 |
"Polska będzie jednym z głównych mocarstw XXI wieku" Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 12-09-2009 13:29 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | "Polska będzie jednym z głównych mocarstw XXI wieku"
1 na 1 | Ostatnio był watek o astrologii tu mamy przykład wróżenia naukowego. Ponieważ artykuł jest z tych " amerykańscy naukowcy odkryli" trudno go zamieścić w dziale nauka a na bazgroły chyba też nie zasłużył zamieszczam go w całości bo będzie można łatwiej odnieść się do jego treści. Jak by co to świetlana przyszłość przed nami, już widzę tych polityków wypinających cherlawe piersi co to o Polsce i jej należnym miejscu, o mesjaszu narodów.. wiadomosci(*)ku,wid,11486921,wiadomosc.html"Polska będzie jednym z głównych mocarstw XXI wieku" Polska w roli jednego z głównych mocarstw XXI wieku - taka wizja przyszłości naszego kraju wyłania się z książki pt. "W następnych 100 latach" amerykańskiego politologa George'a Friedmana. Autor, szef agencji prognoz geopolitycznych Stratford, próbuje przewidzieć losy świata w XXI wieku. Polski przekład książki ukaże się w październiku. Friedman zakłada, że era dominacji Ameryki dopiero się zaczyna. W jego analizie kryzys, z którym obecnie mamy do czynienia, jest przejściowy i stosunkowo łatwy do opanowania. Najważniejszym zadaniem Ameryki w XXI wieku będzie - według Friedmana - powstrzymanie ekspansji Rosji na Zachód, a naturalnym sojusznikiem USA w tym zadaniu będzie Polska, która tym razem skorzysta na swym położeniu geopolitycznym pomiędzy Rosją a Europą Zachodnią. Friedman kreśli wizję, w której Polska przy pomocy amerykańskiej wyrasta na główna potęgę nie tylko regionu Europy Środkowej, ale całego kontynentu. Amerykanie będą nas wspierać podobnie jak teraz Izrael - inwestycjami, eksportem technologii i broni. Zdaniem amerykańskiego badacza, w ciągu następnego półwiecza przed Polską stoi szansa stania się głównym ośrodkiem polityki europejskiej poprzez stworzenie wspólnego bloku z Czechami, Słowacją, Węgrami i państwami bałtyckimi. Polskie wpływy mogą sięgać aż na Bałkany, gdzie jednak "blok polski" nieuchronnie zderzy się z inną potęgą XXI wieku - Turcją. W tym samym czasie, gdy znaczenie Polski będzie rosło, Rosja będzie borykała się z coraz poważniejszymi kłopotami wewnętrznymi. Zdaniem Friedmana, Rosję, która do 2050 roku ma stracić od 20 do 40% ludności, czeka w perspektywie półwiecza utrata wpływów, a nawet rozpad. Podobne problemy, choć na mniejszą skalę, staną się udziałem krajów Europy Zachodniej. Pewnym zaskoczeniem okazują się prognozy Friedmana dla Chin. Jego zdaniem okres dynamicznego rozwoju gospodarki ten kraj ma już za sobą, a reżim komunistyczny nie jest na tyle elastyczny, aby dostosować się do zmieniającego się szybko świata. Zdaniem Friedmana, Chiny czeka w niedalekiej perspektywie znaczące osłabienie władzy centralnej, a w dalszej - rozpad na regiony, których interesy już teraz są bardzo różne. Dominującą potęgą w tym regionie świata stanie się w XXI wieku Japonia. Friedman przewiduje, że w połowie XXI wieku dojdzie do wojny światowej, która rozpocznie się od konfliktu amerykańsko-japońskiego. Armie XXI w. będą znacznie mniejsze niż w przeszłości, wyposażone w technikę, która zapewni szybkość i dokładność. Zmniejszą się starty wśród ludności cywilnej, zwiększy się udział robotów w walkach. Polem najważniejszych bitew będzie przestrzeń okołoziemska. Po wojnie nastąpi boom gospodarczy i technologiczny, postępy genetyki wyeliminują szereg chorób i wydłużą ludzkie życie. Friedman zdaje sobie sprawę, że jego prognozy mogą być odbierane jako całkowicie nieprawdopodobne. Ale, jak podkreśla, świat wielokrotnie już zmieniał się bardzo szybko i to w kierunkach trudnych do przewidzenia. Jeszcze na początku XX wieku nikt nie wymieniał USA wśród światowych potęg, jeszcze 60 lat temu przewidywania o szybkim rozwoju gospodarczym Korei Południowej czy Japonii wydawały się mrzonkami. Autor książki George Friedman jest założycielem i szefem Stratfordu, cieszącej się renomą amerykańskiej agencji prognoz geopolitycznych. Książka "Następne 100 lat" ukaże się nakładem wydawnictwa AMF Plus. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
6 na 6 | Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów) | >Friedman zdaje sobie sprawę, że jego prognozy mogą być odbierane jako >całkowicie nieprawdopodobne. Ale, jak podkreśla, świat wielokrotnie już zmieniał się bardzo szybko i >to w kierunkach trudnych do przewidzenia. Jeszcze na początku XX wieku nikt nie wymieniał USA wśród >światowych potęg, jeszcze 60 lat temu przewidywania o szybkim rozwoju gospodarczym Korei Południowej >czy Japonii wydawały się mrzonkami. Jak sam autor przyznaje, wszelkie tego typu dywagacje są bezcelowe więc nie wiem po co nadal je czyni. Żaden futurolog nigdy nie przewidział przyszłości i nie przewidzi, ponieważ jest to równanie z samych niewiadomych. Liczba możliwych wariantów jest nieskończenie wielka. Urodzi się nowy super-dyktator, pojawi się nowy wirus, wybuchnie wojna, rozszaleje się globalny kataklizm, pojawią się "obcy"... Przywodzi mi to na myśl szkolne wypracowania "Świat po roku 2000", "Świat za sto lat" itd. Nic się nie sprawdziło.
|
|
 | 4 na 4 | Satyr (4285 punktów) |
> Jak sam autor przyznaje, wszelkie tego typu dywagacje są bezcelowe więc nie wiem po co nadal je czyni.Jak się kiedyś dowiesz, ile zarobił na tej książce, to nie będziesz pytała, dlaczego czyni "tego typu dywagacje".  Dobre political-fiction, i to jeszcze z pewnym prawdopodobieństwem ziszczenia się może być całkiem pasjonującą lekturą, więc książka będzie miała spore wzięcie. Pozdrawiam!
|
|
1 na 1 | Mateusz (879 punktów) | Dlaczego Rosja ma przeć na zachód?
|
|
 | 17 na 17 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >Dlaczego Rosja ma przeć na zachód? Bo na wschodzie ma morze i nie może.
|
|
|  | 4 na 4 | Mateusz (879 punktów) | >Bo na wschodzie ma morze i nie może.
No tak, najmocniejszą stroną T72 nie jest pływanie.
|
|
|  | Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | >>Dlaczego Rosja ma przeć na zachód? >Bo na wschodzie ma morze i nie może.
Alicjo, Twoja odpowiedż jest "zgrabna", prawie, że limeryk, ale się nie zgadzam: bolszewik, kryptobolszewik, syjonista, itp. nigdy nie prze w tym kierunku, w którym może dostać w pysk i na dodatek jeszcze kopa...
Pozdrawiam ******* Goje wszystkich krajów, łączmy się!
|
|
| |  | | Jacek Tabisz (30006 punktów) | A dlaczego Rosja miałaby się liczyć za 100 lat? Co na to wskazuje? A Indie, a Chiny? Sąsiedzi, mający głód zasobów, z o wiele większym potencjałem niż Rosja...
|
|
 | 1 na 1 Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | >Dlaczego Rosja ma przeć na zachód?
Bo w tym kierunku jest więcej ludzi pozbawionych honoru i patriotyzmu... Jaj tyż...
******* Goje wszystkich krajów, łączmy się!
|
|
5 na 5 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | Mnie najbardziej bawi ten akapit: Friedman kreśli wizję, w której Polska przy pomocy amerykańskiej wyrasta na główna potęgę nie tylko regionu Europy Środkowej, ale całego kontynentu. Amerykanie będą nas wspierać podobnie jak teraz Izrael - inwestycjami, eksportem technologii i broni. Zdaniem amerykańskiego badacza, w ciągu następnego półwiecza przed Polską stoi szansa stania się głównym ośrodkiem polityki europejskiej poprzez stworzenie wspólnego bloku z Czechami, Słowacją, Węgrami i państwami bałtyckimi. Polskie wpływy mogą sięgać aż na Bałkany, gdzie jednak "blok polski" nieuchronnie zderzy się z inną potęgą XXI wieku - Turcją.
Szczególnie to wspieranie przez Amerykę może nam bokiem wyjść. Podobnie jak w początkach transformacji przyznali nam pomoc kilka milionów dolarów i przysłali specjalistów by nam doradzali. Koszt ich uposażenia i pobytu przekraczał wielkość tej pomocy. Samoloty B16 też w ramach pomocy unowocześniania armii..  Ale Polska od morza do morza!
|
|
 | 3 na 3 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Samoloty B16 też w ramach pomocy unowocześniania armii..  B16 to ciężki bombowiec i raczej nie amerykański. Jakiś taki bardziej niemiecki mi się zdaje być. I nie stacjonuje on w Polsce (na szczęście) lecz w zaprzyjaźnionym z nami Watykanie.  > Ale Polska od morza do morza! Od którego do którego morza?
fides ex necessitate esse non debet
|
|
|  | 5 na 5 | Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów) | > >Ale Polska od morza do morza! > Od którego do którego morza?Od Bałtyckiego do Śródziemnego i od Czarnego do Atlantyku. To chyba jasne?
|
|
|  | 3 na 3 | rudyment (3233 punktów) | > >Samoloty B16 też w ramach pomocy unowocześniania armii..  > B16 to ciężki bombowiec i raczej nie amerykański. Jakiś taki bardziej niemiecki mi się zdaje być. I nie stacjonuje on w Polsce (na szczęście) lecz w zaprzyjaźnionym z nami Watykanie.  > >Ale Polska od morza do morza! > Od którego do którego morza?> fides ex necessitate esse non debetOd Północnego do Ochockiego - nic mniej!!! 
Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
|
|
|  | 15 na 15 | Adamiak (36436 punktów) | > Od którego do którego morza?
Od morza marzeń do morza długów, przez ocean złudzeń. .
|
|
| |  | 9 na 9 | szperacz (2861 punktów) | >Od morza marzeń do morza długów, przez ocean złudzeń.
...przez ocean złudzeń, jeziora osobliwości, rzeki dotacji, strumienie modlitw...
|
|
| | |  | 5 na 5 | Adamiak (36436 punktów) | >>Od morza marzeń do morza długów, przez ocean złudzeń. >...przez ocean złudzeń, jeziora osobliwości, rzeki dotacji, strumienie modlitw... ... do Krynicy Mądrości... Tylko musimy siać, siać, siać...
|
|
| | | |  | 4 na 4 | Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów) | > >>Od morza marzeń do morza długów, przez ocean złudzeń.> >...przez ocean złudzeń, jeziora osobliwości, rzeki dotacji, strumienie modlitw...> ... do Krynicy Mądrości... Tylko musimy siać, siać, siać......i wspólnymi siłami wyszło zdanie godne filozofa.  Koniecznie trzeba to zapisać na kamiennych tablicach i stawiać na nowo podbitych terenach.
|
|
| | | | |  | 6 na 6 | Adamiak (36436 punktów) | > >>>Od morza marzeń do morza długów, przez ocean złudzeń.> >>...przez ocean złudzeń, jeziora osobliwości, rzeki dotacji, strumienie modlitw...> > ... do Krynicy Mądrości... Tylko musimy siać, siać, siać...> ...i wspólnymi siłami wyszło zdanie godne filozofa. Koniecznie trzeba to zapisać na kamiennych tablicach i stawiać na nowo podbitych terenach. Podbitych gronostajami, oczywiście, bo kpić z filozofii to filozofować naprawdę, jak uczy nas B. Pascal.
|
|
| | | | | |  | 6 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | >>>>>Od morza marzeń do morza długów, przez ocean złudzeń. >>>>...przez ocean złudzeń, jeziora osobliwości, rzeki dotacji, strumienie modlitw... >>> ... do Krynicy Mądrości...
Aż dopłyniem do Morza Spokoju. A jest takie. Na Księżycu.
|
|
| | | | | | |  | 5 na 5 | Adamiak (36436 punktów) | >>>>>...przez ocean złudzeń, jeziora osobliwości, rzeki dotacji, strumienie modlitw... >>>> ... do Krynicy Mądrości... >Aż dopłyniem do Morza Spokoju. A jest takie. Na Księżycu. Niektórzy ortodoksi zwą je Morzem Oddanym. Trwają spory - ku czci Skoku Tysiąclecia, czy Okupacji Miłosierdzia.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) |
> Trwają spory - ku czci Skoku Tysiąclecia, czy Okupacji Miłosierdzia.
Dziełem Okupacji Tysiąclecia jest Skok Miłosierdzia. (Stefczyk w "Rozmowach Niedokończonych")
|
|
| | | | | | | | |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | >Dziełem Okupacji Tysiąclecia jest Skok Miłosierdzia. A łączy je okup, by nie powiedzieć: kupa. [Juruś skocznie nieprzekupny]
|
|
| | | |  | 3 na 3 Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | >>>Od morza marzeń do morza długów, przez ocean złudzeń. >>...przez ocean złudzeń, jeziora osobliwości, rzeki dotacji, strumienie modlitw... > ... do Krynicy Mądrości... Tylko musimy siać, siać, siać...
Ech, Wy Adamiak to macie szczęście: belvedere by Wam zaraz "uszlachetniła" - Tylko musimy bezmyślnie głosować, głosować, głosować... ******* Goje wszystkich krajów, łączmy się!
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | >... belvedere by Wam zaraz "uszlachetniła"- Tylko musimy bezmyślnie głosować, głosować, głosować... Jak to mówią Eskimosi: psy uszlachetniają a karawanie się ucho urywa.
|
|
 | 4 na 4 Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | > > Szczególnie to wspieranie przez Amerykę może nam bokiem wyjść. Podobnie jak w początkach transformacji przyznali nam pomoc kilka milionów dolarów i przysłali specjalistów by nam doradzali. Koszt ich uposażenia i pobytu przekraczał wielkość tej pomocy. Samoloty B16 też w ramach pomocy unowocześniania armii..  > To ładnie, Alicjo, że nie jesteś "militarystką" , ale nie myl bombowców (watykańskich?) z myśliwcami, zwłaszcza tymi myśliwcami, które stały przez 20 lat na pustyni czekając na frajerów, którzy ten złom kupią... Pozdrawiam ******* Goje wszystkich krajów, łączmy się!
|
|
 | 1 na 1 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | A gdzie jest miejsce dla Unii Europejskiej w rozmyślaniach Friedmana? Ostateczne zjednoczenie jest dla Europejczyków mimo wszystko bardzo logiczną alternatywą i być może nie będzie niezależnych mocarstw Polski ani Turcji za sto lat, tylko Europa?
|
|
2 na 2 ollikm (2038 punktów) (zablokowany) | Ja nie szafowałbym tu słowem "nauka". Ostatecznie pamiętajmy że USA oprócz największej liczby noblistów (ostatnio głównie z importu), posiada także najwięcej różnego typu paranaukowców, zwolenników teorii spiskowych lub prawd objawionych oraz wszelkiego typu innych kreacjonistów i geografów płaskiej ziemi.
|
|
4 na 4 | szperacz (2861 punktów) | >"Polska będzie jednym z głównych mocarstw XXI wieku"
Szkoda, że już tego nie zobaczę. W 2050 roku będę miał już po -20 w każdym oku. Jeśli dożyję.
|
|
 | 1 na 1 | Głąbiński (3538 punktów) | >W 2050 roku będę miał już po -20 w każdym oku. O czym mowa jest w tem zdaniu?
Stach M. G.
|
|
|  | | szperacz (2861 punktów) | >O czym mowa jest w tem zdaniu?
Te zdanie wyrwane z kontekstu może być rzeczywiście trudne do zrozumienia.
|
|
| |  | 4 na 4 | a2b3c4 (73 punktów) | Podsumowując artykuł można powiedzieć ,iż Polska zostanie mocarstwem ale nikt nie będzie w stanie tego dostrzec.
|
|
| | |  | | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Swoją drogą Amerykanie chyba naprawdę boją się rywalizacji ze strony Unii Europejskiej, skoro w ogóle nie biorą pod uwagi takiej ewentualności. Może w 2050 nie będzie zbyt sensowne rozpatrywanie odrębnej polityki poszczególnych państw Unii?
|
|
|  | daddy (2737 punktów) (zablokowany) | > >W 2050 roku będę miał już po -20 w każdym oku.> O czym mowa jest w tem zdaniu?> Stach M. G.jak mniemam o dioptrie
|
|
3 na 3 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Ja pamiętam czasy, gdy w "Dzienniku" mówili, iż Polska jest dziesiątą potęgą gospodarczą świata. Trochę się więc boję, że znowu będzie.
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
|
|
3 na 3 | Matix (5786 punktów) | Najważniejszym zadaniem Ameryki w XXI wieku będzie - według Friedmana - powstrzymanie > ekspansji Rosji na Zachód,     CO ZA BZDURA! Rosja prze na zachód? Czy on spadł z księżyca? Przecież to zachód ciągle zabiera Rosji wpływy i prze na wschód. Rozpad ZSRR, Kaukaz, Gruzja, Ukraina, niedługo Białoruś... chyba tak, spadł z księżyca. > a naturalnym sojusznikiem USA w tym zadaniu będzie Polska, która tym> razem skorzysta na swym położeniu geopolitycznym pomiędzy Rosją a Europą Zachodnią.Znaczy jak skorzysta? Że zakręcą nam kurek? > Friedman kreśli wizję, w której Polska przy pomocy amerykańskiej wyrasta na główna potęgę nie tylko> regionu Europy Środkowej, ale całego kontynentu. Amerykanie będą nas wspierać podobnie jak teraz> Izrael - inwestycjami, eksportem technologii i broni. Zdaniem amerykańskiego badacza, w ciągu> następnego półwiecza przed Polską stoi szansa stania się głównym ośrodkiem polityki europejskiej> poprzez stworzenie wspólnego bloku z Czechami, Słowacją, Węgrami i państwami bałtyckimi.Związek Demokratycznych Stanów Zjednoczonych Europy Środkowowschodniej pod patronatem USA. Nie, dziękuję. > Polskie> wpływy mogą sięgać aż na Bałkany, gdzie jednak "blok polski" nieuchronnie zderzy się z inną potęgą> XXI wieku - Turcją.O choroba! Zderzy się? Nie wiedziałem, że państwa mogą się poruszać, a jeszcze i mieć kolizje drogowe! Ja tam z nikim nie chcę się zderzać, widać Amerykanie mają jednak tą niesamowitą manię imperialistyczną. NIE! DZIĘKUJĘ. > W tym samym czasie, gdy znaczenie Polski będzie rosło, Rosja będzie borykała się z coraz> poważniejszymi kłopotami wewnętrznymi. Zdaniem Friedmana, Rosję, która do 2050 roku ma stracić od 20> do 40% ludności, czeka w perspektywie półwiecza utrata wpływów, a nawet rozpad.A skoro tak to czemu tak się boi tej Rosji? Podobne problemy, > choć na mniejszą skalę, staną się udziałem krajów Europy Zachodniej.> Pewnym zaskoczeniem okazują się prognozy Friedmana dla Chin. Jego zdaniem okres dynamicznego> rozwoju gospodarki ten kraj ma już za sobą, a reżim komunistyczny nie jest na tyle elastyczny, aby> dostosować się do zmieniającego się szybko świata. Zdaniem Friedmana, Chiny czeka w niedalekiej> perspektywie znaczące osłabienie władzy centralnej, a w dalszej - rozpad na regiony, których> interesy już teraz są bardzo różne. Dominującą potęgą w tym regionie świata stanie się w XXI wieku> Japonia.Zobaczymy. > Friedman przewiduje, że w połowie XXI wieku dojdzie do wojny światowej, która rozpocznie się od> konfliktu amerykańsko-japońskiego.STOP! Że co? NIGDY WIĘCEJ WOJNY! Friedman przewiduje... za przeproszeniem, ale niech spier.... ja tu żadnej wojny nie chcę. Wczoraj oglądałem "Katyń". > Armie XXI w. będą znacznie mniejsze niż w przeszłości, wyposażone> w technikę, która zapewni szybkość i dokładność. Zmniejszą się starty wśród ludności cywilnej,> zwiększy się udział robotów w walkach. Polem najważniejszych bitew będzie przestrzeń okołoziemska.A czemu nikt nie dąży do pokoju tylko każdy chce zawsze doskonalić wojnę? > Po wojnie nastąpi boom gospodarczy i technologiczny, postępy genetyki wyeliminują szereg chorób i> wydłużą ludzkie życie.Jak zawsze. > Książka "Następne 100 lat" ukaże się nakładem> wydawnictwa AMF Plus.Życzę jak najmniejszej liczby chętnych do zakupu.
|
|
 | | Liss (2003 punktów) |
>O choroba! Zderzy się? Nie wiedziałem, że państwa mogą się poruszać, Mogą i robią to . > a jeszcze i mieć kolizje drogowe! Poniekąd.
|
|
 | | Jacek Tabisz (30006 punktów) | >Friedman przewiduje, że w połowie XXI wieku dojdzie do wojny światowej, która rozpocznie się od >konfliktu amerykańsko-japońskiego.
STOP! Że co? NIGDY WIĘCEJ WOJNY! Friedman przewiduje... za przeproszeniem, ale niech spier.... ja tu żadnej wojny nie chcę. Wczoraj oglądałem "Katyń".
Jeśli już, to stawiałbym na Chiny, dodawszy przy tym, że wcale niekoniecznie Chiny będą tym złym agresorem. Póki co Japonia w takim konflikcie stanęłaby z pewnością po stronie Stanów Zjednoczonych.
|
|
Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) |
> >Friedman kreśli wizję, w której Polska przy pomocy amerykańskiej wyrasta na główna potęgę nie tylko >regionu Europy Środkowej, ale całego kontynentu. Amerykanie będą nas wspierać podobnie jak teraz >Izrael - inwestycjami, eksportem technologii i broni. > Alicjo, to nie jest "wizja", to jest pewnik, zrozumiesz to, gdy przywrócisz Friedmanowi jego imiona: Adam Daniel, a potem zastanowisz się, gdzie Izrael będzie spieprzał w następstwie osiągnięć nuklearnych Iranu... Jeżeli wzdrygasz się nad moimi podejrzeniami, to zastanów się, do czego doprowadzą Polskę działania filosemitów w rządzie i Krk.
Pozdrawiam serdecznie ******* Goje wszystkich krajów, łączmy się!
|
|
 | 2 na 2 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >Jeżeli wzdrygasz się nad moimi podejrzeniami, to zastanów się, do czego doprowadzą Polskę działania filosemitów w rządzie i Krk.
Po co mieszać do tego filosemitów? Krk wystarczy! Nie dopuści by w Polsce było lepiej. Do rozwoju szkolnictwa i nauki bo ciemnym ludem łatwiej się manipuluje a oświecony do kościoła nie pójdzie. A bez szkolnictwa i nauki możemy być jedynie mocarstwem kartoflanym. Pozdrawiam.
|
|
|  | -2 na 2 Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | >>Jeżeli wzdrygasz się nad moimi podejrzeniami, to zastanów się, do czego doprowadzą Polskę działania filosemitów w rządzie i Krk. >Po co mieszać do tego filosemitów? Krk wystarczy!
Dziękuję Ci, Alicjo,za spostrzegawczość i tak delikatne wytknięcie mi istotnego błędu, oczywiście że miałem na myśli nie filosemitów, ale filożydów - bardzo przepraszam za moje niedbalstwo!
Filosemita w tym samym stopniu lgnie do, popiera i hołubi Arabów, Palestyńczyków, Żydów, itp. Semitów. Uważam, że żaden z naszych dostojników rządowo/kościelnych, zaczynając od Lejby Kohne a kończąc na Arcybiskupie TW "Filozof", nigdy nie był filosemitą lecz filożydem.
Alicjo, będę się starał o wprowadzenie na Forum wyróżnienia ("Order Podwiązki Wczesnej Belvedere") za poziom postów, czyli finezję ripost, kulturę, oczytanie i poczucie humoru - moje typy na 3 pierwsze Podwiązki: Alicja, J.Szulc, Alpha Phoenicis. Jeżeli do powyższych kryteriów dołożymy jeszcze okazywanie życzliwej pomocy w kłopotach technicznych forumowo/komputerowych, to będę głosował na Adamiaka, placownika, lotreka: "O.P. W.B., ze złotym śrubokrętem"
Pozdrawiam P.s.: Ach, jak to miło jest dziecinnieć z wiekiem... ******* dziadek Jacek
|
|
 | 2 na 2 ollikm (2038 punktów) (zablokowany) | Sugerujesz, że osoby o imionach Adam lub Daniel mają związek z Izraelem?
|
|
|  | Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | >Sugerujesz, że osoby o imionach Adam lub Daniel mają związek z Izraelem? > Nie, ollikm, nie sugeruję związków Adamów/Danielów/AdamówDanielów z Izraelem. Natomiast jestem pewien, że te imiona są powszechniejsze w środowisku "Żydowskim/żydowskim" niż wśród "chrześcijan".
Zauważyłem tę ciekawostkę zbierając materiały do mojej hipotezy: "Żydzi wymordowali żydów rękami niemieckimi". Jeżeli interesujesz się naszymi "braćmi starszymi we wierze" to polecam Ci newshour.pbs.org, czyli "News Hour with Jim Lehrer"
Pozdrawiam ******* Goje wszystkich krajów, łączmy się!
|
|
| |  | 1 na 1 | Rigoletto (3891 punktów) | >>Sugerujesz, że osoby o imionach Adam lub Daniel mają związek z Izraelem? >> >Nie, ollikm, nie sugeruję związków Adamów/Danielów/AdamówDanielów z Izraelem. >Natomiast jestem pewien, że te imiona są powszechniejsze w środowisku "Żydowskim/żydowskim" niż wśród "chrześcijan".
No i jeszcze zapomniałeś o imieniu Bronisław.
>Zauważyłem tę ciekawostkę zbierając materiały do mojej hipotezy: "Żydzi wymordowali żydów rękami niemieckimi".
Zweryfikuj jeszcze teorię, że tak naprawdę wymordowano Indian, przebranych za Żydów.
|
|
| | |  | Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | >>>Sugerujesz, że osoby o imionach Adam lub Daniel mają związek z Izraelem? >>> >>Nie, ollikm, nie sugeruję związków Adamów/Danielów/AdamówDanielów z Izraelem. >>Natomiast jestem pewien, że te imiona są powszechniejsze w środowisku "Żydowskim/żydowskim" niż wśród "chrześcijan". >No i jeszcze zapomniałeś o imieniu Bronisław. >>Zauważyłem tę ciekawostkę zbierając materiały do mojej hipotezy: "Żydzi wymordowali żydów rękami niemieckimi". >Zweryfikuj jeszcze teorię, że tak naprawdę wymordowano Indian, przebranych za Żydów. >
Nie wiem czym Cię aż tak zdenerwowałem, że dałeś mi minusa, mam nadzieję, że to tylko pomyliły Ci się te małe guziczki, ale na wszelki wypadek wyjaśniam:
- "Zapomniałem" tylko o imieniu Dawid, dorównuje ono powszechności Adamów/Danielów/AdamówDanielów tylko w USA i Australii, prawie dorównuje w Anglii. O Berele pamiętam dobrze, trudno zapomnieć jak Lewartowa naszpikowali po śmierci osinowymi kołkami na Forum Michalkiewicza.
- O teorii wymordowania Indian, przebranych za Żydów, nie słyszałem. Domyślam się, że to chyba jakiś sarkazm/ironia, które mają wskazywać na absurdalność mojej hipotezy. Nie dziwię Ci się, chętnie przystąpię do dyskusji z Tobą, jeżeli jesteś tym zainteresowany, podaj na początek Twoje powody na podstawie których uważasz, że moja hipoteza jest absurdalna.
Pozdrawiam ******* Goje wszystkich krajów, łączmy się!
|
|
| | | |  | | Rigoletto (3891 punktów) | > >>>Sugerujesz, że osoby o imionach Adam lub Daniel mają związek z Izraelem?> >>>> >>Nie, ollikm, nie sugeruję związków Adamów/Danielów/AdamówDanielów z Izraelem.> >>Natomiast jestem pewien, że te imiona są powszechniejsze w środowisku "Żydowskim/żydowskim" niż wśród "chrześcijan".> >No i jeszcze zapomniałeś o imieniu Bronisław.> >>Zauważyłem tę ciekawostkę zbierając materiały do mojej hipotezy: "Żydzi wymordowali żydów rękami niemieckimi".> >Zweryfikuj jeszcze teorię, że tak naprawdę wymordowano Indian, przebranych za Żydów.> >> Nie wiem czym Cię aż tak zdenerwowałem, że dałeś mi minusaMoże jestem Żydem...  > >, mam nadzieję, że to tylko pomyliły Ci się te małe guziczki, ale na wszelki wypadek wyjaśniam:> - "Zapomniałem" tylko o imieniu Dawid, dorównuje ono powszechności Adamów/Danielów/AdamówDanielów tylko w USA i Australii, prawie dorównuje w Anglii.Mój chomik miał na imię Daniel, ale chyba nie był Żydem. > O Berele pamiętam dobrze, trudno zapomnieć jak Lewartowa naszpikowali po śmierci osinowymi kołkami na Forum Michalkiewicza.> - O teorii wymordowania Indian, przebranych za Żydów, nie słyszałem.> Domyślam się, że to chyba jakiś sarkazm/ironia, które mają wskazywać na absurdalność mojej hipotezy.> Nie dziwię Ci się, chętnie przystąpię do dyskusji z Tobą, jeżeli jesteś tym zainteresowany, podaj na początek Twoje powody na podstawie których uważasz, że moja hipoteza jest absurdalna.Dziękuję, nie skorzystam.
|
|
| |  | 2 na 2 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Antysemityzm jest bardzo chrześcijańskim zjawiskiem, a ja jestem ateistą. Dlatego dostrzegam w antysemityzmie postawę silnie religijną (postreligijną). Ale napiszę co sądzę, co mi szkodzi. Otóż Żydzi stanowią znikomy procent ludności świata. Ich kraj nie jest mocarstwem. Mają silne lobby w Stanach Zjednoczonych, ale takich lobby jest tam wiele. Żydzi mają jak największe prawo mieć lobby w rządzie kraju, którego są cennymi obywatelami. Nie wpełni mi się podoba polityka USA wobec konfliktu Izraelsko - Palestyńskiego, ale rozumiem demokratyczne podstawy takiej, a nie innej polityki. Gdyby ktoś się chciał zastanowić nad tym kto jest wpływowy, kto był wpływowy i kto będzie, odpowiedzi są oczywiste. Od 200 lat najbardziej wpływowi na świecie są ludzie pochodzenia europejskiego wyrośli w ten czy inny sposób z wierzeń (zabobonów) chrześcijańskich. Po drugiej wojnie światowej dochodzą stopniowo do głosu Hindusi, Chińczycy i Japończycy. Również Metysi z Południowej Ameryki. To są grupy wpływów, czasem oligarchiczne, czasem demokratyczne. Żydzi w tym wszystkim pełnią funkcję marginalną, choć dzięki ich wykształceniu i powiązaniu z dawnym kapitałem mają większy udział w światowej polityce niż Czesi, czy mieszkańcy Ruandy.
|
|
| | |  | Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | >Antysemityzm jest bardzo chrześcijańskim zjawiskiem, a ja jestem ateistą. Dlatego dostrzegam w antysemityzmie postawę silnie religijną (postreligijną).
Czas byłby Ci już zauważyć, Jacku T., że obecne narastanie antysemityzmu bierze się z poczucia "bycia wyeksploatowanym przez lobby żydowskie", a nie z "bo Żydzi zamordowali Jezusa", najlepszym przykładem jest USA.
> Otóż Żydzi stanowią znikomy procent ludności świata. Ich kraj nie jest mocarstwem.
Dlatego tak bardzo należy doceniać ich osiągnięcia na arenie światowej - zawdzięczają to przede wszystkim swojej solidarności, inteligencji, pracowitości i przestrzeganiu Talmudu. Jeżeli Polacy chcą stworzyć z Polski (bo nikt nam tego "nie podaruje") główne mocarstwo XXX (nie XXI!) wieku, to powinny Polki od dzisiaj zacząć karmić noworodki piersią, a nie proszkiem z puszki... Potem będzie już z górki! Poprzednią szansę, jaką zaprzepaściliśmy, było pójście pod Wiedeń z pomocą Turkom...
>Mają silne lobby w Stanach Zjednoczonych, ale takich lobby jest tam wiele. Żydzi mają jak największe prawo mieć lobby w rządzie kraju, którego są cennymi obywatelami.
Szanowny Jacku T., zaczynam się obawiać, że nieumyślnie dezinformujesz forumowiczów - Żydzi mają Stany Zjednoczone, natomiast silne lobby mają w Australii i w Anglii - ja oceniam siłę lobby żydowskiego w innych krajach w/g procentu dochodu narodowego danego kraju, przeznaczanego na zakup złomu militarnego z USA. Poza tym masz rację, Madoff, jako bardzo cenny obywatel USA (co najmniej 50 miliardów USA zdefraudował) miał na pewno największe prawo być członkiem żydowskiego lobby - Amerykanie-Afrykanie, czyli po polskiemu: Murzyni, chętnie to potwierdzą.
>Nie wpełni mi się podoba polityka USA wobec konfliktu Izraelsko - Palestyńskiego, ale rozumiem demokratyczne podstawy takiej, a nie innej polityki.
Ja jestem pozbawiony "poprawności politycznej": nie ma "konfliktu", jest natomiast "okupacja" terytorium palestyńskiego przez Izrael.
> Od 200 lat najbardziej wpływowi na świecie są ludzie pochodzenia europejskiego wyrośli w ten czy inny sposób z wierzeń (zabobonów) chrześcijańskich. Po drugiej wojnie światowej dochodzą stopniowo do głosu Hindusi, Chińczycy i Japończycy. Również Metysi z Południowej Ameryki.
Imponujesz mi swoją "elastycznością", ja jej nie mam, więc jestem pewien, że pod słowo "ludzie" należy podstawić "Żydzi", wyrośli na Talmudzie - poza tym nie widzę ani jednego Hindusa, Chińczyka, Japończyka, ani nawet Metysa!, pomiędzy żydowskimi właścicielami Federalnego Banku Rezerw, albo dyrektorami Funduszu Walutowego, Banku Światowego, etc.
> Żydzi w tym wszystkim pełnią funkcję marginalną, choć dzięki ich wykształceniu i powiązaniu z dawnym kapitałem mają większy udział w światowej polityce niż Czesi, czy mieszkańcy Ruandy.
Marginalność, bardzo chwilowa!, Żydów bierze się z ich chutzpah, ot, zadufają się w sobie i wybiorą czasem na prezydenta niezbyt obliczalnego faceta, dla którego Irak i Iran to to samo - a mogło być tak dobrze... Jak chodzi o "dawny kapitał", to czy masz na myśli kapitał uzyskany przez Żydów na finansowaniu wojen europejskich, cvzy ten kapitał jeszcze dawniejszy, uzyskany na "strzyżeniu" monet i nielegalnej lichwie?
Pozdrawiam ******* Goje wszystkich krajów, łączmy się!
|
|
| | | |  | | Jacek Tabisz (30006 punktów) | >>Antysemityzm jest bardzo chrześcijańskim zjawiskiem, a ja jestem ateistą. Dlatego dostrzegam w antysemityzmie postawę silnie religijną (postreligijną). >Czas byłby Ci już zauważyć, Jacku T., że obecne narastanie antysemityzmu bierze się z poczucia "bycia wyeksploatowanym przez lobby żydowskie", a nie z "bo Żydzi zamordowali Jezusa", najlepszym przykładem jest USA.
Nie sądzę. W Polsce trudno na przykład mówić o lobby żydowskim, a tymczasem mówi się o nim 100 razy więcej niż o lobby włoskim, francuskim, czy amerykańskim. A są takie lobby, dzięki którym Francja, Włocy etc. zyskują lepsze kontrakty. Zapewne nawet lobby czeskie jest w Polsce dużo silniejsze niż jakakolwiek grupa nacisku wywodząca się od środowisk żydowskich. Dlaczego więc nie słyszymy o lobby francuskim? W Stanach też z pewnością obok lobby żydowskiego istnieją inne, choćby osób pochodzenia szkockiego, albo irlandzkiego. Oczywiście w Stanach najwięcej mają do powiedzenia osoby pochodzenia Anglosaskiego wyznające religię chrześcijańską.
>Dlatego tak bardzo należy doceniać ich osiągnięcia na arenie światowej - zawdzięczają to przede wszystkim swojej solidarności, inteligencji, pracowitości i przestrzeganiu Talmudu.
NIgdzie nie napisałem, że nie doceniam pracowitości i inteligencji osób pochodzenia żydowskiego. Bardzo doceniam Einsteina (dlatego o Talmudzie przez grzeczność nie wspomnę), Schoenberga, Tuwima, Leśmiana, Rubinsteina, Haifetza, Ojstracha, Horowitza i wielu, wielu innych wybitnych naukowców i artystów.
>>Szanowny Jacku T., zaczynam się obawiać, że nieumyślnie dezinformujesz forumowiczów - Żydzi mają Stany Zjednoczone, natomiast silne lobby mają w Australii i w Anglii - ja oceniam siłę lobby żydowskiego w innych krajach w/g procentu dochodu narodowego danego kraju, przeznaczanego na zakup złomu militarnego z USA.
Nie wydaje mi się, żeby przemysł zbrojeniowy USA był przemysłem "żydowskim". Jest bardziej chrześcijańsko - anglosaskim. Żydzi mają ogromny wpływ na politykę Stanów Zjednoczonych wobec Bliskiego Wschodu. Niestety i na swoje chyba nieszczęście. Jednakże polityka Bushów wobec Iraku dowiodła, że również inne lobby Amerykanów mają swoje interesy na Bliskim Wschodzie.
>>Nie wpełni mi się podoba polityka USA wobec konfliktu Izraelsko - Palestyńskiego, ale rozumiem demokratyczne podstawy takiej, a nie innej polityki. >Ja jestem pozbawiony "poprawności politycznej": nie ma "konfliktu", jest natomiast "okupacja" terytorium palestyńskiego przez Izrael.
Ja też uważam, że jest to okupacja. Lecz w moim sformułowaniu zauważyłem po prostu, że skoro w USA żyje dużo więcej Żydów niż Arabów nie należy oczekiwać po demokratycznym państwie poparcia dla Arabów. A że polityka USA jest skrajnie jednostronna, szkodzi to wszystkim. Być może jest to błąd demokracji jako takiej...
>> Od 200 lat najbardziej wpływowi na świecie są ludzie pochodzenia europejskiego wyrośli w ten czy inny sposób z wierzeń (zabobonów) chrześcijańskich. Po drugiej wojnie światowej dochodzą stopniowo do głosu Hindusi, Chińczycy i Japończycy. Również Metysi z Południowej Ameryki. >Imponujesz mi swoją "elastycznością", ja jej nie mam, więc jestem pewien, że pod słowo "ludzie" należy podstawić "Żydzi", wyrośli na Talmudzie - poza tym nie widzę ani jednego Hindusa, Chińczyka, Japończyka, ani nawet Metysa!, pomiędzy żydowskimi właścicielami Federalnego Banku Rezerw, albo dyrektorami Funduszu Walutowego, Banku Światowego, etc.
Chiny nie są gospodarką rynkową, więc co je obchodzi ów Federalny Bank Rezerw? Zresztą on jest chyba bardziej dłużnikiem Chin obecnie, niż w drugą stronę. Indie mają silniejsze związki ekonomiczne z Japonią i Europą, niż ze Stanami Zjednoczonymi. Euro wypiera dolara niemal wszędzie.
>> Żydzi w tym wszystkim pełnią funkcję marginalną, choć dzięki ich wykształceniu i powiązaniu z dawnym kapitałem mają większy udział w światowej polityce niż Czesi, czy mieszkańcy Ruandy. >Marginalność, bardzo chwilowa!, Żydów bierze się z ich chutzpah, ot, zadufają się w sobie i wybiorą czasem na prezydenta niezbyt obliczalnego faceta, dla którego Irak i Iran to to samo - a mogło być tak dobrze...
Bush wywodził się z fanatycznej sekty chrześcijan - protestantów. Ma ona chyba najsilniejsze wpływy wśród polityków amerykańskich. Również Obama jest zadeklarowanym chrześcijaninem.
|
|
 | 1 na 1 | Rigoletto (3891 punktów) | > >> >Friedman kreśli wizję, w której Polska przy pomocy amerykańskiej wyrasta na główna potęgę nie tylko> >regionu Europy Środkowej, ale całego kontynentu. Amerykanie będą nas wspierać podobnie jak teraz> >Izrael - inwestycjami, eksportem technologii i broni.> >> Alicjo, to nie jest "wizja", to jest pewnik, zrozumiesz to, gdy przywrócisz Friedmanowi jego imiona: Adam Daniel, a potem zastanowisz się, gdzie Izrael będzie spieprzał w następstwie osiągnięć nuklearnych Iranu...> Jeżeli wzdrygasz się nad moimi podejrzeniami, to zastanów się, do czego doprowadzą Polskę działania filosemitów w rządzie i Krk.Polsko-izraelski sojusz antyrosyjski, już w akcji  : wiadomosci.onet.pl/2042807,12,item.html
|
|
 | 4 na 4 | Liss (2003 punktów) |
>Alicjo, to nie jest "wizja", to jest pewnik, zrozumiesz to, gdy przywrócisz Friedmanowi jego imiona: Adam Daniel, a potem zastanowisz się, gdzie Izrael będzie spieprzał w następstwie osiągnięć nuklearnych Iranu... Wśród Żydów jest wielu mądrych i pracowitych ludzi,może zaprosić ich do Polski (Polin)
|
|
|  | Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | >>Alicjo, to nie jest "wizja", to jest pewnik, zrozumiesz to, gdy przywrócisz Friedmanowi jego imiona: Adam Daniel, a potem zastanowisz się, gdzie Izrael będzie spieprzał w następstwie osiągnięć nuklearnych Iranu... > Wśród Żydów jest wielu mądrych i pracowitych ludzi,może zaprosić ich do Polski (Polin) > Doceniam Twój pomysł, Liss, chociaż nie jestem ani mądry, ani pracowity - bo nawet dla mnie jest oczywiste, ze wtedy Polska jeszcze szybciej rosła by w siłę, a Polacy żyli jeszcze dostatniej: wszak bezgranicznie wdzięczni Palestyńczycy żarliwie by się modlili za naszą pomyślność...
A gdyby tak jeszcze zaprosić i szarańczę? Wyobrażasz sobie potężny skutek dziękczynnych modłów całej Afryki?
Pozdrawiam ******* Goje wszystkich krajów, łączmy się!
|
|
| |  | 1 na 1 | Liss (2003 punktów) | >>>Alicjo, to nie jest "wizja", to jest pewnik, zrozumiesz to, gdy przywrócisz Friedmanowi jego imiona: Adam Daniel, a potem zastanowisz się, gdzie Izrael będzie spieprzał w następstwie osiągnięć nuklearnych Iranu... >> Wśród Żydów jest wielu mądrych i pracowitych ludzi,może zaprosić ich do Polski (Polin) >> >Doceniam Twój pomysł, Liss, chociaż nie jestem ani mądry, ani pracowity - bo nawet dla mnie jest oczywiste, ze wtedy Polska jeszcze szybciej rosła by w siłę, a Polacy żyli jeszcze dostatniej: wszak bezgranicznie wdzięczni Palestyńczycy żarliwie by się modlili za naszą pomyślność... >A gdyby tak jeszcze zaprosić i szarańczę?
Po dłuższym zastanowieniu się ,może i masz rację : Islam,Chrzescijaństwo,Marksizm,Judaizm - nie jestem antysemitą,ale zaczynam ich rozumieć
|
|
| | |  | 1 na 1 Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | > >Po dłuższym zastanowieniu się ,może i masz rację : >Islam,Chrzescijaństwo,Marksizm,Judaizm - nie jestem antysemitą,ale zaczynam ich rozumieć
Obawiam się, Liss, że takie mizerne, mało widoczne oświadczenie, to za mało dla filosemitów klasy "liliac", na podstawie moich doświadczeń sądzę, że lepiej zabezpieczy Cię przed "minusami" wstawienie do Twojej stopki: NIE JESTEM ANTYSEMITĄ!!!
Pozdrawiam ******* Goje wszystkich krajów, łączmy się!
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Liss (2003 punktów) | >Obawiam się, Liss, że takie mizerne, mało widoczne oświadczenie, to za mało dla filosemitów klasy "liliac", na podstawie moich doświadczeń sądzę, że lepiej zabezpieczy Cię przed "minusami" wstawienie do Twojej stopki: NIE JESTEM ANTYSEMITĄ!!! Dobry pomysł,ale dodam NIE JESTEM ANTYSEMITĄ!!!Ale i tak uwazam że większość zła na świecie to ich sprawka!!!
>Pozdrawiam Serdecznie
|
|
|  | | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Dobry pomysł. A na skutek złej polityki USA na Bliskim Wschodzie Żydzi chyba coraz chętniej reemigrują. Naszemu krajowi pomogłaby większa grupa osób nie wyznających "Jedynie Słusznej Religii", przy tym wykształconych i przedsiębiorczych.
|
|
2 na 2 | lontri (16088 punktów) |
Czyżby Amerykanie dotarli już do pełnego tekstu Czwartej Tajemnicy Fatimskiej? Groza... Dla wszystkich Miłujących prawdę przekazuję "Nowinę" skrytą przed oczyma niewiernych pod linkiem: www.bibula.com/?p=00903
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
 | 1 na 1 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | |
|
 | | checkmate (1197 punktów) | > Dla wszystkich Miłujących prawdę przekazuję "Nowinę" skrytą przed oczyma niewiernych pod linkiem:> www.bibula.com/?p=00903Fragment: Watykan jest rzymską biurokracją od czasu Charlemagne. Bywa pełna taktu i roztropną, ale również jest i pełna pokrętnego działania i przebiegłości. Romanita jest władzą szczególnego rodzaju, władzą która osiągnęła mistrzostwo w niedopowiedzeniach. Jest bardzo biegła w sztuce wycofywania się w sytuacjach kłopotliwych, osiagnęła mistrzostwo w nie potwierdzaniu jak i nie zaprzeczaniu, odpowiada na pytania zadając własne pytania, z rozbrajającą gracją umie uchylać się od odpowiedzi. Czy tak "postępuje" prawda?
Elemele dutki...
|
|
| Rigoletto (3891 punktów) | > Ostatnio był watek o astrologii tu mamy przykład wróżenia naukowego. Ponieważ artykuł jest z tych "> amerykańscy naukowcy odkryli" trudno go zamieścić w dziale nauka a na bazgroły chyba też nie> zasłużył zamieszczam go w całości bo będzie można łatwiej odnieść się do jego treści.> Jak by co to świetlana przyszłość przed nami, już widzę tych polityków wypinających cherlawe piersi> co to o Polsce i jej należnym miejscu, o mesjaszu narodów..> wiadomosci(*)ku,wid,11486921,wiadomosc.html> "Polska będzie jednym z głównych mocarstw XXI wieku"No, to rozumiem!  > Polska w roli jednego z głównych mocarstw XXI wieku - taka wizja przyszłości naszego kraju wyłania> się z książki pt. "W następnych 100 latach" amerykańskiego politologa George'a Friedmana. Autor,> szef agencji prognoz geopolitycznych Stratford, próbuje przewidzieć losy świata w XXI wieku. Polski> przekład książki ukaże się w październiku. Friedman zakłada, że era dominacji Ameryki dopiero się> zaczyna.> W jego analizie kryzys, z którym obecnie mamy do czynienia, jest przejściowy i stosunkowo łatwy do> opanowania. Najważniejszym zadaniem Ameryki w XXI wieku będzie - według Friedmana - powstrzymanie> ekspansji Rosji na Zachód, a naturalnym sojusznikiem USA w tym zadaniu będzie Polska, która tym> razem skorzysta na swym położeniu geopolitycznym pomiędzy Rosją a Europą Zachodnią.> Friedman kreśli wizję, w której Polska przy pomocy amerykańskiej wyrasta na główna potęgę nie tylko> regionu Europy Środkowej, ale całego kontynentu.No, wreszcie. > Amerykanie będą nas wspierać podobnie jak teraz> Izrael - inwestycjami, eksportem technologii i broni. Zdaniem amerykańskiego badacza, w ciągu> następnego półwiecza przed Polską stoi szansa stania się głównym ośrodkiem polityki europejskiej> poprzez stworzenie wspólnego bloku z Czechami, Słowacją, Węgrami i państwami bałtyckimi. Polskie> wpływy mogą sięgać aż na Bałkany, gdzie jednak "blok polski" nieuchronnie zderzy się z inną potęgą> XXI wieku - Turcją.Bułka z masłem... > W tym samym czasie, gdy znaczenie Polski będzie rosło, Rosja będzie borykała się z coraz> poważniejszymi kłopotami wewnętrznymi. Zdaniem Friedmana, Rosję, która do 2050 roku ma stracić od 20> do 40% ludności, czeka w perspektywie półwiecza utrata wpływów, a nawet rozpad. Podobne problemy,> choć na mniejszą skalę, staną się udziałem krajów Europy Zachodniej.> Pewnym zaskoczeniem okazują się prognozy Friedmana dla Chin. Jego zdaniem okres dynamicznego> rozwoju gospodarki ten kraj ma już za sobą, a reżim komunistyczny nie jest na tyle elastyczny, aby> dostosować się do zmieniającego się szybko świata. Zdaniem Friedmana, Chiny czeka w niedalekiej> perspektywie znaczące osłabienie władzy centralnej, a w dalszej - rozpad na regiony, których> interesy już teraz są bardzo różne. Dominującą potęgą w tym regionie świata stanie się w XXI wieku> Japonia.> Friedman przewiduje, że w połowie XXI wieku dojdzie do wojny światowej, która rozpocznie się od> konfliktu amerykańsko-japońskiego. Armie XXI w. będą znacznie mniejsze niż w przeszłości, wyposażone> w technikę, która zapewni szybkość i dokładność. Zmniejszą się starty wśród ludności cywilnej,> zwiększy się udział robotów w walkach. Polem najważniejszych bitew będzie przestrzeń okołoziemska.> Po wojnie nastąpi boom gospodarczy i technologiczny, postępy genetyki wyeliminują szereg chorób i> wydłużą ludzkie życie. Friedman zdaje sobie sprawę, że jego prognozy mogą być odbierane jako> całkowicie nieprawdopodobne. Ale, jak podkreśla, świat wielokrotnie już zmieniał się bardzo szybko i> to w kierunkach trudnych do przewidzenia. Jeszcze na początku XX wieku nikt nie wymieniał USA wśród> światowych potęg, jeszcze 60 lat temu przewidywania o szybkim rozwoju gospodarczym Korei Południowej> czy Japonii wydawały się mrzonkami.To akurat prawda, w latach 50' ubiegłego stulecia uważano, ze przyszłość należy do nie przeludnionej i bogatej w surowce Afryki. No ale do polskiej hegemonii w Europie, jeszcze dość daleko...
|
|
1 na 1 | Liss (2003 punktów) | A ja królową Angielską.
|
|
1 na 1 | apud (4399 punktów) |
>"Polska będzie jednym z głównych mocarstw XXI wieku"
To tak zle zycza reszcie swiata?
musi ze za Katyn, i tarcze.
|
|
 | 1 na 1 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Nie chciałbym, aby katolickie państwo odgrywało silną rolę na świecie. To fakt. Czułbym się dziwnie będąc Polakiem ateistą. Ale to powyższe wróżenie z fusów jest nonsensem. Być może Unia Europejska przywróci ważną pozycję naszemu kontynentowi, z mniejszym zasobem okrucieństwa niż w XIX wieku. Ale mówienie o Francji, Niemczech, Włoszech, Polsce, Luksemburgu, San Marino jako odrębnych światowych mocarstwach jest śmieszne.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|