Młody człowiek z Idaho, któremu postawiono zarzut usiłowania zabójstwa prezydenta Obamy (lub członka personelu Białego Domu), utrzymuje, że jest Wcieleniem Chrystusa. Na dwudziestominutowym wideo, uzyskanym przez CBS za pośrednictwem stowarzyszonej stacji KBOI, Oscar Ramiro Ortega-Hernandez mówi, że nie bez powodu wygląda jak Jezus:
Cytat:Jestem współczesnym Jezusem, na którego wszyscy czekaliście.
Zgodnie z raportem dostępnym
tutaj, film został prawdopodobnie wykonany przez jego kolegę, studenta z Uniwersytetu Stanowego Idaho, i przedstawia Ortegę gawędzącego na różne tematy. W pewnym momencie wspomina Nostradamusa, od którego miał otrzymać:
Cytat:Wiadomość z przeszłości.
Utrzymuje, że jego zmarły dziadek jest jego aniołem stróżem; mówi również na temat narkotyków, Syjonu i Tygodnia Rekinów na Discovery Channel. Mówi też, że seks jest "dla rozrywki", a marihuana została stworzona po to, by "dawać inspirację". Jeśli wszyscy będziemy palić gandzię i przestaniemy pić piwo, to przepełni nas "głód wiedzy" i będziemy w stanie wynaleźć różne rzeczy, którymi zdołamy w końcu zapełnić "te wszystkie puste statki handlowe".
Jeżeli szaleniec zostanie skazany, grozi mu maksymalnie dożywotnie pozbawienie wolności i grzywna w wysokości 250 tys. USD.
aut. Barry Duke,
The Freethinker, 21 listopada 2011
[tłum. C. O. Reless; za zgodą autora]
PS.
Na Frondzie.pl też nie lubią Demokratów.
