Przeczytałem ostatnio książkę pt. "Templariusze, tajemni strażnicy tozsamości Chrystusa", która bezpośrednio zainspirowała słynny "Kod Leonarda da Vinci". Teorie przedstawione przez autorów (Lynn Picknett, Clive Prince) są zdumiewające. Otóż: wg. nich Jezus pochodził z Egiptu (co nie oznacza że był Egipcjaninem, ponieważ wówczas istniały "kolonie" Żydów w Egipcie), bądź uczęszczał do szkoły mistyki. Był czarnoksiężnikiem (cuda przedstawione w ewangeliach są podobne do "cudów" jakich dokonywali czarnoksiężnicy, np. uzdrawianie, rozmnazanie żywności, zamienianie wody w wino) i prawdopodobnie uczniem Jana Chrzciciela. Jezus spowodował schizme wśród uczniów Jana Chrzciciela i założył własną sekte (w jednej z ewangeli napisane jest, że Jezus werbował swoich uczniów wśród uczniów Jana Chrzciciela). Ponadto, co najbardziej mnie zdumiało, autorzy owej książki sądzą, iż Jezus i Maria Magdalena odgrywali historie Ozyrysa i Izis. Gdzie Jezus-Ozyrys umiera i dzięki Mari-Izis zmartwychwstaje, gdzie śmierć Jezusa jest upozorowana. Autorów zdziwił fakt, że Chrystus został ukrzyżowany w piatek, ponieważ rzymianie zgodnie z tradycja żydowską przed szabatem ściągali "zbrodniarzy" z krzyży i dobijali jeszcze zyjących. Jak wiadomo Jezus wówczas już nie żył, a może żył lecz przekupieni wartownicy celowo uznali Go za martwego by później mógł "zmartwychwstać"? Te i wiele innych sugestii znajduje się w tej książce i są one bardzo wiarygodnie opisane. Czy ktoś jeszcze ją czytał i czy podziela opinie L. Picknett i C. Prince'a??
|