 |
Leczyli HIV modlitwą i Bogiem, sześć osób zmarło Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-11-2011 14:48 | Łukasz Lewkowicz (86 punktów) | Leczyli HIV modlitwą i Bogiem, sześć osób zmarło
4 na 4 | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Michał96 (412 punktów) | Najlepsze są niektóre komentarze pod artykułem.
"Nie przesadzajmy w druga strone, to ze Bog istnieje jest oczywiste, ale ma on tez wielu dziwnych ludzi, czasem wariatow i przestepcow w swojej druzynie. Dowodow na istnienie jest kupe, wszystko co jest wkolo nikt nie mogl wymyslic, musialo zostac stworzone,a przyznaje to kazdy naukowiec i tylko idiota w nic nie wierzy"
"Bóg was tak kocha! tak wiele wam dał i daje! niedowiarkom proponuję zapoznać się przepowiedniami na czy ostateczne. Obecnie jesteśmy w okresie 7letniego ucisku, wpiszcie w google i dajcie sobię szansę na wybawienie od szatana który was opętał"
"Was satanistow dosiegna najgorsze choroby i lucyfer wam nie pomoze ani zadne leki bo na to nie zaslugujecie."
|
|
 | 3 na 3 | wafelos (517 punktów) | Chciałem ich uraczyć komentarzem ale darowałem sobie. Konwersacja z takimi ludźmi to tylko strata czasu i nerwów. Najgorsze jest to że zapewne ci ludzi są ignorantami i ich wiedza jest powierzchowna a i tak będą zachowywać się jakby byli największymi myślicielami tego stulecia.
|
|
 | 4 na 4 | Łukasz Lewkowicz (86 punktów) | Mam nieodparte wrażenie, że autorami takich i podobnych komentarzy są internetowe religijne trolle; anonimowi rycerze Jezusa, pana i ożywiciela ciemności umysłowej.
|
|
|  | 1 na 1 |
3 na 3 | Selanos (12869 punktów) | Co za idioci. Znaczy się ci pacjenci. To, że księża mają nierówno pod sufitem jest oczywiste, a wiara w to, że jakiś gościu w czerni magicznymi słowami może wygrać z HIV, już nie.
|
|
 | 3 na 3 | Michał96 (412 punktów) | > a wiara w to, że jakiś gościu w czerni magicznymi słowami może wygrać z HIV, już nie.
To jeszcze nic. Polecam program "Wrogowie rozsądku". Tam pewna pani pomachała rękami i zmieniła kod genetyczny Dawkinsa! To dopiero coś.
|
|
5 na 5 | perun (8610 punktów) |
>Nawet nie potrafię tego skomentować. Może ja w takim razie spróbuje; Natura wyeliminowała idiotów.
|
|
 | 1 na 1 | Łukasz Lewkowicz (86 punktów) | >Może ja w takim razie spróbuje; Natura wyeliminowała idiotów. W tym Steve'a Jobsa który zaufał naturze zamiast medycynie gdy zdiagnozowano u niego raka. Tak, natura eliminuje idiotów, ale nie wiem czemu jest tak łaskawa dla źródeł tych idiotyzmów.
|
|
|  | | DanielL (110 punktów) | >W tym Steve'a Jobsa który zaufał naturze zamiast medycynie gdy zdiagnozowano u niego raka. Tak, natura eliminuje idiotów, ale nie wiem czemu jest tak łaskawa dla źródeł tych idiotyzmów. Steve Jobs zaufał naturze, a nie zabobonom. Poza tym, spodziewasz się, że Natura (Matka Natura?) to osobowy byt w stylu boga, który "swoich" łaskawie uchroni od chorób? Natura w tym kontekście to rzeczywistość, wszystkie prawa fizyczne, biologiczne i chemiczne (choroby) itp, którym można przeciwdziałać innymi prawami (medycyna), ale nie można ich oszukać zabobonem.
|
|
| |  | | Łukasz Lewkowicz (86 punktów) | >Steve Jobs zaufał naturze, a nie zabobonom. Zaufał medycynie alternatywnej co wg mnie również jest zabobonem i w potocznym znaczeniu oznacza naturę. Zabobony to również część natury, bo na niej właśnie opierają się irracjonalne zachowania ludzi np. czczenie Słońca, modlitwy o deszcz, siłą woli uzdrawianie chorych etc. Dziś dla nauki jest to śmieszne ale kiedyś było i jest do dzisiaj dla sporej populacji Ziemi czymś naturalnym. >Poza tym, spodziewasz się, że Natura (Matka Natura?) to osobowy byt w stylu boga, który "swoich" łaskawie uchroni od chorób? Takie właśnie miał podejście Steve Jobs do swojej choroby, był przekonany, że jego umysł jest bogiem i sam się wyleczy w sposób "naturalny". W podobny sposób wierzą ludzie religijni z tą różnicą, że Steve przeskoczył pośredników i zwrócił się do samego siebie a religijny motłoch wciąż potrzebuje kapłanów, którzy przyznali sobie (czytaj: dostali od boga) patent jak uzdrowić ludzkość. >Natura w tym kontekście to rzeczywistość, wszystkie prawa fizyczne, biologiczne i chemiczne (choroby) itp, którym można przeciwdziałać innymi prawami (medycyna), ale nie można ich oszukać zabobonem. Oczywiście, że nie można oszukać zabobonem. Uważam jednak, że medycyna i religia są pochodną natury, my ludzie jesteśmy twórcami tych dwóch dziedzin życia i jednocześnie pośrednikami, bo medycyna i religia sięga do źródła (natury) ale za pomocą różnych narzędzi. Ksiądz i zniewolony wyznawca za pomocą słowa, spisanego przez nawiedzonych (prawdopodobnie chorych psychicznie ludzi), bazującego na urojeniach i lęku. Natomiast człowiek racjonalny za pomocą wiedzy i medycyny opartych na empirii.
|
|
| |  | 8 na 8 | Meretseger (61860 punktów) |
>Steve Jobs zaufał naturze Popełnił błąd. Naturze nie można ufać. Natura ze swej zasady eliminuje osobniki chore i słabe. Utrzymać takie osobniki przy życiu, wyleczyć, pomóc im można tylko sztucznie. Czyli wbrew naturze. Medycyna razem ze swoimi respiratorami, implantami słuchowymi, chemioterapiami, CABG i przeszczepami nerek jest przeciwna naturze. I działa, w przeciwieństwie do metod zarówno "naturalnych", jak i "nadnaturalnych", które słusznie określasz mianem zabobonów.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
| |  | 2 na 2 | Ania... (14138 punktów) | >>W tym Steve'a Jobsa który zaufał naturze zamiast medycynie gdy zdiagnozowano u niego raka. Tak, natura eliminuje idiotów, ale nie wiem czemu jest tak łaskawa dla źródeł tych idiotyzmów. >Steve Jobs zaufał naturze, a nie zabobonom. >Poza tym, spodziewasz się, że Natura (Matka Natura?) to osobowy byt w stylu boga, który "swoich" łaskawie uchroni od chorób? >Natura w tym kontekście to rzeczywistość, wszystkie prawa fizyczne, biologiczne i chemiczne (choroby) itp, którym można przeciwdziałać innymi prawami (medycyna), ale nie można ich oszukać zabobonem.
Jednak nie w kontekście wyboru Jobsa.
Jeśli zamiast leczyć chorobę poddajesz się medytacjom albo wspierasz siły witalne organizmu - to jest to zabobon. Uznał, że ta opcja daje mu większe szanse, a nie ma ku temu żadnych podstaw.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|