Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dlaczego nazwisko po mężu?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
12-07-2015 21:27zaszetka lawendy (788 punktów)
(zablokowany)
Dlaczego nazwisko po mężu?
Ocena -1 na 1
Dlaczego w dzisiejszym świecie, pełnym ruchów feministycznych, większość kobiet wychodzących za mąż przyjmuje nazwisko męża?
Dlaczego zostawia to nazwisko jako swoje nawet po rozwodzie?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

hamp (3461 punktów)
Bo wszelkie przemiany społeczne są odczuwalne dopiero po kilkudziesięciu latach, kiedy wychowana w danym duchu część społeczeństwa przestaje być jego większością. Ot, taka bezwładność masy.

intp
Matix (5786 punktów)
A kto broni zrobić na odwrót?
dzentelmen (2000 punktów)
>Dlaczego w dzisiejszym świecie, pełnym ruchów feministycznych, większość kobiet
>wychodzących za mąż przyjmuje nazwisko męża?
>Dlaczego zostawia to nazwisko jako swoje nawet po rozwodzie?[/color]

Porozmawiaj z kobietami,czemu taki zwyczaj.
Arminius (25555 punktów)Prosta sprawa
Ponieważ - niestety - polskie kobiety są pseudofeministkami ( w swojej masie) i jako takie wybierają wariant, w którym głoszą- wszem i wobec - i to nawet po rozwodzie, iż jednak stać je było na znalezienie sobie męzczyzny
13-07-2015 00:06 
 Ocena 2 na 2
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
Odp: Prosta sprawa
>>Dlaczego w dzisiejszym świecie, pełnym ruchów feministycznych, większość kobiet wychodzących za mąż przyjmuje nazwisko męża?
>>Dlaczego zostawia to nazwisko jako swoje nawet po rozwodzie?
>Ponieważ - niestety - polskie kobiety są pseudofeministkami ( w swojej masie) i jako takie wybierają wariant, w którym głoszą- wszem i wobec - i to nawet po rozwodzie, iż jednak stać je było na znalezienie sobie męzczyzny

Czy dysponujesz danymi, z których wynika, że właśnie polskie kobiety wybierają nazwisko męża częściej niż na przykład kobiety w krajach Europy Zachodniej?
Rupson (1793 punktów)Odp: Dlaczego nazwisko po mężu?
>Dlaczego w dzisiejszym świecie, pełnym ruchów feministycznych, większość kobiet
>wychodzących za mąż przyjmuje nazwisko męża?
>Dlaczego zostawia to nazwisko jako swoje nawet po rozwodzie?


-Prawdziwe feministki nie wychodzą za mąż. Nie mają czasu na takie głupoty, muszą nieustannie walczyć z okrutnym uciskiem...znaczy z tym patriarchatem.
Lilly Amina (4723 punktów)
>Dlaczego w dzisiejszym świecie, pełnym ruchów feministycznych, większość kobiet
>wychodzących za mąż przyjmuje nazwisko męża?
>Dlaczego zostawia to nazwisko jako swoje nawet po rozwodzie?
Bo taka tradycja pokutuje. Do niedawna świat był patrymonialny i patrylinearny, to się bardzo powoli zmienia. Najgorsze pod tym względem są teściowe - nie wyobrażają sobie, żeby synowa nosiła inne nazwisko niż ukochany synuś. Potrafią być bardzo upierdliwe.
Ale dlaczego zostawiają po rozwodzie, to nie wiem. Może za dużo zachodu ze zmianą wszystkich dokumentów, danych?
13-07-2015 14:41 
 Ocena 3 na 3
kika (1657 punktów)

>Ale dlaczego zostawiają po rozwodzie, to nie wiem.>

Może dlatego, by ich dzieci ( i one same) nie musiały się tłumaczyć w nieskończoność i na każdym kroku, dlaczego mają inne nazwiska. To stygmatyzuje ich i ich dzieci.
13-07-2015 17:29 
 Ocena 2 na 2
Lilly Amina (4723 punktów)
>Może dlatego, by ich dzieci ( i one same) nie musiały się tłumaczyć w nieskończoność i na każdym kroku, dlaczego mają inne nazwiska. To stygmatyzuje ich i ich dzieci.
Pewnie masz rację. I chyba z tego samego powodu większość kobiet po ślubie przyjmuje nazwisko męża. Żeby ich dzieci nie były obrzucane epitetem "nieślubnego".
Kowalski4 (762 punktów)
>Dlaczego w dzisiejszym świecie, pełnym ruchów feministycznych
Hm... feminizm najczęściej spotykam, jako pewną wyśmiewaną ideologię.

>większość kobiet
>wychodzących za mąż przyjmuje nazwisko męża?
Tradycja.
I tak zauważyłbym, że to się zmienia -- kilkadziesiąt lat temu nieprzyjęcie nazwiska męża było czymś niezwykłym, dzisiaj już nie.

>Dlaczego zostawia to nazwisko jako swoje nawet po rozwodzie?
To chyba już nie tak częste.
W każdym razie, z nazwiskiem wiążą się różne rzeczy -- życiowe osiągnięcia (dyplomy, certyfikaty, itp.), dzieci (po co się tłumaczyć, że dziecko ma inne nazwisko...).
DyktaFon (9281 punktów)

>W każdym razie, z nazwiskiem wiążą się różne rzeczy -- życiowe osiągnięcia (dyplomy, certyfikaty, itp.)...

Z wrażenia aż usiadłem.... gratuluję życiowych osiągnięć...
13-07-2015 17:55 
 Ocena 3 na 3
Lilly Amina (4723 punktów)

>Z wrażenia aż usiadłem.... gratuluję życiowych osiągnięć...
Jak kobieta napisze ze 40 prac naukowych pod nazwiskiem Iksińska (po mężu), to trudno jej potem wszystkim wokół tłumaczyć, że ta Kowalska to też ona, tylko się rozwiodła i nazywa się znów po rodowemu

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365