Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ojciec Hamleta w potrzebie :)

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
14-01-2006 19:13Ł."Szaman" M. (563 punktów)Ojciec Hamleta w potrzebie :)
Witam rodzinkę Racjonalisty ... chyba będzie kupa śmiechu ze mnie Bo widzicie ...

... nazwano mnie ostatnio w innym miejscu sieci "ojcem Hamleta" a ja ni w ząb z tej metafory Sprawa jest życia lub śmierci [] więc czy ktoś mi pomoże? W sieci nie znajduję a forum tamtejsze pełne zajadłych, złośliwych i szyderczych wobec mnie bestii, których moja racjonalistyczna duma prosić o pomoc nie pozwala Historia Hamleta na ile ją pobieżnie znam [w liceum czytałem z Szekspira tylko Makbeta] nie pasuje mi do kontekstu sytuacji i sam tego nie wykombinuję

Pozdrawiam i proszę o ratunek
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

sukulent (2309 punktów)
A nie nalał Ci ktoś trucizny do ucha przypadkiem ?

To skojarzenie samo się ciśnie, ale bez kontekstu, w jakim Cię nazwano, nie wiem czy trafnie się domyślam. Możesz bliżej ?

Pozdrawiam

"Im bardziej zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było" ("Chatka Puchatka"
Ł."Szaman" M. (563 punktów)
Problem w tym, że ja szczerze nie wiem o co tej osobie chodzi i do czego ona bije Być może chodzi jej o potraktowanie kogoś "z górki" ale poważnie Ci mówię, zastrzel mnie a pewności w swej zieloności nie mam Wal po najmniejszej linii oporu jak do za przeproszeniem innych [bo nie siebie] matoła i bez ogródek Najwyżej na mail'a to proszę ślij jak tutaj nie wypada


Co mówię wam w ciemności, opowiadajcie w świetle dnia (Mat 10, 27)
outsider (2469 punktów)
Popatrz, a ja sobie ostatnio wędrowałem po forach z czaszką Yorika w ręce - to z tej samej baśni o duńskim królewiczu. I nawet z nią rozmawiałem.

No cóż, ojciec Hamleta pojawiwszy się na scenie w bezcielesnej postaci popycha młodego księcia do czynu: bez tego Hamlet byłby równiez skłócony ze światem (tak ma), ale niewiele by z tego wynikało. Wniosek: bez ojca Hamleta sztuka by nie miała sensu. POdszeptywałeś może komu grobowym głosem jakieś wielce tajne wieści z zaświatów?


Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej
(Nie-boska komedia}
Ł."Szaman" M. (563 punktów)
>Podszeptywałeś może komu grobowym głosem jakieś wielce tajne wieści z zaświatów?

No ba Tak Przecież to Andrzeju moja studencka profesja i chleb powszedni dnia codziennego Z tym grobowym głosem to różnie jest, ale dla niektórych to co mówię rzeczywiście może takowoż brzmieć

I przypomniał mi się jeszcze Twój post www.racjonalista.pl/forum.php/s,33071#w33658 bo wiesz, nie dość że i historia którą pokrótce opowiedziałeś przypomina moją, to i tę zbroję dzięki tej szekspirowskiej metaforze mi tym razem na siłę i wbrew woli założyli

Bardzo dziękuję, pozdrawiam


Co mówię wam w ciemności, opowiadajcie w świetle dnia (Mat 10, 27)
zima (560 punktów)
Ojciec Hamleta?
A to nie to samo, co klapa?
/--------------------------------------------------------------
Ad infinitum czy ad infernum?
Ł."Szaman" M. (563 punktów)
>A to nie to samo, co klapa?

A wiesz, to też by nawet pasowało Jak tak teraz sobie o tym zresztą myślę, to coraz bardziej dociera do mnie, że ta osoba nie wiedziała co i o czym tak naprawdę mówi

Pozdrawiam

Co mówię wam w ciemności, opowiadajcie w świetle dnia (Mat 10, 27)
Beliowen (30 punktów)
>>... nazwano mnie ostatnio w innym miejscu sieci "ojcem
>Hamleta"
A nie namawiałeś kogoś do zemsty?

Anima vilis
Ł."Szaman" M. (563 punktów)

A gdzież tam Ja? Sam się mściłem

Nie mniemajcie, że przyszedłem, przynieść pokój na ziemię, nie przyszedłem przynieść pokój, ale miecz. (Mt 10, 34)

Wróć do listy wątków działu Bazgroły 

:  :  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365