Racjonalista - Strona głównaDo treści
Krucjata dziecięca.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
27-12-2011 01:42Nietsche (4548 punktów)
(zablokowany)
Krucjata dziecięca.
Ocena 1 na 1
Co wam wiadomo na temat krucjaty dziecięcej. Co jest prawdą historyczną a co legendą. Niestety istnieje bardzo mało źródeł na ten temat.Wyłączając powieści historyczne, istnieją tylko krótkie zapiski w kronikach.
Szczególnie chodzi mi o następujące aspekty.
1.Czy wątek francuski miał miejsce czy jest legendą ?
2.Była to krucjata czy pielgrzymka?
3. Jaka była rola papieża, który jako jedyny miał prawo ogłaszać krucjaty ?
[Najlepszy byłby dział historyczny, ale takiego tu nie znalazłem]
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Delfina1 (10 punktów)
Krucjata z 1212 roku- pielgrzymka do Ziemi Świętej rozpoczęta równocześnie we Francji pod wodzą biednego pasterza zwanego Étienne i w Niemczech przez niejakiego Mikołaja. Obaj twierdzili,że Chrystus nakazał im wymarsz do Jeruzalem. Dzisiejsi historycy podejrzewają,że łaciński termin określający uczestników krucjaty- "pueri" odnosi sie bardziej do biednych chłopów, niż do dzieci.
27-12-2011 14:58 
 Ocena 1 na 1
Nietsche (4548 punktów)
(zablokowany)
>Krucjata z 1212 roku- pielgrzymka do Ziemi Świętej rozpoczęta równocześnie we Francji pod wodzą biednego pasterza zwanego Étienne i w Niemczech przez niejakiego Mikołaja. Obaj twierdzili,że Chrystus nakazał im wymarsz do Jeruzalem. Dzisiejsi historycy podejrzewają,że łaciński termin określający uczestników krucjaty- "pueri" odnosi sie bardziej do biednych chłopów, niż do dzieci.
O językoznawczej interpretacji pueri posiadam wykład uniwersytecki w którym interpretuje się to podobnie. Dokładnie synowie chłopów bez prawa dziedziczenia (niepierworodni), co deklasowało ich do roli parobków. Ponadto ci dwaj pastuszkowie Mikołaj i Tomasz mieli mieć po 12 lat.
Problem jest jak wytłumaczyć spontaniczny ruch powstały niezależnie we Francji i Niemczech w jednym czasie i w tym samym celu. Ponadto o ruchu Etienne (w moich źródłach zwany jest Tomaszem)nie ma nic historycznego. Ci spontaniczni krzyżowcy nie mieli żadnych środków i żadnego uzbrojenia. Mieli podobno wizję że po dojściu do morza, morze się otworzy i przejdą do Palestyny. Wszystko to bardziej przypomina legendę niż fakt historyczny.

wykład w oryginale niemieckim tu:

[Załącznik]
27-12-2011 15:42 
 Ocena 1 na 1
Hrihorij (1723 punktów)
Faktycznie niewiele jest na ten temat.
Niewielki fragment znalazłem w: "Historii wieków średnich" T. Korzona rok wydania 1911, str. 324:
"We Francyi jakiś pastuszek Stefan podał się za wysłańca Bożego (około Vendome) i zebrał 30 000 dziatwy; gdy przybył do Marsylii, dwaj handlarze podjęli się przewieźć całą gromadę do Palestyny, lecz zawieźli do Egiptu i rozprzedali w niewolę muzułmanom. Niemieckie dzieci poduszczył Mikołajek, syn jakiegoś oszusta; ale w Brindisi biskup nie pozwolił im odpłynąć. Większa część jednak wymarła z nędzy. Jedna gromadka przyszła do Rzymu, żeby otrzymać zwolnienie od ślubu, ale papież Innocenty III odroczył im tylko termin spełnienie do pełnoletności."
Nietsche (4548 punktów)
(zablokowany)
>Faktycznie niewiele jest na ten temat.
>Niewielki fragment znalazłem w: "Historii wieków średnich" T. Korzona rok wydania 1911, str. 324:
>"We Francyi jakiś pastuszek Stefan podał się za wysłańca Bożego (około Vendome) i zebrał 30 000 dziatwy; gdy przybył do Marsylii, dwaj handlarze podjęli się przewieźć całą gromadę do Palestyny, lecz zawieźli do Egiptu i rozprzedali w niewolę muzułmanom. Niemieckie dzieci poduszczył Mikołajek, syn jakiegoś oszusta; ale w Brindisi biskup nie pozwolił im odpłynąć. Większa część jednak wymarła z nędzy. Jedna gromadka przyszła do Rzymu, żeby otrzymać zwolnienie od ślubu, ale papież Innocenty III odroczył im tylko termin spełnienie do pełnoletności."
>
Korekta z mojej strony. Ten pastuszek francuski nazywał się Stefankiem, podałem mylnie Tomeczka.
Istnieją notatki, na ile wiarygodne? że część niemiecka dotarła do papieża i tak jak piszesz odmówił zwolnienia od ślubu.Pytanie czy chciał tę gromadę wygłodniałych obdartusów posłać na wojnę, czy obiecywał sobie przyszłych pełnosprawnych rycerzy związanych przysięgą? Na wątek francuski brak wiarygodnych dowodów. Inna opowieść mówi że król francuski rozgonił tę dziatwę, zanim dotarła do Marsylii. O Mikołaju jest przynajmniej zapis w księgach miejskich Kolonii.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365