Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dobra nowina

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
07-04-2013 00:12MarcinK (9189 punktów)Dobra nowina
Ocena 24 na 24

Niezawodne frondowisko spieszy z sensacyjnymi informacjami - ostatecznie wyjaśniono zagadkę zamachu na naszego papieża Polaka. W artykule można wyczytać(wytłuszczenia moje):

Cytat:
To, co Jan Paweł II lubił podsumowywać w zdaniu: Czyjaś ręka strzelała, inna ręka prowadziła kulę, znalazło potwierdzenie w obiektywnej, naukowej analizie lekarskiej: "zauważyłem coś niewiarygodnego" - przyznał szef kliniki Gemelli w Rzymie, profesor Crucitti. - Kula zdawała się biec zygzakiem przez Żołądek, omijając witalne organy. Ominęła również aortę. Gdyby ją przebiła, Ojciec Święty wykrwawiłby się przed dotarciem do szpitala. Ominęła też kręgosłup. Wyglądało to tak, jakby kula była przez kogoś prowadzona w taki sposób, by nie spowodowała nieodwracalnych zniszczeń".


Nowe fakty wypłynęły na światło dzienne dzięki pewnej siostrze zakonnej obdarzonej darem - UWAGA UWAGA - bilokacji:

Cytat:
Cristina Montella - bo tak nazywała się, zanim przekroczyła mury klasztoru - była jedną z najwierniejszych córek duchowych najpopularniejszego świętego XX wieku, ojca Pio z Pietrelciny, słynnego stygmatyka. Wraz z nim współdziałała w trudzie modlitwy oraz tzw. "działalności naprawczej" stanowiącej formę duchowej walki o ocalenie innych. Przede wszystkim zaś dzieliła wraz z o. Pio dar bilokacji, czyli jednoczesnego przebywania w dwóch różnych miejscach. Historia chrześcijaństwa zna wielu świętych obdarzonych przez Boga tym nadzwyczajnym charyzmatem: św. Katarzynę Ricci, św. Alfonsa Marię Liguoriego, św. Antoniego z Padwy, św. Józefa z Copertino, św. Filipa Neri, bł. Marię z Agredy i innych.


Cytat:
Otóż zaraz po zdarzeniach z 1981 roku powierzyła mu ona pewien sekret, prosząc jednocześnie o zachowanie dyskrecji przynajmniej do czasu jej śmierci. Sekret dotyczył jej daru bilokacji oraz faktu, iż dzięki temu darowi mogła być obecna tamtego dnia na placu św. Piotra w Rzymie. Wspólnie z Maryją udaremniłam cios papieskiego zamachowca - zwierzyła się.


Cały zamach obfitował w najrozmaitsze cuda - choćby to:

Cytat:
Wszyscy pielgrzymi i turyści w tej chwili byli poruszeni i zajęci przyglądaniem się śmiertelnie rannemu papieżowi, którego odwożono do kliniki Gemelli.


No takiego świadectwa zignorować nie sposób - miejmy nadzieje nastąpi koniec obstrukcji kanonizacyjnej JPII
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

07-04-2013 00:38
 Ocena 21 na 21
pawel_wr (4297 punktów)
>Niezawodne frondowisko spieszy z sensacyjnymi informacjami - ostatecznie wyjaśniono >zagadkę zamachu

> Cytat:
To, co Jan Paweł II lubił podsumowywać w zdaniu: Czyjaś ręka strzelała, inna ręka prowadziła
>kulę, znalazło potwierdzenie w obiektywnej, naukowej analizie lekarskiej: "zauważyłem coś
>niewiarygodnego" - przyznał szef kliniki Gemelli w Rzymie, profesor Crucitti. - Kula zdawała się
>biec zygzakiem przez Żołądek
, omijając witalne organy. Ominęła również aortę. Gdyby ją przebiła,
>Ojciec Święty wykrwawiłby się przed dotarciem do szpitala. Ominęła też kręgosłup. Wyglądało to
>tak, jakby kula była przez kogoś prowadzona w taki sposób, by nie spowodowała nieodwracalnych
>zniszczeń"
.


Maryja zawsze dziewica pozwoliła na trzy rozbiory Rzeczpospolitej Obojga
Narodów. Nie pomogła w powstaniu styczniowym i listopadowym.
Dziwne , ze Niepokalana Panienka nie uchroniła narodu polskiego przed hitlerowską
napaścią w 1939 , Maryja Królowa Polski nic nie zrobiła , aby zapobiec
stalinowskiemu terrorowi w latach 1945-1956 , była bezczynna w marcu 1968 ,
gdy komuniści pacyfikowali rewoltę studentów i kiedy wyrzucono z Polski 20 tys.
obywateli pochodzenia żydowskiego , zamykała oczy , gdy w 1970 ginęli robotnicy na
wybrzeżu , w czasie powodzi tysiąclecia w 1997 nie zapobiegła śmierci
kilkudziesięciu osób , nic nie zrobiła , gdy 10.IV.2010 "poległ" był
Prezydent RP.

I nagle , chyba ją sumienie dręczyło , ocaliła życie Lolkowi
z Wadowic. Hmm , a dlaczego nie spowodowała zaklinowania naboju w pistolecie,
z którego strzelał Ali Agca ?
Czyżby było to kolejna wielka tajemnica wiary ?
Bo Bóg tak chciał ?
07-04-2013 08:56 
 Ocena 2 na 2
MarcinK (9189 punktów)

>I nagle , chyba ją sumienie dręczyło , ocaliła życie Lolkowi
>z Wadowic.

Nie doceniasz jej:

www.racjonalista.pl/forum.php/s,497148

Zasadniczo to leci tak: Niezbadane Są Wyroki Boskie
07-04-2013 13:17 
 Ocena 2 na 2
Irracja (4721 punktów)
>>I nagle , chyba ją sumienie dręczyło , ocaliła życie Lolkowi z Wadowic.
>Nie doceniasz jej:
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,497148
>Zasadniczo to leci tak: Niezbadane Są Wyroki Boskie

    ... tylko dlaczego tak skomplikowane i bajkowe te wyroki. Przecież to piloci mogli "cudownie" przypomnieć sobie swoją wiarę z dzieciństwa. Chociaż? Nie mogli - i nie ważne, że byli faszystami, ale to byli ci"przebrzydli protestanci". Tacy się nie nawracają, skoro jeszcze nie uznają papieża...


... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
eipi (774 punktów)
>Maryja zawsze dziewica pozwoliła na trzy rozbiory Rzeczpospolitej Obojga
>Narodów. Nie pomogła w powstaniu styczniowym i listopadowym.
>Dziwne , ze Niepokalana Panienka nie uchroniła narodu polskiego przed hitlerowską
>napaścią w 1939 , Maryja Królowa Polski nic nie zrobiła , aby zapobiec
>stalinowskiemu terrorowi w latach 1945-1956 , była bezczynna w marcu 1968 ,
>gdy komuniści pacyfikowali rewoltę studentów i kiedy wyrzucono z Polski 20 tys.
>obywateli pochodzenia żydowskiego , zamykała oczy , gdy w 1970 ginęli robotnicy na
>wybrzeżu , w czasie powodzi tysiąclecia w 1997 nie zapobiegła śmierci
>kilkudziesięciu osób , nic nie zrobiła , gdy 10.IV.2010 "poległ" był
>Prezydent RP.

Chyba nie przeczytałeś uważnie. To dlatego, że przy tych wszystkich wydarzeniach nie była obecna duchowo Cristina Montella. "Wspólnie z Maryją udaremniłam cios papieskiego zamachowca - zwierzyła się". Bez Cristiny Montelli po prostu Maryja nie dała by rady.
09-04-2013 19:53 
 Ocena 1 na 1
Sceptyk35 (291 punktów)
>Bo Bóg tak chciał ?

Oczywiście, że tak. Przecież Jezus powiedział, że "nie spadnie ptak bez woli Ojca*)". Czyżbyś nie wiedział, że Maria jest cienkim Bolkiem w stosunku do niego? Nie mogła nic zrobić, bo "Bóg tak chciał".
Nie rozumiem tylko, czemu chciał, aby kula dosięgła Lolka. Może to była jakaś wewnętrzna rozgrywka tam, w niebiesiech. Lolek za dużo czasu poświęcał Marysi zaniedbując starego i na reprymendę nie trzeba było długo czekać. A Marysia jak mogła, tak starała się zmniejszyć skutki tego posunięcia.
A Cristina Montella zachowuje się jak ta żaba co to podstawia nogę gdy konia kują.
--------------------
*)- właśnie będziemy obchodzić trzecią rocznicę "spadniecia" metalowego ptaka z woli Ojca (proroctwo?).
07-04-2013 03:37
 Ocena 17 na 17
Selanos (12869 punktów)
>Kula zdawała się
>biec zygzakiem przez Żołądek

Dajcie mi pistolet i ochotników, jestem pewien, że za którymś razem uda mi się to powtórzyć. Chciałbym do udziału w eksperymencie zaprosić Sejm, Episkopat i redakcje Frondy.

>bilokacji

Studenci też tak mają. Jednocześnie śpią w swoich łóżkach i są na wykładach, a przynajmniej ich podpis na liście obecności jest.

A ja mam kolegę który posiada dar teleportacji. Mówił mi ostatnio, że poszedł na imprezę w Katowicach i nagle obudził się w Rybniku następnego dnia.

>No takiego świadectwa zignorować nie sposób - miejmy nadzieje nastąpi koniec obstrukcji
>kanonizacyjnej JPII

Najlepiej niech go ogłoszą wiecznym papieżem. Skoro Kim któryśtam dziadek obecnego Kima może być wiecznym prezydentem, to JPII może być wiecznym papą.
22-04-2013 19:59 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)

>A ja mam kolegę który posiada dar teleportacji. Mówił mi ostatnio, że poszedł na imprezę w Katowicach i nagle obudził się w Rybniku następnego dnia.

To źle wróży. Gdybyż to choć dojechał do Radlina ...
Wrócił już?
Selanos (12869 punktów)
>To źle wróży. Gdybyż to choć dojechał do Radlina ...
>Wrócił już?

Wrócił, znajomi po niego przyjechali, mógł po nich zadzwonić bo komórka teleportowała się razem z nim. Niestety tego samego nie można powiedzieć o marynarce i portfelu.
astrotaurus (12445 punktów)
>Kula zdawała się biec zygzakiem przez Żołądek
Ja pierniczę, ale ta Maryśka Fatimska zdolna! Zygzakiem! Częstochowska nie zdołała nawet dobiec, a ta już zygzakiem...

I to wcale nie jest zabawne....

PS
Jest to też wyjaśnienie wątpliwości, z którymi nie może się uporać pawel_wr. Częstochowska jest rozbestwiana dłużej niż Fatimska to sie juz bradziej leni i jest bardziej nieskuteczna. Nawet już nie umie , pierdoła, koronacji dla Synka załatwić choć sobie wcześniej załatwiła.


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
07-04-2013 12:23 
 Ocena 1 na 1
Mortimer (1359 punktów)
Ścigały się zapewne, która pierwsza uratuje Lolka.


Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
07-04-2013 12:40 
 Ocena 5 na 5
MarcinK (9189 punktów)

>I to wcale nie jest zabawne....

Mnie na przykład nurtuje co by było gdyby ta bohaterska bilokowana siostra została postrzelona w trakcie szamotaniny z tym antychrystem - czy ranny zostałby również jej awatar?
07-04-2013 14:34 
 Ocena 1 na 1
pawel_wr (4297 punktów)
>Mnie na przykład nurtuje co by było gdyby ta bohaterska bilokowana siostra >została postrzelona w trakcie szamotaniny z tym antychrystem - czy ranny zostałby >również jej awatar?
>

Poczekajmy , aż jakiś alumn albo inny adept teologi ( czy innej nauki typu
mniemanologia stosowana ) napisze rozprawę filozoficzno-religiancką w tej
kwestii. Jest to sprawa tak ważna dla KrK , że na pewno jakaś osoba
otwartym umyśle dokona w tym temacie wiekopomnego dzieła.
07-04-2013 19:05 
 Ocena 1 na 1
MarcinK (9189 punktów)

>Poczekajmy , aż jakiś alumn albo inny adept teologi ( czy innej nauki typu
>mniemanologia stosowana ) napisze rozprawę filozoficzno-religiancką w tej
>kwestii. Jest to sprawa tak ważna dla KrK , że na pewno jakaś osoba
>otwartym umyśle dokona w tym temacie wiekopomnego dzieła.

A są szerokie podstawy ku temu:

Cytat:
Zjawisko bilokacji w życiu o. Pio jest bogato udokumentowane.


adonai.pl/swieci/?id=137

Cytat:
Opowiedział, że kiedy byli już blisko celu bombardowania, nagle zauważyli na wysokości lecących samolotów, postać zakonnika ze wzniesionymi rękami. W pewnym momencie we wszystkich samolotach bomby samoczynnie się odczepiły spadając na okoliczne lasy. Natomiast samoloty, same, bez ingerencji pilotów wróciły w kierunku bazy.
Irracja (4721 punktów)
Cytat:

>Kula zdawała się biec zygzakiem przez Żołądek, omijając witalne organy. Ominęła również aortę.

    ... a proboszcz w parafii mojej mami twierdzi, że "matka święta" odchylała witalne organy. I komu wierzyć?...

Cytat:

>Wspólnie z Maryją udaremniłam cios papieskiego zamachowca - zwierzyła się.

    ... szkoda, że nie zasłoniła własnym "duchem". Szybciej by została świętą, niż sam papież...

>Cały zamach obfitował w najrozmaitsze cuda - choćby to:
> Cytat:
Wszyscy pielgrzymi i turyści w tej chwili byli poruszeni i zajęci przyglądaniem się
>śmiertelnie rannemu papieżowi, którego odwożono do kliniki Gemelli.

    ... niektórzy nawet zakłady zawierali. "Przeżyje, czy nie"...


... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
07-04-2013 15:56 
 Ocena 3 na 3
Mortimer (1359 punktów)

>    ... a proboszcz w parafii mojej mami twierdzi, że "matka święta" odchylała witalne organy. I komu wierzyć?...

Cóż, co duchowny to nowa wersja. Jeden będzie sądził, że matka święta odchyliła organy witalne, a kolejny, że podczas naciśnięcia spustu przez Ali Agcę organów w ciele papieża nie było w ogóle, dlatego kula nie naruszyła ich.

Co ksiądz, to nowa wersja historii.


Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
08-04-2013 08:28
 Ocena 10 na 10
Meretseger (61860 punktów)
Po prostu ręce i spodnie opadają.
I czemuż ci katolicy śmieją się z guseł indiańskich szamanów, zupełnie nie rozumiem. Moim zdaniem szamani podczas swoich obrzędów przejawiają więcej logiki i racjonalizmu, niż katolicy.
11-04-2013 07:18 
 Ocena 1 na 1
Grzegorz (5685 punktów)
>I czemuż ci katolicy śmieją się z guseł indiańskich szamanów, zupełnie nie rozumiem.
Bo mogą: indiańskich szamanów nie chroni przecież paragraf 196

A Tobie teoretycznie grożą 2 lata jeśli zbyt głośno będziesz się śmiał z różnych "interpretacji" faktu przeżycia zamachu przez bł. JP2.
oportunista (1711 punktów)
Śmiać się nie ma z czego, poważne są to sprawy. Cuda nie tylko JP2, na czele ze świętymi wszystkimi czynili. Tak oto jest wielu świadków naocznych, cudów czynionych przez Majkela Jaksona, ostatnio nawet Bider ma cudowne moce. Sam widziałem w telewizorni, po koncercie tegoż, jak dziewuszki dziwnie nogami przebierały.
Chcecie wierzcie, lub nie wierzcie, a ja wam powiadam przecie, Krasnoludki są na świecie!!!
MadameDeVoltaire (1428 punktów)
Ja myślę, że wobec takich niepodważalnych, obiektywnych faktów najbardziej honorowo byłoby zakończyć działalność, ukorzyć się i przeprosić, drogi Racjonalisto, Bóg i Prawda zawsze zwyciężają.

Kiedy zauważyłam tę literówkę na początku, "żołądek" przez duże "ż", to pomyślałam sobie, że to pewnie jakiś nowy zwyczaj żeby części ciała papieża tak pisać dla uczczenia całej jego osoby, ale chyba jednak nie.

bang bang, shot you dead
22-04-2013 19:45 
 Ocena 4 na 4
MarcinK (9189 punktów)
>Ja myślę, że wobec takich niepodważalnych, obiektywnych faktów najbardziej honorowo byłoby zakończyć działalność, ukorzyć się i przeprosić, drogi Racjonalisto, Bóg i Prawda zawsze zwyciężają.

Ja tam z chęcią - niech mnie tylko tego triku z bilokacją nauczą. Awatara bym sobie do roboty wysyłał
22-04-2013 21:40 
 Ocena 2 na 2
MadameDeVoltaire (1428 punktów)
Nie wiem czy Bóg lubi ludzi z tego Forum, może im nie dać tego skilla :<

bang bang, shot you dead
22-04-2013 21:58 
 Ocena 3 na 3
MarcinK (9189 punktów)
>Nie wiem czy Bóg lubi ludzi z tego Forum, może im nie dać tego skilla :<

Ja tam nie wiem - tu mu przynajmniej nikt gitary nie zawraca
23-04-2013 00:53 
 Ocena 3 na 3
MadameDeVoltaire (1428 punktów)
Ale z tego co mówią katolicy to wnioskuję, że jest kapryśny i narcystyczny jak jakiś celebryta, nie lubi jak się nad nim nie rozpływa.

bang bang, shot you dead
23-04-2013 01:23 
 Ocena 3 na 3
MarcinK (9189 punktów)
>Ale z tego co mówią katolicy to wnioskuję, że jest kapryśny i narcystyczny jak jakiś celebryta, nie lubi jak się nad nim nie rozpływa.

Nawet najtwardszy celebryta ma czasem dość tych paparazzich.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365