>Mam myśl, by ogłosić konkurs na balladę o chłopcu uwiedzionym w dzieciństwie przez księdza. Zdaje >mi się, że to dobry epicki temat, więc nawet jeśli nie znajdą się fundusze na godziwą nagrodę, >aktualność i świeżość tego problemu może niejednego twórcę zainspirować. Tym sposobem i tak "nasze >będzie na wierzchu". A w zanadrzu stowarzyszenie racjonalistów (P.S.R.)zawsze ma nominację na >racjonalistę roku. >Co myślicie?
Myślę, że żarty z pedofilii to kretyńskie zajęcie. Myślę też, że powinniśmy rozważyć przyznawanie nagrody Kretyna Roku za kretyńskie pomysły i działania.
"Bawimy się, bawimy ładnie, lub nie nieważne, bo Nico niełatwo rozdrażnić" Lech Janerka
|