Racjonalista - Strona głównaDo treści
Cytat z Biblii na wieczór wigilijny

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
27-12-2011 15:19Martino (178 punktów)Cytat z Biblii na wieczór wigilijny
Właśnie się dowiedziałem, że podczas Wigilii u mojej mamy, w której brał udział mój szwagier (a ja akurat nie brałem) poprosił on o Pismo Święte (które z problemami, ale zostało w końcu odnalezione) i odczytał uczestnikom odpowiedni fragment dot. narodzenia Jezusa. Ponieważ jest możliwe, że następnym razem przyjdzie mi być razem ze szwagrem chciałbym być przygotowanym i w takiej sytuacji także coś "ładnego" przeczytać... Tylko oczywiście "ładnego inaczej". Przy czym chciałbym aby także był to tekst związany z Jezusem (a najlepiej z jego narodzeniem) a nie jakiś krwawy cytat ze Starego Testamentu, aby nie spotkać się z zarzutem, że w ten wyjątkowy wieczór to jest nie na temat, a ja "jak zwykle" się czepiam tylko ST itd. Jeśli macie fragmenty, które mogą być odpowiednimi kandydatami jako "kontrczytanie" Pisma Świętego podczas Wigilii to będę wdzięczny za informację.

Marcin
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

astrotaurus (12445 punktów)
>Przy czym chciałbym aby także był to tekst związany z Jezusem (a najlepiej z jego narodzeniem) a nie jakiś krwawy cytat ze Starego Testamentu, aby nie spotkać się z zarzutem, że w ten wyjątkowy wieczór to jest nie na temat,
A kto to był łaskaw urodzić się w Boże Narodzenie skoro Bóg jest jeden? Nie ten czub z ST?
Nie licz na fajerwerki. Mozolna praca u podstaw to jedyne co możesz robić.

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
jasenka (1863 punktów)
> chciałbym być przygotowanym i w takiej sytuacji>także coś "ładnego" przeczytać... Tylko oczywiście "ładnego inaczej".
Ja bym przeczytała w takiej chwili mit o Prometeuszu. Nie dość, że długo się namęczył na tej skale, to dał ludziom coś, co naprawdę się przydało
27-12-2011 18:40 
 Ocena 2 na 2
perun (8610 punktów)

>Ja bym przeczytała w takiej chwili mit o Prometeuszu. Nie dość, że długo się namęczył na tej skale, to dał ludziom coś, co naprawdę się przydało
Nooo aż strach pomyśleć co zrobiono by z Brunem gdyby nie ogień, no i czym ja przypalałbym sobie papierosy

Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują. George Washington
Trollius (550 punktów)
I pomyśleć, że na tym ogniu, który Prometeusz ukradł bogom, spalono Giordana Bruna!

Stanisław Jerzy Lec
jasenka (1863 punktów)
Dobre na wigilię jest jeszcze to: "Wtedy Herod widząc, że go Mędrcy zawiedli, wpadł w straszny gniew. Posłał [oprawców] do Betlejem i całej okolicy i kazał pozabijać wszystkich chłopców w wieku do lat dwóch, stosownie do czasu, o którym się dowiedział od Mędrców. Wtedy spełniły się słowa proroka Jeremiasza: Krzyk usłyszano w Rama, płacz i jęk wielki. Rachel opłakuje swe dzieci i nie chce utulić się w żalu, bo ich już nie ma". Mt, Biblia Tysiąclecia.

Niech ludzie wiedzą przynajmniej, w co wierzą
27-12-2011 20:24 
 Ocena 2 na 2
perun (8610 punktów)

>Niech ludzie wiedzą przynajmniej, w co wierzą
Ludzie wierzą w demokracje. W to, że lud zawsze ma racje. A to ów lud demokratycznie skazał na śmierć Jezusa. Jakby nie patrzeć faceta niczemu raczej nie winnemu.
Tak mi się przypomniało dwa dni po Jezusa urodzeniu co mu za kilka miesięcy demokracja ludu zgotuje na Golgocie

Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują. George Washington
28-12-2011 12:27 
 Ocena 1 na 1
Nietsche (4548 punktów)
(zablokowany)
> A to ów lud demokratycznie skazał na śmierć Jezusa. Jakby nie patrzeć faceta niczemu raczej nie winnemu.<
>Tak mi się przypomniało dwa dni po Jezusa urodzeniu co mu za kilka miesięcy demokracja ludu zgotuje na Golgocie

I całe szczęście. Wyobraź sobie Bóg posyła swego syna na ziemię 2000 lat później. Dostaje dożywocie, nie płynie ani jedna kropla krwi, i ze zbawienia nici.
perun (8610 punktów)

>I całe szczęście. Wyobraź sobie Bóg posyła swego syna na ziemię 2000 lat później. Dostaje dożywocie, nie płynie ani jedna kropla krwi, i ze zbawienia nici.
>
Ja tylko piszę, że demokratycznie skazano niewinnego człowieka na śmierć.
Chodzi mi o to, że demokracja to idiotyzm, gdzie większość może skazać niewinnego człowieka na śmierć, więszkość może mniejszość obrabować - robi to - z pieniędzy, gdzie w ogóle system ten zakłada, że większość ma rację. Wg demokratów rację miała 500 lat temu większość ludzi, a nie jeden Kopernik.
Owa demokracja wybrała czuba Hitlera, który obiecywał ludowi zrobić porządek z Żydami - i zrobił.
A bóg mógłby wymyślić bardziej inteligentny plan niż poddawanie swojego syna ocenie większości. Mógłby wzorować się na swoim bracie Zeusie, a Jezus na Prometeuszu.


Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują. George Washington
Nietsche (4548 punktów)
(zablokowany)
Tego jest tyle że naprawdę nie wiadomo co ci zaproponować. Można np. powiedzieć o ryzyku słuchania kazań (Dz.Ap.20). Można rozpatrywać czy były prymas Polski J. Glemb miał prawo być przyjętym do stanu duchownego biorąc pod uwagę ostre kryteria (3.Moj.21.). Tu trzeba jednak trafić na odpowiednie tłumaczenie. Co w jednym tłumaczeniu jest np. członkiem, w innym jest kończyną. Są jednak tłumaczenia które wyraźnie określają jakie powinny być organy słuchu. Można rozpatrywać niepokalanie Marii. Grzech śmiertelny jest dziedziczny więc Anna i Joachim, rodzice Marii, musieli też być od niego wolni. Ale to oznacza że że dziadkowie Marii też musieli być wolni od grzechu pierworodnego, w n-tym kroku dojdziemy do Adama i Ewy, i mamy paradoks. Można jeszcze wybrnąć uznając że Bóg zmienił ustanowione przez siebie prawo. Pius XII zadbał o to, posyłając Maryję do nieba. Jako osoba wolna od grzechu pierworodnego nie mogła umrzeć, poszła więc do nieba z ciałem. Czym odżywia się ciało Maryi w niebie? Przykładów można by mnożyć i myślę że inni podadzą ci jeszcze wiele.
Lodowy (1486 punktów)
Wigilię czego będziesz obchodził u Twojej mamy?
28-12-2011 12:02 
 Ocena 2 na 2
Nietsche (4548 punktów)
(zablokowany)
>Wigilię czego będziesz obchodził u Twojej mamy?
Tak się składa że wielu Bogów miało szczęście urodzić się tej nocy.
perun (8610 punktów)
>>Wigilię czego będziesz obchodził u Twojej mamy?
>Tak się składa że wielu Bogów miało szczęście urodzić się tej nocy.
Tej nocy zawsze rodzi się jeden BóG. Bóg Słońce, tylko różnie go różni ludzie nazywają

Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują. George Washington
Andrzej Michalski (234 punktów)
Najzabawniejszy kawałek w NT to chyba o demonach z Gadary, Mateusz 8:28-34,Marek 5:1-20 i Łukasz 8:26-39. Jezus przerywa misję , wsiada do łodzi w Capernaum i przepływa morze Galilejskie uspokajając je po drodze. Następnie niszczy ogromną hordę świń (2000) należącą do jednego z Gadareńczyków albo Geraseńczyków i wraca do Capernaum.
Atak zombie: Mateusz 27:52 też jest dobry na takie okazje.
Kugo (267 punktów)
Martino, krwawe cytaty są również w Nowym Testamencie.
Bardzo dawno nie zaglądałem do NT, ale tak na szybkiego znalazłem:

"Bracia, musiało wypełnić się słowo Pisma, które Duch Święty zapowiedział przez usta Dawida o Judaszu.
On to wskazał drogę tym, którzy pojmali Jezusa, bo on zaliczał się do nas i miał udział w naszym posługiwaniu.
Za pieniądze, niegodziwie zdobyte, nabył ziemię i spadłszy głową w dół, pękł na pół, i wypłynęły wszystkie jego wnętrzności."
Ap 1,16-18.

Z niekrwawych, ale interesujących, bo niewygodnych dla Kościoła Katolickiego, jest fragment zatytułowany "Prawdziwi krewni Jezusa" lub "Prawdziwa rodzina" (w zależności od tłumaczenia):

"Wtedy przyszli do Niego Jego Matka i bracia, lecz nie mogli dostać się do niego z powodu tłumu.
Oznajmiono Mu: <<Twoja Matka i bracia stoją na dworze i chcą się widzieć z Tobą>>.
Lecz On im odpowiedział: <<Moją matką i moimi braćmi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wypełniają je>>."
Mt 12,46-50.

A żeby było coś nawiązujące do Bożego Narodzenia:

"A gdy Józef obudził się ze snu, uczynił tak, jak mu rozkazywał anioł Pański i przyjął żonę swoją.
Ale nie obcował z nią, dopóki nie powiła syna, i nadał mu imię Jezus."
Mt 1,24-25.
I bądź tu człowieku mądry i próbuj uwierzyć w wieczne dziewictwo Marii...

Polecam przeczytanie Nowego Testamentu, ponieważ znajduje się tam wiele problematycznych fragmentów, które mogą się przydać w dyskusji z przedstawicielem katolickiego Dżihadu.

PS: Pozwoliłem sobie pogrubić najistotniejsze fragmenty w cytatach.
Pierwsze dwa cytaty pochodzą z Biblii wyd. "WYDAWNICTWA PALLOTTINUM"
Trzeci cytat pochodzi z Biblii wyd. "BRYTYJSKIE I ZAGRANICZNE TOWARZYSTWO BIBLIJNE"
Jest to istotne, ponieważ obie Biblie są w innych przekładach.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365