 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-04-2012 20:01 | Kacy (1 punktów) | Fanatycy religijni | Chciałbym zacząć od przywitania się. Stronę odwiedzam od dawna, jednak dopiero teraz postanowiłem się zarejestrować. Chciałbym podzielić się moją myślą. Z nudów przeglądałem youtube'a i strony założone przez wierzących (głównie tych, którym bliżej do rozpalania stosów), celem znalezienia argumentów za wiarą. Po obejrzeniu filmiku (link umieszczam na końcu wypowiedzi), zacząłem się zastanawiać, czy fanatycy nie są przypadkiem ludźmi, którzy wymagają współczucia, a nie wyśmiewania ich, czy prowadzenia pseudo-inteligenckich dyskusji. Osoby wierzące w coś takiego, mają w moim odczuciu poważnie zniszczoną psychikę. Może nie zabrzmi to dobrze, ale czasem myślę, że takie osoby powinny przejść leczenie psychiatryczne.
http://www .youtube .com/watch?v=LVs3NKqhf-E&feature=related (spacje w wypowiedzi celem ominięcia blokady wstawiania linków dla nowych użytkowników (teoretycznie blokada jest dla osób z niepotwierdzonym adresem e-mail, który już potwierdiłem)). | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | astrotaurus (12445 punktów) | > czy fanatycy nie są przypadkiem ludźmi, którzy wymagają współczucia, a nie wyśmiewania ich, czy prowadzenia pseudo-inteligenckich dyskusji. Jedno drugiego nie wyklucza. Współczuć trzeba, bo nie są winni, nie odpowiadają za wiarę (to ona nimi kieruje), ale żeby im pomoc trzeba próbować przemawiać do ich rozumu za pomocą dyskusji czy wyśmiania.
>Osoby wierzące w coś takiego, mają w moim odczuciu poważnie zniszczoną psychikę. Inaczej trudno jest akceptować bezkrytycznie opowieści jakiejś religii
>Może nie zabrzmi to dobrze, ale czasem myślę, że takie osoby powinny przejść leczenie psychiatryczne. Może kiedyś dojdzie do tego, że wszystkie urojenia będą tak samo diagnozowane i leczone.
Powszechnie za fanatyzm uważa się działanie pod wpływem religii na rzecz jej ekspansji czy w skrajnych przypadkach nawet likwidacji konkurencji. Jednak każdy wierzący jest fanatykiem swej wiary, każdy trafia kiedyś na właściwy dla siebie, dla swojej wiary moment non possumus.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
4 na 6 | Lodowy (1486 punktów) | > Z nudów przeglądałem youtube'a i strony> założone przez wierzących (głównie tych, którym bliżej do rozpalania stosów), celem znalezienia> argumentów za wiarą.Moga być dwa mechanizmy takiego działania: - baaardzo Ci się nudzi i masz strasznie dużo wolnego czasu - jesteś wojującym ateistą, który nie wysiedzi, żeby nie dokopać wierzącym, a religia do bycia ateistą jest Ci niezbędnie konieczna Jak grzyby po deszczu powstają wątki na bazie togo co ktoś usłyszał w Radio Maryja, przeczytał na frondzie, był w kościele i usłyszał na kazaniu itd. Osobiście nie rozumiem racjonalności marnowania na to tak cennego dzisiaj czasu. ps. Zdaję sobie sprawę, że za chwilę oberwię minusami od zwolenników takiej odmiany "racjonalizmu". Może są tu jednak racjonaliści, którzy nie chodzą do kościoła.
|
|
 | 1 na 1 | astrotaurus (12445 punktów) |
>Moga być dwa mechanizmy takiego działania: Jak się nie ma nic do powiedzenia to psychoanaliza dla ubogich jest deską ratunkową.
>- baaardzo Ci się nudzi i masz strasznie dużo wolnego czasu >- jesteś wojującym ateistą, który nie wysiedzi, żeby nie dokopać wierzącym, Tertium non datur, a jakże, wszakże Lodowy locuta!
>a religia do bycia ateistą jest Ci niezbędnie konieczna A jak inaczej skoro ateizm jest wtórny wobec teizmu będącego bazą religi? 3 lata na forum i nie poznałeś elementarza?
>Jak grzyby po deszczu powstają wątki na bazie togo co ktoś usłyszał w Radio Maryja, przeczytał na frondzie, był w kościele i usłyszał na kazaniu itd. Osobiście nie rozumiem racjonalności marnowania na to tak cennego dzisiaj czasu. I chyba nawet nie próbujesz zrozumieć kto co i po co...
>ps. Zdaję sobie sprawę, że za chwilę oberwię minusami od zwolenników takiej odmiany "racjonalizmu". Trollowata prowokacja. Minus za nią.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|