Racjonalista - Strona głównaDo treści
A Placownik się pyta...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
20-09-2009 10:59sukulent (2309 punktów)A Placownik się pyta...
Ocena 5 na 5
praca.wp.p(*)ic,wid,11508923,wiadomosc.html

A Placownik się pyta, dlaczego kobiety nie chcą rodzić dzieci...

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów)
>praca.wp.p(*)ic,wid,11508923,wiadomosc.html
>A Placownik się pyta, dlaczego kobiety nie chcą rodzić dzieci...
>
Ciekawe, w jaki sposób rząd uzasadni fakt, że kobietę w ciąży można zwolnić z pracy w urzędzie państwowym, a nie można w prywatnej firmie. "Lewiatan" zaraz wrzask podniesie, że oni też chcą ciężarne z roboty wyrzucać, "bo to to tylko o swoim brzuchu myśli, zamiast po 20 godzin dziennie w robocie siedzieć i zysku przedsiębiorcy odpowiedniego nie przynosi". Właśnie dlatego regulacja ta nie ma szans na wejście w życie, ale samo to, że komuś taki pomysł przyszedł do głowy jest skandalem. A Pani Radziszewska na pewno znajdzie sposób, żeby wytłumaczyć "ciemnym masom", że rząd troszczy się o kobiety w ciąży, ponieważ siedzenie w pracy żle wpływa na "życie poczęte".
Tfu!
20-09-2009 13:11 
 Ocena 3 na 3
sukulent (2309 punktów)
> "Lewiatan" zaraz wrzask podniesie, że oni też chcą ciężarne z roboty wyrzucać, "bo to to tylko o swoim brzuchu myśli, zamiast po 20 godzin dziennie w robocie siedzieć i zysku przedsiębiorcy odpowiedniego nie przynosi".

Dodaj sobie jeszcze "myślenie Kalego" w wykonaniu takich pracodawców. Jak w ciąży jest moja żona to pięknie, brzuszek ma śliczny, młodemu puszczamy Mozarta i czujemy obrzydzenie do jej szefa, który się na jej ciążę krzywi, chce zwolnić z pracy, bo po godzinach nie wysiaduje i lada dzień na zwolnienie pójdzie, albo na macierzyński. Za o ciąża pani Krysi z mojego sekretariatu to fakt oburzający i jak ona mogła, megiera jedna, zwolnić babę jak najszybciej, bachora jej się zachciało.

Pozdrawiam

"Im bardziej zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było" ("Chatka Puchatka" )
Celtyk (3337 punktów)
>praca.wp.p(*)ic,wid,11508923,wiadomosc.html
>A Placownik się pyta, dlaczego kobiety nie chcą rodzić dzieci...
A Rząd płacze, że za 20 lat będzie brakowało na emerytury ileś miliardów , a za 30 jeszcze więcej . . .
Przy takiej polityce prorodzinnej to "Państwo" może przestać istnieć, bo Ci co teraz się uczą - wyjadą, starsi wymrą a w urzędach będą pracować sami single i singielki, bo przecież jaki przyszły odpowiedzialny ojciec czy matka zdecyduje się pracować w "firmie", która w chwili gdy pracownikowi będą potrzebne większe fundusze (pewne źródło dochodu) na utrzymanie rodziny wyleje ją/jego z pracy.
Pozdrawiam

Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy. -- Max Planck --
placownik (17853 punktów)

>A Placownik się pyta, dlaczego kobiety nie chcą rodzić dzieci...

   Projekt ustawy.

   Proszę o wskazanie, z którego zapisu projektu ma wynikać możliwość zwalniania kobiet w ciąży, kobiet pozostających na urlopie macierzyńskim i kobiet pozostających na urlopie wychowawczym. Bo ja takiego zapisu nie widzę.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
20-09-2009 13:46 
 Ocena 2 na 2
sukulent (2309 punktów)
Ciemna masa jestem, albo jasna blondynka, bo furt mi wychodzi, że chronione są jedynie te osoby, które podlegały ochronie w dniu 30.06.2009 (czy jakoś tak, projekt już zamknęłam to sprawdzić nie mogę) i w dniu wejścia ustawy.

Pozdrawiam

"Im bardziej zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było" ("Chatka Puchatka" )
20-09-2009 14:02 
 Ocena 3 na 3
placownik (17853 punktów)

>Ciemna masa jestem,

   Eee tam.

>albo jasna blondynka,

   Nie mam nic przeciwko blondynkom. Naprawdę!

>bo furt mi wychodzi, że chronione są jedynie te osoby, które podlegały ochronie w dniu 30.06.2009 (czy jakoś tak, projekt już zamknęłam to sprawdzić nie mogę) i w dniu wejścia ustawy.

Cytat:
Art. 3.3.
Do stanu zatrudnienia, o którym mowa w ust. 1, nie wlicza się pracowników objętych
szczególną ochroną przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem stosunku pracy wynikającą z art. 39 oraz przepisów działu ósmego ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94, z późn. zm.2)), pod warunkiem, że ochroną tą byli objęci w dniu 30 czerwca 2009 r. i są nią objęci w dniu wejścia w życie ustawy.

   A ustęp 1 mówi o stanie zatrudnienia.

Art.3.1:
Racjonalizacja zatrudnienia polega na zmniejszeniu zatrudnienia w jednostkach co najmniej o 10% pracowników zatrudnionych w ramach stosunku pracy, zwanych dalej"pracownikami", w przeliczeniu na pełne etaty, w odniesieniu do stanu zatrudnienia tych pracowników na dzień 30 czerwca 2009 r.

   Czyli pudło. Kto następny?

   Pozdrawiam. Szczególnie naszych drogich pismaków.

Niech strój słów podkreśla urodę myśli

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365