Racjonalista - Strona głównaDo treści
Odp: Zakaz zabijania- dylematy moralne i filozoficzne

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
21-10-2004 17:45Metz (4 punktów)Odp: Zakaz zabijania- dylematy moralne i filozoficzne
Na jakie dylematy filozoficzne i moralne natrafiamy przestrzegajac zakazu zabijania?
Jeśli ktoś ma jakieś poomysły, to czekam na propozycje.
Interesuje mnie wiele punktów widzenia i możliwości...

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Lubię Kawę (143 punktów)Odp: Zakaz zabijania- dylematy moralne i filozoficzne
Trzeba nam najpierw określić o jakim zakazie mówimy i jak on brzmi. Jakieś małe ideologiczne ruchy pacyfistyczne ten zakaz traktują totalnie jako absolutny zakaz zabicia nawet i agresora.
Kościół Katolicki również zakazuje, ale w Katechizmie KK stoi, że katolik nie ma w obowiązku pozwalać się zabić agresorowi, więc jeśli trzeba, to odebrać życie mu może.
Polskie prawo karne też to jakoś ujmuje. Pozwala odbierać życie w obronie koniecznej, po daniu wyraźnych informacji o zamiarze, itp. Nawet dość przesadnie to traktuje, bo czy w myśl tego prawa można się skutecznie bronić będąc zaatakowanym w domu? Nikt się przecież nie spodziewa napaści.
Więc może my home, my castle. Inne prawodawstwo niż nasze traktuje problem inaczej.
Trzeba nam najpierw określić o jakim zakazie mówimy i jak on brzmi.


----PTRqwerty
Mariusz Agnosiewicz
>Polskie prawo karne też to jakoś ujmuje. Pozwala odbierać życie w obronie koniecznej, po daniu wyraźnych informacji o zamiarze, itp. Nawet dość przesadnie to traktuje, bo czy w myśl tego prawa można się skutecznie bronić będąc zaatakowanym w domu? Nikt się przecież nie spodziewa napaści.

Jak zwykle, najpierw coś sobie wymyślisz, a później z tym polemizujesz...
Lubię Kawę (143 punktów)
>>Polskie prawo karne też to jakoś ujmuje. Pozwala odbierać życie w obronie koniecznej, po daniu wyraźnych informacji o zamiarze, itp. Nawet dość przesadnie to traktuje, bo czy w myśl tego prawa można się skutecznie bronić będąc zaatakowanym w domu? Nikt się przecież nie spodziewa napaści.
>Jak zwykle, najpierw coś sobie wymyślisz, a później z tym polemizujesz...

Oj tam. To tylko przykład miał być. Ja się tu nie przywiązuję do niczego co napisałem. Po prostu chciałem wiedzieć o czym faktycznie ma być dyskusja. Pokazałem więc, że tak jak zainicjowano wątek, to jeszcze nie wiemy o czym dyskutować.
Czepiasz się

----PTRqwerty
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Oj tam. To tylko przykład miał być.

Znów nie zrozumiałeś. Nie chodzi o to, że wymyślasz sobie jakiś przykład i z nim polemizujesz, tylko, że wymyśliłeś sobie jakieś bzdury na temat instytucji obrony koniecznej, których nie ma w polskim prawie i się rozwodzisz nad tym jaka to zła jest ta obrona konieczna w polskim prawie. Odsyłałem cię już do słowników. Teraz polecam lekturę początkowego fragmentu kodeksu karnego. Może się w życiu przydać
Lubię Kawę (143 punktów)
Jakbym wiedział, że MA uzna mój przykład za doniosły, to uściśliłbym że myślę w przypadku obrony koniecznej o sytuacji w jakiej znajduje się policjant. Było na ten temat wiele dyskusji w swoim czasie.
Nie widzę sensu kontynuować tego wątku. To offtopic. Podejrzewam, że znowu Pan odpisze, ale ja sobie daruję polemikę.

----PTRqwerty
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Jakbym wiedział, że MA uzna mój przykład za doniosły

Nie uznałem. Po prostu sprostowałem twoją wypowiedź, bo swoimi wynurzeniami na ten temat wprowadzasz innych w błąd, a to jest akurat sprawa niebagatelna.

>to uściśliłbym że myślę w przypadku obrony koniecznej o sytuacji w jakiej znajduje się policjant

Służbowe użycie broni nie jest obroną konieczną. Primo: pisałeś wyraźnie o sytuacji napadu w domu. Secundo: policjant w sytuacji obrony koniecznej może reagować bez procedury informowania o użyciu broni. Jest to sytuacja bezpośredniego zamachu zagrażającego życiu i zdrowiu (polecam par. 3 Rozporządzenia RM w sprawie szczegółowych warunków i sposobu postępowania przy użyciu broni palnej przez policjantów). Twoja polemika z czymś nieistniejącym w polskim prawie jest doprawdy komiczna. I tak właśnie wyglądają wszystkie twoje wypowiedzi.
Lubię Kawę (143 punktów)
>>Jakbym wiedział, że MA uzna mój przykład za doniosły
>Nie uznałem. Po prostu sprostowałem twoją wypowiedź, bo swoimi wynurzeniami na ten temat wprowadzasz innych w błąd, a to jest akurat sprawa niebagatelna.
>>to uściśliłbym że myślę w przypadku obrony koniecznej o sytuacji w jakiej znajduje się policjant

Moja wypowiedź mogła wprowadzić w innych w błąd, ale nie takie są Pana intencje , gdyż jak sam Pan pisze w części przeze mnie pogrubionej:

>Służbowe użycie broni nie jest obroną konieczną. Primo: pisałeś wyraźnie o sytuacji napadu w domu. Secundo: policjant w sytuacji obrony koniecznej może reagować bez procedury informowania o użyciu broni. Jest to sytuacja bezpośredniego zamachu zagrażającego życiu i zdrowiu (polecam par. 3 Rozporządzenia RM w sprawie szczegółowych warunków i sposobu postępowania przy użyciu broni palnej przez policjantów). Twoja polemika z czymś nieistniejącym w polskim prawie jest doprawdy komiczna. I tak właśnie wyglądają wszystkie twoje wypowiedzi.
>

Podtrzymuję, że jedyną moją intencją przy pisaniu tego listu była chęć dowiedzenia się o czym dokładnie ma być temat. Tylko z rozpędu nie zmieniłem podmiotu domyślnego i pozostało to co zostało.
Otóż w normalnej dyskusji takie wyjaśnienie byłoby wystarczające, ale nie tu.
Tu uznał Pan, że skoro nie może Pan wykazać, że w pewnym artykule redukcjonizmu nie ma, że artykuł "religia jako opium" nie nadużywa alegorii, to najłatwiej będzie tu pokazać na trywialnym zagadnieniu, że coś źle ująłem i wyciągnąć sobie z tego wniosek, że w związku z tym nigdzie racji nie mam.

----PTRqwerty
Kubicki (72 punktów)
Paaaaaanie Agnosiewicz

Fuj to było nawet niegrzeczne. Miłośnik kawy przez cały czas zachowywał się grzecznie, przyznał do pomyłki więc po co ta kontynuacj SPROSTOWYWANIA jego wypowiedzi.
MaLk__
Nie każdy jest prawnikiem...
Metz (4 punktów)
hm, może jak się prezentuje ta sprawa z punktu widzenia bioetyki?
samobójstwo, eutanazja, aborcja itp
Anna Słota
>hm, może jak się prezentuje ta sprawa z punktu widzenia bioetyki?
>samobójstwo, eutanazja, aborcja itp

Jest w naszym kraju dostępna książka Petera Singera, bardzo niepopularnego (okrytego złą sławą) bioetyka, w przypadku takich zainteresowań dająca dość wyczerpujący materiał do samodzielnych przemyśleń. Ma tytuł "Etyka praktyczna"
Mnie samej od dłuższego czasu chodzi po głowie przedstawienie filozofii Singera w serwisie, niestety ciągle znajduje wymówki (sama przed sobą) żeby to odłożyć.
Dlatego jego książkę polecam, bo zwraca on w niej uwagę na wiele aspektów naszych wyborów (czy tylko poglądów) w tych kontrowersyjnych sprawach (aborcja i eutanazja, ale nie tylko) których nie dopuszczamy do świadomości. Nie jest tak, że Singer mówi "eutanazja i aborcja jest dobra", według mnie uświadamia on co należy przemyśleć zanim sformułuje się własny osąd.
wste (1 punktów)
>Na jakie dylematy filozoficzne i moralne natrafiamy
>przestrzegajac zakazu zabijania?
>Jeśli ktoś ma jakieś poomysły, to czekam na propozycje.
>Interesuje mnie wiele punktów widzenia i
>możliwości...

>

A może zamiast iść nałatwizne samemu pokombinować w związku z tym tematem Olimpiady Filozoficznej ?

wste

Metz (4 punktów)
>>Na jakie dylematy filozoficzne i moralne natrafiamy
>>przestrzegajac zakazu zabijania?
>>Jeśli ktoś ma jakieś poomysły, to czekam na propozycje.
>>Interesuje mnie wiele punktów widzenia i
>>możliwości...

>>A może zamiast iść nałatwizne samemu pokombinować w związku z tym tematem Olimpiady Filozoficznej ?
>wste
>

nie, to nie jest pojscie na latwizne.... nie oczekuje od nikogo zeby napisał tekst na 10 stron itp... racjonalista jest serwerem na ktory wchodzi duzo ludzi z roznymi pogladami... chcialam po prostu poznac zdanie wielu osob... taki temat zalozylam tez na forum buddyzmu i katolickim... mam nadzieje, ze to wystarczy, jesli juz musze sie tlumaczyc.
hmmm....
a ja podzielam zdanie kolegi/kolezanki :/
PTF organizator olimpiady
na formularzu podano dokładne źródło z którycz ( sugerujemy) korzytać ale ta praca ma być oparta na faktach a nie domysłach jakiś psełdo miłośników filozofii. Prace oparte na podaniach ludowych głoszonych przez amatorów nie mają racji bytu. Przykro mi, ta olimpiada ma przybliżyć filozofię uczestnikom a nie dopingować do kombinowania - to jest karygodne i radze zaprzestać podobnych praktyk

Komitet Główny Olimpiady W-wa
Metz (4 punktów)
>na formularzu podano dokładne źródło z którycz ( sugerujemy) korzytać ale ta praca ma być oparta na faktach a nie domysłach jakiś psełdo miłośników filozofii. Prace oparte na podaniach ludowych głoszonych przez amatorów nie mają racji bytu. Przykro mi, ta olimpiada ma przybliżyć filozofię uczestnikom a nie dopingować do kombinowania - to jest karygodne i radze zaprzestać podobnych praktyk
>Komitet Główny Olimpiady W-wa

pseudo miłośników filozofii? dopingowac do kombinowania? radze zaprzestac podobnych praktyk?
więc, radzic sobie Pan może po pierwsze, piszac prace na olimpiade mozna korzystac z czego sie chce, nie tylko ze wspanialych zrodel ktore szanowna komisja podała, wiec fora internetowe tez pod to podlegaja. po drugie, jesli mysli Pan, ze jest to jakakolwiek forma plagiatu, przepisywania cudzych mysli, lub czegos podobnego to jest pan w bledzie. Przeciez do tej olimpiady jeszcze kupa czasu, a chyba dobrze jesli zna sie duzo pogladow, nie tylko tych ksiazkowych. "prace oparte na podaniach ludowych" a przepraszam bardzo, czy zwykly czlowiek, ktory nie czytal sterty madrych ksiazek, nie moze wypowiedzic sie jakie on by mial dylematy moralne przestrzegajac takiego zakazu? a jesli juz wyrazi swoje zdanie to jest ona z gory bledne i niepoprawne? zreszta, jak Pan sam widzi, jedna z uczestniczek dyskusji podala tytul ksiazki, ktorej w wykazie nie bylo.. to tez jest oczywiscie złe i niepoprawne? no ludzie, przestancie sie czepiac tak glupich rzeczy. nie wyreczam sie tutaj nikim ani nie ide na latwizne.

dr Jan Kulczyk
pałuj sie gościu jak nawet szefostwo mowi ze to zabronione to zrywaj sie z tąd i nie psuj neta.pało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Domgag
Hej, czy wybralas/les moze ten temat na olimpiade filozoficzna? Jezeli tak to zycze powodzenia, ja rowniez go wybralam, polamania piora, pozdrawiam
Mister Presidoooooooo
ejjjjjjjjjjjjjjjjjj ten temat to dla debili Jak chcecie powalczyć to bierzcie mój temata który brzmi " Czym kierująsie w XXI wieku ludzie że piszą tekie głupoty jak olimpiady filozoficzne, szczególnie ze nikt na wyniki nie zwarza" chyba zeście są wiochmennt to spokój grabaża heheheheheh posłuchajcie lepiej techno -to jesr real lifeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
lithra
panie to jest temat olimpiady filozoficznej....:/
metz
>panie to jest temat olimpiady filozoficznej....:/

lithra, zartujesz?

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365