Zadałem Wam pytanie o europejskie wartosci, bo nie bardzo widzialem na czym ma sie opierac przygotowujac sie do dyskusji z Ukraincami... Konferencja w ktorej bralem udzial odbyla sie na Uniewrsytecie Lwowskim, poza lwowainami byli tez studenci ze Stanisławowa, Charkowa i Ługanska, i "strona polska" w liczbie 10 sztuk Mialo byc o Europie wspolnych wartosci, a tymczasem Ukraincy zarzucili temat "perspektywa wstapienia Ukrainy do UE" rozmowa dotyczyla m.in terminu i warunkow zlozenia wniosku o czlonkowstwo i tego kiedy maja to zrobic czy juz w 2007, 2008 czy pozniej. Niby byli to studenci stosunkow miedzynarodowych i politologii znajacy jezyki swoich najwiekszych sasiadow, ale z wiedza o Unii cos u nich slabo.. zeby Ewropejski sojuz porownywac do sowieckiego sojuza  NATO utozsamiac z europejskim korpusem szybkiego reagowania...Grupe Wyszechradzka i NATO traktowac jako obowiazkowe przedsionki do Unii... nie wydaje mi sie zeby obecnosc Ukrainy w NATO wyszla jej na dobre..dobrze ze GUUAM zostal reaktywowany, moim zdaniem powinni zajac sie wspolpraca w ramach GUUAM nizli wstepowac do NATO Uniwersytety wymienily swoje spostrzezenia, mysmy posluchali, otrzmali jakies kartki od british council i chajda do domu  Bardzo wiele w tym kraju jest do zrobienia, nie wiEm czy wystarczy im na to 20 lat?
|