>Spotkał się ktoś z czymś takim? Podobno to jakaś powstała we Francji metoda fizjoterapeutyczna.
Raczej terapia alternatywna przypominająca klasyczną fizjoterapię, niż rodzaj fizjoterapii. Spotkałem się też z określeniem "fizykoterapia homeopatyczna".
>Niestety w polskojęzycznym internecie są w zasadzie tylko reklamy tej metody lub bardzo ogólny opis jej założeń, a wydaje mi się totalnie nieprawdopodobna.
Bo tak jest w istocie- założenia są równie nierealne jak w homeopatii, akupunkturze czy innej bioenergoterapii. Skutki zastosowania też raczej podobne- czyli brak skutków.
>W tych opisach twórcy powołują się na naukowe badania potwierdzające skuteczność, do których oczywiście nie ma podanych linków.
Homeopaci i inni magicy też mówią, że ich terapie działają, oraz również powołują się na "naukowe", a raczej przypominające naukę dowody
>Może ktoś coś wie na ten temat, albo spotkał się z jakiś sceptycznym/krytycznym artykułem?
Jakaś zaawansowana wiedza, ani naukowe krytyczne artykuły nie są konieczne do tego, żeby uznać to za oszustwo i głupotę- wystarczy, że poczytam sobie o dziedziczności urazów i holograficznej budowie organizmu na którejś z ich stron... Same założenia tej terapii nakazują więc jej odrzucenie.
|