Racjonalista - Strona głównaDo treści
Blida nie popełniła samobójstwa?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
22-09-2009 22:43kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Blida nie popełniła samobójstwa?
Ocena 1 na 1
wiadomosci(*)_sprawdza_wazny_slad,item.html
Brak odcisków palców na broni, z której rzekomo postrzeliła się Barbara Blida, dwa rodzaje prochu strzelniczego na mundurze agentki ABW, która miała aresztować B.B., tajemnicza awaria kamery w najważniejszych momentach akcji ABW, zeznanie wspomnianej agentki, że nie słyszała odgłosu wystrzału, niedopuszczanie policji na miejsce zdarzenia przez ponad godzinę...

Czy to "Układ" snuje "szarą sieć", aby uderzyć w Najlepszego Premiera od 1989 roku, Jadosława Kłamczyńskiego i najbliższego Prezydenta RP - Zbigniewę Zi0br0?

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Kurczewski (2471 punktów)
Trudno o czymkolwiek przesądzać- tak o przebiegu zdarzeń jak i o ewentualnych "mocodawcach" równie ewentualnych "zabójców". Mimo że tych co ja wiem a Pan się domyślasz kocham jak psy dziada to wolałbym nie przyjmować ich metod działania i nie oceniać przed wydaniem wyroku przez sąd, niezależnie od tego jak bardzo ich nie lubię.

hototogitsu.blogspot.com/
22-09-2009 23:55 
 Ocena 4 na 4
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
O jakim wyroku jakiego sądu mowa, skoro zaistniała potrzeba powołania komisji sejmowej m.in. dlatego że: "Z ujawnionych dotąd materiałów wynika, że zniknięcie odcisków zostało zlekceważone przez łódzką prokuraturę, która prowadzi śledztwo już ponad dwa lata."

Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
checkmate (1197 punktów)
Ależ dajcie spokój, przecież to jakaś teoria spiskowa, a takie - jak czytałem na tym forum - istnieją wyłącznie w umysłach oszołomów.

Elemele dutki...
marcus (876 punktów)
>Ależ dajcie spokój, przecież to jakaś teoria spiskowa, a takie - jak czytałem na tym forum - istnieją wyłącznie w umysłach oszołomów.

Czy swą wiedzę i poglądy bierzesz jedynie z tutejszego forum?
Nie trzeba wierzyć w kontaktujące się z nami inteligentne formy życia, żeby wiedzieć, że większość liczących się w jakiś sposób spraw sądowych, różne przetargi oraz duże interesy kontrolowane są Polsce przez wszelakiej maści mafie i wielkie koncerny...

Choć droga jest bez końca, pozornie bez znaczenia,
to mniemam, że mam powody, by drogi swej nie zmieniać...
Kurczewski (2471 punktów)
To że sprawa jest nieczysta, ktoś mataczy itd- oczywiste. Nie podlega dyskusji że należy całą rzecz wyjaśnić zanim wszystko zostanie zamiecione pod dywan, ALE mówienie że za wszystkim z całą pewnością stoi ten albo tamten, wymienianie z nazwiska "winowajców" i potępianie zanim zapadną jakiekolwiek wyroki, nie mając ani wystarczającej ilości wiedzy na temat faktycznego stanu rzeczy, ani materiałów dowodowych jest- wprost- oczernianiem według najgorszych tradycji. Póki co nawet w sprawach najgorszych szuj obowiązuje zasada domniemania niewinności i dla dobra całego systemu w którym nam wszystkim przyszło funkcjonować lepiej nie tworzyć precedensów do jej omijania.

hototogitsu.blogspot.com/
23-09-2009 08:11 
 Ocena-1 na 1
barcicki (242 punktów)
> Póki co nawet w sprawach najgorszych szuj obowiązuje zasada domniemania niewinności i dla dobra całego systemu w którym nam wszystkim przyszło funkcjonować lepiej nie tworzyć precedensów do jej omijania.

Jasne. Nikogo nie można bezpodstawnie oskarżać o zabójstwo, ale z całą odpowiedzialnością można stwierdzić, że PiS i podległe tej partii służby i ludzie to organizacja o charakterze przestępczym.
Autografka (10638 punktów)
>z całą odpowiedzialnością można stwierdzić, że PiS i podległe tej partii służby i ludzie to organizacja o charakterze przestępczym.

Nie przesadzasz?

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
23-09-2009 09:55 
 Ocena 2 na 2
barcicki (242 punktów)
>Nie przesadzasz?

Nie. Wystarczy to, co wiadomo na pewno w sprawie Blidy (wymuszanie zeznań ją obciążających na kryminalistce, instrukcje szefa PiS dotyczące szczegółów jej zatrzymania itd.), żeby uznać moją tezę za uzasadnioną. A jest jeszcze sprawa Leppera, Sawickiej i mnóstwo innych.
23-09-2009 13:14 
 Ocena 2 na 2
Satyr (4285 punktów)
>>Nie przesadzasz?
>Nie.

Chyba jednak przesadziłeś. Jakby partie polityczne brać za organizacje przestępcze z powodu afer z udziałem ich członków, to pewnie mielibyśmy same "organizacje przestępcze" w parlamencie.

Pozdrawiam
barcicki (242 punktów)

>Chyba jednak przesadziłeś. Jakby partie polityczne brać za organizacje przestępcze z powodu afer z udziałem ich członków, to pewnie mielibyśmy same "organizacje przestępcze" w parlamencie.
>Pozdrawiam

Podtrzymuję swoje stanowisko. Nie chodzi mi o jakieś "przewałki" członków partii, ale o celowe i świadomie dokonywane przestępstwa. Prezes nakazuje znalezienie haków na przeciwników politycznych ministrowi sprawiedliwości, który jest jednocześnie prokuratorem generalnym. Szefowi MSWiA pewnie też. Ci uruchamiają całą machinę - prokuratorów, funkcjonariuszy organów ścigania itd. Wszyscy wiedzą o tym, że popełniają przestępstwo.
Art. 232. Kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe sądu,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Kurczewski (2471 punktów)
Hmm... od popełnienia przestępstwa przez przedstawicieli jakiejś organizacji (nawet z wykorzystaniem jej struktur), do uznania całej organizacji za przestępczą długa droga. W taki sam sposób można by uznać łódzkie pogotowie za organizację przestępczą.

hototogitsu.blogspot.com/
barcicki (242 punktów)
> W taki sam sposób można by uznać łódzkie pogotowie za organizację przestępczą.

Gdyby w skórkowy proceder zamieszani byli kierujący pogotowiem, a nie tylko sanitariusze i kilku lekarzy. No i inicjatywa musiałaby wyjść od szefa pogotowia.

Żadna partia, która była dotąd u władzy nie pozwoliła sobie na coś takiego jak sprawa Blidy. Nawet AWS. Takie sytuacje zdarzają się tylko w systemach totalitarnych. Czym wobec tego skandalu jest afera starachowicka, Rywina. Watergate to przy tym pikuś.
23-09-2009 21:06 
 Ocena 1 na 1
Kurczewski (2471 punktów)
A masz dowody na to że prezes PiS jest zamieszany w sprawę Blidy ? Jeśli masz- to powinieneś przedstawić komisji i rzeczywiście, wniosek o uznanie PiS za organizację przestępczą będzie wówczas uprawniony (fakt że wówczas nie da się nie-uznać za takową PZPR, ze wszystkimi konsekwencjami). Jeśli ich nie masz, to z ferowaniem wyroków należy poczekać- właśnie po to żeby nie upodabniać się do PiS.

hototogitsu.blogspot.com/
barcicki (242 punktów)
>A masz dowody na to że prezes PiS jest zamieszany w sprawę Blidy ?

Przecież sam się chwalił, że udzielał wskazówek co do szczegółów jej zatrzymania. Skoro minister sprawiedliwości zdawał mu relacje z postępów i wysłuchiwał poleceń to jakich dowodów jeszcze trzeba?
23-09-2009 21:59 
 Ocena 1 na 1
Kurczewski (2471 punktów)
U wa- czyli jeśli udzielał wskazówek dotyczących zatrzymania podejrzanej w było nie było niezbyt czystej sprawie to znaczy że doprowadził do jej śmierci ? Czy to nie zbyt daleko idące wnioski ?

hototogitsu.blogspot.com/
23-09-2009 22:22 
 Ocena 1 na 1
(Alicja)Duda (25557 punktów)
>U wa- czyli jeśli udzielał wskazówek dotyczących zatrzymania podejrzanej w było nie było niezbyt czystej sprawie to znaczy że doprowadził do jej śmierci ? Czy to nie zbyt daleko idące wnioski ?
>
hototogitsu.blogspot.com/

To znaczy , że ingerował w działkę która nie do niego należała. W cywilizowanych krajach premier nawet jak by to robił to nigdy by się do tego nie przyznał bo byłby skończony. Tam to jest przestępstwo. Ale nami wiocha rządzi ( nie mam na myśli mieszkańców wsi) i prawo mają gdzieś. Zresztą słusznie bo ci co po nich przychodzą też się na tym nie znają.
Kurczewski (2471 punktów)
>To znaczy , że ingerował w działkę która nie do niego należała. W cywilizowanych krajach premier nawet jak by to robił to nigdy by się do tego nie przyznał bo byłby skończony. Tam to jest przestępstwo. Ale nami wiocha rządzi ( nie mam na myśli mieszkańców wsi) i prawo mają gdzieś. Zresztą słusznie bo ci co po nich przychodzą też się na tym nie znają.

Masz rację (chociaż nie znam krajów w których coś takiego się nie zdarza), ale od naruszenia kompetencji przez członków rządu do uznania partii za organizację zbrodniczą daleka droga. Zachowajmy może proporcję- właśnie po to, żeby prawo zaczęło coś znaczyć- chyba że mamy zacząć naprawę prawa od ignorowania zasad leżących u jego podstaw.


hototogitsu.blogspot.com/
23-09-2009 23:29 
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)
>W cywilizowanych krajach premier nawet jak by to robił to nigdy by się do tego nie przyznał bo byłby skończony.

Alicjo, pod tym względem, Polska na pewno nie należy do krajów cywilizowanych. I o ile uważam oskarżanie Jarosława Kaczyńskiego nieomalże o morderstwo z premedytacją, za przesadzone, to bardzo przykrym faktem jest to, że polscy wyborcy nie piętnują brakiem głosów ludzi skompromitowanych. Wygląda na to, że w tych czy innych wyborach najróżniejsze kanalie mają szanse wypłynąć. A nie powinny.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
23-09-2009 23:07 
 Ocena 1 na 1
barcicki (242 punktów)
>U wa- czyli jeśli udzielał wskazówek dotyczących zatrzymania podejrzanej w było nie było niezbyt czystej sprawie to znaczy że doprowadził do jej śmierci ? Czy to nie zbyt daleko idące wnioski ?
>
hototogitsu.blogspot.com/


Nie chodzi o finał, ale o genezę i przebieg. Finałem miał być spot wyborczy pt. "Była lewicowa minister wyprowadzana w kajdanach" i konferencja prasowa z udziałem PiSowych tuzów. Ten sam scenariusz dotyczył Leppera i Sawickiej. Racjonalny umysł nie jest w stanie tego pojąć?

Kurczewski (2471 punktów)

>Nie chodzi o finał, ale o genezę i przebieg. Finałem miał być spot wyborczy pt. "Była lewicowa minister wyprowadzana w kajdanach" i konferencja prasowa z udziałem PiSowych tuzów. Ten sam scenariusz dotyczył Leppera i Sawickiej. Racjonalny umysł nie jest w stanie tego pojąć?
>

Bez argumentów ad personam się nie da ?

Nawet zakładając scenariusz który proponujesz (również moim zdaniem prawdziwy)- ciągle nie mamy do czynienia z grupą przestępczą. Z nadużyciem władzy- zgoda. Z przestępstwem- być może (jeśli uda się to udowodnić), ale o ile wszystko to może być powodem do mówienia że X czy Y to łajdak i manipulator, o tyle nie może być powodem do publicznego ogłoszenia go przestępcą bez wyroku sądowego. Stosujmy pojęcia adekwatne do sytuacji, mimo że to niemodne i nie popadajmy w zacietrzewienie.

A odchodząc od głównego wątku to jeśli mowa o Blidzie, Lepperze i Sawickiej- mam wrażenie że w sprawie każdej z tych osób zarzuty były na tyle poważne że zasługiwały na uwagę wymiaru sprawiedliwości. Oczywiście- nie w wydaniu showmanów z PiS.


hototogitsu.blogspot.com/
barcicki (242 punktów)

>A odchodząc od głównego wątku to jeśli mowa o Blidzie, Lepperze i Sawickiej- mam wrażenie że w sprawie każdej z tych osób zarzuty były na tyle poważne że zasługiwały na uwagę wymiaru sprawiedliwości. Oczywiście- nie w wydaniu showmanów z PiS.

W sprawie każdej z tych osób zarzuty były wynikiem prowokacji. Były poważne jak filmy Barei
Kurczewski (2471 punktów)
Oczywiście jest jak najbardziej możliwe że ktoś pokalał niesłusznym pomówieniem wiejski wzór cnót wszelakich i właśnie dlatego tak ważne jest to o czym mówię- ferowanie wyroków dopiero po przeprowadzeniu po kolei dochodzenia i ewentualnego procesu. Tak w sprawach wrogów PiS, wrogów Muminka i małej Mi jak i wrogów Kazika spod monopolowego. Inaczej z prawa zrobi się prawo w wydaniu PiS- kij do załatwiania niewygodnych.

hototogitsu.blogspot.com/
24-09-2009 18:45 
 Ocena 2 na 2
barcicki (242 punktów)
>Oczywiście jest jak najbardziej możliwe że ktoś pokalał niesłusznym pomówieniem wiejski wzór cnót wszelakich i właśnie dlatego tak ważne jest to o czym mówię- ferowanie wyroków dopiero po przeprowadzeniu po kolei dochodzenia i ewentualnego procesu. Tak w sprawach wrogów PiS, wrogów Muminka i małej Mi jak i wrogów Kazika spod monopolowego. Inaczej z prawa zrobi się prawo w wydaniu PiS- kij do załatwiania niewygodnych.

Sorki, ale chyba nie wiesz o czym mówisz. Pomijam "wiejski wzór cnót" - jeżeli to o Blidzie, to gratuluję poczucia humoru - chodzi o fakty już znane i udowodnione albo takie, których udowadniać nie trzeba, bo sprawcy sami się nimi chwalą (Kaczyński przekonywał, że prosił żeby Blidą nie rzucali o glebę). Ci ludzie dysponowali nieograniczonymi możliwościami mataczenia, zacierania śladów itd. Śmierć Blidy jest faktem tragicznym, ale w sprawie w sumie nieistotnym. Chodzi o to, że ekipa "budzików" się w jej domu zjawiła bez wystarczających, a właściwie żadnych podstaw. Takie postępowanie jest groźniejsze niż pospolite przestępstwa kryminalne. Nie ma znaczenia do czego jeszcze dojdzie sejmowa komisja. Do postawienia przed TS wystarczy to, co już ma. Ludzi którzy wykorzystują władzę do takich numerów trzeba przykładnie ukarać. Być może wówczas nikomu nie przyjdzie do głowy powielanie takich sztuczek. Jak dotąd tego typu spraw było sporo, ale nikomu włos z głowy za pomówienia i fabrykowanie zarzutów przy użyciu spec służb nie spadł. Udało się w sprawie Oleksego, Przewoźnik miał być TW no i pierwsza ofiara teczki - Tomaszewski. Można bezkarnie niszczyć ludziom kariery, obalać rządy czy jak za czasów PiS niewygodnych po prostu aresztować. Kaczyńscy pobili poprzedników we wszystkim - skali procederu, arogancji i poczuciu bezkarności. Określenie ich partii "grupą o charakterze przestępczym" jest jak najbardziej na miejscu. Po dochodzeniu i procesie wyślę im paczkę.
24-09-2009 19:33 
 Ocena 1 na 1
Kurczewski (2471 punktów)
>Sorki, ale chyba nie wiesz o czym mówisz. Pomijam "wiejski wzór cnót" - jeżeli to o Blidzie, to gratuluję poczucia humoru

Które z trójki wymienionych kojarzy się z wsią- Blida, Lepper czy Sobocka... może tylko mi wydawało się to oczywiste... Może telefon do przyjaciela ?

>Chodzi o to, że ekipa "budzików" się w jej domu zjawiła bez wystarczających, a właściwie żadnych podstaw. Takie postępowanie jest groźniejsze niż pospolite przestępstwa kryminalne. Nie ma znaczenia do czego jeszcze dojdzie sejmowa komisja. Do postawienia przed TS wystarczy to, co już ma. Ludzi którzy wykorzystują władzę do takich numerów trzeba przykładnie ukarać. Być może wówczas nikomu nie przyjdzie do głowy powielanie takich sztuczek. Jak dotąd tego typu spraw było sporo, ale nikomu włos z głowy za pomówienia i fabrykowanie zarzutów przy użyciu spec służb nie spadł. Udało się w sprawie Oleksego, Przewoźnik miał być TW no i pierwsza ofiara teczki - Tomaszewski. Można bezkarnie niszczyć ludziom kariery, obalać rządy czy jak za czasów PiS niewygodnych po prostu aresztować.

Dobrze- przedstaw może jak w ujęciu prawa polskiego brzmi definicja "grupy o charakterze przestępczym". Może to ułatwi sprawę. O ile pamiętam to mówi o tym art. 258 KK

§ 1. Kto bierze udział w zorganizowanej grupie albo związku mających na celu popełnienie przestępstwa lub przestępstwa skarbowego,

podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 2. Jeżeli grupa albo związek określone w § 1 mają charakter zbrojny albo mają na celu popełnienie przestępstwa o charakterze terrorystycznym, sprawca

podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

§ 3. Kto grupę albo związek określone w § 1 w tym mające charakter zbrojny zakłada lub taką grupą albo związkiem kieruje,

podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

§ 4. Kto grupę albo związek mające na celu popełnienie przestępstwa o charakterze terrorystycznym zakłada lub taką grupą lub związkiem kieruje,

podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.

Żeby uznać PiS za organizację przestępczą musiałbyś udowodnić, że została ona stworzona w celu popełnienia przestępstwa. Więcej- JEŚLI uznasz PiS za grupę o charakterze przestępczym, to wszyscy radni wybrani z ramienia tej organizacji - nieważne czy były to osoby przyzwoite czy szumowiny- powinny skończyć w kryminale. Podobnie z osobami finansującymi działalność partii- jej sympatykami. I- ponownie- identyczne procedury należy wówczas zastosować wobec PZPR. Co do karania za nadużywanie władzy- zgadzam się w 100%, niezależnie od tego której partii to dotyczy- kwestia bezdyskusyjna.

hototogitsu.blogspot.com/
25-09-2009 06:50 
 Ocena 1 na 1
barcicki (242 punktów)
Wczoraj przeczytałem Twoją odpowiedź i była trochę inna. Już miałem sobie odpuścić, ale z szacunku dla trudu jaki włożyłeś w zmiany...
>Które z trójki wymienionych kojarzy się z wsią- Blida, Lepper czy Sobocka... może tylko mi wydawało się to oczywiste... Może telefon do przyjaciela ?
Jako, że popieram internet bez chamstwa na złośliwości nie reaguję. Dodam tylko, że z wsią skojarzenia mam raczej pozytywne (w przeciwieństwie do np. Żoliborza). Dlatego nie kojarzy mi się z nią ani Lepper, ani Kaczyński, ani nawet Ty. Przyjaciel, do którego zgodnie z Twoją radą zadzwoniłem powiedział, że biorąc pod uwagę nazwisko widniejące w temacie na pewno chodziło Ci o Dodę.

>Dobrze- przedstaw może jak w ujęciu prawa polskiego brzmi definicja "grupy o charakterze przestępczym". Może to ułatwi sprawę. O ile pamiętam to mówi o tym art. 258 KK
Masz świetną pamięć. Tylko gdzie tam znalazłeś definicję? Może to raczej ja Ci pomogę:
Według wytycznych SN zorganizowaną grupę stanowi porozumienie co najmniej 3 sprawców, w którym istnieje element organizacji, polegającej na ustaleniu podziału ról i koordynacji działania uczestników przy popełnianiu przestępstw, przy czym organizacja ta musi być tego rodzaju, iż umożliwia lub ułatwia popełnianie przestępstw lub utrudnia jego wykrycie.

>Żeby uznać PiS za organizację przestępczą musiałbyś udowodnić, że została ona stworzona w celu popełnienia przestępstwa.
Musi to na Rusi, a w Polsce jak kto chce. Jak kogoś przyłapię na kradzieży mówię o nim "złodziej" bez konieczności udowadniania, że został poczęty by kraść, ani czekania na wynik dochodzenia i prawomocny wyrok.

>Więcej- JEŚLI uznasz PiS za grupę o charakterze przestępczym, to wszyscy radni wybrani z ramienia tej organizacji - nieważne czy były to osoby przyzwoite czy szumowiny- powinny skończyć w kryminale.
Niby dlaczego? Szofer mafioza niewtajemniczony w jego działalność jest równie czysty, co radni i sympatycy PiS.
>I- ponownie- identyczne procedury należy wówczas zastosować wobec PZPR.
Czyżby już wprowadzili sztandar? Nie słyszałem. PZPR funkcjonowała w odrobinę innych okolicznościach i trudno ją uznać za partię w klasycznym znaczeniu i funkcjonującą w demokratycznym otoczeniu.
>Co do karania za nadużywanie władzy- zgadzam się w 100%, niezależnie od tego której partii to dotyczy- kwestia bezdyskusyjna.
Super
Autografka (10638 punktów)
>"Była lewicowa minister wyprowadzana w kajdanach" i konferencja prasowa z udziałem PiSowych tuzów. Ten sam scenariusz dotyczył Leppera i Sawickiej. Racjonalny umysł nie jest w stanie tego pojąć?

Problem w tym, że była lewicowa minister, najprawdopodobniej zasłużyła sobie na to, żeby wyprowadzić ją w kajdanach. Jeśli możesz w to uwierzyć, to uwierz proszę, że piszę to z naprawdę ciężkim sercem. Barbara Blida była bowiem osobą, która potrafiła wzbudzić autentycznie szczere pozytywne uczucia (miałam okazję się o tym przekonać, podobnie jak w przypadku pani senator Bochenek (PO), na ten przykład, miałam okazję się przekonać o czymś wręcz przeciwnym). Myślę, że Barbara Blida zaplątała się w tę całą aferę i szczerze mi jej żal. Nie wierzę w to, że ktoś jej w samobójstwie pomógł. To, że teraz nie żyje, świadczy o tym, że honor nie stał się dla niej pustym słowem. Szkoda jej.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
barcicki (242 punktów)

>Problem w tym, że była lewicowa minister, najprawdopodobniej zasłużyła sobie na to, żeby wyprowadzić ją w kajdanach. Jeśli możesz w to uwierzyć, to uwierz proszę, że piszę to z naprawdę ciężkim sercem.

Wierzę. W ciężkie serce, bo w to, że sobie zasłużyła nie.
24-09-2009 07:26 
 Ocena 3 na 3
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Problem w tym, że była lewicowa minister, najprawdopodobniej zasłużyła sobie na to, żeby wyprowadzić ją w kajdanach.
Właśnie na podstawie takich "dowodów" chciano ją aresztować.
Kryminalistka, licząc na złagodzenie kary, zaczęła nadawać na Blidę.
Na wyprowadzanie w kajdanach zasługują niebezpieczni przestępcy. Podejrzanych wzywa się do prokuratury.


>Nie wierzę w to, że ktoś jej w samobójstwie pomógł.
A skąd wiesz, że to w ogóle było samobójstwo?

Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
24-09-2009 08:51 
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)
>>Problem w tym, że była lewicowa minister, najprawdopodobniej zasłużyła sobie na to, żeby wyprowadzić ją w kajdanach.
>Właśnie na podstawie takich "dowodów" chciano ją aresztować.
>Kryminalistka, licząc na złagodzenie kary, zaczęła nadawać na Blidę.
>Na wyprowadzanie w kajdanach zasługują niebezpieczni przestępcy. Podejrzanych wzywa się do prokuratury.

>>Nie wierzę w to, że ktoś jej w samobójstwie pomógł.
>A skąd wiesz, że to w ogóle było samobójstwo?

Nie wiem, przecież mnie tam nie było, ale po prostu to mi się w głowie nie mieści, że mogłoby być inaczej.
Co do samej formy zatrzymania, może rzeczywiście źle się wyraziłam. Chodziło mi raczej o to, że zapewne były podstawy, aby sprawą się zająć i prawdopodobnie Barbara Blida była w coś zamieszana. I myślę, że to właśnie, a nie sama forma zatrzymania, mogło być powodem jej samobójstwa. Nie każdy się nadaje do robienia szwindli.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
24-09-2009 09:02 
 Ocena 1 na 1
(Alicja)Duda (25557 punktów)

>Co do samej formy zatrzymania, może rzeczywiście źle się wyraziłam. Chodziło mi raczej o to, że zapewne były podstawy, aby sprawą się zająć i prawdopodobnie Barbara Blida była w coś zamieszana. I myślę, że to właśnie, a nie sama forma zatrzymania, mogło być powodem jej samobójstwa. Nie każdy się nadaje do robienia szwindli.
>
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]

Dość ostro Blidę oceniasz. O ile pamiętam prokuratura wycofała się ze wszystkich zarzutów, które były "podstawą" wydania nakazu aresztowania. Oprócz pomówień, które złożyła ta jej znajoma w zamian za wypuszczenie z więzienia nie mieli cienia dowodu.
A i wygląda na to, że i to samobójstwo nie było samobójstwem. Bo jaki inny powód miałyby odciski palców na pistolecie żeby zniknąć.
Autografka (10638 punktów)

>A i wygląda na to, że i to samobójstwo nie było samobójstwem. Bo jaki inny powód miałyby odciski palców na pistolecie żeby zniknąć.

Nie wiem jak mogłyby zniknąć. Ale jeżeli nie było to samobójstwo (które jednak jest przesłanką do twierdzenia, że ""coś było na rzeczy", może zresztą coś całkiem innego), to co? Ktoś zlecił upozorowanie samobójstwa a wykonawca nie postarał się o to, żeby na broni były odpowiednie odciski palców?


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
24-09-2009 22:50 
 Ocena 1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>>A i wygląda na to, że i to samobójstwo nie było samobójstwem. Bo jaki inny powód miałyby odciski palców na pistolecie żeby zniknąć.
>Nie wiem jak mogłyby zniknąć.
Podpowiem ci: ktoś starł odciski palców lub ten, kto wypalił z pistoletu miał na dłoni rękawiczki.

>Ale jeżeli nie było to samobójstwo
Gdyby było, to po co ktokolwiek miałby z pistoletu wycierać odciski palców samobójczyni?

>(które jednak jest przesłanką do twierdzenia, że ""coś było na rzeczy"
"Uczciwy człowiek nie popełnia samobujstwa" - ileż to razy czytałem takie wpisy pi$owskich trolli na Onecie.

>może zresztą coś całkiem innego
Może skup się na chwilę i zdecyduj, co właściwie chcesz przekazać w swoich postach?

>Ktoś zlecił upozorowanie samobójstwa a wykonawca nie postarał się o to, żeby na broni były odpowiednie odciski palców?
Ktoś z odbezpieczoną bronią z kimś się szamotał, żeby zakuć kogoś w kajdanki, padł strzał ze służbowej broni, ktoś znalazł pistolet, wypalił z niego, żeby upozorować czyjeś samobójstwo (2 rodzaje prochu na mundurze agentki), ktoś w nerwach zapomniał włożyć pistolet czyjejś martwej dłoni?

Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
Autografka (10638 punktów)
>>>A i wygląda na to, że i to samobójstwo nie było samobójstwem. Bo jaki inny powód miałyby odciski palców na pistolecie żeby zniknąć.
>>Nie wiem jak mogłyby zniknąć.
>Podpowiem ci: ktoś starł odciski palców lub ten, kto wypalił z pistoletu miał na dłoni rękawiczki.
>>Ale jeżeli nie było to samobójstwo
>Gdyby było, to po co ktokolwiek miałby z pistoletu wycierać odciski palców samobójczyni?

No właśnie. Hipoteza nr 1.

>>(które jednak jest przesłanką do twierdzenia, że ""coś było na rzeczy"
>"Uczciwy człowiek nie popełnia samobujstwa" - ileż to razy czytałem takie wpisy pi$owskich trolli na Onecie.
>>może zresztą coś całkiem innego
>Może skup się na chwilę i zdecyduj, co właściwie chcesz przekazać w swoich postach?

Masz rację. To o czym myślę, nie jest tym, co chcę przekazać.

>>Ktoś zlecił upozorowanie samobójstwa a wykonawca nie postarał się o to, żeby na broni były odpowiednie odciski palców?
>Ktoś z odbezpieczoną bronią z kimś się szamotał, żeby zakuć kogoś w kajdanki, padł strzał ze służbowej broni, ktoś znalazł pistolet, wypalił z niego, żeby upozorować czyjeś samobójstwo (2 rodzaje prochu na mundurze agentki), ktoś w nerwach zapomniał włożyć pistolet czyjejś martwej dłoni?

No właśnie. Pytanie, kto mógł być (jeżeli w ogóle był) zleceniodawcą? Nie podejrzewam Kaczyńskiego. Hipoteza nr 2.

edit. No i faktycznie, nieszczęśliwy wypadek. Hipoteza nr 3.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
maciejo (3492 punktów)
>wiadomosci(*)_sprawdza_wazny_slad,item.html
>Brak odcisków palców na broni, z której rzekomo postrzeliła się Barbara Blida, dwa
>rodzaje prochu strzelniczego na mundurze agentki ABW, która miała aresztować B.B., tajemnicza awaria
>kamery w najważniejszych momentach akcji ABW, zeznanie wspomnianej agentki, że nie słyszała odgłosu
>wystrzału, niedopuszczanie policji na miejsce zdarzenia przez ponad godzinę...
>Czy to "Układ" snuje "szarą sieć", aby uderzyć w Najlepszego Premiera od 1989 roku, Jadosława
>Kłamczyńskiego i najbliższego Prezydenta RP - Zbigniewę Zi0br0?

>

I sprawa pani Blidy robi się coraz bardziej interesująca. Ciekawy jestem dlaczego ona się zabiła. Nasza Wysoka Izba bardzo ciężko pracuje nad tym by wiedzieć kto z ABW przekroczył uprawnienia, a nie zastanawia się dlaczego ona się zabiła. Przecież człowiek, który może co najwięcej dostać parę latek, a i to wątpliwe nie popełnia samobójstwa. Ciekawe kogo się bała? Kto musiał jej lub jej rodzinie grozić?

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365