Bruce Springsteen zaskakuje świat MAGA, ogłaszając niespodziewaną trasę koncertową po całym kraju, aby bronić Ameryki przed Donaldem Trumpem
"Fani, przyjaciele i dobrzy ludzie z całego kraju. Żyjemy w mrocznych, niepokojących i niebezpiecznych czasach, ale nie rozpaczajcie. Nadchodzi kawaleria" - zapowieda Bruce Springsteen w swojej reklamie wideo
I dalej:
"Bruce Springsteen i E Street Band pojawią się tej wiosny na scenach od Minneapolis po Kalifornię, Teksas i Waszyngton w ramach trasy koncertowej Land of Hope and Dreams American Tour" - kontynuował. "Będziemy rozgrzewać wasze miasta, świętując i broniąc Ameryki, amerykańskiej demokracji, amerykańskiej wolności, naszej amerykańskiej konstytucji i naszego świętego amerykańskiego snu, które są atakowane przez naszego niedoszłego króla i jego nieuczciwy rząd w Waszyngtonie".
"Wszyscy, niezależnie od tego, jakie mają poglądy i w co wierzą, są mile widziani" - dodał Springsteen. "Więc przyjdźcie i dołączcie do zjednoczonej wolnej republiki E Street Nation, aby wspólnie świętować amerykańską wiosnę rocka i buntu. Do zobaczenia na miejscu".
A co najlepsze? Pierwszy przystanek to Minneapolis.
Rozpoczynając trasę koncertową w Minneapolis, Springsteen celowo zwraca uwagę na brutalną przemoc i zabójstwa, których Trump dopuścił się w tym mieście za pomocą zamaskowanych agentów federalnych. W odpowiedzi na represje ICE piosenkarz skomponował przebój "Streets of Minneapolis". Utwór znalazł się na pierwszym miejscu list przebojów w 21 krajach.
Trasa rozpocznie się 31 marca i obejmie 20 koncertów. Termin ten jest absolutną katastrofą dla Trumpa, ponieważ oznacza, że bard amerykańskiej klasy robotniczej będzie atakował jego administrację podczas kolejnych wyprzedanych koncertów. Biorąc pod uwagę jego bardzo niskie poparcie społeczne i pogarszający się skandal z Epsteinem, Trump nie może sobie pozwolić na więcej złej prasy przed wyborami uzupełniającymi.
Springsteen okazał się jednym z najgroźniejszych i najbardziej wyrazistych przeciwników Trumpa. Artysta w wielu swoich przebojach śpiewa o tym jak Trump zdradził klasę robotniczą.
"Streets of Minneapolis" to protest song Bruce'a Springsteena, wydany 28 stycznia 2026 r. jako reakcja na wydarzenia w Minneapolis związane z operacją federalnych służb imigracyjnych (ICE).
youtu.be/GDaPdpwA4Iw?si=rc3xcAOV4EQyEu4p