 |
Pismo Swięte. Wersja poprawiona. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-04-2012 01:08 | Nietsche (4548 punktów) (zablokowany) | Pismo Swięte. Wersja poprawiona.
14 na 14 | Pierwszy list Jezusa do Rzymian. Pozdrowienie i adres.
Jezus Chrystus, baranek boży, syn ojca niebieskiego, do Zboru Rzymskiego.
Kochani bracia i sios.. Kochani bracia!
Wszyscy którzy jesteście w Rzymie, pozdrowienia od ojca mego który jest w niebie. W końcu znalazłem czas żeby napisać Wam , moje owieczki, parę słów własnoręcznie. Wybaczcie mi moje długie milczenie, ale po tych wszystkich mękach i trudach ukrzyżowania i zmartwychwstania musiałem odpocząć i byłem na urlopie........ znacie przecież tę historię. Muszę niestety powiedzieć że jestem Wami mocno rozczarowany. Przecież zapisaliście całą moją mądrą naukę, czyżbyście jej nie czytali? Że należy kochać swoich wrogów i nie odpłacać bezprawiem na bezprawie? Dlaczego ciągle robicie odwrotnie ? Ja też jestem tylko człowiekiem... To znaczy nie tylko. W każdym razie wiem jak duże może być pokuszenie. Ale wy czynicie bezprawie w moim imieniu i to rzuca złe światło na mnie. Czy nie powiedziałem "Łatwiej przejdzie wielbłąd przez ucho igielne niż bogaty wejdzie do królestwa niebieskiego? Jestem pewien że tak powiedziałem, poza tym jestem wszechwiedzący a więc mam rację. Pewnemu bogaczowi proponowałem nawet żeby sprzedał całe swoje bogactwo i rozdał biednym. A Wy pobudowaliście wielkie pałace na koszt biednych. Nie czytaliście mojej książki!!! Ile głodnych dzieci można by nakarmić gdybyście nie wydali tych pieniędzy na ozdobne kościoły!! To uważam nie jest w porządku. Podobno są one dla mnie, "domy boże", a ja jestem Bogiem. Ale wszędzie krzyże na Waszych kościołach! Wiecie że umarłem dla Was na krzyżu i chętnie to zrobiłem. Ale to nie znaczy że zawsze gdy Was odwiedzam chciałbym żeby mi przypominano o dniu mojej egzekucji! Tak i tak nie mogę ścierpieć że moją osobę zredukowaliście tylko do mojej śmierci. To wszystko co wtedy powiedziałem macie sobie dokładnie przeczytać. I wykonać! Zamiast ciągle odgrywać te śmieszne rytuały z Waszymi przywódcami, w zabawnych kolorowych strojach i kapeluszach. Swoją zapłatę już otrzymaliście. Co robicie w czasie wolnym to jest Wasza sprawa, ale jeżeli będziecie ten hokus-pokus przedstawiać w moim imieniu to się pogniewamy. Taka procesja na przykład jest cool muszę przyznać, i muzyka w kościele też jet ładna. Jeżeli Wasze kazania i modlitwy a nawet posty coś pomagają, to jest też O.K. , ale proszę nie mieszajcie mnie do tego. Nie wmawiajcie sobie że robicie Bogu przysługę lub podążacie moim śladem. To robicie tylko dla Waszej korzyści. I od czasu do czasu zróbcie coś dla mnie i zatroszczcie się o tych którzy potrzebują pomocy. Ja nie muszę być ciągle wychwalany, ja wiem że jestem wspaniały. Chcę Wam przypomnieć moje słowa: Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie. Rozumiem Was, samokrytyka nie jest najsilniejszą stroną człowieka, ale czy Wam nie podpadło że robicie dokładnie odwrotnie? Gdy opuszczałem świat, przekazałam moją gminę prostemu rybakowi imieniem Piotr, żeby był rybakiem ludzi. Biedni nie mieli już być rządzeni przez bogatych, Piotrowi dałem klucze do królestwa niebieskiego. Biedni mieli rządzić światem i być błogosławionymi. Wasz papież uważa się za prawomocnego następcę Piotra. Sami chyba w to nie wierzycie! Spójrzcie na siebie, na Wasze przepyszne odzienie, na te buciki primabaleriny i ten wielki , śmieszny kapelusz na wypudrowanej głowie. Jak on tam siedzi na tronie w swoim olbrzymim pałacu! Naprawdę wierzycie że to był mój boski plan, żeby taki mężczyzna rządził moją trzodą i mówił w moim imieniu? Gdy tak się zastanawiam to stwierdzam że straciłem zaufanie do mojego Kościoła. Dlatego nasze kontakty firmowe uważam za zakończone. Klucze możecie sobie zatrzymać, już dawno wymieniłem zamek do bram niebios. I proszę odesłać mi te dusze które zebraliście w moim imieniu. Do listu dołączam w tym celu pustą kopertę ze znaczkiem.
Wasz Jezus | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
-3 na 3 | worek kości (2937 punktów) | Rozumiem, że inspiracją był ten portal: www.echochrystusakrola.org/Jeśli chodzi o pałace: myślę, że sporo biednych znalazło zatrudnienie podczas ich budowy i późniejszej obsługi. No i KK był przecież swego czasu największym mecenasem artystów. Piękne kościoły były chlubą miasta, nawet dzisiaj napędzają turystów, dając zarobić miejscowym. Czepianie się ubioru to wyjątkowo prymitywny szowinizm dziejowy. I nie kumam tego, że "biedni mieli rządzić światem". Przekaz był chyba jednak inny - nie należy czcić "pieniondza". I słowa Jezusa do Piotra: "Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego, cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie" (Mt 16,18-19)
bembergiem w berg
|
|
 | 6 na 6 | astrotaurus (12445 punktów) |
>Jeśli chodzi o pałace: myślę, że sporo biednych znalazło zatrudnienie podczas ich budowy i późniejszej obsługi. No ba! Trudno żeby bogaci brali się do roboty na budowli! KK przez wieki wykazywał mentalność dzisiejszych liberalnych pracodawców: "Ciesz się, że masz pracę; aż dziw, że ci płacę". Dzisiaj po prostu nie wiadomo co za ludzie pracowali: jak byli pilnymi, jak może genialnymi w swym rzemiośle; wiadomo tylko, że właścicielami byli/są pasożyty w sutannach.
>No i KK był przecież swego czasu największym mecenasem artystów. Bo miał kasę i pychę. Nie przejmuje jednak ani trochę splendoru artyzmu. Taki Michał Anioł zapewne potrafiłby zrealizować się na innych zleceniach, niż ilustracja kościelnych bajek, a gdyby ciemnota dominowała do dzisiaj taki Lebeskind byłby projektantem wielu odlotowych katedr.
>Piękne kościoły były chlubą miasta, nawet dzisiaj napędzają turystów, dając zarobić miejscowym. Jak miasto nie ma innych chlub.... każdy zarabia na czym się da. A za jakiś czas wystarczy za atrakcję turystyczną przebieraniec w pikowanej kapie i kolorowym kartonie na głowie, choć na razie taki przebieraniec jest jeszcze przez wielu traktowany nader poważnie poważnie.
>"Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I temu ten Kościół taki popaprany skoro Sama Skalistość potrafiła zapierać się z częstotliwością strzałów pistoletu maszynowego...
>I tobie dam klucze królestwa niebieskiego, cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie" I sam se strzelił w stopę! Teraz z nadania Piotrowego różne złodzieje czy pedofile wiążą co chcą i jak chcą, a Bóg zobowiązany słowem może tylko pazury obgryzać przewracając oczami.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
 | 7 na 7 Nietsche (4548 punktów) (zablokowany) | >Jeśli chodzi o pałace: myślę, że sporo biednych znalazło zatrudnienie podczas ich budowy i późniejszej obsługi. No i KK był przecież swego czasu największym mecenasem artystów. Piękne kościoły były chlubą miasta, nawet dzisiaj napędzają turystów, dając zarobić miejscowym. >Czepianie się ubioru to wyjątkowo prymitywny szowinizm dziejowy. >I nie kumam tego, że "biedni mieli rządzić światem". Przekaz był chyba jednak inny - nie należy czcić "pieniondza". >I słowa Jezusa do Piotra: >"Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego, cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie" (Mt 16,18-19)<
Dzisiaj jest 1 kwietnia, a ty rozpoczynasz poważną dyskusję. Tekst jest z wersji poprawionej Biblii, w twoim egzemplarzu może być inaczej. Skoro nie możesz wytrzymać 24 h to odpowiem poważnie. Te wspaniałe pałace nigdy by nie powstały gdyby ludzie nie grzeszyli. Budowano je z dochodów uzyskiwanych z burdeli rzymskich i ze sprzedaży odpustów. W 50-tys. Rzymie były 4 burdele(własność papieża), w których były też prostytutki męskie. Homoseksualizm nie był ówczas przedmiotem głębokiej troski pasterzy. Po twojej refleksji muszę przerobić ten tekst:" Budujcie wielkie Kościoły żeby moje owieczki mogły podziwiać moją potęgę". Kościoły służyły praktycznemu celowi, tak jak autostrady budowane przez Hitlera, które też podziwiano. Autostrady były przygotowywane do planowanych agresji, wielkie Kościoły były budowane żeby owieczkom wykazać potęgę Pana i z ambony im głosić że biednych jest królestwo niebieskie. Stroje noszone przez dzisiejszych biskupów są strojami noszonymi przez kapłanów Boga Mitry. Nie jest to szowinizm tylko historyczny fakt. Jeżeli nie kumasz że biedni mieli rządzić światem to nie znasz Pisma w wersji poprzedniej, nie poprawionej. Mt 16:18 możesz sobie darować. Od dawna wiadomo że został dopisany przez Kościół.
|
|
 | 6 na 6 | Menel de Lux (3111 punktów) |
>Jeśli chodzi o pałace: myślę, że sporo biednych znalazło zatrudnienie podczas ich budowy i późniejszej obsługi.
Co za niewolnicza mentalność. Nie ważne że ksiundz pasożytuje, ważne że pozwoli swojego mercedesa umyć...
|
|
 | 6 na 8 KORIUS (14106 punktów) (zablokowany) | >Jeśli chodzi o pałace: myślę, że sporo biednych znalazło zatrudnienie podczas ich budowy i późniejszej obsługi. No i KK był przecież swego czasu największym mecenasem artystów. Piękne kościoły były chlubą miasta, nawet dzisiaj napędzają turystów, dając zarobić miejscowym. -Jeśli pozytywem religii mają być kościoły, nawet najpiękniejsze (pojęcie względne) to co powiemy o świątyniach Azteków, gdzie podczas ceremonii ku czci Słońca wyrywano (wycinano) serca żywym ludziom, jeńcom schwytanym w wojnach. Z kolei by przebłagać boga deszczu torturowano dzieci (zanim je zabito) by ich łzy zadowoliły wymyślone bóstwo. Religia, a konkretnie Kościół po prostu wykorzystywał ludzkie zdolności, architektoniczne, artystyczne dla swoich celów, ukazania wielkości boga. Naprodukowano w tym celu całą masę sakralnego, odpustowego kiczu, gołych, puchatych aniołków, świętych z aureolami, nudnych, smutnych ludzi w łachmanach, krzyży, Jezusów i Matek Boskich. O wiele ciekawsze były malowidła ludzi pierwotnych na ścianach jaskiń, jak choćby sceny polowań. Religia tłumiła wiele zdolności ludzkich i trudno powiedzieć co zbudowano by gdyby ten obłęd nie zawładnął naszym gatunkiem, może więcej teatrów, sal koncertowych, stadionów, mostów, obserwatoriów astronomicznych. Równie dobrze możemy tak wykazać pozytywy wojen, ile mamy wspaniałych twierdz, baszt, zamków warownych, zbroi, wspaniale wykonanej broni białej i palnej. Podziwiając jakie to piękne należy tylko pamiętać czemu służyło.
Jakości rozumu nie należy mierzyć ilością wiedzy, lecz stosunkiem do prawdy.
|
|
3 na 3 | martok (1115 punktów) |
Mnie najbardziej uderzył ten fragment:
> Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. (...) Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie.
Dobre. To by chyba znaczyło, że cała instytucja pośredników między człowiekiem a Bogiem jest zbędna. No a skoro sam Jezus tak uważał...
|
|
 | 1 na 1 | astrotaurus (12445 punktów) |
>> Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. (...) Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie. >Dobre. To by chyba znaczyło, że cała instytucja pośredników między człowiekiem a Bogiem jest zbędna. No a skoro sam Jezus tak uważał... O pośrednikach to jest osobny, wyraźny cytat. I choć katolicy mają głęboko w rzyci wyraźne cytaty kiedy im tak pasuje (choćby o nienazywaniu ojcem) to tego o pośrednictwie przestrzegają: nie ma pośredników między Synem i Ojcem, ale między katolikami i Synem - skolko ugodno!
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
|  | 1 na 1 | martok (1115 punktów) |
>O pośrednikach to jest osobny, wyraźny cytat. (...) nie ma pośredników między Synem i Ojcem, ale między katolikami i Synem - skolko ugodno!
Nie wiem, o jaki cytat Ci chodzi? Pomóż, bo ja znam tylko taki:
Oto Pawłowe słowa: 5 Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus, 6 który wydał siebie samego na okup za wszystkich jako świadectwo we właściwym czasie. (2:5, 6)
To chyba też eliminuje księży?
|
|
| |  | | astrotaurus (12445 punktów) |
> 5 Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi,Jasne, choć jest też w tym stylu cytat z samego, Jezusmaryjo!, Jezusa: J14,6 - Odpowiedział mu Jezus: «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.> To chyba też eliminuje księży?A czemuż by? Nie chcesz chyba powiedzieć, że ksiądz to nieludź? Owszem wybrany, owszem namaszczony, ale ludź jak wszyscy. Cytat z Pawła nie wskazuje jak ludzie mają się organizować w drodze do pośrednika - a tę organizacje zawiązał Piotr z całą gamą pośredników pośrednich szczebli. 
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
| |  | | ayovi (99 punktów) | >>O pośrednikach to jest osobny, wyraźny cytat. (...) nie ma pośredników między Synem i Ojcem, ale między katolikami i Synem - skolko ugodno! >Nie wiem, o jaki cytat Ci chodzi? Pomóż, bo ja znam tylko taki: > Oto Pawłowe słowa: >5 Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus, 6 który wydał siebie samego na okup za wszystkich jako świadectwo we właściwym czasie. (2:5, 6) > >To chyba też eliminuje księży? >
Eliminuje. Jednak na przestrzeni wieków zdołali wmówić ''ciemnemu'' ludowi,że to księża są pośrednikami. W denominacjach protestanckich pastorzy nie są pośrednikami. W ogóle protestantyzm pod każdym względem jest bardziej autentyczny i bliższy Chrystusowemu(czy szerzej biblijnemu) przekazowi.
|
|
| | |  | 1 na 1 | martok (1115 punktów) |
> pastorzy nie są pośrednikami
Właśnie! Też chciałem dać ten przykład, ale Astrotaurus chyba źle mnie zrozumiał i machnąłem ręką. Pastorzy nie uzurpują sobie tej roli i w ogóle niewiele się różnią od pozostałych wiernych. Są raczej organizatorami życia religijnego, niż wysłannikami Boga. Zgadzam się, że to bardziej zgodne z ewangelią.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | astrotaurus (12445 punktów) |
> Astrotaurus chyba źle mnie zrozumiałChyba nie... po prostu odniósł rzecz do pospolitości polskiej i zwrócił uwagę na "ciekawą" interpretację Czołowej Siły Narodu Polskiego > i machnąłem ręką.Ufff, dobrze, że nie byłem w jej zasięgu...  > Pastorzy nie uzurpują sobie tej roli i w ogóle niewiele się różnią od pozostałych wiernych.I temuż religie protestanckie nie są tak widowiskowe i tak ucieszne (i straszne zarazem)
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
| | | |  | Nietsche (4548 punktów) (zablokowany) | >Pastorzy nie uzurpują sobie tej roli i w ogóle niewiele się różnią od pozostałych wiernych. Są raczej organizatorami życia religijnego, niż wysłannikami Boga.< Pastorzy i księża są menedżerami w firmie Service-Kościół.
|
|
 | 3 na 3 | Miłosz Michałowski (1657 punktów) | > Mnie najbardziej uderzył ten fragment:> > Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. (...) Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie.> Dobre. To by chyba znaczyło, że cała instytucja pośredników między człowiekiem a Bogiem jest zbędna. No a skoro sam Jezus tak uważał...> To akurat nie ma nic do rzeczy, wszak słowa Jezusa należy najpierw zinterpretować, a od tego są wybitni specjaliści, którzy zrobią tak, żeby się zgadzało
|
|
| oportunista (1711 punktów) | Niczego sobie liścik, można się przeczepić do kilku spraw, lecz mimo wszystko, może być. Swoją drogą, gdy czytam teksty na Racjonaliście, nie mogę się nadziwić, jak daleko i głęboko mentalnie jesteśmy zaprogramowani. Zadziwiające jest postrzeganie naszego świata tak mocno przez pryzmat chrześcijaństwa. Nie mówię o chrześcijaństwie jako idei, lecz o tym kuglarskim, wciskanym nam przez księży czy katechetów, walących nas po głowach z reklam, jarmarcznym świętowaniem czego się da, biznesowym kalkulowaniem zysków i strat. Kto dziś pamięta o podwalinach jakie stały się zaczynem powstania chrześcijaństwa, jaka potrzeba dała ludziom odwagę aby walczyć o swą godność? Ruch jaki powstał z walki o człowieka, został oczywiście zagospodarowany, odpowiednio spreparowany i wprzęgnięty do potrzeb rządzących. Bóg jest bardzo wdzięcznym materiałem w ręku człowieka, to dla Niego poświęcimy wszystko i zbudujemy niesamowite rzeczy. Bez Jego inspiracji, siedzielibyśmy jeszcze na drzewach. Możliwe, że dzięki niemu tak bardzo różnimy się od innych istot - będąc do nich tak bardzo podobnymi. Do tego aby wiedzieć, że z punktu widzenia dobra naszego gatunku, nie opłaca się "dokarmiać biednych" wie podświadomie każdy z nas, wpisała to w nas ewolucja. Ona to podświadomie każe nam brać udział w wyścigu szczurów, tylko najlepsi mogą gwarantować sukces gatunku. Jednak ludzie wytworzyli Boga, który totalnie miesza nam w głowach, jedno mówimy, w co innego wierzymy, a jeszcze co innego robimy na co dzień. Nie ma prawdziwej wersji Pisma Świętego, nie ma prawdziwego, jasno określonego Boga, każdy ma Go i używa według własnego życzenia i upodobania. Dla ludzi z wyobraźnią to łatwe i przynosi niekiedy spore profity, cała reszta to bezwolna masa, łasa na wszystko co do koryta jej się sypnie. Żal mi tych wszystkich jęczących o prawdę, sprawiedliwość, wypominających klerowi jak to się pasie na biednym i bezbronnym ludzie. Konkurencja w tym fachu jest ogromna, nie oni, to cała masa innych jest gotowa sprzedawać nam prawdy objawione, w pięknych czapeczkach czy bez, to bez znaczenia. Włącz telewizor i daj się ponieść nowym pasterzom, niczym barana wywiodą cię na zielone pastwiska.
|
|
 | Nietsche (4548 punktów) (zablokowany) | >Niczego sobie liścik, można się przeczepić do kilku spraw, lecz mimo wszystko, może być.< Przyczepić się nie możesz bo to jest moje Pismo Święte. To tak, jakbyś się przyczepił do Sienkiewicza że Pan Michał zakochał się w Baśce. Pisali inni, dlaczego ja nie mogę napisać jak widzę świat moimi oczami. Ja widzę to po swojemu i tak to opisuję.
"Powiedział człowiek, stwórzmy Boga który będzie naszym odbiciem. I człowiek stworzył Boga. Popatrzył człowiek na swoje dzieło i powiedział: <<To jest dobre>>. Lecz zasmuciło się serce człowieka, bo Bóg którego stworzył, był zły. Wtedy stworzył człowiek nowego Boga i nazwał go Jezus." (ks.Gen. wersja poprawiona)
W Ewangeliach są braki z życia Jezusa. U mnie jest więcej na ten temat.
"A gdy Jezus wyuczył się w warsztacie swego ojczyma na cieślę, pracowali razem. Jezus nie szanował Józefa, szanował tylko Marię i ducha świętego żeby się wypełniło słowo - czcij ojca swego i matkę swoją -. W warsztacie Jezus produkował krzyże na zamówienie cesarstwa. Praca ta była ciężka i mozolna i pewnego dnia Jezus powiedział że ta praca szkodzi mu na krzyż i postanowił zmienić zajęcie. Popatrzył na niebo nad Nazaretem, widział przelatujące ptaki do swoich zimowych siedzib i powiedział: Nie sieją nie orzą, a też żyją. Pójdę ich śladem. Udał się wtedy do komory gdzie w zawiniątku pozostało jeszcze złoto z daru trzech króli. Ze złotem tym udał się do jedynego złotnika w Nazarecie - Dawida Goldschmida i zamówił 13 szt. złotych pierścieni. Gdy pierścienie były gotowe, porzucił Jezus dom ojczyma i udał się nad jezioro Genezaret. Spotkał tam rybaków łowiących sieci. Biorą zapytał rybaków, na co Piotr zwany Szymonem odrzekł nie biorą. Chodźcie ze mną, powiedział Jezus, nauczę Was jak należy łowić. Będziecie rybakami dusz i wasza sieć będzie zawsze pełna. Nałożył sobie i swym uczniom złote pierścienie i rozpoczął działalność misyjną."
Za rok w kwietniu, mogę wam przytoczyć inne opowieści biblijne w wersji poprawionej.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|