Racjonalista - Strona głównaDo treści
Seksualność człowieka - biologia - religia.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
15-02-2026 14:10Lolek_Salambek (2665 punktów)Seksualność człowieka - biologia - religia.
Ocena 2 na 2
Zastanawia mnie nieraz temat kwestii „stałości” potrzeb seksualnych człowieka.

Ma to w szczególności odniesienie do przyjętego w różnych religiach (na przykład chrześcijańskich) „modelu”, iż aktywność seksualna człowieka powinna mieć wyłącznie charakter prokreacyjny (w szczególności traktowanie jako grzeszne stosowanie prezerwatyw i/lub kalendarzyka małżeńskiego).

Uważam, że z punktu widzenia biologii występuje głębokie „uzasadnienie”; tego że ludzie są aktywni seksualnie w sposób „ stały”; stosując różne metody antykoncepcji.
W efekcie ma to w szczególności wymiar budowania silnych relacji między kobietą a mężczyzną wskutek przeżywanej bliskości fizycznej (w szczególności w postaci kontaktów seksualnych).
Tutaj krótkie odniesienie człowieka do ssaków (jak wiadomo człowiek jest ssakiem). Różnice w zakresie seksualności między sankami a człowiekiem jest moim zdaniem rzekłbym fundamentalna.

Dlaczego?

Aktywność seksualna większości ssaków polega m.in. na tym, że samica w określonych odstępach czasu (np. co kilka miesięcy lub raz w roku, w zależności od gatunku) wchodzi w okres rui, podczas którego może zostać zapłodniona przez samca. Po zapłodnieniu i urodzeniu młodych przez pewien czas nie występuje kolejna ruja, a samica zajmuje się opieką nad potomstwem (często przez kilka miesięcy do roku). Następnie cykl rozrodczy się powtarza i samica ponownie może wejść w ruję oraz zostać zapłodniona.

Innymi słowy; w przypadku większości ssaków nie występuje zjawisko „stałości” potrzeb seksualnych; inaczej niz u ludzi.

Opieka nad potomstwem u ludzi - jest czymś oczywistym, że w przypadku ludzi w kontekście opieki nad potomstwem oraz jego wychowania zachodzą następujące relacje:
• proces opieki oraz wychowania potomstwa u ludzi jest nieporównanie dłuższy niż u innych ssaków
• ze względu różnych (a w szczególności związanych z rozwojem osobowości dziecka/młodego człowieka) optymalną sytuacją jest sytuacja, w której w procesie wychowania uczestniczy zarówno ojciec jak i matka.

Tak więc u ludzi z punktu widzenia dbałości o bezpieczeństwo i dobre wychowanie potomstwa bardzo ważnym jest czynnik silnych pozytywnych więzi między matka i ojcem dziecka (młodego człowieka).

Natomiast biologia (jak kto woli: Bóg czy też natura) dała człowiekowi taki mechanizm, że więź między kobietą a mężczyzną można budować w szczególności poprzez:
• bliskość fizyczną (w tym również seksualną)
• uprawianie stosunków seksualnych w celach innych niż prokreacyjne.

Reasumując, moim zdaniem mechanizm biologii (mechanizm natury; Stworca) dał człowiekowi stałość potrzeb seksualnych między innymi (a być może wyłącznie dlatego) „mając na uwadze” bezpieczeństwo oraz dobro potomstwa.

To wszystkie moje refleksje w tym zakresie.


Zapraszam do dyskusji oraz wyrażania refleksji w tym obszarze
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.



Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365