 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-08-2009 21:58 | Tomasz@niewierny (568 punktów) | Odważny przedsiębiorca
10 na 10 | W Lublinie, przy ul. Skłodowskiej w witrynie punktu ksero w czasie weekendu umieszczono kartkę o następującej treści: "W dniu 15 sierpnia (sobota) nieczynne z okazji jakiegoś Święta prawdopodobnie koncert Madonny"  Tutaj jest link do artykułu w Dzienniku Wschodnim (d. Sztandar Ludu): www.dzienn(*)AID=/20090817/LUBLIN/620395215Mnie właściciel punktu zaimponował. Autorowi artykułu najwidoczniej nie. A komentarze... No cóż, różne.  Fot. Maciej Kaczanowski /MoDo, źródło j.w. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | Autografka (10638 punktów) | Pewnie mu pani Anna, spacerująca po Lublinie z plakatem na szyi, klientów odstraszała. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
 | | Tomasz@niewierny (568 punktów) | > Pewnie mu pani Anna, spacerująca po Lublinie z plakatem na szyi, klientów odstraszała.  > Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]Co to za pani Anna? Wyprowadzilem się z Lublina na wieś parę lat temu i bywam tu tylko, kiedy muszę.
|
|
|  | | Autografka (10638 punktów) | > >Pewnie mu pani Anna, spacerująca po Lublinie z plakatem na szyi, klientów odstraszała.  > > Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]> Co to za pani Anna? Wyprowadzilem się z Lublina na wieś parę lat temu i bywam tu tylko, kiedy muszę.No, jak to? Ja Lublin odwiedziłam jeden jedyny raz, dawno temu, a o pani Annie słyszałam.
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| |  | 1 na 1 | Meretseger (61860 punktów) |
> No, jak to? Ja Lublin odwiedziłam jeden jedyny raz, dawno temu, a o pani Annie słyszałam.Mieszkałam w Lublinie do 25 roku życia, od 4 lat znów mieszkam na stałe, a jako żywo pani Anna jest mi osobą obcą  Na Facebook nie wejdę, bo każe mi się logować, a ja nie mam jak.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Autografka (10638 punktów) | > >No, jak to? Ja Lublin odwiedziłam jeden jedyny raz, dawno temu, a o pani Annie słyszałam.> Mieszkałam w Lublinie do 25 roku życia, od 4 lat znów mieszkam na stałe, a jako żywo pani Anna jest mi osobą obcą > Na Facebook nie wejdę, bo każe mi się logować, a ja nie mam jak.Może ona jeździ z gościnnymi występami po kraju?  Ja widziałam relację z Lublina, ale może to obcy desant był.
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | |  | | placownik (17853 punktów) |
> Mieszkałam w Lublinie do 25 roku życia, od 4 lat znów mieszkam na stałe, a jako żywo pani Anna jest mi osobą obcą > Na Facebook nie wejdę, bo każe mi się logować, a ja nie mam jak. No to sobie popatrz. Kundle jakieś macie w tym Lublinie nieszkolone. Szczekają nie na te karawany co trzeba. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Meretseger (61860 punktów) |
> No to sobie popatrz.Dzięki  Bardzo to było śmieszne  > Kundle jakieś macie w tym Lublinie nieszkolone. Szczekają nie na te karawany co trzeba.Mądry pies  Chyba nie wytrzymał tego steku bzdetów  > PozdrawiamPozdrawiam
|
|
| | | |  | 1 na 1 | maciek (1053 punktów) | > Kundle jakieś macie w tym Lublinie nieszkolone. Szczekają nie na te karawany co trzeba.Pies jest the best.
|
|
| |  | | Tomasz@niewierny (568 punktów) | > >Co to za pani Anna?> Domyślam się, że to ona:>  > Ja Cię nie pierniczę, musi mieć nieźle zryty beret.
|
|
| | |  | | Madman (7811 punktów) | > Ja Cię nie pierniczę, musi mieć nieźle zryty beret.Słuchając jej wypowiedzi, muszę przyznać Ci rację. Ma zryty beret i nie tylko. Ale jednocześnie czuję lekkie zażenowanie, bo z ludzi chorych nie powinno się szydzić...
|
|
| webmaster (moderator) | 200m od KUL? Kozak
|
|
 | 1 na 1 | spray (5875 punktów) | > 200m od KUL? Kozak A moze po prostu typowy wierzacy niepraktykujacy ? U nas takich przecie dostatek, a i tego jednego Mater Ecclesia zawsze przyjmie, na czesc i chwale przyszlego zwyciestwa
|
|
|  | 4 na 4 | Kurczewski (2471 punktów) | |
|
|  | 2 na 2 | Tomasz@niewierny (568 punktów) | > A moze po prostu typowy wierzacy niepraktykujacy ?> U nas takich przecie dostatek, a i tego jednego Mater Ecclesia zawsze przyjmie, na czesc i chwale przyszlego zwyciestwa  Ja myślę, że jednak albo racjonalista nie bojący się wyrazić swojego zdania, albo ktoś wkurzony tym, że Państwo narzuca mu w imię jedynie słusznej religii, kiedy może prowadzić działalność gospodarczą. Znając młodzież, zaryzykowałbym twierdzenie, że może mu po tym geście przybyć klientów.
|
|
1 na 1 | mirka (403 punktów) |
> Mnie właściciel punktu zaimponował. Autorowi artykułu najwidoczniej nie. A komentarze... No cóż,> różne.Mnie również zaimponował i to bardzo. Ciekawe czy gdyby to skserował i rozdał po sklepach czy ktos jeszcze by sie odważył? W koncu wierzący klient to tez klient..... 
Życie jest łatwiejsze niż się wydaje. Wystarczy godzić się z tym, co jest nie do przyjęcia, obywac się bez tego, co niezbędne i znosic rzeczy nie do zniesienia
|
|
2 na 2 | Mariusz Pracki (436 punktów) | |
|
3 na 3 | Kowalska (14008 punktów) | Iiiiiiiiiii....tam. Odważny przedsiębiorca to dyrektor Rydzyk. Dziś rano słyszałam, że Rejdyjo będzie miało swój własny festiwal, na wzór sopockiego. Rydzyk już zapowiada, że zaśpiewają na nim najpiękniejsze polskie głosy. I tak sobie zaczęłam myśleć, kogo ja bym zaprosiła na festiwal do Torunia... Otwarcia, hymnem wolski, powinien dokonać Jarosław Kaczyński. W części konkursowej widziałabym posła PiS Tadeusza Cymańskiego, wyżej wymienioną panią Anię, aktorkę Małgorzatę Kożuchowską, znaną ze swej pobożności. Resztę uczestników wybraliby słuchacze w głosowaniu audiotele (10 zł + VATza sms). Gwiazdą wieczoru byłby tenor Marek Torzewski ze swoim hitem "Do przodu wolsko oooooooooooooo....". A może Wy macie jakieś propozycje? Na pewno nas tu czytają. Nie bądźmy samolubni
|
|
 | | Tomasz@niewierny (568 punktów) | > A może Wy macie jakieś propozycje? Na pewno nas tu czytają. Nie bądźmy samolubni  Joanna Szczepkowska z monodeklamacją "Ogłaszam koniec komunizmu"
|
|
 | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
> A może Wy macie jakieś propozycje? Na pewno nas tu czytają. Nie bądźmy samolubni  Pietrzak. Pietrzak obowiązkowo! No i Rosiewicz. Tak, Rosiewicz. On zawsze wspaniale czuł bluesa, a ja za bluesem szaleję. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | 2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | > Pietrzak. Pietrzak obowiązkowo! No i Rosiewicz. Tak, Rosiewicz. On zawsze wspaniale czuł bluesa, a ja za bluesem szaleję.
O towarzyszu Rosiewiczu już po południu pomyślałam. Był przecież niezastąpiony na konwencjach PiS, a poziom jego humoru dorównuje nawet Dyrektorowi. Pietrzak to świetny pomysł. Ten fantastyczny artysta, tak srodze prześladowany przez komunę, że nie mógł w ogóle tworzyć ani występować, jako ikona prześladowań nadaje się znakomicie. A jego przebój "Żeby wolska była wolską" mógłby się stać hymnem festiwalu. Przyszło mi teraz do głowy, że patronką tego festiwalu powinna zostać Violetta Villas. Ta święta kobieta była gotowa ostatnio nawet zrezygnować ze swoich słynnych kapeluszy, na rzecz moherowego beretu, który ojciec Tadeusz dodaje gratis do każdego zestawu komórkowego Radia Maryja.
|
|
 | | mirka (403 punktów) | > Iiiiiiiiiii....tam. Odważny przedsiębiorca to dyrektor Rydzyk.> Dziś rano słyszałam, że Rejdyjo będzie miało swój własny festiwal, na wzór sopockiego.> Rydzyk już zapowiada, że zaśpiewają na nim najpiękniejsze polskie głosy. Osoboscie uważam ze najpiekniejsze polskie głosy wystepują tylko w radiu M. Pewnie trzeba by popracowac nad wyglądem, pocwiczyc jakis dobry układ taneczny i jazda ! 
Życie jest łatwiejsze niż się wydaje. Wystarczy godzić się z tym, co jest nie do przyjęcia, obywac się bez tego, co niezbędne i znosic rzeczy nie do zniesienia
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|