Na stronie www.fidelitas.pl (publicystyka) znalazłem artykuł z taką zajawką: "Roman Konik Pod różowymi sztandarami Należy być ogromnie roztropnym w wyborze kandydatów do stanu kapłańskiego, bowiem zgromadzenia męskie takie jak: wojsko czy seminaria zawsze będą ściągać, jak piorunochron, osoby homoseksualne." pytanie dla osób homoseksualnych płci obojga: Czy naprawdę Was ściągają piorunochrony czy może Pan Konik próbuje czytelników robić w konika? pytanie dla osób homoseksualnych płci żeńskiej: Co Was rajcuje w zgromadzeniach męskich takich jak wojsko czy seminaria? A może Konik znowu próbuje z konikiem? do moderatorów: Mam wątpliwości czy ten wątek nie powinien się znaleźć w dziale społeczeństwo. Jeżeli tak to proszę przenieść i z góry przepraszam za ewentualny kłopot. Zwiedzam Waszą stronę od niedawna i po raz pierwszy zakładam wątek. |