Racjonalista - Strona głównaDo treści
Matko boska częstochowska...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
09-12-2012 20:21Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
Matko boska częstochowska...
Ocena 4 na 4
Jak wiadomo zaatakowano dziś "jasnogórską madonnę", obraz uchodzący za ikonę polskiego katolicyzmu.

I już się wydawało się, że zrobi się gorąco, ale ostatecznie reakcje okazały się niemrawe. Wprawdzie ubolewania strony kościelnej znalazły adresatów na scenie politycznej, padły nawet nazwiska tych, którzy zapewne "muszą się cieszyć" - wymieniano nazwiska Palikota, Biedronia, Urbana, Lisa - ale więcej nie dało się z madonny wycisnąć. Mróz trzyma, aura madonny słabnie, a przede wszystkim - nic się nie stało.

Krótko mówiąc nie udał się ten zamach.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

09-12-2012 20:45
 Ocena 17 na 17
liliac (147340 punktów)


(by Sztuczne Fiołki)


"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny")
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Przedwczesna twa ulga, gdyż zastępy wyznawców miłosierdzia wciąż pracują i główkują jak zebrać plony z tego chorego zasiewu

Poseł Czartoryski, wyróżniony Srebrnym Medalem "Za zasługi dla obronności kraju":

za: Czytam prawicową publicystykę dla beki

"Akcja" ma ewidentne znamiona nawet nie tyle wandalizmu co choroby psychicznej. Czy oni naprawdę nie odróżniają krytyki ateistycznej od choroby?
09-12-2012 22:09 
 Ocena 3 na 3
slik (20011 punktów)
>"Akcja" ma ewidentne znamiona nawet nie tyle wandalizmu co choroby psychicznej
Nie wiem czy to choroba, czy desperacja - kler potrafi zaleźć ludziom nieźle za skórę.
No i być może człowiek tak odreagował.
Co nie oznacza że ten czyn pochwalam, bo dla katolików to przysłowiowa "woda na młyn".
09-12-2012 22:27 
 Ocena 3 na 3
Nietsche (4548 punktów)
(zablokowany)
> <

CO TERAZ STANIE SIĘ Z NASZĄ OJCZYZNĄ.

Jak to śpiewał Laskowik o naszym słoneczku?

Albo będzie koniec świata,
albo zmartwychwstanie.


10-12-2012 21:49 
 Ocena 4 na 4
kogut59 (3090 punktów)
>Przedwczesna twa ulga, gdyż zastępy wyznawców miłosierdzia wciąż pracują i główkują jak zebrać plony z tego chorego zasiewu
>"Akcja" ma ewidentne znamiona nawet nie tyle wandalizmu co choroby psychicznej. Czy oni naprawdę nie odróżniają krytyki ateistycznej od choroby?
Okazuje się "Terrorysta" jest wierzącym! Cztery lata studiował biblie. Ciekawe jak z tego wybrną wierzący i naczelne dowództwo kk?
wyborcza.p(*)_Gorze___Nie_zaluje_tego_.html
11-12-2012 01:42 
 Ocena 2 na 2
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>Okazuje się "Terrorysta" jest wierzącym! Cztery lata studiował biblie. Ciekawe jak z tego wybrną wierzący i naczelne dowództwo kk?
Dokładniej Do ataku na jasnogórski obraz miał przygotowywać się przez ostatnie cztery lata, m.in. studiując Ewangelię. Nie piszą, że jest wierzący, czytał tylko ewangelie, ale nie wiadomo ile czasu poświęcił tym lekturom.

Ale najistotniejsze są słowa przeora klasztoru o. Romana Majewskiego. "Kto szyderczo może się cieszyć z tego bólu i z tej straszliwej prawdy, że Polska w samym swoim sercu staje u progu powszechnej profanacji Boga i człowieka? Kto sprzyja, że wokół nas każdego dnia w słowach i czynach rozpętuje się prawdziwe szaleństwo tak zwanych Polaków, szaleństwo bez granic, bez ludzkich hamulców moralnych, bez opamiętania?!

Nie można wykluczyć, że słowa te są odpowiedzią na akcję billboardową, a w takim razie akcja Jerzego D. mogła być Kościołowi na rękę. Obrazowi nic się nie stało, a pretekst do siania niezgody mają przedni.

Jedna jest w tym wszystkim wiadomość dla nas dobra, mianowicie okazało się, że czytanie ewangelii szkodzi.
11-12-2012 11:52 
 Ocena 2 na 2
Marek Matejewski (3695 punktów)
>Czy oni naprawdę nie odróżniają krytyki ateistycznej od choroby?

Oni nie odróżniają krytyki ateistycznej od fanatyzmu religijnego jakiegoś zwolennika reformacji - zeznania niedoszłego wandala, które złożył w prokuraturze, wiele wyjaśniają...

Do akcji włączył się Abp Depo wykorzystując atak na obraz do siania kościelnej propagandy i formułowania oskarżeń wobec pewnych środowisk (nie wyliczył po kolei, ale każdy sobie może sam dopowiedzieć). Korzystając z okazji zaatakował jednocześnie częstochowski magistrat.
Cytat:
Hierarcha zaprosił wiernych na czuwanie w nocy z 11 na 12 grudnia, "które będzie wielką modlitwą ekspiacyjną całego Kościoła częstochowskiego za wszystkie profanacje i świętokradztwa, jakie mają miejsce w tych dniach i miesiącach na terenie archidiecezji. Są one skutkiem trwającej od dłuższego czasu antykościelnej i antychrześcijańskiej nagonki niektórych ugrupowań politycznych i mediów".

Depo odniósł się tym samym m.in. do faktu, że w częstochowskim magistracie rządzi SLD, a Częstochowa była jednym z pierwszych miast w Polsce, które zdecydowało się na dofinansowywanie zabiegów zapłodnienia in vitro.

O poniższą wiązankę posądzać trzeba już pewnie redaktora, który napisał następujące bzdury:
Cytat:
Próba znieważenia świętego wizerunku poruszyła wiernych. Paulini i biskupi częstochowscy zaraz po zajściu zgromadzili się na modlitwie, odprawiono nabożeństwo ekspiacyjne, czyli przebłagalne. Modlitwy ekspiacyjne, czyli wynagradzające za znieważenie jasnogórskiego obrazu, trwały na Jasnej Górze przez cały dzień.

Gdyby obraz został zniszczony, to jedyne czego byłoby mi żal to artysty, który kiedyś swoją pracą i wysiłkiem namalował ten obraz. Owoc jego pracy stał się, czego nie da się ukryć, cenionym dobrem kulturowym.

Najgorsze jednak okazuje się, że już nie tylko można obrażać stany emocjonalne. Można też znieważyć obraz i być przy tym zagrożonym wyższym wyrokiem, niż za przygotowanie zamachu bombowego na konstytucyjne organy państwa. Rodzi się pytanie co jeszcze będzie można zrobić później? Zgwałcić pomnik jakiejś świętej?

Stopień oderwania od rzeczywistości i małostkowość kościelnych hierarchów są porażające. Co oni wyprawiają z tym krajem?
11-12-2012 13:04 
 Ocena 1 na 1
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>stał się, czego nie da się ukryć, cenionym dobrem kulturowym.
Ten XII czy XIII wiek i pół tuzina legend to nie w kij dmuchał.

>Można też znieważyć obraz i być przy tym zagrożonym wyższym wyrokiem, niż za przygotowanie zamachu bombowego na konstytucyjne organy państwa.
Znieważenie symboli dotyczy też symboli państwa, ale gdzie ich ethos, tam i obraza. Obraza obraza - jak najbardziej.

>co jeszcze będzie można zrobić później? Zgwałcić pomnik jakiejś świętej?
Ja bym tego pochopnie nie wykluczał. W literaturze był już motyw zgwałcenia galionu mającego kobiecą postać, kojarzy mi się z "Blaszanym bębenkiem", ale nie mam pewności.

>Stopień oderwania od rzeczywistości i małostkowość kościelnych hierarchów są porażające. Co oni wyprawiają z tym krajem?
Wyprawiają tylko to, na co im społeczeństwo pozwala: działanie w oderwaniu od rzeczywistości i małostkowość.
09-12-2012 21:16
 Ocena 14 na 14
romaro (25211 punktów)

"Najpewniej zostanie mu postawiony zarzut publicznego znieważenia uczuć religijnych - informuje podinspektor."

Tym sposobem, wandalowi niszczącemu w porze nocnej mienie, należałoby postawić, jako główny zarzut, zakłócanie ciszy nocnej.
09-12-2012 22:12 
 Ocena 8 na 10
DEMONICON (4893 punktów)
>"Najpewniej zostanie mu postawiony zarzut publicznego znieważenia uczuć religijnych - informuje podinspektor."

To jakiś bezsens.
Rozumiem zarzut wandalizmu, potencjalnego zniszczenia mienia świątynnego, ewentualnie faktycznego zniszczenia szyby ratowniczki. Za to jak najbardziej może być zarzut. Lecz jakie to obrażenie uczuć religijnych? Czy można zadać policzek myśli? Wspólna myśl ma osobowość?
Przyjmijmy tak, że jakieś kilka osób założyło sobie wspólnotę kultu konkretnego słupa oświetleniowego,uznali, ze to jest najświętsza świętość, uosobienie boga. I ja, ten nierozumiejący nawet nie wiedzący o jej istnieniu, mój błąd, bo powinienem wiedzieć i wierzyć oczywiście, wyprowadzam sobie psa na spacer, a ten niefortunnie obszczywa totem. Obraziłem uczucia religijne. Koniec i kropka. 2 lata w pierdlu.
W taki sposób widzę sens ochrony uczuć religijnych. Jest to jawna ochrona dla konfliktowości społecznej, zaprzeczenie ochrony przed konfliktami.
Gdy dopuścimy do tego jeszcze niemożność wyrażenia własnego sprzeciwu, to się rzuca w madonny kamieniami.
I ciekawe czy to nie był jakiś hierarchiczny przebieraniec, coby wzbudzić sztuczny jazgot nad niesamowicie ważnym problemem. Bez wroga ciężko istnieć.

>Tym sposobem, wandalowi niszczącemu w porze nocnej mienie, należałoby postawić, jako główny zarzut, zakłócanie ciszy nocnej.

No poprzez analogię, jak najbardziej.

Pozdrawiam
09-12-2012 23:06 
 Ocena 3 na 3
romaro (25211 punktów)
>To jakiś bezsens.
Dokładnie.

Cytat:
"abp Wacław Depo. - Zwracam się z serdeczną prośbą do wszystkich częstochowian, aby - czy to indywidualnie czy grupowo - wraz ze swoimi duszpasterzami przybywali w tych dniach na Jasną Górę w modlitwie przebłagalnej za wszystkie zniewagi przeciw Bogu, Jego Matce i Kościołowi Świętemu - można przeczytać w komunikacie."


No to się bogowi miłosierdzie wyczerpało, że braciszkowie o pomoc wzywają. Potop II pewnie nakręcą. Oczywiście nie oni.

>"Najpewniej zostanie mu postawiony zarzut publicznego znieważenia uczuć religijnych - informuje podinspektor."

Idąc tym tropem, podpalaczom obiektów sakralnych można ten sam zarzut postawić.
Terroryście również.

Pozdrawiam
10-12-2012 20:12 
 Ocena 2 na 2
Anna Salman (16360 punktów)
Pomijając już kwestię, że:
- kult obrazu jest złamaniem drugiego przykazania,
- modlą się do ikony prawosławnej, a te kościoły się rozstały ... dawno temu i walczą o miano tego najprawdziwszego,
to abp Depo w obronie uczuć religijnych - obraża uczucia religijne protestantów:
>Cytat:
"...wszystkie zniewagi przeciw Bogu, Jego Matce i Kościołowi Świętemu ...."

Bóg, zgodnie ze ST matki nie ma, bo sam jest "początkiem i końcem".

Ale tak poza wszystkim to rzeczywiście ktoś usiłował zniszczyć zabytek / dziedzictwo narodowe. Raczej ... "niech nie będzie pochwalony".
10-12-2012 20:43 
 Ocena 3 na 3
romaro (25211 punktów)
>Ale tak poza wszystkim to rzeczywiście ktoś usiłował zniszczyć zabytek / dziedzictwo narodowe. Raczej ... "niech nie będzie pochwalony".

Oczywiście, że tak i powinien ponieść karę. Niestety, kler bije na larum w nie ten dzwon, który należałoby bić. Nie chcę być dosadny, ale odnoszę wrażenie, że kler zwołując ludzi, by błagali boga o przebaczenie(sic!), chce na tym akcie wandalizmu zarobić.
11-12-2012 16:06 
 Ocena 3 na 3
Anna Salman (16360 punktów)
>...kler zwołując ludzi, by błagali boga o przebaczenie(sic!), chce na tym akcie wandalizmu zarobić.
O, to zapewne i prawdopodobnie żałują, że nie doszło do częściowego zniszczenia obrazu, bo można by było wyłudzić pieniądze z budżetu na renowację - oczywiście dużo większe, niż by ta renowacja kosztowała.
11-12-2012 17:56 
 Ocena 2 na 2
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>prawdopodobnie żałują, że nie doszło do częściowego zniszczenia obrazu, bo można by było wyłudzić pieniądze
Oraz stado posłuszniejszym uczynić, co też ma swoją wartość.
10-12-2012 09:47 
 Ocena 1 na 1
Kowalski4 (762 punktów)
>>"Najpewniej zostanie mu postawiony zarzut publicznego znieważenia uczuć religijnych - informuje podinspektor."
>To jakiś bezsens.
Może chodzi o to, że w rzucającego nie uderzył grom z jasnego nieba?

A serio: wyjątkowo w tym przypadku zarzut wydaje uważam za zasadny -- w końcu ktoś chciał celowo i świadomie uszkodzić przedmiot czci religijnej, znajdujący się w kościele, gdzie niemal ciągle odprawiane są msze i jest wielu modlących się. To nie jest przypadek, ale celowy akt wandalizmu wymierzony w kult religijny. Jeśli to nie jest znieważeniem uczuć religijnych, to co nim jest?
10-12-2012 10:44 
 Ocena 1 na 1
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>To nie jest przypadek, ale celowy akt wandalizmu wymierzony w kult religijny. Jeśli to nie jest znieważeniem uczuć religijnych, to co nim jest?
Oceniam, że samo niszczenie jest wandalizmem, znieważenia dokonać można przez czyn umownie bezczeszczący: zdeptanie, oplucie itp. Póki nie rozstrzygnięto co za substancja była w pojemniku, nie wiadomo czy było to bezczeszczenie. Ale chyba duże znaczenie ma też oświadczenie sprawcy co do intencji.
Kowalski4 (762 punktów)
>Oceniam, że samo niszczenie jest wandalizmem
I ja bym wolał, by sprawcę ukarano za wandalizm, jako oskarżenie lepiej uzasadnione i (w tym wypadku) ważniejsze. Przyjmuję jednak także znieważenie, za zasadne.
10-12-2012 11:20 
 Ocena 1 na 1
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>Przyjmuję jednak także znieważenie, za zasadne.
Tylko właściwie na jakiej zasadzie?

Czy jak rzecz jest przedmiotem kultu to nie polega zwykłemu zniszczeniu, każde uszkodzenie musi być zaraz profanacją? Wg mnie, jeśli nie ma kulturowych oznak bezczeszczenia, to rozstrzygająca byłyby intencje, a te trzeba udowodnić.

A tu przecież nawet do zniszczenia nie doszło, sprawca chyba rzucił niecelnie. Więc co się stało?
10-12-2012 12:57 
 Ocena 1 na 1
Kowalski4 (762 punktów)
>Czy jak rzecz jest przedmiotem kultu to nie polega zwykłemu zniszczeniu, każde uszkodzenie musi być zaraz profanacją?
Tu mamy celowe działanie, mające na celu uszkodzenie przedmiotu, przy okazji zakłócające sprawowanie kultu religijnego.

>A tu przecież nawet do zniszczenia nie doszło, sprawca chyba rzucił niecelnie. Więc co się stało?
Z tego co czytam, to rzucił celnie, ale nie zdawał sobie sprawy z istnienia pancernej szyby. Swoją drogą uszkodzenie szyby (choćby zaplamienie), wystarcza, bo utrudnia zainteresowanym wiernym wpatrywanie się w obraz, a więc pośrednio przeszkodzić w sprawowaniu kultu.
10-12-2012 18:54 
 Ocena 1 na 1
DEMONICON (4893 punktów)

>Tu mamy celowe działanie, mające na celu uszkodzenie przedmiotu, przy okazji zakłócające sprawowanie kultu religijnego.

Pytanie: Czy można obrazić zbiorową ideę? Wydaje mi się, ze obrazić to ja mogę konkretną jednostkę, kierując swoją jadowitość w jej stronę słowem i czynem.
A co się dzieje gdy zostaje zakłócony taki Marsz Ateistów i Agnostyków? Mówimy o obrazie jakiś uczuć, czy może o zakłóceniu marszu? To jak, było obrażenie uczuć religijnych, czy może zakłócenie odprawienia mszy świętej?

>Z tego co czytam, to rzucił celnie, ale nie zdawał sobie sprawy z istnienia pancernej szyby. Swoją drogą uszkodzenie szyby (choćby zaplamienie), wystarcza, bo utrudnia zainteresowanym wiernym wpatrywanie się w obraz, a więc pośrednio przeszkodzić w sprawowaniu kultu.

Ja tam bym wolał zająć się skutecznie sprawami poprawiającymi jakość życia własnego. Dla mnie to tak, jakby ktoś się w stary dąb z niesamowitym i nieadekwatnym poczuciem podniety wpatrywał. Totemizm. Moje zdanie to jedno, ich zdanie ich życie.

Poza tym, jaki masz cel w obronie uczuć religijnych? Chyba wiesz gdzie przykładowo one obowiązują i co z nich wynika? Wg mnie to się nie broni, z tego wychodzi samo bagno egzystencjalne, ewentualnie to może być przejawem tegoż bagna. Ludzie są ważniejsi, a nie idee.

Pozdrawiam
Kowalski4 (762 punktów)
>Pytanie: Czy można obrazić zbiorową ideę?
Traktujesz za bardzo 'uczucia religijne', jako trudne do określenia 'uczucia'. Napiszę jeszcze raz: mamy próbę zakłócenia kultu religijnego (utrwalonego, więc nie można mówić o naciąganiu sądu), coś co przeszkadza innym w sprawowaniu owego kultu, choćby skupionej modlitwie. Jak dla mnie to jedyny sens istnienia tego przepisu -- karanie za zakłócanie porządku podczas sprawowania kultu.
(Nawiasem mówiąc, to także częściowo odpowiedź na zrównanie sytuacji z Marszem Ateistów i Agnostyków -- to także byłoby zakłócenie porządku, choć bez dodatkowych przymiotników. Ale sytuacji i form sprawowania kultu jest więcej niż form marszu więc dopuszczam pewien sens istnienia osobnego przepisu.)

Pozdrawiam!
11-12-2012 11:15 
 Ocena 2 na 2
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>sytuacji i form sprawowania kultu jest więcej niż form marszu więc dopuszczam pewien sens istnienia osobnego przepisu.)
A ja szukałbym wspólnej definicji dla ujednolicenia przepisu. Prawo powinno być uniwersalne, kwestia religii potraktowana jako zagadnienie światopoglądowe, a "zbiorowe sprawowanie kultu" o którym piszesz powinno podlegać pod przepisy o zrzeszaniu się oraz organizowaniu publicznych manifestacji.

W tym wypadku prywatny teren, jakim jest budynek świątyni potraktowano jako przestrzeń publiczną (co jest prawem gospodarza, każdy może na swój teren wpuszczać każdego, jeśli zechce), ale władza powinna uwzględniać prawa właściciela lokalu. Kto wpuścił na swój teren wandala powinien go sobie pozywać prywatnie za poniesione ew. straty. Kościół na Jasnej Górze albo powinien mieć status państwowego muzeum, albo prywatnego terenu.
Kowalski4 (762 punktów)
> Prawo powinno być uniwersalne, kwestia religii potraktowana jako zagadnienie światopoglądowe, a "zbiorowe sprawowanie kultu" o którym piszesz powinno podlegać pod przepisy o zrzeszaniu się oraz organizowaniu publicznych manifestacji.
Pod postulatem rozwiania wątpliwości i ścisłego powiązania przepisu ze sprawowaniem kultu się w pełni podpisuję.

> Kto wpuścił na swój teren wandala powinien go sobie pozywać prywatnie za poniesione ew. straty.
Także się zgodzę, że sprawę powinno się ścigać na wniosek poszkodowanego, czyli jasnogórskiego klasztoru.
DyktaFon (9281 punktów)

>> Kto wpuścił na swój teren wandala powinien go sobie pozywać prywatnie za poniesione ew. straty.
>Także się zgodzę, że sprawę powinno się ścigać na wniosek poszkodowanego, czyli jasnogórskiego klasztoru.
>
Podobnież znieważony został bóg... tak się doczytałem wyżej....
10-12-2012 19:53 
 Ocena 2 na 2
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>>Czy jak rzecz jest przedmiotem kultu to nie polega zwykłemu zniszczeniu, każde uszkodzenie musi być zaraz profanacją?
>Tu mamy celowe działanie, mające na celu uszkodzenie przedmiotu, przy okazji zakłócające sprawowanie kultu religijnego.
Zamiar zniszczenia nie jest tym samym co zamiar sprofanowania albo ośmieszenia, którego dokonuje się w celu poniżenia wyznawców. A zniszczenie albo kradzież nie wypływa z takich intencji. Czy kiedykolwiek wobec złodzieja precjozów liturgicznych wysuwano zarzut obrazy? Nigdy, póki nie wprowadzono ochrony uczuć religijnych nikomu taka absurdalna myśl nawet w głowie nie postała.

>uszkodzenie szyby (choćby zaplamienie), wystarcza, bo utrudnia zainteresowanym wiernym wpatrywanie się w obraz, a więc pośrednio przeszkodzić w sprawowaniu kultu.
Lecz niekoniecznie taka akurat intencja mu przyświecała.

Na miejscu sprawcy zeznałbym, że atakowany obraz zawiódł jako sprawczyni cudu, o który była przeze mnie w modlitwie proszona, więc zgodnie z moimi uczuciami przyszedłem dokonać zemsty. Tak pojmuję czczoną osobę i tak obchodzę się z przedmiotem swego kultu. Zawsze tak postępowałem, ale dotąd modliłem się do innych wizerunków. Ocalenie jej wizerunku za pomocą pancernej szyby, wobec nie wypełnienia przez nią mojej prośby jest obrazą moich uczuć religijnych. Żądam ukarania sprawców.
Kowalski4 (762 punktów)
>Zamiar zniszczenia nie jest tym samym co zamiar sprofanowania albo ośmieszenia, którego dokonuje się w celu poniżenia wyznawców.
Z tego co czytam, to przesłanka do dokonania czynu była religijna -- wynikał on z lektury Biblii i odczytania pierwotnego sensu kultu pozbawionego wyobrażeń bóstw, którym oddaje się cześć. Jak dla mnie to bardzo bliskie zamiaru sprofanowania i ośmieszenia.
11-12-2012 11:40 
 Ocena 1 na 1
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>przesłanka do dokonania czynu była religijna -- wynikał on z lektury Biblii i odczytania pierwotnego sensu kultu pozbawionego wyobrażeń bóstw, którym oddaje się cześć.
Czytanie Biblii samo w sobie nie musi być czynnością religijną, czytanie, to czytanie. Inaczej, musielibyśmy uznać, że czytający Biblię, następnie Koran, a w końcu Talmud zmienia wyznanie.

>Jak dla mnie to bardzo bliskie zamiaru sprofanowania i ośmieszenia.
To na zasadzie wzajemności dla mnie Twoje podejście jest bardzo bliskie zamiaru skazania bogu ducha winnego.
Kowalski4 (762 punktów)
>Czytanie Biblii samo w sobie nie musi być czynnością religijną, czytanie, to czytanie.
Ale inspirowanie się nią -- i owszem. Czytam teraz "Bad Pharmę" Goldacre'a, w której autor zapisuje wiele postulatów dotyczących postępowania obywateli (w zakresie wymagania dobrych praktyk w medycynie). Nie przygotowuję jednak żarówek z farbą na najbliższą wizytę w przychodni, by obrzucić nimi lekarza za kontakty z przedstawicielami producentów leków... Odpowiedź dlaczego jest prosta -- Goldacre nie jest dla mnie prorokiem, tylko 'kompetentnym publicystą' (faktycznie lekarzem pisującym do gazet), a jego zalecenia to nie boże nakazy przynależne do religii, a postulaty przynależne do obowiązków obywatela w demokratycznym społeczeństwie.

Sposób potraktowania Biblii -- zastosowanie się do jej nakazów -- wskazuje na kierowanie się wiarą. Nie rozstrzygam jednak, jakiej religii i wyznania
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>Sposób potraktowania Biblii -- zastosowanie się do jej nakazów -- wskazuje na kierowanie się wiarą
Stanowi to przesłankę do obowiązkowej religii. Bo skoro amatorska interpretacja Biblii prowadzi do aktów wandalizmu, "świętą księgę" powinno się obowiązkowo analizować pod kierunkiem fachowców. 1 rok przedszkolnej religii, 6 lat w podstawówce, 3 w gimnazjum i 3 w liceum, razem 13 lat jawnie obowiązkowej religii. Państwo wyznaniowe.

Ciekawe czy zostanie ujawnione wyznanie sprawcy i jego stosunek do KK oraz jakiej treści zeznania ten człowiek już podpisał.
10-12-2012 18:59 
 Ocena 1 na 1
DEMONICON (4893 punktów)

>Oceniam, że samo niszczenie jest wandalizmem, znieważenia dokonać można przez czyn umownie bezczeszczący: zdeptanie, oplucie itp. Póki nie rozstrzygnięto co za substancja była w pojemniku, nie wiadomo czy było to bezczeszczenie. Ale chyba duże znaczenie ma też oświadczenie sprawcy co do intencji.

A trzeba jeszcze dodać, że pojęcie bezczeszczenia jest dość zmienne. Ot takie przeciąganie liny. Może chciał stojących staruszków przybetonować kolanami do przedołtarza? Miłe by to było panu ...

Pozdrawiam
10-12-2012 10:56 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>celowy akt wandalizmu wymierzony w kult religijny.
Jak widzisz sam postawiłeś diagnozę

>Jeśli to nie jest znieważeniem uczuć religijnych, to co nim jest?
Najpierw zastanów się czy te tak zwane "znieważanie uczuć religijnych" odnosi się do ludzi w kontekście tego apelu:

"Zwracam się z serdeczną prośbą do wszystkich częstochowian, aby - czy to indywidualnie czy grupowo - wraz ze swoimi duszpasterzami przybywali w tych dniach na Jasną Górę w modlitwie przebłagalnej za wszystkie zniewagi przeciw Bogu, Jego Matce i Kościołowi Świętemu."

Jak myślisz, o który "kościół święty" chodzi?
Gdzie łupy - kościół hierarchiczny. Gdzie strata - kościół powszechny.

Pamiętasz sprawę Norbertanek? Czy "kościół święty" martwił się o "kościół powszechny"
Kiedy zrozumiecie, że liczy się zysk nie uczucia.
Kowalski4 (762 punktów)
>>celowy akt wandalizmu wymierzony w kult religijny.
>Jak widzisz sam postawiłeś diagnozę
I, jak pisałem jedną odpowiedź wyżej, wolałbym by sprawcę ukarano za wandalizm -- tu nie ma żadnych wątpliwości.

>"Zwracam się z serdeczną prośbą do wszystkich częstochowian, aby - czy to indywidualnie czy grupowo - wraz ze swoimi duszpasterzami przybywali w tych dniach na Jasną Górę w modlitwie przebłagalnej za wszystkie zniewagi przeciw Bogu, Jego Matce i Kościołowi Świętemu."
Byłem kiedyś w Kaplicy Cudownego Obrazu (tak, wiem, wstyd się przyznać na tym forum ) i akurat trafiłem na mszę dla Solidarności '80. I to, co wyprawiał ksiądz w kazaniu szczującym na PO, to dopiero było 'znieważenie uczuć religijnych'! (Ciekawe, że związkowcy zachowywali się godnie, a ksiądz odprawiający mszę -- nie...) Tyle, że to nie przejdzie, bo religia i Kościół są rozumiane bardzo formalnie, wyłącznie jako usługi realizowane przez kler katolicki...

>Kiedy zrozumiecie, że liczy się zysk nie uczucia.
Myślę, że upraszczasz. To jak z polityką -- nie jest absolutnie pragmatyczna, tak jak nie jest absolutnie idealistyczna, tylko coś po środku, coś będącego jeszcze efektem nacisków i nastrojów chwili.
10-12-2012 11:23 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)
>Byłem kiedyś w Kaplicy Cudownego Obrazu (tak, wiem, wstyd się przyznać na tym forum )
Dlaczego? Co w tym jest wstydliwego? Widziałeś gdzieś napis "zakaz wprowadzania ateistów".

>Kiedy zrozumiecie, że liczy się zysk nie uczucia.
>Myślę, że upraszczasz.
Pewnie że upraszczam. W interesie, żeby zyskać, nieraz trzeba stracić.
10-12-2012 18:45 
 Ocena 5 na 5
Sobieski20 (1136 punktów)
(zablokowany)
Jeśli prawo nie chroni ludzi przed znieważeniem to dlaczego miałoby chronić czyjeś uczucia? Czy uczucia do totemu są ważniejsze niż uczucia do człowieka? Kiedy zalotnik dostaje kosza, jego uczucia też mogą zostać obrażone. Czy prawo powinno chronić jego uczucia i zamknąć pannę na dwa lata? Dlaczego nie chronić wstydu albo głupoty? Psychiatra tłumaczący choremu że jego urojenia, są tylko wytworem choroby psychicznej, też chyba naraża się na kare...
DEMONICON (4893 punktów)
Krótko, zwięźle i na temat.

Pozdrawiam
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>Kiedy zalotnik dostaje kosza, jego uczucia też mogą zostać obrażone. Czy prawo powinno chronić jego uczucia i zamknąć pannę na dwa lata?
Najlepiej za pancerną szybą taką zamknąć.
12-12-2012 08:54 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Czy można zadać policzek myśli?

Myślę, że tak. Jak człowieka obiją po gębie, to zwykle zmienia myślenie, a nawet światopogląd.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Appenzeller (3118 punktów)
>Jak wiadomo zaatakowano dziś "jasnogórską madonnę", obraz uchodzący za ikonę polskiego katolicyzmu.
Fachowo to fetysz.


Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
10-12-2012 09:36 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)
>Fachowo to fetysz.

Fetyszyzm - rodzaj parafilii seksualnej polegający na uzyskiwaniu satysfakcji seksualnej głównie lub wyłącznie w wyniku kontaktu z obiektem pobudzającym - fetyszem.
10-12-2012 11:06 
 Ocena 3 na 3
Appenzeller (3118 punktów)
>>Fachowo to fetysz.
>Fetyszyzm - rodzaj parafilii seksualnej polegający na uzyskiwaniu satysfakcji seksualnej głównie lub wyłącznie w wyniku kontaktu z obiektem pobudzającym - fetyszem.
Masz rację. Myślę, że obie definicje harmonijnie się łączą i przeplatają:
Cytat:
Fetyszyzm - zespół wierzeń związanych z kultem religijnym fetyszów, przedmiotów martwych, którym przypisywane są cechy pozanaturalne i takież funkcje.


Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
10-12-2012 12:24 
 Ocena 5 na 5
romaro (25211 punktów)
>Masz rację. Myślę, że obie definicje harmonijnie się łączą i przeplatają

Swego czasu na tournee po Polsce wyruszyła Maria. Na spoczynek udawała się do katolickich rodzin. Tam gościnnie odpoczywała przed dalszą wędrówką. Nie pamiętam ile czasu "gościła", czy to były dwa, czy trzy dni. Gospodarze, jak i okoliczne sąsiadki (rzadziej sąsiedzi), siadali w głównym salonie, przed ustrojonym w kwiatki, wianki i inne duperele obrazkiem, odprawiali czary. Wyglądało to z boku tak niesamowicie idiotycznie... Jednak istny szał histerii następował, gdy obraz wynoszono z domu. Płacz jak na pogrzebie. Najśmieszniejsze w tym było to, że do następnego domu, do którego zanoszono świętą, było z pięćdziesiąt metrów. Tam następowało ponowne powitanie ze łzami radości w oczach. Dodam jeszcze, że w tym cyklu było nocne zawodzenie, zwane czuwaniem. To było ze dwadzieścia pięć lat temu i, jako że nie pamiętam jak ta cała maskarada się nazywała, poszukałem teraz w internecie i trafiłem:

sanktuariu(*)u-mb-jasnogorskiej-w-rodzinach
10-12-2012 12:44 
 Ocena 2 na 2
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>szał histerii następował, gdy obraz wynoszono z domu. Płacz jak na pogrzebie..
Może takie socjologiczne fenomeny opisywano w pracach naukowych za PRL-u, ateiści mający dostęp mogliby takie opracowania czasem tu publikować ku opamiętaniu.
09-12-2012 22:04
 Ocena 22 na 22
TyDraniu (6569 punktów)
>Jak wiadomo zaatakowano dziś "jasnogórską madonnę", obraz uchodzący za ikonę polskiego katolicyzmu.

Za tym zamachem stoi Matka Boska z Guadelupe.


09-12-2012 22:12 
 Ocena 6 na 6
slik (20011 punktów)
>>Jak wiadomo zaatakowano dziś "jasnogórską madonnę", obraz uchodzący za ikonę polskiego katolicyzmu.
>Za tym zamachem stoi Matka Boska z Guadelupe.
No nie wiem - o ile dobrze pamiętam to "nasza" MB "miała na pieńku" z MB kazańską
10-12-2012 08:25 
 Ocena 5 na 5
Ag-nes (2295 punktów)
>>Za tym zamachem stoi Matka Boska z Guadelupe.
>No nie wiem - o ile dobrze pamiętam to "nasza" MB "miała na pieńku" z MB kazańską
Nie, nie. To na pewno MB Smoleńska, ma już wprawę, bo całkiem niedawno jej nazwisko pojawiało się w związku z pewnym "zamachem". Najpierw narobiła wokół siebie szumu a teraz konkurentek chce się pozbyć.
10-12-2012 10:34 
 Ocena 3 na 3
romaro (25211 punktów)
>Za tym zamachem stoi Matka Boska z Guadelupe.

Może tak być. Częstochowska to marna podróba, a na dodatek w niejasnych okolicznościach dostała się na Jasną Górę. Guadalupianka, ta to co innego. Zesłała siebie w postaci dmuchawca-latawca. Spotkał ją na łące Juan Diego, któremu oznajmiła, że chce mieć świątynię w miejscu najlepiej nadającym się na rozkręcenie interesu. Chłopisko dostarczył ją(te kwiatki) we własnej kapocie Biskupowi i w jego obecności rozwiązał rogi owej kapoty. Na podłogę wysypały się kwiatuszki. Klecha i wszyscy obecni uklękli w ekstazie. Na rozwiniętym płaszczu zobaczyli... wizerunek Maryi. Takim to sposobem namalowała siebie, a biskup kram jej przysposobił.
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Spotkał ją na łące Juan Diego, któremu oznajmiła, że chce mieć świątynię w miejscu najlepiej nadającym się na rozkręcenie interesu. Chłopisko dostarczył ją(te kwiatki) we własnej kapocie Biskupowi ...<<
Po czym owe chłopisko zniknęło i więcej go już nikt nie widział. A Marysia Guadelupianka dziwnie przypomina inne Maryśki wówczas malowane. Prawdziwym cudem jest, że ktokolwiek w to uwierzył.
10-12-2012 16:23 
 Ocena 3 na 3
Scorp (5381 punktów)
>Za tym zamachem stoi Matka Boska z Guadelupe.

Żarty żartami, ale kierunek właściwy. Qui bono, kto na tym zyska? To był zamach, niewątpliwie, więc musiały być plany, przygotowania, realizatorzy. Powołać komisję (najlepiej wziąć Macierewicza), odnaleźć winnych. Nawet jeżeli się okaże, że ten od farby to jakiś szajbus, to przecież ktoś go napuścił. A jak się dość winnych nie znajdzie, to dobrać z niewinnych i już!

A dlaczego farba była czarna a nie na przykład czerwona? I koniecznie zbadać obecność trotylu w farbie!
-
10-12-2012 16:59 
 Ocena 2 na 2
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>>Za tym zamachem stoi Matka Boska z Guadelupe.
>Żarty żartami, ale kierunek właściwy. Qui bono, kto na tym zyska?

M.B. Licheńska?
09-12-2012 22:29
 Ocena 17 na 17
Nietsche (4548 punktów)
(zablokowany)
To tak jakby zaatakować Pentagon. Uderzono w samą centralę.
09-12-2012 22:55
 Ocena 13 na 13
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Jak wiadomo zaatakowano dziś "jasnogórską madonnę",<<
Kiedyś podobno uratowała Polskę przed nawałą bolszewicką. Teraz pancerną szybą trzeba ją bronić przed puszką z farbą. Ale faktem jest, że jest tak szpetna, że zamalowanie jej czarną farbą było by aktem miłosierdzia.
p.s. Ta boska ochrona to zwykła lipa. BXVI dostał od merca nowe samojezdne akwarium. Tak jakby sam Duch Święty nie mógł go chronić.
09-12-2012 23:56 
 Ocena 5 na 5
romaro (25211 punktów)
>Tak jakby sam Duch Święty nie mógł go chronić.

Nie może. Ma trzy głowy ale tylko dwie nogi. Nie rozedrze się.
10-12-2012 05:08 
 Ocena 2 na 2
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Tak jakby sam Duch Święty nie mógł go chronić. Nie może. Ma trzy głowy ale tylko dwie nogi. Nie rozedrze się.<<
Przecież B-XVI jest tylko jeden. Takimi popaprańcami jak np. ja Duch Święty nie musi się w ogóle zajmować. A B-XVI jest nie tylko jeden, ale jest w dodatku ziemskim zastępcą jednego z ich trzech, lub jednej trzeciej jego. No, chyba że za podwykonawcę ma zakłady merca? Może ktoś by zasugerował tym z merca, żeby o tym zasygnalizowali chociażby w spocie reklamowym, bo ostatnio jadą już tylko na dawno temu wyrobionej reputacji?
10-12-2012 19:00 
 Ocena 3 na 3
Dariusz Godyń (2403 punktów)

>Kiedyś podobno uratowała Polskę przed nawałą bolszewicką.

Nie tylko bolszewicką, Szwedzką podobno też a wota mówią, że przed innymi plagami również uchroni... Nie rozumiem katoli z ich umiłowaniem do obrazków, figurek i jakichś rozweselających relikwii. Ponoć wierzą w jedynego boga a jednocześnie małostkowo obruszają się jak ktoś naruszy godność któregokolwiek bałwana tego kultu.

10-12-2012 19:11 
 Ocena 5 na 5
Miłosz Michałowski (1657 punktów)
>>Kiedyś podobno uratowała Polskę przed nawałą bolszewicką.
>Nie tylko bolszewicką, Szwedzką podobno też a wota mówią, że przed innymi plagami również uchroni... Nie rozumiem katoli z ich umiłowaniem do obrazków, figurek i jakichś rozweselających relikwii. Ponoć wierzą w jedynego boga a jednocześnie małostkowo obruszają się jak ktoś naruszy godność któregokolwiek bałwana tego kultu.
>
>
Bo polski katolicyzm jest naprawdę bardzo swojski i powstał w wyniku pomieszania z poplątaniem chrześcijaństwa i pogańskich, wierzeń, przesądów itd. miejscowej ludności. Przecież to logiczne, że dla człowieka, który nie wyściubił nosa poza własną wioskę, jakiś Jezus, Maria i św. Casper z dalekiej krainy nic nie znaczą i nic mu nie mówią. Ale jeśli ubrać Maryśkę w bardziej swojske szaty i "objawić" ją we własnym oknie, na pobliskiej polanie etc. to już inna rozmowa. A żeby ta Maryśka nie stała się zbyt "niepojęta" to się ją "przekształca" w obrazek, figurkę, którą można dotknąć (i oczywiście przekupić) i już jest jakoś milej na sercu.
I niewiele się przez te kilka stuleci zmieniło niestety
Polecam lekturę Ludwika Stommy (np. www.cyfrow(*)od+PSL_XXXIII_nr3-2_Stomma.pdf)
hubin (2274 punktów)
Każdy akt wandalizmu jest żałosny, ten był dodatkowo nieudolny.

Parafrazując: Ideologia śmierdzi!
10-12-2012 05:12 
 Ocena 1 na 1
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Każdy akt wandalizmu jest żałosny, ten był dodatkowo nieudolny.<<
Zgadza się. Trzeba było wcześniej skutecznie rozbić tę pancerną szybę. Za nie zrobienie tego zamachowiec ma u mnie krechę.
Fafciu (953 punktów)
No i bardzo dobrze, że ktoś chciał w końcu to zniszczyć, kto by pomyślał, czarna Madonna, gorsze od tego są tylko insynuacje, że była Żydówką
10-12-2012 11:23 
 Ocena 2 na 2
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>insynuacje, że była Żydówką
"Insynuacje" powiadasz?
panTeista (6808 punktów)
>Wprawdzie ubolewania strony kościelnej znalazły adresatów na scenie politycznej,

Kler ubolewa- wszechmocny Bóg nie jest zdolny wyrównać rachunków.


Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Ruch Palikota.
10-12-2012 12:49 
 Ocena 5 na 5
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>wszechmocny Bóg nie jest zdolny wyrównać rachunków.
Wyrównał je z nawiązką odbierając nam łaskę wiary!
10-12-2012 14:21 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6808 punktów)
>>wszechmocny Bóg nie jest zdolny wyrównać rachunków.
>Wyrównał je z nawiązką odbierając nam łaskę wiary!

Dla jednych jest to łaska dla innych zniewolenie.


Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Ruch Palikota.
Dariusz Godyń (2403 punktów)

>
Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Ruch Palikota.


Naprawdę???
11-12-2012 11:53 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6808 punktów)
>>
Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Ruch Palikota.

>Naprawdę???

Warto próbować oddając na nich głos. W tej kadencji mają za mało posłów.
10-12-2012 20:21 
 Ocena 2 na 2
slik (20011 punktów)
>Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Ruch Palikota.
Coraz częściej myślę, że Palikot jest takim zaworem upustowym, kanalizującym nastroje antyklerykalne społeczeństwa.
Bardzo chciałbym się mylić
panTeista (6808 punktów)
>>Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Ruch Palikota.
>Coraz częściej myślę, że Palikot jest takim zaworem upustowym, kanalizującym nastroje antyklerykalne społeczeństwa.
>Bardzo chciałbym się mylić

RP zgłosił poprawki do budżetu zmniejszające fundusz kościelny i o to chodzi. Prawdopodobnie nie wystarczy głosów aby fundusz kościelny zlikwidować. Pozostaje nadzieja w następnych wyborach.
11-12-2012 13:22 
 Ocena 4 na 4
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>Prawdopodobnie nie wystarczy głosów aby fundusz kościelny zlikwidować. Pozostaje nadzieja w następnych wyborach.
To mi podsunęło myśl, że można utworzyć na Racjonaliście miejsce publikacji list głosowań (za, przeciw, wstrzymujący się i nieobecni) w głosowaniach pokazujących światopogląd parlamentarzystów w interesujących nas zakresach.
panTeista (6808 punktów)
>można utworzyć na Racjonaliście miejsce publikacji list głosowań (za, przeciw, wstrzymujący się i nieobecni) w głosowaniach pokazujących światopogląd parlamentarzystów w interesujących nas zakresach.

Znać światopogląd parlamentarzystów warto, wiadomo wtedy na kogo głosować.


Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Ruch Palikota.
10-12-2012 15:03 
 Ocena 1 na 1
Appenzeller (3118 punktów)
>Wyrównał je z nawiązką odbierając nam łaskę wiary!
Łaska wiary? Bez łaski.


Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
Sobieski20 (1136 punktów)
(zablokowany)
>>wszechmocny Bóg nie jest zdolny wyrównać rachunków.
>Wyrównał je z nawiązką odbierając nam łaskę wiary!

A ja tam się ciesze że odebrał mi łaskę urojeń. Czuje się teraz jakiś zdrowszy
bohandas (842 punktów)
>Krótko mówiąc nie udał się ten zamach.

Zamach się nie udał, ale podobno "odprawiono suplikacje oraz modlitwy wynagradzające" i pewnie tylko dzięki temu unikniemy "kary bożej".
10-12-2012 19:55 
 Ocena 1 na 1
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>unikniemy "kary bożej".
Oni unikną, bo to oni źle se pilnowali obrazka.
filip34 (64 punktów)
Oczywiście sprawca powinien zostać ukarany przez sąd jednak zarzut powinien być całkiem inny. Próba dokonania zniszczenia lub znacznej szkody mienia byłby tutaj zdecydowanie na miejscu. Nie wiem dlaczego prokuratura stosuje się do wykroczeń przeciwko uczuciom religijnym. Może dlatego, że kary za tego typu zbrodnie są większe?

Osobiście za próbę zniszczenia cudzego mienia także bym był za jak najbardziej surowymi karami, jednak czym się różni (teoretycznie) obraz owy w Częstochowie od wspomnianego przystanku w Warszawie czy Wrocławiu

Dodatkowo śmieszy mnie akcja "modlitw przebłagalnych za ten straszny czyn wymierzony w matkę boską", naprawdę, gdyby ludzie swoimi modłami coś tym bytom wyższym mogli dać to byłby fenomen na skalę międzygalaktyczną.
10-12-2012 20:06 
 Ocena 1 na 1
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>Nie wiem dlaczego prokuratura stosuje się do wykroczeń przeciwko uczuciom religijnym. Może dlatego, że kary za tego typu zbrodnie są większe?
Ciekawe, że tak od ręki ktoś poczuł się urażony, a nikt nie przejął się zabytkiem jakim jest ten obraz.

>akcja "modlitw przebłagalnych za ten straszny czyn wymierzony w matkę boską"
Skoro taki wielki ból manifestują, to ateiści mogliby okazać odrobinę empatii i złożyć na ręce hierarchów kondolencje z powodu tak bolesnego zabrudzenia szyby.
Selanos (12869 punktów)
Taki cudowny obraz, w pojedynkę wygrywał wojny, a żeby się obronić przed żarówkami wypełnionymi farbą, potrzebuje szyby. Ciekawe, zaiste, bardzo ciekawe.
10-12-2012 20:30 
 Ocena 2 na 2
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>Taki cudowny obraz, w pojedynkę wygrywał wojny, a żeby się obronić przed żarówkami wypełnionymi farbą, potrzebuje szyby. Ciekawe, zaiste, bardzo ciekawe.
To jest myśl słuszna i powinniśmy czym prędzej jasnogórskiego przeora myślą tą oświecić... Najlepiej rzucając mu żarówkę.
Anna Salman (16360 punktów)
>Jak wiadomo zaatakowano dziś "jasnogórską madonnę", obraz uchodzący za ikonę polskiego katolicyzmu.
Ona nie uchodzi za ikonę - to jest ikona (prawosławna).
10-12-2012 20:32 
 Ocena 1 na 1
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>>Jak wiadomo zaatakowano dziś "jasnogórską madonnę", obraz uchodzący za ikonę polskiego katolicyzmu.
>Ona nie uchodzi za ikonę - to jest ikona (prawosławna).
Stąd perskie oko.
slik (20011 punktów)
>Jak wiadomo zaatakowano dziś "jasnogórską madonnę", obraz uchodzący za ikonę polskiego
>katolicyzmu.
Na forum wp znalazłem informację, że ponoć ta "ikona" jest kradziona
Cytat:
O tym, że Obraz Matki Boskiej Częstochowskiej został swojego czasu skradziony prawowitym właścicielom, czyli Rusinom, mówił w 1620 roku na sejmie warszawskim, Laurenty Drzewiński, 'deputat' ziemi wołyńskiej. W obecności króla Zygmunta III Wazy (1566-1632) oskarżając Polaków o gnębienie i prześladowania, domagał się sprawiedliwości i poszanowania dla swoich rodaków. Zebrani usłyszeli z ust Drzewińskiego: -...zmuszeni będziemy zapozwać was przed trybunał Boski i razem z prorokiem zawołać: Osądź mnie Boże, rozsądź sprawę moją! . Będziemy wzywać dotąd, dopóki imię Polski nie będzie wymazanym z pomiędzy narodów niezależnych. Święcie wierzymy, że na sądzie tym, stanie po naszej stronie Matka Boska Częstochowska, którąście zrabowali na Rusi!'
- doc

Ale skąd MB Częstochowska wzięła się na Rusi?
TO jest chyba kolejna "tajemnica wiary"?
Tomek Fiedorek (5805 punktów)
Co się stało to się nie odstanie. Chłopinę będą teraz ciągać po sądach i na nic się zdadzą tłumaczenia, że chciał TYLKO zniszczyć obraz. Możliwe, że spróbuje przyjąć taką linię obrony, żeby odpowiadać jedynie za akt wandalizmu. Jednak niedawno Sąd Najwyższy dał w ręce nawiedzeńców topór katowski swoją opinią w sprawie Nergala. Obrazić ich uczucia można myślą, mową i uczynkiem. Biorąc pod uwagę stopień zdewocenia i klecholubstwa polskich urzędników "terrorysta' beknie i za wandalizm i za obrazę uczuć(cokolwiek to znaczy).
10-12-2012 21:11 
 Ocena 1 na 1
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>"terrorysta' beknie i za wandalizm i za obrazę uczuć(cokolwiek to znaczy).
To jeszcze nie jest najgorsze zło, gorzej, że zaczną wymyślać jakieś specjalne zakazy na ateistów. A mogliby np. wprowadzić sobie wejściówki do tych świątyń, a kto nie ma, to go wg uznania mogą nie wpuścić albo wylegitymować. Przy okazji Kościół by miał odnotowane, kto na msze przychodzi. Oraz kto był u spowiedzi.
Wściekły Azot (849 punktów)
(zablokowany)
Profana miotającego nie koktajlami Mołotowa, ale żarówkami z farbą aresztowano
na 3 miesiące, żeby "nie mataczył".

A na racjonalista.pl najważniejszy jest Hamas, żydzi, Palestyńczycy i Arabowie. Codzienna dawka staje się końską. Końskie są też okulary pewnego typu.

Dlaczego nie można komentować tych setek tekstów okołojerozolimskich, droga Redakcjo?
2ndhandbrain (152 punktów)
>"Do ataku na jasnogórski obraz miał przygotowywać się przez ostatnie cztery lata, m.in. studiując Ewangelię."

Przygotowanie do ataku poprzez czytanie ewangelii ? Szukał tam zaklęć czy co ?
Przez przygotowanie rozumiem stworzenie planu ataku i ucieczki oraz wspomnianych żarówek. Czasami wypadałoby też zrobić zwiad terenowy albo (UWAGA!!!) dowiedzieć się o zabezpieczeniach obrazu. Wystarczyłaby 1 wycieczka pod obraz, jednak Pan Jerzy wybrał literaturę fantasy

Jednak 3-miesięczny areszt dla tego Pana ? 58-letni mechanik, mieszkający z rodziną, niekarany, złożył obszerne wyjaśnienia i przyznał się do winy. Innych środków zabezpieczających wobec ludzi starszych nie ma ?

>"Sąd po półtoragodzinnym posiedzeniu wyraził na to zgodę. - Na decyzję wpływ miało zagrożenie wysoką karą oraz obawa mataczenia przez podejrzanego."

Zagrożenie wysokie, ale to wciąż tylko usiłowanie. Co do matactwa, to się zastanawiam co będzie chciał/mógł zrobić (jak przyznał się do wszystkiego, dużo świadków). Może pójdzie do domu, nie pójdzie na rozprawę, a jak przyjdzie policja, to powie: "To nie ja byłem, tylko mój brat bliźniak !".
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>Przygotowanie do ataku poprzez czytanie ewangelii ?
Rozumiem to tak, że ewangelie mogą skłaniać ku agresji... Więc może i innych czytujących ewangelie należałoby profilaktycznie przebadać?

>58-letni mechanik, mieszkający z rodziną, niekarany, złożył obszerne wyjaśnienia i przyznał się do winy. Innych środków zabezpieczających wobec ludzi starszych nie ma ?
Sama przedemerytalność jest chyba mocną gwarancją. Ale cóż to za straszny czyn, toż rzucenie farbą w lampę uliczną może więcej szkody narobić!

>Co do matactwa, to się zastanawiam co będzie chciał/mógł zrobić
Może sobie z kimś uzgodnić, że działał za jego namową, więc mataczenie w tym, że domniemanego namawiającego mógłby sobie ugadać. Ale najpewniej byłby to jakiś ateista... Czyli ateiści chronieni przed wmanipulowaniem ich przez opętanego religianta w antyreligijne przestępstwo?
darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
Tak się zastanawiam, czy można tutaj w ogóle mówic o znieważeniu przedmiotu czci religijnej, kiedy zaatakowana została pancerna szyba? Powinien tak się tłumaczyć, że chciał tylko zamalować szybę. Taki happening. "Przecież nie jestem idiotą, żeby sądzić, że można żarówką z farbą rozwalić pancerną szybę".
11-12-2012 18:03 
 Ocena 1 na 1
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>Powinien tak się tłumaczyć, że chciał tylko zamalować szybę. Taki happening. "Przecież nie jestem idiotą, żeby sądzić, że można żarówką z farbą rozwalić pancerną szybę".
I pewnie właśnie możliwość zasięgnięcia dobrej porady przesądziła o decyzji sądu o tymczasowym aresztowaniu. Oficjalnie się to nazywa się zapobieganie mataczeniu. Jak gościu posiedzi 3 miesiące, to mu wyroku mniejszego dawać nie warto, bo by trzeba było odszkodowanie płacić. Więc trochę to on JUŻ jest skazany.
11-12-2012 18:34 
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Tak się zastanawiam, czy można tutaj w ogóle mówic o znieważeniu przedmiotu czci religijnej, kiedy zaatakowana została pancerna szyba? Powinien tak się tłumaczyć, że chciał tylko zamalować szybę. Taki happening. "Przecież nie jestem idiotą, żeby sądzić, że można żarówką z farbą rozwalić pancerną szybę".

Nic by mu to nie pomogło. Sąd powołałby na biegłych prof. Nowaczyka, dr Biniendę oraz inż. Szuladzińskiego, którzy udowodniliby naukowo, że można .


Od zarania dziejów do 2003 r. ludzkość wyprodukowała pięć eksabajtów danych. To bardzo dużo, a jednak oszałamia coś innego: dziś produkujemy tyle co dwa dni. (Edwin Bendyk)
11-12-2012 20:33 
 Ocena 1 na 1
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>>Powinien tak się tłumaczyć, że chciał tylko zamalować szybę. Taki happening. "Przecież nie jestem idiotą, żeby sądzić, że można żarówką z farbą rozwalić pancerną szybę".
>Nic by mu to nie pomogło. Sąd powołałby na biegłych prof. Nowaczyka, dr Biniendę oraz inż. Szuladzińskiego, którzy udowodniliby naukowo, że można .
Zaproponowana przez darkside'a obrona miałaby wykluczyć antykultowy motyw, a nie dowieść fizycznej niemożliwości zamalowania szyby rzuceniem żarówki z farbą. No chyba, że zaistnieje potrzeba znalezienia trotylu. Ale takie dążenie oznaczałoby, że niezorganizowana garstka polskich ateistów wydaje się klerowi groźna niczym rosyjskie FSB.
Michał Prokop (29 punktów)
Kara za zniszczenie zabytku- rozumiem. Tu nie ma chyba wątpliwości, że nie powinno się niszczyć dorobku ŻADNEJ kultury. Ale obraza uczuć religijnych? To już przegięcie. Temat idealny dla "ubijaczy piany" wszelkiej maści. Myślę, że najlepszym wyjściem jest po prostu zignorowanie tematu, szkoda klawiatury na takie rzeczy

Nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być jeszcze gorzej.
Rigoletto (3891 punktów)
>Jak wiadomo zaatakowano dziś "jasnogórską madonnę", obraz uchodzący za ikonę polskiego
>katolicyzmu.

A ja, jak usłyszałem, że napastnik jest z Wrocławia, pomyślałem sobie, że to Jacek Tabisz.
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>pomyślałem sobie, że to Jacek Tabisz.
To pobożne życzenie czy grzeszna myśl?
Rigoletto (3891 punktów)
>>pomyślałem sobie, że to Jacek Tabisz.
>To pobożne życzenie czy grzeszna myśl?

Ani jedno, ani drugie.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365