Lećcie po chusteczki - kolejna chrześcijańska świętoszka twierdzi, że stała się ofiarą "prześladowań" po tym, jak wyrzuciła parę lesbijek ze swojej cukierni. Tym samym Victoria Childress przekonała się, że jest jednak ziarno prawdy w powiedzeniu autorstwa Jamesa Thurbera:
Cytat:"Nie ma bardziej niebezpiecznego dania od tortu weselnego".
Victoria Childress, zdaniem wielu osób, wyrabia nadzwyczaj smaczne torty weselne (i nie tylko), ale jeżeli jesteś homo, to lepiej trzymaj się od jej Tortowej Chatki Victorii (Victoria's Cake Cottage) w Des Moines w stanie Iowa, BARDZO daleko.
Childress, widzicie, jest jedną z tych dewot odmóżdżonych przez Biblię. Dlatego przed kilkoma dniami odprawiła ze swojego sklepu lesbijką parę, która chciała u niej zamówić ciasto na swój ślub. Teraz twierdzi, że sama stała się ofiarą "kampanii nienawiści".
Childress, początkowo nieświadoma, że Trina Vodraska i Janelle Sievers są lesbijkami, które chcą się chajtnąć, przygotowała dla nich pięć tortów na spróbunek. Jednak gdy dowiedziała się, że para jest homoseksualna, powiedziała kobietom, że nie jest w stanie przygotować dla nich ciast:
Cytat: "Chciałam postawić sprawę wprost i dlatego wyjaśniłam im, że jestem chrześcijanką i wyznaję pewne zasady. Chciałam być z nimi szczera".
Po tym, jak Childress wymiotła parę ze sklepu, homo-aktywiści rozpoczęli bojkot jej Tortowej Chatki. Vodraska stwierdziła, że czuje się znieważona przez Childress. Oto co powiedziała dla stacji telewizyjnej KCCI:
Cytat: "To było poniżające. Tak jakby chciała się na nas odegrać za to, że chciałyśmy zrobić z nią interesy. Doskonale wiem, że Jezus mnie kocha. Wcale nie potrzebowałam, żeby mi o tym opowiadała. Nie po to tam poszłam. Poszłam tam tylko kupić ciasto".
Urażona para wydała również oświadczenie, w którym chrześcijańska torciarka została nazwana "dewotką":
Cytat: "Podniesienie świadomości, że zasługujemy na równe traktowanie, było jedynym celem, który przyświecał nam przy nagłaśnianiu tej sprawy. Tu nie chodzi wcale o jakiś tam tort albo o prawo do odmówienia obsługi klienta".
Childress z kolei utrzymuje, że jej decyzja nie miała nic w spólnego z dyskryminacją czy też tą konkretną parą lesbijek:
Cytat: "To nie ma z nimi nic wspólnego - tu chodziło o moje zasady. Mogą dostać tort gdzieś indziej".
Childress przyznała również, że otrzymuje e-maile "pełne nienawiści" i narzekała w związku z tym:
Cytat: "Atakują mnie z powodu moich przekonań..."
Twierdzi jednak, że spotkała się również w pozytywną reakcją ze strony osób prowadzących biznes w okolicy, za którymi poszło kilka zamówień na torty:
Cytat: "Ludzie mówią mi, że są ze mnie dumni, ponieważ stanęłam w obronie swoich przekonań, a obecnie niewielu na to stać. Przedsiębiorcy obawiają straty pieniędzy".
W międzyczasie dowiadujemy się, że pewien puszczający bańki nosem z naszego własnego podwórka, Stephen
"Ptasia Kupa" Green, wgramolił się dziś na platformę
"Bojkotuj Tesco" - nieco za późno, jak na mój gust, ponieważ ta ciamajda stoi zazwyczaj na czele takich spraw. Był między innymi inicjatorem
petycji "Bojkotuj Tesco", która do momentu gdy piszę te słowa zdobyła olbrzymie poparcie TRZECH sygnatariuszy.
Na stronie Greena można również znaleźć link do "wojującego ateisty", czyli Freethinkera, o którym wyraża się w ten oto sposób:
Cytat: "Pomaga nam poprzez wskazanie, że współsponsor Manchester Gay Pride (oznacza to tyle, co opowiedzenie się przeciwko
Christian Voice) i Wal-Mart, któremu podlega ASDA, udzielają świadczeń pracowniczych homoseksualnym partnerom swoich pracowników w USA".
Na tej podstawie prorokuje:
Cytat: "Modlitwa nauczy jeszcze Tesco pokory".
aut. Barry Duke,
The Freethinker, 18 listopada 2011
[tłum. C. O. Reless; za zgodą autora]
Nie tylko my mamy Rydzyków...