Fidel Castro znany był z wielogodzinnych przemówień. Mamy własny odpowiednik Castro, nazywa się on Jarosław Kaczyński. Jeśli macie ochotę zmarnować 3,5 godziny, to zapraszam.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
W listopadzie na tego typu pogadanki będzie spędzana dziatwa szkolna, a Pam Prezes będzie się produkował dla dobra IV-tej Rzplitej. Pogrążony w wierze odrzuca rozum.