 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Sprawy portalu
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-05-2005 19:52 | akszynmen (10 punktów) | usuwanie artykulów | panie Agnosiewiczu, jak pan pusi już coś usuwać nieważne z jakiego powodu, to proszę postawić w tym miejscu pustą stronę, a nie zaślepiać luki nowymi artykułami, ponieważ ja zapisuje sobie co czytałem, tzn. numery których stron, więc po takich zmianach robi się sieczka.... a najbardziej denerwuje mnie ten cichaczem po chamsku wywalony art. o chazarii !!!!, dać tam że usunięte z przyczy regulaminowych czy innych i po kłopocie, a nie zaślepiać bezmyślnie !!!!! napisać tam że był sobie tu głupi artyków który mówił że to i to, a powieważ to i to jest głupie i nieracjonalne, napisać dlaczego (+podać autora), to strona została usunięta.... ja sie nie chce wpieprzac w wątki o Żydach bo żadnego nie znam, historii też nie znam i cała sprawa jakoś mnie nie obchodzi.... bardziej w sumie interesują mnie pigmeje niż Żydzi aaa.... jeszcze lepiej jakby każdy art po aktualizacji dostawał nowy numer, albo literke czyli np. 1234a, albo 1234-1, a w starym numerku pozostawał odnośnik do nowego, tak by się było lepiej w tym wszystkim połapać, a ztego co wiem php daje takie możliwości.... a do nieskończoności mamy daleko wiec chyba nie ma się co bać że się nam numerki skończą  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Mariusz Agnosiewicz | > panie Agnosiewiczu, jak pan pusi już coś usuwać nieważne z jakiego powodu, to proszę postawić w tym miejscu pustą stronę, a nie zaślepiać luki nowymi artykułamiZ mojego punktu widzenia trafniej jest w adres (numer strony), który się zwolnił, wstawić inny tekst, aby koncepcja "książki" nie miała "kartek powyrywanych". Istotnie, nie wziąłem pod uwagę tego o czym piszesz i tutaj masz rację, że to może być irytujące, jednak raczej nie wprowadzę takich zasad, ponieważ usuwanie artykułów jest tak sporadyczne, że nie stanowi to większego problemu W związku z uaktualnionym regulaminem publikacji, te usuwanie artykułów będzie jeszcze rzadsze. Proszę się z tym zapoznać: www.racjonalista.pl/index.php/s,48> ponieważ ja zapisuje sobie co czytałem, tzn. numery których stron, więc po takich zmianach robi się sieczka....Bez przesady, jest to tak sporadyczne zjawisko w Racjonaliście, że czytelnikom nie sprawi to większego problemu. Przed ostatnim usunięciem tekstów Kellera, ostatnie usunięcie artykułu miało miejsce parę miesięcy temu, w związku z plagiatem jednego publicysty > a najbardziej denerwuje mnie ten cichaczem po chamsku wywalony art. o chazarii !!!!A dlaczego "po chamsku"? czy uważasz, że powinienem na głównej zamieszczać obwieszczenie, że dany artykuł zostanie usunięty? Akurat ja również nie byłem zachwycony tym usuwaniem tekstu o Chazarii, jednak ekscesy jakich dopuścił się autor tekstu wobec Racjonalisty praktycznie całkowicie wykluczyły jakiekolwiek porozumienie. Keller zresztą sam żądał usunięcia swych tekstów z Racjonalisty. Gdyby mi na nich szczególnie zależało - nie usunąłbym ich, bo autor się zobowiązuje do nieoznaczonego terminem zamieszczenia swych tekstów, jednak teksty Kellera usunąłem bez żalu, ponieważ w większości jednak były płytkie i kiepskiej jakości (jedynie kilka było bardziej interesujących), przez co podniósł się poziom Racjonalisty. Część jego tekstów opublikowałem bez entuzjazmu, kierując się dawną sympatią do tegoż autora. W końcu jednak zacząłem mu odmawiać publikacji, co zaowocowało ekscesami, których ostatnio czytelnicy byli świadkami. Z Racjonalisty na ogół wykruszają się za słabi publicyści, oraz teksty mizerne. Jeszcze mam kilkanaście takich słabizn na oku do wywalenia lub dopracowania, ale na razie nie mam czasu się tym zajmować. Nie nadążam nawet z publikacją nadsyłanego materiału. Twoją krytykę przemyślę.
|
|
| św.Marek | Nie mam pojęcia, co też takiego zostało usunięte że protestujesz, ale może to spotkać Twoje posty na forum, jeżeli nie będziesz przestrzegał naszgo regulaminu, który nie dopuszcza pisania pod różnymi nickami. Teraz napisałeś jako "akszynmen", a poprzednio były to: "fajny texcior powinniscie przeczytac" i "trala". Mam nadzieję, że ten nick już na stałe.
___________ Pozdrawiam
|
|
 | | akszynmen (10 punktów) | > Mam nadzieję, że ten nick już na stałe.
jest na stałe bo na stałe go zapamiętuje forum, kiedyś tak nie było, ale to byla wasza wina posrednio + szczypta mojego niechlujstwa
aaaa... jeszcze co do koncepcji książki.... z kojego punktu widzenia jest tak że każdy art ma swoje id, czy to id będzie przypominało stronę, czy kod MD5 to tak naprawde znaczenia nie ma, zresztą, każdy art może mieć wiele różnych id, do różnych celów, mogą się pokrywać lub nie, ale ważne jest aby jedno z nich było stałe i niezmienne dla danej wersji tekstu, czytelne dla człowieka, (czyli np. md5 odpada) i KOLEJNE, czyli aby było wiadomo że pomiędzy danymi id nic już być nie może, dobrze aby też komentarze miały swoje numery pochodzące od artykułów aby można się było na forum powołać np. na wypowiedź 3245-k-12
ja przeczytałem z tej strony ok 580 tekstów, nie ma fizycznej możliwości aby to zpamiętać
|
|
|  | | Krzysztof Wołek (92 punktów) | |
|
| |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >do p. Agnosiewicza. Pan Keller sugeruje, że jego artykuły "zniknęły w tajemniczy sposób" z Racjonalisty
Keller to jest zwykła gnida. On po prostu rozsiewa zwykłe kłamstwa, jeśli będzie mnie szkalował to po prostu wystąpię do właścicieli tego bloga i oni będą musieli to usunąć. On nie jeden ani nie dwa razy żądał, aby usunąć jego wątki i artykuły. Nie chciałem tego za bardzo robić, bo po prostu nie mam czasu na takie zabawy. Co oczywiste nie mogłem spełnic jego życzenia co do usuwania wątków z forum, ale teksty usunąłem. I ten paranoik teraz rozsiewa brednie, że ja usuwam mu coś.
----- Original Message ----- From: "lech keller" To: "RACJONALISTA.pl" Sent: Tuesday, May 10, 2005 4:03 AM Subject: Re: To jeszcze raz ja...
> lepiej usun me artykuly z forum > "Racjonalisty", bo bede musial oglosic publicznie, ze > je celowo i zlosliwie pozmnieniales, aby mnie > skompromitowac. Mam dowod np. z artykulem o Chazarach > (szybko go wydrukowalem i zapisalem na dyskach)... A > jak usuniesz me artkuly to obiecuje, ze nie bede > wiecej poruszac sprawy "Keller aka Kagan vs > Racjonalista > & Agnosiewicz". Przemysl te oferte i jej pochopnie nie > odrzucaj! > LK
|
|
| | |  | | vowthyn (92 punktów) | cóż. Keller jak widac ma swoją wersję i wysunął pod adresem p. Agnosiewicza i Racjonalisty poważne oskarżenia (twierdzi że ten post jest fałszerstwem). Dla dobra wizerunku Racjonalisty warto to chyba wyjaśnic i nie wiem czy usuwanie postów, to w tej sytuacji dobra praktyka. kiedy rozum śpi, budzą się upiory...
|
|
| | | |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Czy ktoś kto tworzy blog po to, aby na mnie się wyżywać jest poważnym człowiekiem?
Ja oczywiscie wszystkie jego listy posiadam, z jego australijskimi IP, wiec udowodnienie tego nie jest problemem.
Proszę jednak siebie zapytać: jaki ja miałbym cel, aby fałszować jego listy? Przecież ja z usuwania tekstów nie muszę się w ogóle tłumaczyć. Nasz regulamin stanowi:
"Zastrzegamy sobie możliwość usunięcia z Racjonalisty tekstu bez podania przyczyn"
Każdy publicysta zna, a przynajmniej powinien znać regulamin, więc ja równie dobrze mogę powiedzieć, że teksty Kellera usunąłem, bo stwierdziłem, że są za słabe. Mogłem powiedzieć, że usunąłem te teksty, bo autor znieważył kilka osób w Racjonaliście łącznie ze mną. I komuś takie uzasadnienie mogłoby się nie podobać, ale takie kompetencje posiadam i o nich informuje otwarcie.
Dlatego mogłem powiedzieć, że teksty Kellera usunąłem bo były za słabe. To nie było przyczyną ich usnięcia, lecz kilkakrotne żądanie autora do którego ja się przychyliłem. Musiałbym być niespełna rozumu, aby fałszować kellerowe słowa, aby uzasadniać swoją decyzję, skoro zastrzegam, że mogę usuwać bez podania przyczyn.
Proszę mnie nie wciągać w groteskowe spory z tym człowiekiem.
|
|
| | | | |  | | vowthyn (92 punktów) | >Proszę mnie nie wciągać w groteskowe spory z tym człowiekiem.
to nie było moim celem jeśli tak zostało odebrane to widocznie moja wina. Zresztą i tak chyba za dużo się w to mieszam. Z mojej strony EOT.
pozdrawiam
kiedy rozum śpi, budzą się upiory...
|
|
| | | | | |  | | Zielona |
> to nie było moim celem jeśli tak zostało odebrane to widocznie moja wina.A coż to może być za wina dążenie do prawdy ? Jest to wyłącznie bardzo szlachetna przypadłość. Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | | leo_z (935 punktów) | >Proszę mnie nie wciągać w groteskowe spory z tym człowiekiem Z tego co jest mi wiadomym ze "stopki redakcyjnej" kończy Pan studia prawnicze, a chyba się nie pomylę jak stwierdzę, że jedną z podstawowych zasad prawa jest zapewnienie możliwości skorzystania z prawa do obrony, a w tym konkretnym przypadku pozwolenie L.K. na wskazanie swojej wersji wydarzeń. Usuwając posty L.K. z tego wątku, pozbawiono go możliwości przedstawienia swojej racji, niezależnie jak byłaby ona kłamliwa. Zasady stanowienia prawa mówią również o czymś takim, że nie można być sędzią w swojej sprawie - spowodowanie usunięcia postu L.K. moim zdaniem spełnia znamiona takiego postępowania. Uważam, że Pański autorytet w niczym nie ucierpi, jeżeli insynuacje L.K. nawet mocno krzywdzące dla Pana pozostaną w formie postów i pozostaną nie usunięte. Zadałem sobie trud "pobuszowania" w necie i znalazłem wiele informacji na temat L.K. Z jego "twórczości internetowej" wyłania się postać osoby, której EGO nie znosi jakiegokolwiek krytyki lub odmiennego zdania. Cóż... z zaistniałej sytuacji wynika, że stał się Pan kolejną osobą na celowniku L.K. za to, że śmiał Pan negatywnie zrecenzować jego "twórczość". Tak a propos, żeby Pan widział jak się dostało od L.K panu Stanisławowi Lemowi - było to naprawdę żenujące. Ale właśnie dzięki temu, że posty te (np. w sprawie S. Lema) pozostają w necie, są dowodem na to jakie zachowania faktycznie cechują L.K. Uważam, że usuwając posty L.K. daje się mu broń do ręki - podnoszenie krzyku ...cenzura na Racjonaliście!!! Pozostawienie jego postów będzie najlepszym wskazaniem na to co L.K. sobą reprezentuje. Uważam jednak, że istotnym jest, aby nie zniżać się do jego sposobu prowadzenia polemiki tj. nieprzystającego zachowania, rzucania inwektyw itp. Czasami kultura zachowania i dystans emocjonalny najlepiej obnaża pieniactwo adwersarza.
Pozdrawiam serdecznie Leszek Z.
|
|
| | | | | |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >jedną z podstawowych zasad prawa jest zapewnienie możliwości skorzystania z prawa do obrony, a w tym konkretnym przypadku pozwolenie L.K. na wskazanie swojej wersji wydarzeń
Po pierwsze jednak zapomina się, że Keller dostał bana po tym jak znieważył i zniesławił kilka różnych osób w Racjonaliście, na forum i w komentarzach. Nie byłem więc sędzią we własnej sprawie. O zbanowaniu Kellera napisałem Markowi po tym, jak ten człowiek znieważył Marka w związku z jego sytuacją osobistą. To było przelanie czary i ktoś taki nie ma tutaj wstępu.
Po drugie: sprawa jest groteską. Kiedy ja w ogóle nie muszę uzasadniać usuwania artykułów, próbuje mi się zarzucić, że fałszuję czyjeś wypowiedzi, aby uzasadnić usuwanie artykułów.
Tylko ktoś niepoważny mogł sobie z tego zarzut zrobić. Keller jest natomiast nie tylko niepoważny, ale i sfanatyzowany, o czym świadczy tworzenie bloga po to, aby rozsiewać wierutne kłamstwa i POMÓWIENIA na temat jakiejś osoby. Z kimś takim nawet nie mam zamiaru rozmawiać. To jest dno. On ma poważne kompleksy i jakieś problemy osobiste, bo czegoś takiego nie mógł zrobić człowiek normalny.
Proszę zwrócić uwagę, że dokąd Keller był na forum i mógł się swobodnie wypowiadać był agresywny i znieważał kogo popadnie. Np. Andrzeja Koraszewskiego nazwał "oszołomem". Na swoim blogu udaje on nagle baranka.
>Uważam, że usuwając posty L.K. daje się mu broń do ręki - podnoszenie krzyku ...cenzura na Racjonaliście!!!
Kto zna sprawę wie, że ten osobnik został usunięty za znieważanie i zniesławianie. Był ostrzegany, aby się powstrzymać od tego, nie zrobił tego, i tak jak usuwa się warchoła z własnego domu czy z publicznego bankietu, tak Keller został usunięty z Racjonalisty.
Wiem, że może tę sprawę załatwiłem niezbyt poradnie i czasami reagowałem niezdarnie, ale pierwszy raz spotkałem się z takim prymitywnym atakiem. Pierwszy raz spotkałem kanalię, która najpierw w listach do mnie oraz w komentarzach do tekstu wezwała mnie do usuwania swych tekstów, a następnie się tego bezczelnie wypiera udając greka.
Ja nie mam interesu mącić i kłamać. I nie zawsze jestem bezemocjonalny. Ale nie mogę w Racjonaliście tolerować kogoś takiego jak ten człowiek. Różni nasi przeciwnicy tutaj swobodnie się wypowiadają, także Jan Lewandowski, który często swoimi przydługawymi komentarzami całkowicie niszczył funkcję komentowania danego tekstu (zamiast na forum), ale jakoś nigdy ich się stąd nie usuwało. Keller wyleciał tylko dlatego, że pokazał najgorszej wody prymitywizm.
|
|
| | | | | | |  | | Krzysztof Stankiewicz (246 punktów) | Wydaje mi się, że dla dobra Racjonalisty w przyszłości, należałoby napisać w widocznym miejscu kto został zbanowany, czyje artykuły usunięte i podać powód. I nie chodzi tutaj o tłumaczenie się ze swojego postępowania, tylko raczej o wykazanie czystości swoich intencji.
Unikniemy wtedy tego co się właśnie dzieje. Nikt nie będzie się musiał z niczego tłumaczyć.
Być może, powinno też być stworzone jakieś ciało (np. rzecznik etyki racjonalisty) do którego można by wysyłać zażalenia i odwołania. Skorzystała by na tym cała społeczność tworząca Racjonalistę, tak jej twórcy, redaktorzy jak i zwykli czytelnicy.
Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | |  | | ariadna (352 punktów) |
> Być może, powinno też być stworzone jakieś ciało (np. rzecznik etyki racjonalisty) do którego można by wysyłać zażalenia i odwołania. Skorzystała by na tym cała społeczność tworząca Racjonalistę, tak jej twórcy, redaktorzy jak i zwykli czytelnicy.> Pozdrawiam> www.racjonalista.pl/forum.php/s,22556#w22834
|
|
| | | | | | | |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > Wydaje mi się, że dla dobra Racjonalisty w przyszłości, należałoby napisać w widocznym miejscu kto został zbanowany, czyje artykuły usunięte i podać powódTo chyba dobry pomysl 95% zbanowanych jest za wklejanie komentarzy zawierajacych chu.. kur... itp. sformułowania. Usuwałem teksty za plagiaty i rażące błedy. Trudno mi tutaj Kellera sklasyfikować, to jest człowiek podły, który dopuszcza się pomówień. Aby go ośmieszyć wystarczy wprawdzie poczytać jego wypowiedzi na forum, kiedy mu się wyraźnie pogorszyło, ale mogę równie dobrze wstawić do ściągnięcia lub przesłać zainteresowanym jego list w postaci .eml czyli zawierajacy zakodowane dane o nadawcy w którym żąda usunięcia swych tekstów (a usunięcie jego tekstów jest głównym motywem wokół którego kręci swojego bloga). > Być może, powinno też być stworzone jakieś ciało (np. rzecznik etyki racjonalisty) do którego można by wysyłać zażalenia i odwołania.Słusznie i ja oczywiście Ciebie. Mogę przekazać Ci m.in. kompetencje przysługujące w odwołaniach od decyzji moderatora do administratora. Wiec byłbyś rzecznikiem etyki m.in. na forum i wyjaśniałbyś te sprawy. Czy ktoś kwestionuje moralne lub inne kwalifikacje Krzysztofa Stankiewicza do tej roli?
|
|
| | | | | | | | |  | | Daniel Delimata | To w sumie całkiem sensowny pomysł (możnaby rzec - racjonalny) z tym rzecznikiem. Co do skuteczności takiego rozwiązania oczywiście ciężko w tej chwili to określić. Czas pokaże.
|
|
| | | | | | | | |  | | Krzysztof Stankiewicz (246 punktów) | Dziękuję za zaufanie   Racjonalnym byłoby jednak zastanowić się czy Rzecznik Etyki PSR powinien też być Rzecznikiem Etyki Racjonalisty? Czy może lepiej żeby te dwa stanowiska były rozdzielne? Zastanawiam się nad takim układem w którym nie byłoby wątpliwości co do intencji każdej ze stron, rzecznika, uczestników forum, moderatora oraz administratora. Chodzi o to aby nikt nie zarzucał, że członkowie PSR, uczestniczący w forum, będą inaczej traktowani przez Rzecznika PSR i Racjonalisty jednocześnie niż uczestnicy forum nie będący członkami PSR. Zarzuty o to, że to ta sama "klika", "kolesie" itp. Pozostawiłbym też możliwość odwoływania się od postanowień moderatora do administratora serwisu jako pierwszą i najlepszą moim zdaniem, linię obrony. Dopiero w sprawach budzących poważne wątpliwości, przysługiwałoby odwołanie do Rzecznika Racjonalisty. Instytucjonalnie mogłoby to wyglądać w ten sposób, że stworzony by został dział Rzecznik Serwisu - wątki w nim mógłby zakładać tylko Rzecznik, ale już wypowiadać się mogli by wszyscy. Pieczę nad wątkiem sprawowałby tylko rzecznik - tzn. ten dział jest wyłączony spod uprawnień moderatora serwisu. Rzecznik dbałby zatem o poprawność prowadzonej dyskusji i decydował o zakończeniu wątku. Decyzja Rzecznika byłaby ostateczna i prawomocna - nie można się już od niej odwołać. Podejmowana i ogłaszana by była po dyskusji w dziale, która trwała by jakiś z góry ustalony czas. Wszystkie opinie powinny zostać wzięte przez rzecznika pod uwagę, ale żadna nie byłaby dla niego wiążąca. Podejmowałby decyzję w zgodzie z własnym sumieniem. Listy z zażaleniami na moderatora, które otrzymuje administrator musiałby też trafiać do rzecznika. Rzecznik podejmuje jednak działanie dopiero gdy zwróci się do niego bezpośrednio osoba poszkodowana, albo administrator bądź moderator np. z prośbą o mediację w sporze. Osoby zbanowane za używanie wulgaryzmów bądź umieszczające na forum treści nie zgodne z polskim prawem podlegałby tylko decyzji moderatora i administratora serwisu. Wychodzę z założenia, że takie sprawy nie budzą wątpliwości. Rzecznik i wszyscy uczestnicy byliby tylko powiadamiani o tym dlaczego zabanowano danego uczestnika i z którego paragrafu  regulaminu. Rzecznik nie mógłby sam podejmować decyzji o "wszczęciu postępowania", musiałby czekać na zgłoszenie jednej ze stron. Chodzi mi o to aby nie dublować roli moderatora i nie podważać jego kompetencji. Najbardziej problematyczne wydaje mi się tylko co miałby prawo orzekać rzecznik? I jaki skutek powinny mieć jego decyzje. Czy zbanowany uczestnik po pozytywnym orzeczeniu musiałby zostać przywrócony, czy może decyzja rzecznika była tylko podstawą do wydania opinii przez administratora, ale nie byłaby dla niego wiążąca, tzn. sam administrator serwisu ostatecznie decyduje o losie zbanowanego? Nad kompetencjami rzecznika trzeba by się dobrze zastanowić. No i oczywiście, wszystkie te kwestie musiałby się znaleźć w Regulaminie Forum. Być może również Rzecznikiem Racjonalisty powinien zostać któryś ze starszych stażem uczestników forum? To tylko parę refleksji które mi się nasunęły podczas analizowania tego pomysłu
|
|
| | | | | | | | | |  | | Daniel Delimata | Mam przy tej okazji pytanie ogólne. Co się dzieje z usuwanymi postami? Czy są one usuwane nieodwracalne czy też istnieje jakaś forma ich archiwizacji? (Moim zdaniem powinna być.) Czy jest możliwe przywrócenie usuniętej wypowiedzi? (Moim zdaniem również powinna być.)
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Może dodamy...
|
|
| | | | | | | | | |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > Instytucjonalnie mogłoby to wyglądać w ten sposób, że stworzony by został dział Rzecznik SerwisuAby zacząć o tym rozmawiać, należy się zastanowić czy są jakieś kandydatury, czy jest ktoś, kto de facto pełni tutaj takie role, kto cieszy się zayfaniem wszystkich stron, kto chciałby się tym zajmować? Od tego warto zacząć
|
|
| | | | | | |  | | Krzysztof Stankiewicz (246 punktów) | usunięte przez autora - dwa razy to samo, przez przypadek
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|