Racjonalista - Strona głównaDo treści
Fundacja ofiar księży - pedofilów

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
14-04-2013 21:18Małyska (6054 punktów)Fundacja ofiar księży - pedofilów
Ocena 13 na 13
Przestępcy w sutannach mają powody do niepokoju. Pomału kończy się dla nich czas bezkarności. Media bezlitośnie obnażają kolejne skandale. Zapadają wyroki, kościół płaci odszkodowania. Na razie za granicą. A w Polsce?
"Ofiary księży-pedofilów postanowiły się zjednoczyć. Planują założenie fundacji badającej ten precedens i wspomagającej poszkodowanych. To będzie pierwsza inicjatywa tego typu w Polsce".natemat.pl(*)wsza-taka-organizacja-w-polsce
To początek. Na razie jest 15 ofiar księży, które chcą w zorganizowany sposób wystąpić przeciwko przestępcom w sutannach. Jeśli fundacja powstanie i będzie prężnie działać, to może w jakiś sposób wpłynie na przestraszony, jak dotąd, wymiar sprawiedliwości.
Do tej pory przestępcy cieszyli się ochroną ze strony hierarchów. Biskupi w milczeniu przenosili ich do innych parafii i mając wiedzę o popełnionych przestępstwach przez swoich podwładnych, unikali powiadamiania organów ścigania.
Kościół Katolicki ogłosił "zero tolerancji dla pedofilii", ale tylko ogłosił. Wytyczne Episkopatu nakazują zawiesić księdza pedofila w czynnościach duszpasterskich lub odsunąć od pracy z dziećmi. Dziwne, że nie nakazują zawiadomienia prokuratury. Każdy obywatel ma obowiązek powiadomienia organów ścigania o popełnionym przestępstwie. Biskupów to nie obowiązuje? W rzeczywistości odsuwa się księdza przestępcę od jego ofiary i wysyła byle dalej od wymiaru sprawiedliwości, najlepiej za granicę.
Kościół o "swoich" dba. Zupełnie nie interesuje się ofiarami. Nie zamierza też wypłacać odszkodowań. Abp Michalik powiedział wprost, że "Kościół nie może poczuwać się do zobowiązań materialnych. Odsyłamy do winowajcy". "Proszę nie przenosić zwyczajów z innych krajów na grunt polski. Te systemy prawne do siebie nie przystają" - komentował wyroki amerykańskich sądów w sprawie odszkodowań rzecznik Episkopatu, ks. Józef Kloch
Ten raj dla pedofilów powoli się kończy. Marcin K., ofiara księdza Zbigniewa R., z jednej z kołobrzeskich parafii, chce wytoczyć proces kurii koszalińsko - kołobrzeskiej o odszkodowanie, domaga się 100 tysięcy zadośćuczynienia. Łatwo nie będzie, poszkodowanemu trudno znaleźć prawnika. "Dwóch, gdy usłyszało, że stroną w sprawie ma być kuria koszalińsko-kołobrzeska, odmówiło. Apeluję do prawników, którzy są gotowi mnie reprezentować, o pomoc - mówi Marcin K". wiadomosci(*)8,wiadomosc.html?ticaid=110693
W Stanach Zjednoczonych szybko znaleziono sposób na czyny pedofilskie. Procesy o odszkodowanie. Skala była tak duża, że część parafii ogłosiła upadłość w obawie przed wypłacaniem milionowych odszkodowań.
Kościół nie boi się grzechu, kościół najbardziej boi się utraty pieniędzy.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

worek kości (2937 punktów)
>Do tej pory przestępcy cieszyli się ochroną ze strony hierarchów. Biskupi w milczeniu przenosili ich do innych parafii i mając wiedzę o popełnionych przestępstwach przez swoich podwładnych, unikali powiadamiania organów ścigania.

Często słyszę ten tekst i jednej rzeczy nie kumam - czemu to od biskupów oczekuje się powiadomienia organów ścigania, a nie od ofiar? Przecież:

>Każdy obywatel ma obowiązek powiadomienia organów ścigania o popełnionym przestępstwie.

Równie dobrze możesz więc mieć pretensje do "każdego obywatela".

>Kościół Katolicki ogłosił "zero tolerancji dla pedofilii", ale tylko ogłosił. Wytyczne Episkopatu nakazują zawiesić księdza pedofila w czynnościach duszpasterskich lub odsunąć od pracy z dziećmi. Dziwne, że nie nakazują zawiadomienia prokuratury.

Przestępstwa, którymi ma zająć się prokurator są już przecież wypisane w kodeksie karnym - pedofilia także tam figuruje - po co się więc powtarzać? KK tworzy procedury na użytek własnej organizacji. W przypadku np. regulaminu forum chociażby racjonalisty, także jest tam mowa, że zakazane są różne treści, ale nic o zawiadomieniu prokuratury. Jak myślisz, czemu?

>Kościół o "swoich" dba. Zupełnie nie interesuje się ofiarami. Nie zamierza też wypłacać odszkodowań.

Na mocy jakiego przepisu KK miałby wypłacać odszkodowania?


bembergiem w berg
14-04-2013 22:06 
 Ocena 14 na 14
slik (20011 punktów)
>Często słyszę ten tekst i jednej rzeczy nie kumam - czemu to od biskupów oczekuje się powiadomienia organów ścigania, a nie od ofiar?
Wyobraź sobie kuratora oświaty, który powiadomiony przez rodziców, o molestowaniu dzieci przez jednego z nauczycieli załatwia mu przeniesienie do innej szkoły, wysyła swoich pracowników na miejsce, w celu "uciszenia" ofiar i świadków i nawet nie myśli o zawiadomieniu prokuratury.
14-04-2013 22:12 
 Ocena-4 na 6
worek kości (2937 punktów)
>>Często słyszę ten tekst i jednej rzeczy nie kumam - czemu to od biskupów oczekuje się powiadomienia organów ścigania, a nie od ofiar?
>Wyobraź sobie kuratora oświaty, który powiadomiony przez rodziców, o molestowaniu dzieci przez jednego z nauczycieli załatwia mu przeniesienie do innej szkoły, wysyła swoich pracowników na miejsce, w celu "uciszenia" ofiar i świadków i nawet nie myśli o zawiadomieniu prokuratury.

No wyobrażam sobie, ale pytanie jest takie samo:

Czemu to od kuratora oświaty oczekuje się powiadomienia organów ścigania, a nie od ofiar?

bembergiem w berg
15-04-2013 20:32 
 Ocena 7 na 7
Marek okmarek Okrągły (2283 punktów)
>No wyobrażam sobie, ale pytanie jest takie samo:
>Czemu to od kuratora oświaty oczekuje się powiadomienia organów ścigania, a nie od ofiar?
Po raz kolejny udowadniasz, że teistom nie zależy na dobru ludzi, a szczególnie dzieci. Zależy im na pieniądzach i na braku konsekwencji własnych działań. Biskup/kurator nie może donieść na swojego, wspomagając skrzywdzone dziecko, działając zgodnie z ponoć najważniejszym zdaniem z Biblii.

Nawet sobie nie zdajesz sprawy jak bardzo Ciebie i innych teistów rozumiem. Kali zgwałcić dziecko dobrze, Mumba donieść na Kalego, że zgwałcił dziecko źle. Cierpienie dziecka i zadowolenia pedofila jest najważniejsze. Brawo worek


Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).
16-04-2013 23:56 
 Ocena-1 na 1
worek kości (2937 punktów)
>Biskup/kurator nie może donieść na swojego, wspomagając skrzywdzone dziecko, działając zgodnie z ponoć najważniejszym zdaniem z Biblii.

A wydawać by się mogło, że oprócz biskupa/kuratora są chyba jeszcze rodzice. Biskup wiedział, nie powiedział, dziecko zgwałcone, policja nic nie wie - a gdzie byli rodzice?

bembergiem w berg
17-04-2013 08:16 
 Ocena 4 na 4
Marek okmarek Okrągły (2283 punktów)
>A wydawać by się mogło, że oprócz biskupa/kuratora są chyba jeszcze rodzice. Biskup wiedział, nie powiedział, dziecko zgwałcone, policja nic nie wie - a gdzie byli rodzice?

Ci rodzice o których piszesz są przekonywani, że będą niszczyć jakiś wydumany "kościół", jeśli pozwolą by sprawiedliwość dosięgła przestępców i chroniących ich przestępców. Są poddawani społecznej presji, zastraszani. Ciągle Ci piszę, że dzisiejszy obraz kościołów/religii został wymuszony przez cywilizowane społeczeństwo, które przestało tolerować obrzydlistwa związane z religią. Te niszczenie rodziców przez kościół/teistów też powoli odchodzi do lamusa.

Oprócz tego czasami przypadki nie dochodzą do rodziców, a seryjni pedofile traktowani są jak baranki/pokrzywdzeni, które trzeba chronić przez swoich przełożonych.

Naprawdę chcesz mi powiedzieć, że biskupi chroniący pedofili niszczący rodziny i psychiki małych dzieci nie działają niezgodnie z Biblią, przykazaniami???? Pedofilia nigdzie nie jest zakazana w Biblii, ani przykazaniach, prawach itd....

Jest kolejny przypadek kontekstu itd. coś czego ja nie rozumiem, co jednak jakoś dziwnie łatwo przychodzi teistom. Teiści uwielbiają takie zagwostki jak
Nie będziesz zabijał... no chyba że gejów, czarownice, niewierzących, niegrzeczne dzieci, ludzi co są od teistów mądrzejsi i wszystkich jakich dasz radę usprawiedliwić w bzdurny sposób.

Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).
16-04-2013 09:58 
 Ocena 8 na 8
makoshika (1454 punktów)

>No wyobrażam sobie, ale pytanie jest takie samo:
>Czemu to od kuratora oświaty oczekuje się powiadomienia organów ścigania, a nie od ofiar?

Wyobraź sobie, że młody chłopiec, któremu spenetrowano kiszkę stolcową albo wymacana nieletnia dziewczynka mogą się wstydzić. Po prostu.
Przepraszam, jeśli to zbyt wyrafinowane i zbyt odkrywcze.
16-04-2013 23:58 
 Ocena-1 na 1
worek kości (2937 punktów)
>>Czemu to od kuratora oświaty oczekuje się powiadomienia organów ścigania, a nie od ofiar?
>Wyobraź sobie, że młody chłopiec, któremu spenetrowano kiszkę stolcową albo wymacana nieletnia dziewczynka mogą się wstydzić.

Skoro dziecko się wstydzi powiedzieć, to skąd ma o tym wiedzieć ten domniemany biskup, który sprawy zgłosić nie chce?

bembergiem w berg
17-04-2013 20:53 
 Ocena 7 na 7
makoshika (1454 punktów)

>Skoro dziecko się wstydzi powiedzieć, to skąd ma o tym wiedzieć ten domniemany biskup, który sprawy zgłosić nie chce?

Nie chce mi się z tobą gadać. Jesteś żywym dowodem na to, jak religia (a chrześcijaństwo w szczególności) pozbawia empatii.
Mam nadzieję, że kiedyś wypalisz z czymś takim wobec ojca dzieciaka zgwałconego przez księdza.
worek kości (2937 punktów)
>Mam nadzieję, że kiedyś wypalisz z czymś takim wobec ojca dzieciaka zgwałconego przez księdza.

Jeżeli ojciec zgwałconego dziecka będzie biadolić, że biskup nie chce sprawy zgłosić na policję, to powiem mu to samo co tutaj - weź sam to zgłoś.

bembergiem w berg
14-04-2013 23:02 
 Ocena 12 na 12
Mateusz Kożuch (2120 punktów)
>Często słyszę ten tekst i jednej rzeczy nie kumam - czemu to od biskupów oczekuje się powiadomienia organów ścigania, a nie od ofiar?

Jak nazwiesz osobę, która wie, że jego podwładny gwałci jedenastoletnie dzieci i mając pewną władzę, podwładnego przenosi kilkaset kilometrów dalej, aby sprawa nie wyszła na jaw? Czy pochwalasz takie zachowanie? Dlaczego bronisz takiego zachowania?
Jak sobie wyobrażasz dziesięciolatka, wykorzystanego seksualnie przez grubasa w kiecce, który był dla dzieciaka autorytetem, idącego prosto z domu parafialnego na policję?

>Przecież:
>>Każdy obywatel ma obowiązek powiadomienia organów ścigania o popełnionym przestępstwie.

Pedofile przeważnie zdobywają zaufanie swoich ofiar. Dziecko nie wie co się dzieje- dobry wujek mówi, że "to w porządku, całkiem normalne, tylko nie mów nikomu..." Bardzo perfidne wykorzystanie dziecięcego zaufania.

>Równie dobrze możesz więc mieć pretensje do "każdego obywatela".

Podejrzewam, że każdy normalny obywatel mając wiedzę o wykorzystaniu seksualnym dziecka (dorosłego zresztą też) odrazu zawiadomiłby policję.

>Przestępstwa, którymi ma zająć się prokurator są już przecież wypisane w kodeksie karnym - pedofilia także tam figuruje - po co się więc powtarzać? KK tworzy procedury na użytek własnej organizacji.

Religia miłości powiadasz? Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego? To ja szczerze pie.....lę taką miłość.

>W przypadku np. regulaminu forum chociażby racjonalisty, także jest tam mowa, że zakazane są różne treści, ale nic o zawiadomieniu prokuratury. Jak myślisz, czemu?

Ale też nic o ukrywaniu przestępców. A z tego co się orientuję, to Wojtyła wydał dokument instruujący jak postępować ze zboczeńcami w sutannach.


Headbangers www.youtube.com/watch?v=W0ISLSGF7sQ
14-04-2013 23:22 
 Ocena-6 na 8
worek kości (2937 punktów)
>Jak sobie wyobrażasz dziesięciolatka, wykorzystanego seksualnie przez grubasa w kiecce, który był dla dzieciaka autorytetem, idącego prosto z domu parafialnego na policję?

Nijak. Tak samo jak nie wyobrażam sobie tego dziesięciolatka, że udaje się do miasta na audiencję do biskupa. Na policje miałby chyba trochę bliżej.

>Podejrzewam, że każdy normalny obywatel mając wiedzę o wykorzystaniu seksualnym dziecka (dorosłego zresztą też) odrazu zawiadomiłby policję.

Biskupa informują, a policji nie? Ba, nawet ty wydajesz się sporo wiedzieć - ile już złożyłeś zawiadomień?

>Wojtyła wydał dokument instruujący jak postępować ze zboczeńcami w sutannach.

Nic takiego nie wydawał.

bembergiem w berg
15-04-2013 20:00 
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)
>nie wyobrażam sobie tego dziesięciolatka, że udaje się do miasta na audiencję do biskupa. Na policje miałby chyba trochę bliżej.

Gdyby było o tym w katechizmie, gdyby pouczono go o tym na lekcji religii, może by tak zrobił.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
worek kości (2937 punktów)
>>nie wyobrażam sobie tego dziesięciolatka, że udaje się do miasta na audiencję do biskupa. Na policje miałby chyba trochę bliżej.
>Gdyby było o tym w katechizmie, gdyby pouczono go o tym na lekcji religii, może by tak zrobił.

Uważasz, że katecheta jest właściwą osobą, aby pouczać dzieci, co mają zrobić w przypadku, gdy ktoś je zgwałci?

bembergiem w berg
17-04-2013 00:49 
 Ocena 3 na 3
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)

>Uważasz, że katecheta jest właściwą osobą, aby pouczać dzieci, co mają zrobić w przypadku, gdy ktoś je zgych wałci?

Katecheta nie ma prawa powiedzieć dziecku, żeby opowiedziało przynajmniej rodzicom jeśli ktoś zrobi mu krzywdę ale nauczać dzieci pływania to może?

Poziom twojej erystyki osiagnął dna
Twoje próby chwytania się brzytwy w celach ratunkowych krk już są nie tyle żalosne co slapstickowe
Takiego kabaretu to nawet na youtube nie ma

Katecheta nie ma prawa żeby opowiedzieć dziecku jak ma się zachować gdy ktoś je zgwałci ale opowiedzieć, że pójdzie do piekła jak dotknie siurasa to może

Buhahahahahahahahaha. Nawet jeśli jesteś trollem to tylko tym najniższych lotów. Niżej niż Jaś Śmietana
17-04-2013 08:05 
 Ocena 6 na 6
diogenes (42753 punktów)
>Uważasz, że katecheta jest właściwą osobą, aby pouczać dzieci, co mają zrobić w przypadku, gdy ktoś je zgwałci?

Ktoś? Mówimy o księżach-pedofilach i (nieszczęsnych)lekcjach religii.
Ze względu na przypadki pedofilii wsród księży i ich - w ogóle - mętną seksualność, rodzice i dzieci powinny być pouczane i ostrzegane przed zbokami w koloratkach, nawet z ambon podczas mszy. Katechizm też powinien zawierać wzmiankę o powołaniach do pedofilii, np. w formie przypowieści o wilku w sutannie.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
17-04-2013 07:20 
 Ocena 2 na 2
Mateusz Kożuch (2120 punktów)
>Biskupa informują, a policji nie? Ba, nawet ty wydajesz się sporo wiedzieć - ile już złożyłeś zawiadomień?

To skąd brały się przenosiny katabasów pomiędzy różnymi, odległymi od siebie parafiami, byle by tylko goowno nie zaczęło wypływać? Przecież tylko biskupi mają prawo księdza przenieść.

>Nic takiego nie wydawał.

Zapędziłem się. Racja- nie wydał.

Headbangers www.youtube.com/watch?v=W0ISLSGF7sQ
14-04-2013 23:22 
 Ocena 8 na 8
pawel_wr (4297 punktów)

>Często słyszę ten tekst i jednej rzeczy nie kumam -

[...]

A czyja to wina , że ty wielu rzeczy nie rozumiesz ?

>Na mocy jakiego przepisu KK miałby wypłacać odszkodowania?

Zapytaj hierarchów kościelnych w USA albo Irlandii , dlaczego wypłacają
wielomilionowe odszkodowania , a nie będziesz miał wątpliwości.
14-04-2013 23:27 
 Ocena-1 na 3
worek kości (2937 punktów)
>>Na mocy jakiego przepisu KK miałby wypłacać odszkodowania?
>Zapytaj hierarchów kościelnych w USA albo Irlandii , dlaczego wypłacają
>wielomilionowe odszkodowania , a nie będziesz miał wątpliwości.

Ale chyba nie jest tajemnicą, że w Polsce obowiązuje polskie prawo, a nie amerykańskie lub irlandzkie.

bembergiem w berg
14-04-2013 23:33 
 Ocena 6 na 6
pawel_wr (4297 punktów)
[..]
>Ale chyba nie jest tajemnicą, że w Polsce obowiązuje polskie prawo, a nie amerykańskie lub irlandzkie

Ale chyba nie jest tajemnicą , że Episkopat i wpływowi biskupi
instytucjonalnie tuszują przestępstwa pedofilskie
wśród panów w sukienkach.
15-04-2013 00:09 
 Ocena-3 na 3
worek kości (2937 punktów)
>>Ale chyba nie jest tajemnicą, że w Polsce obowiązuje polskie prawo, a nie amerykańskie lub irlandzkie
>Ale chyba nie jest tajemnicą , że Episkopat i wpływowi biskupi instytucjonalnie tuszują przestępstwa pedofilskie wśród panów w sukienkach.

Ale chyba nie jest tajemnicą, że twoja odpowiedź jest na inny temat

bembergiem w berg
15-04-2013 19:55 
 Ocena 4 na 4
diogenes (42753 punktów)
>twoja odpowiedź jest na inny temat

Ale mieszcząca się w kontekście wątku. Pedofilia i jej tuszowanie przez hierarchów to tylko jeden z przykładów dbania o niepokalany wizerunek katabasów. Bo wszak:

"Kościół jest Ciałem Chrystusa. Przez Ducha Świętego i Jego działanie w sakramentach, przede wszystkim w Eucharystii, Chrystus, który umarł i zmartwychwstał, tworzy wspólnotę wierzących jako swoje Ciało."

a tu - fe! - od alumnów seminarium po biskupa co niektórzy jego wybrańcy szukają ducha świętego jak nie w kroczu, to w jego okolicach.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
16-04-2013 12:10 
 Ocena 4 na 4
mrSpock (2845 punktów)
Ty, to tak na serio, czy sobie jaja robisz? To jest nie realne aby człowiek był, aż takim ignorantem
16-04-2013 19:55 
 Ocena 9 na 9
nobodylikeyou (972 punktów)
>>>Ale chyba nie jest tajemnicą, że w Polsce obowiązuje polskie prawo, a nie amerykańskie lub irlandzkie
>>Ale chyba nie jest tajemnicą , że Episkopat i wpływowi biskupi instytucjonalnie tuszują przestępstwa pedofilskie wśród panów w sukienkach.
>Ale chyba nie jest tajemnicą, że twoja odpowiedź jest na inny temat

Ale chyba nie jest (już) tajemnicą dokument, którego instrukcje tolerowano co najmniej do 2001 i to m.in. przez "Papieża Polaka", a powstał i istniał w porozumieniu z papiestwem.

Tajna instrukcja watykańska Crimen Sollicitationis - polskie tłumaczenie
Tłumaczenie: Dariusz Kot

www.racjonalista.pl/kk.php/s,676

"Tajna watykańska instrukcja Crimen Sollicitationis obowiązywała "wszystkich patriarchów, biskupów, arcybiskupów i innych ordynariuszy" Kościoła rzymskokatolickiego w latach 1962-2001. Określała ona sposób postępowania biskupów w przypadku oskarżenia katolickich księży o: solicytację spowiedzi (namawianie penitenta do aktów seksualnych, zob. punkt. 1); homoseksualizm (p. 71 w połączeniu z p. 72); pedofilię lub zoofilię (p. 73, w połączeniu z p. 72).
Instrukcję otwierały: nakaz przechowywania dokumentu w tajnych archiwach kurii, a także zakazy jego publikacji i komentowania.(...)

Jak zwrócił uwagę ks. Thomas Doyle, amerykański ekspert w kwestiach prawa kanonicznego i problematyki pedofilii wśród duchowieństwa, instrukcji Crimen Sollicitationis nie wykazywano "w żadnych kolekcjach kanonicznych, oficjalnych czy prywatnych". [ 2 ]

Instrukcja nakazywała, aby osoby zaangażowane w proces - sędzia, prokurator, obrońca, notariusz, a nawet personel pomocniczy i specjalni świadkowie, których opinie decydowały o wiarygodności powoda i oskarżonego - wszystkie były osobami duchownymi (p. 5, 7, 10 i 33). W zaleceniach Instrukcji zwraca uwagę dbałość, aby poza protokołem procesu nie powstawały dodatkowe dokumenty pisane (p. 19, 22, 26, 36). Dopuszczono możliwości przesłuchiwania bez notariusza (p. 9, 48), a także specjalne rozwiązania w przypadku zagrożenia skandalem (p. 35, 64d).

Instrukcja nakładała na osoby, prowadzące proces kanoniczny, dotyczący któregokolwiek z powyższych czterech przestępstw - nakaz zachowania całkowitej tajemnicy pod groźbą automatycznej ekskomuniki (p. 11) i umożliwiała użycie takiej samej groźby także wobec powoda i świadków oskarżenia (p. 13 i 23)."

Czy Związek Nauczycielstwa Polskiego, czy jakikolwiek inny poza zarządem kościoła katolickiego posiadał coś takiego?

Aż nie mogę sobie wyobrazić, jaki raban urządzili by katolicy i ich duchowieństwo, gdyby istnienie podobnej instrukcji udowodniono Polskiemu Stowarzyszeniu Racjonalistów.

A swoje brudy tolerują.
No ale skoro Kościół twierdzi że papieży wybiera Duch św. to z pewnością Takie zachowania: www.youtube.com/watch?v=73WzpdwKhhk musiały posiadać wymiar "duchowy" i "teologiczny".
szarley (54913 punktów)
>[..]
>>Ale chyba nie jest tajemnicą, że w Polsce obowiązuje polskie prawo, a nie amerykańskie lub irlandzkie
>Ale chyba nie jest tajemnicą , że Episkopat i wpływowi biskupi
>instytucjonalnie tuszują przestępstwa pedofilskie

Chciałbym (Ty zapewne też) doczekać czasów, kiedy tuszowanie pedofilii będzie karane bez względu na przynależność organizacyjną . Biskup odpowiedzialny za ukrywanie przestępcy powinien odpowiadać karnie. Ale nie zgadzam się z przywoływaniem amerykańskiego prawa. Nawet jeśli nie wszystko w polskim prawie mi się podoba, wolę aby stanowił je polski Sejm i Senát.
15-04-2013 20:40 
 Ocena 7 na 7
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)

>Ale chyba nie jest tajemnicą, że w Polsce obowiązuje polskie prawo, a nie amerykańskie lub irlandzkie.
worek, odnosze wrażenie że czegoś się obawiasz.
worek kości (2937 punktów)
>>Ale chyba nie jest tajemnicą, że w Polsce obowiązuje polskie prawo, a nie amerykańskie lub irlandzkie.
>worek, odnosze wrażenie że czegoś się obawiasz.

Całkiem możliwe, ja w ogóle dość strachliwy jestem.


bembergiem w berg
17-04-2013 17:02 
 Ocena 5 na 5
nobodylikeyou (972 punktów)
>>>Ale chyba nie jest tajemnicą, że w Polsce obowiązuje polskie prawo, a nie amerykańskie lub irlandzkie.
>>worek, odnosze wrażenie że czegoś się obawiasz.
>Całkiem możliwe, ja w ogóle dość strachliwy jestem.

Worku "nie lękaj się"
Prawda Cię wyzwoli.
www.racjonalista.pl/kk.php/s,676
www.youtube.com/watch?v=73WzpdwKhhk
pl.wikiped(*)ar.C5.BCanych_ksi.C4.99.C5.BCy

Muszę przyznać że wygibasy intelektualne jakie stosował Watykan przeciwko tym faktom: gosc.pl/doc/761328.Oskarzony-Benedykt-XVI ,brzmią co najmniej uroczo w kontekście jednego z listów jaki kilka lat wcześniej wystosował do biskupów irlandzkich:
wiadomosci(*)1,wiadomosc.html?ticaid=1106d9

Szczególnie podobają mi się w nim instrukcje arcybiskupa L. Storero:

"W liście abp Luciano Storero, nuncjusz apostolski w Irlandii, pisze, że natychmiastowe informowanie policji o przypadkach molestowania rodzi "wątpliwości natury moralnej i kanonicznej". Podkreśla, że zgodnie z prawem kanonicznym WSZYSTKIE sprawy molestowania powinny być rozwiązywane wewnątrz Kościoła."

Oraz kościelne tłumaczenie dotyczące publikacji medialnej ów listu:

"Przedstawiciele Watykanu potwierdzają autentyczność listu, twierdzą jednak, że nie zawierał on oficjalnych poleceń dla irlandzkiej hierarchii kościelnej w sprawie pedofilii wśród duchownych a jedynie --> "rozważania na temat sposobów radzenia sobie z potencjalnymi przypadkami pedofilii na gruncie prawa kanonicznego"."
17-04-2013 19:51 
 Ocena 2 na 2
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)

>Worku "nie lękaj się"
>Prawda Cię wyzwoli.

Masz racje, ale obawiam się (wiem) że te fakty worki mają w poważaniu, ruch w interesie zacznie się jak bedą sprzedawali parafie na odszkodowania. Tak, w Polsce.
15-04-2013 20:25 
 Ocena 8 na 8
Marek okmarek Okrągły (2283 punktów)
Worek kości proszę przestań kolejny raz bronić pedofilii ze względu na religię, jest to obrzydliwe.
>Często słyszę ten tekst i jednej rzeczy nie kumam - czemu to od biskupów oczekuje się powiadomienia organów ścigania, a nie od ofiar? Przecież:
Zaraz zacytujesz księdza, który mówił, że to cyniczne dzieci uwodziły księży. Gwałt osoby dorosłej na dziecku wywołuje w mózgu dziecka, system nieufności i lęku, zawiedzenia zaufania. To jest tak straszne przeżycie, że to dziecko będąc osobą dorosłą może dopiero wiele lat później to powiedzieć/zawiadomić.
Domagasz się od dzieci by zawiadamiały o zbrodni o których nie mają zawiadamiać ponoć tak etyczni biskupi.
>Na mocy jakiego przepisu KK miałby wypłacać odszkodowania?
Na mocy polskiego prawa i przegranych procesów cywilnych. Proste największy w Polsce i na świecie zorganizowany związek wspierania pedofilii starał się mataczyć i zaciemniać, dalej krzywdził ofiary, przekupował, co było ostatnio udowodnione, kuria sama udowodniła.


Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).
szarley (54913 punktów)

>>Na mocy jakiego przepisu KK miałby wypłacać odszkodowania?
>Na mocy polskiego prawa i przegranych procesów cywilnych. Proste największy w Polsce i na świecie zorganizowany związek wspierania pedofilii starał się mataczyć i zaciemniać, dalej krzywdził ofiary, przekupował, co było ostatnio udowodnione, kuria sama udowodniła.

Niestety, mylisz się. Bez względu na to jak obrzydliwym moralnie czynem jest pedofilia, bez względu na to jaka jest za ten czyn sankcja karna, polskie prawo nie przewiduje odszkodowania od organizacji za czyn popełniony przez jej pracownika poza obowiązkami służbowymi.

Organizacja, mająca wspomagać ofiary pedofilii byłaby bardzo potrzebna, ale pod warunkiem że jej celem byłaby... pomoc ofiarom pedofilii i nic więcej. Każdy inny cel, jest instrumentalnym traktowaniem ofiar wyjątkowo obrzydliwego przestępstwa.
15-04-2013 22:36 
 Ocena 2 na 2
TyDraniu (6569 punktów)
>polskie prawo nie przewiduje odszkodowania od organizacji za czyn popełniony przez jej pracownika poza obowiązkami służbowymi.

Jak rozumiem, chodziło raczej o czyny popełnione przez tę organizację, a polegające na systemowej i zorganizowanej ochronie przestępców należących do tej organizacji, mającej duże wpływy, powiązania z osobami na różnych szczeblach władzy, policją i prokuraturą.




16-04-2013 07:25 
 Ocena 1 na 1
lukaszewicz (5674 punktów)

>Niestety, mylisz się. Bez względu na to jak obrzydliwym moralnie czynem jest pedofilia, bez względu na to jaka jest za ten czyn sankcja karna, polskie prawo nie przewiduje odszkodowania od organizacji za czyn popełniony przez jej pracownika poza obowiązkami służbowymi.

Jednak w wypadku gdy kierownictwo takiej organizacji jest w posiadaniu wiedzy o popełnieniu przestępstwa i ukrywa to, może być pociągnięte do odpowiedzialności za współudział.
I wtedy można by dochodzić od takiej organizacji odszkodowania.
szarley (54913 punktów)
>Jednak w wypadku gdy kierownictwo takiej organizacji jest w posiadaniu wiedzy o popełnieniu przestępstwa i ukrywa to, może być pociągnięte do odpowiedzialności za współudział.
>I wtedy można by dochodzić od takiej organizacji odszkodowania.

Kierownictwo może (moim zdaniem powinno) być pociągnięte do odpowiedzialności karnej, ale nadal na ławie oskarżonych zasiądą ludzie, a nie organizacja. O odszkodowania można wystąpić wobec przestępcy, a nie wobec jego pracodawcy. Nawet jeśli dyrektor firmy jest odpowiedzialny, to o odszkodowanie można skarżyć dyrektora , a nie firmę. Wyjątkiem jest popełnianie przestępstwa w czasie pełnienia obowiązków służbowych (to skrót myślowy).

Nie oceniam czy to prawo jest dobre czy złe, ale jeśli ktoś chce wytoczyć proces cywilny to musi znaleźć paragraf a nie jego moralną ocenę.

Chciałbym mieszkać w kraju, w którym kościół podlega takim samym prawom jak wszystkie inne organizacje.
Marek okmarek Okrągły (2283 punktów)
>Kierownictwo może (moim zdaniem powinno) być pociągnięte do odpowiedzialności karnej, ale nadal na ławie oskarżonych zasiądą ludzie, a nie organizacja. O odszkodowania można wystąpić wobec przestępcy, a nie wobec jego pracodawcy. Nawet jeśli dyrektor firmy jest odpowiedzialny, to o odszkodowanie można skarżyć dyrektora , a nie firmę. Wyjątkiem jest popełnianie przestępstwa w czasie pełnienia obowiązków służbowych (to skrót myślowy).
>Nie oceniam czy to prawo jest dobre czy złe, ale jeśli ktoś chce wytoczyć proces cywilny to musi znaleźć paragraf a nie jego moralną ocenę.
>
>Chciałbym mieszkać w kraju, w którym kościół podlega takim samym prawom jak wszystkie inne organizacje.

Jeżeli organizacja jako taka działa na pewnych zasadach określonych w swoich dokumentach i działania są zgodne z tymi dokumentami/polityką/celami tej organizacji i są niezgodne z prawem to jest oczywiste, że daną organizację można pociągnąć do odpowiedzialności. Księża i ich odmiana czyli biskupi pełnili obowiązki służbowe, na dodatek działali zgodnie z obrzydliwymi celami organizacji.

Przed normalnym sądem parafie/kurie/kościoły padałyby jak domki z kart - w Polsce mało prawdopodobne.

Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).
worek kości (2937 punktów)
> Księża i ich odmiana czyli biskupi pełnili obowiązki służbowe, na dodatek działali zgodnie z obrzydliwymi celami organizacji.

Które to cele tak cię obrzydzeniem zdjęły?

bembergiem w berg
17-04-2013 08:02 
 Ocena 3 na 3
Marek okmarek Okrągły (2283 punktów)
>Które to cele tak cię obrzydzeniem zdjęły?

Tuszowanie przypadków pedofilii wewnątrz własnej organizacji zagrażających finansowo/prawnie tej organizacji. Jest to jeden z celów krk.


Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).
18-04-2013 04:50 
 Ocena 1 na 1
pawel_wr (4297 punktów)
[..]
>Które to cele tak cię obrzydzeniem zdjęły?

Bezczelne i ordynarne dojenie budżetu państwa - samo wynagrodzenie dla katechetów
to rocznie ok. 1.3mld zł
worek kości (2937 punktów)
>Bezczelne i ordynarne dojenie budżetu państwa - samo wynagrodzenie dla katechetów
>to rocznie ok. 1.3mld zł

I jest to wina KK czy państwa?

bembergiem w berg
18-04-2013 13:14 
 Ocena 4 na 4
Meretseger (61860 punktów)

>I jest to wina KK czy państwa?
Obu pospołu.
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)

>I jest to wina KK czy państwa?

Oczywiscie, ze panstwa
Tak samo jak moja wina, ze mi w Polsce sampochod ukradli. To nie wina polskiego katolika, ktory przestrzegal dekalogu w chwili gdy kradl moj samochod, ale moja wina, moja wina, moja jedna wielka wina. Bo czy to moze byc wina zlodzieja skoro ja osobiscie i bezczelnie podstawiam mu moj samochod pod nos??? Skoro daja to sie bierze, no nie worek?
18-04-2013 14:01 
 Ocena 1 na 1
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>>I jest to wina KK czy państwa?
>Oczywiscie, ze panstwa
Istotnie państwa. Nie ten głupi co bierze a ten co daje.
>Tak samo jak moja wina, ze mi w Polsce sampochod ukradli. To nie wina polskiego katolika, ktory przestrzegal dekalogu w chwili gdy kradl moj samochod, ale moja wina, moja wina, moja jedna wielka wina. Bo czy to moze byc wina zlodzieja skoro ja osobiscie i bezczelnie podstawiam mu moj samochod pod nos??? Skoro daja to sie bierze, no nie worek?
To już zupełnie inna kwestia. Płacenie przez państwo katechetom nie jest łamaniem prawa, raczej skutkiem pewnej uległości władz państwowych wobec krk. Tymczasem kradzież łamaniem prawa jest. Co do dekalogu to bozia wybaczy, a księżulo rozgrzeszy .
18-04-2013 21:06 
 Ocena 1 na 1
pawel_wr (4297 punktów)

>I jest to wina KK czy państwa?

I państwa i kościoła.
Jak wiadomo , pecunia non olet...

Przez analogię : łapownictwo - obie strony : dający jak i przyjmujący
łapówkę popełniają przestępstwo.
szarley (54913 punktów)
>>Chciałbym mieszkać w kraju, w którym kościół podlega takim samym prawom jak wszystkie inne organizacje.
>Jeżeli organizacja jako taka działa na pewnych zasadach określonych w swoich dokumentach i działania są zgodne z tymi dokumentami/polityką/celami tej organizacji i są niezgodne z prawem to jest oczywiste, że daną organizację można pociągnąć do odpowiedzialności. Księża i ich odmiana czyli biskupi pełnili obowiązki służbowe, na dodatek działali zgodnie z obrzydliwymi celami organizacji.
>Przed normalnym sądem parafie/kurie/kościoły padałyby jak domki z kart - w Polsce mało prawdopodobne.

Przed normalnym polskim sądem (podobnie czeskim) oskrażony w procesie karnym może być wyłącznie CZŁOWIEK, a nie organizacja. Odszkodowanie za skutki działalności przestępczej można uzyskać wyłącznie od przestępcy. Tezy że celem kościoła jest pedofilia nie obronisz nawet przed sądem składającym się wyłącznie z ateistów.

>Przed normalnym sądem parafie/kurie/kościoły padałyby jak domki z kart - w Polsce mało prawdopodobne.
"Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie" ?
Zapoznaj się z prawem zanim będziesz namawiał kogoś do złożenia pozwu. A jeśli nie przekonuje Cię prawo, to zastanów się nad przykładami:
1 Ksiądz popełnia zbrodnie pedofilii - odszkodowanie płaci kuria czyli... ksiądz pozostał materialnie bezkarny! - tego chyba nie chcesz
2 Nauczyciel popełnia zbrodnie pedofilii - kto płaci odszkodowanie? Gmina jako właściciel szkoły?
3 Wielu uczniów ma dostęp do narkotyków w szkołach (!) a dyrektorzy szkół udają, że nie ma problemu. Kto powinien odpowiadać? Karnie? Materialnie? Moralnie?

Waldemar Pawlak (przewodniczący ZOSP) nie będzie płacił za komendanta OSP w Twardogórze.

Jestem stanowczo przeciwny wszelkim jawnym i niejawnym przywilejom kościoła. Uważam że miejsce pedofilów jest w więzieniach, ale jestem też przeciwny naginaniu Prawa. Zarówno przez biskupów jak i ich przeciwników.
17-04-2013 08:25 
 Ocena 1 na 1
Marek okmarek Okrągły (2283 punktów)
Ciągle nie rozumiesz.
Przestępstwo popełnia obywatel X. Jego przełożeni i w ogóle cały Zarząd jego firmy mataczy i zastrasza ofiary.
Czy ma się odbyć setka procesów cywilnych czy też można uznać, że do polityki firmy należy tuszowanie, mataczenie zastraszanie ofiar?
Odpowiedz sobie.
Poza tym ja jestem za tym, żeby odpowiedział:
przestępca pedofil
przestępca biskup organizujący mu siatkę przerzutową, finansujący wszelkiego rodzaju działania
cały szczebel średni i wyższy, który z powyższego robi standard
organizacja która powyższy standard propaguje

Wszyscy powyżsi powinni dostać prawnie i finansowo wp...ol ponieważ dzisiaj obrzydliwa pedofilia jutro masowe mordy...a przepraszam to już było. Jutro ponownie masowe mordy.

Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).
szarley (54913 punktów)
>Ciągle nie rozumiesz.
>Przestępstwo popełnia obywatel X. Jego przełożeni i w ogóle cały Zarząd jego firmy mataczy i zastrasza ofiary.
>Czy ma się odbyć setka procesów cywilnych czy też można uznać, że do polityki firmy należy tuszowanie, mataczenie zastraszanie ofiar?
>Odpowiedz sobie.

Mataczenie nie podlega odpowiedzialności cywilnej tylko KARNEJ, w tym znaczeniu jestem za tym, aby cały zarząd odpowiadał i siedział . Jeśli będzie prawo które nałoży odpowiedzialność CYWILNĄ za mataczenie to będąc zwolennikiem państwa prawa, będę za tym , ale teraz w Polsce prawo pozwala domagać sie odszkodowań tylko od bezpośredniego sprawcy. Proces cywilny skończy sie oddaleniem powództwa. Takie jest PRAWO.

>Poza tym ja jestem za tym, żeby odpowiedział:
>przestępca pedofil
TAK, karnie i cywilnie
>przestępca biskup organizujący mu siatkę przerzutową, finansujący wszelkiego rodzaju działania
TAK, karnie
>cały szczebel średni i wyższy, który z powyższego robi standard
TAK, karnie,
>organizacja która powyższy standard propaguje
Organizacja nie podlega odpowiedzialności karnej!

>Wszyscy powyżsi powinni dostać prawnie i finansowo wp...ol ponieważ dzisiaj obrzydliwa pedofilia jutro masowe mordy...a przepraszam to już było. Jutro ponownie masowe mordy.

No tu już Cie trochę ponosi. Pedofilia jest niestety nie tylko w kościele. Także w szkołach a jak sie ostatnio okazało w OSP.

Nie bronie pedofilów, ani ich mocodawców, nadal uważam że ich miejsce jest w więzieniach ale do walki z przestępczością, wolę używać PRAWA niż linczu. "dostać prawnie i finansowo wp...ol" kojarzy mi się raczej z linczem niż z prawem.
17-04-2013 15:44 
 Ocena 8 na 8
2ndhandbrain (152 punktów)
1) Na podstawie KC możemy dochodzić zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych (art. 24 KC). W wyr. z 6.12.1984 r. (II CR 442/84) SN uznał, że działanie osób fizycznych wchodzących w skład organów osoby prawnej uważa się za działanie tej osoby prawnej na podstawie art. 38 KC. Istnieją jednak orzeczenia SN opowiadające się za innym stanowiskiem. Jak podkreśla autor komentarza (Komentarz do KC K. Osajda / P. Sobolewski.): "rozstrzygnięcie, kiedy członek organu osoby prawnej, naruszający dobra osobiste innego podmiotu, ponosi samodzielnie odpowiedzialność za naruszenie, a kiedy skutki jego zachowania mogą być przypisane osobie prawnej, nie jest zadaniem łatwym."

2) Od strony prawa karnego mamy inne opcje, które w połączeniu z regulacjami z ustawy powołanej w 3) może dać dobry efekt:
art. 18 KK
§ 1. Odpowiada za sprawstwo nie tylko ten, kto wykonuje czyn zabroniony sam albo wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, ale także ten, kto kieruje wykonaniem czynu zabronionego przez inną osobę lub wykorzystując uzależnienie innej osoby od siebie, poleca jej wykonanie takiego czynu.
(...)
§ 3. Odpowiada za pomocnictwo, kto w zamiarze, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, swoim zachowaniem ułatwia jego popełnienie, w szczególności dostarczając narzędzie, środek przewozu, udzielając rady lub informacji; odpowiada za pomocnictwo także ten, kto wbrew prawnemu, szczególnemu obowiązkowi niedopuszczenia do popełnienia czynu zabronionego swoim zaniechaniem ułatwia innej osobie jego popełnienie.

>Organizacja nie podlega odpowiedzialności karnej!
3) Nie zgodzę się - Ustawa o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary z dnia 28 października 2002 r. (Dz.U. Nr 197, poz. 1661). Ustawa pozwala karać podmioty zbiorowe jedynie w określonych przypadkach (katalog przestępstw zawarty w art. 16), a wśród nich niespodzianka:

Art. 16 [Rodzaje przestępstw]
1. Podmiot zbiorowy podlega odpowiedzialności na podstawie ustawy, jeżeli osoba, o której mowa w art. 3, popełniła przestępstwo:
7) przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, określone w art. 199-200, art. 202 § 3-4b i art. 203-204 Kodeksu karnego;

Ustawa zawiera jeszcze kilka warunków pociągnięcia podmiotu zbiorowego do odpowiedzialności, ale nie ma tu miejsca, żeby je opisywać. Myślę jednak, że jest to możliwe. Dobra kancelaria (zrzuta Racjonalistów ?) mogłaby się połasić, ale zawsze taki proces to ryzykowna sprawa, z uwagi na np. reputację.
szarley (54913 punktów)
Cieszę się z tej odpowiedzi, dyskutowaliśmy już przy okazji podobnego wątku i czekałem na fachową opinię
18-04-2013 15:13 
 Ocena 1 na 1
2ndhandbrain (152 punktów)
>Cieszę się z tej odpowiedzi, dyskutowaliśmy już przy okazji podobnego wątku i czekałem na fachową opinię

Tak, ale w tamtym temacie ograniczyłem się do informacji z newsa. Teraz pokopałem trochę głębiej
pawel_wr (4297 punktów)

>Często słyszę ten tekst i jednej rzeczy nie kumam - czemu to od biskupów oczekuje się >powiadomienia organów ścigania, a nie od ofiar?

Znasz wytyczne Watykanu w sprawie postępowania
z przestępcami seksualnymi w sutannach ?
worek kości (2937 punktów)
>Znasz wytyczne Watykanu w sprawie postępowania
>z przestępcami seksualnymi w sutannach ?

Nie, a jakie aktualnie obowiązują?

bembergiem w berg
18-04-2013 21:00 
 Ocena 1 na 1
pawel_wr (4297 punktów)
>Nie, a jakie aktualnie obowiązują?

Jest to z Twojej strony grzech niewiedzy. Zapytaj w diecezji
swojego biskupa , a będziesz zdumiony...
Ultima Ratio (75 punktów)
"Ofiary" pedofilii "przypominające" sobie po 40 latach "molestowanie" ? To chyba jakieś żarty ...

Ale jak się ktoś dowie, o jakie kwoty w USA się sądzono, to zrozumie, dlaczego zrobiono taką zorganizowaną przez mafię prawniczą akcję ...

W Polsce ktoś chce podobną akcję zorganizować mając dwa cele:
- jedni chcą zniszczyć Kościół Katolicki
- drudzy chcą zarobić duże pieniądze

Oczywiście zgadzam się, że na księży często idą osoby o skłonnościach homo lub pedofile (bo łatwiej realizować swoje potrzeby seksualne), ale w takiej sytuacji oskarżani powinni być konkretni ludzie, a nie instytucja.

No ale ile można by uzyskać od biednego księdza nie mającego nawet nieruchomości ?

Ale jest jeszcze drugi aspekt tej sprawy:
dlaczego szuka się pedofilii akurat w Kościele Katolickim, a nie w innych związkach wyznaniowych lub w ogóle w zupełnie innych miejscach i instytucjach ?

Np. w szkołach, przedszkolach, harcerstwie, związkach sportowych ?

I czy wtedy państwo powinno wypłacać te ogromne odszkodowania ?

Moim zdaniem cała ta akcja wygląda na zorganizowaną część procesu demontażu Kościoła Katolickiego i jest pokryta grubą warstwą hipokryzji.

Jeżeli jesteśmy na portalu "racjonalnym", to powinniśmy próbować analizować takie sytuacje racjonalnie, a nie emocjonalnie. Ja tymczasem widzę, że w sprawach Kościoła Katolickiego na tym portalu rządzą emocje ...

A to przecież takie nieracjonalne ...
18-04-2013 07:14 
 Ocena 6 na 6
galvani (1345 punktów)

>dlaczego szuka się pedofilii akurat w Kościele Katolickim, a nie w innych związkach wyznaniowych lub w ogóle w zupełnie innych miejscach i instytucjach ?
>Np. w szkołach, przedszkolach, harcerstwie, związkach sportowych ?
>I czy wtedy państwo powinno wypłacać te ogromne odszkodowania ?
>Moim zdaniem cała ta akcja wygląda na zorganizowaną część procesu demontażu Kościoła Katolickiego i jest pokryta grubą warstwą hipokryzji.
>Jeżeli jesteśmy na portalu "racjonalnym", to powinniśmy próbować analizować takie sytuacje racjonalnie, a nie emocjonalnie. Ja tymczasem widzę, że w sprawach Kościoła Katolickiego na tym portalu rządzą emocje ...
>A to przecież takie nieracjonalne ...

śledz uważnie, co się dzieje na Racjonaliście. Pedofile w innych miejscach i instytucjach muszą ponosić konsekwencje prawne swojego niecnego procederu. Księża zazwyczaj są przenoszeni do innych parafii. Przypadki pedofilii w kościele katolickim są dość skutecznie tuszowane. Jeśli masz ochotę tropić pedofilię w innzch grupach wyznaniowych, proszę bardzo. Nikt Ci nie broni. Ale wielkich sukcesów się nie spodziewaj, tam nie ma celibatu i kapłani innych religii są znacznie mniej narażeni na wszelkie dewiacje seksualne. A celibat jest taki nienaturalny.... Wyruszająca troska o finanse kościółka jedynie słusznego. Co zrobi ten biedny ksiądz jak mu nieruchomość zabiorą? Sam zysk materializm to taka paskudna sprawa, ktoś kiedys napominał o tych ptakach co nie sieją i liliach, których nikt nie ubiera... Jeszcze raz: nie chodzi o to, gdzie jest pedofilia, tylko o to, gdzie jest bezkarna. Chodzi o równość wobec prawa dla wszystkich. Bez wyjątku. Czy to tak cieżko pojąć?
18-04-2013 07:22 
 Ocena 4 na 4
Mateusz Kożuch (2120 punktów)
>"Ofiary" pedofilii "przypominające" sobie po 40 latach "molestowanie" ? To chyba jakieś żarty ...

Dzieci zastraszone, nie zdające s ie sprawy z tego co się stało, żyjące w "moherowych" środowiskach, gdzie księża są bogami, wstyd przed innymi. To tylko niektóre z powodów dlaczego takie sprawy wychodzą po latach. No, ale aby się tego dowiedzieć trzeba najpierw trochę pomyśleć.

>Ale jak się ktoś dowie, o jakie kwoty w USA się sądzono, to zrozumie, dlaczego zrobiono taką zorganizowaną przez mafię prawniczą akcję ...

Taaak. A biedni, niczemu winni księżulkowie są pociągani do płacenia.

>W Polsce ktoś chce podobną akcję zorganizować mając dwa cele:
>- jedni chcą zniszczyć Kościół Katolicki
>- drudzy chcą zarobić duże pieniądze

A domaganie się sprawiedliwości to co?

>Oczywiście zgadzam się, że na księży często idą osoby o skłonnościach homo lub pedofile (bo łatwiej realizować swoje potrzeby seksualne), ale w takiej sytuacji oskarżani powinni być konkretni ludzie, a nie instytucja.

Wśród księży odsetek osób o skłonnościach pedofilskich jest dużo wyższy niż wśród innych grup mężczyzn.

>No ale ile można by uzyskać od biednego księdza nie mającego nawet nieruchomości ?

Dlatego pociąga się tę przebogatą instytucję, która w procederze pomagała, do płacenia.

>Ale jest jeszcze drugi aspekt tej sprawy:
>dlaczego szuka się pedofilii akurat w Kościele Katolickim, a nie w innych związkach wyznaniowych lub w ogóle w zupełnie innych miejscach i instytucjach ?

A to o przypadkach pedofilii wśród protestantów nie słyszał?

>Np. w szkołach, przedszkolach, harcerstwie, związkach sportowych ?
>I czy wtedy państwo powinno wypłacać te ogromne odszkodowania ?

A czy słyszałeś aby np. kurator przenosił nauczyciela do innej szkoły, gdy doszły go słuchy o jego (nauczyciela) skłonnościach? Albo podobne działania prezesa klubu sportowego?

>Moim zdaniem cała ta akcja wygląda na zorganizowaną część procesu demontażu Kościoła Katolickiego i jest pokryta grubą warstwą hipokryzji.

Tobie to może wyglądać nawet na start rakiety kosmicznej. Ludziom chodzi o sprawiedliwość.

>Jeżeli jesteśmy na portalu "racjonalnym", to powinniśmy próbować analizować takie sytuacje racjonalnie, a nie emocjonalnie. Ja tymczasem widzę, że w sprawach Kościoła Katolickiego na tym portalu rządzą emocje ...

Gdzie? Kiedy? Jak? Podaj przykłady tych emocji.

>A to przecież takie nieracjonalne ...

Powiedział, co wiedział.

Headbangers www.youtube.com/watch?v=W0ISLSGF7sQ
18-04-2013 16:02 
 Ocena 3 na 3
2ndhandbrain (152 punktów)

>Ale jak się ktoś dowie, o jakie kwoty w USA się sądzono, to zrozumie, dlaczego zrobiono taką zorganizowaną przez mafię prawniczą akcję ...
Takie są kwoty, bo takie są możliwości finansowe KK. Odszkodowanie w systemie common law, a w szczególności w USA, ma inna funkcję główną niż w systemie prawa kontynentalnego. Odszkodowanie ma być tam przede wszystkim karą, a nie służyć naprawieniu szkody jaka została wyrządzona. Myślę, że jakby odszkodowanie było niższe, to nawet by nie poczuli.

Trochę offtopic, ale przypomniała mi się pewna historia:
Bogaty Rzymianin policzkował plebejuszy na ulicy a za nim szedł jego niewolnik i wypłacał spoliczkowanym przewidzianą prawem grzywnę (pieniądz podlegał inflacji a kwota grzywny była ustawiona na sztywną). Taka kara grzywny w ogóle nie spełniała swojej funkcji.

>W Polsce ktoś chce podobną akcję zorganizować mając dwa cele:
>- jedni chcą zniszczyć Kościół Katolicki
>- drudzy chcą zarobić duże pieniądze
Nie sądzę, żeby jedna sprawa doprowadziłaby do upadku KK. Jeżeli jest ich więcej, to należy się zastanowić czy upadek nie byłby czymś korzystnym dla społeczeństwa. Co do pieniędzy, to nie wiem kto poświęcił 5 lat młodego życia na dość trudne studia (nie mówiąc o pieniądzach), by uganiać się za KK pro bono.

>No ale ile można by uzyskać od biednego księdza nie mającego nawet nieruchomości ?
Nie mam 100% pewności, ale wielu z nich nic nie ma. Wszystko jest majątkiem parafii, a oni są jedynie uprawnieni do korzystania z tych przedmiotów np. samochodów. To własnie dzięki KK powróciła do łask instytucja osoby prawnej. Po śmierci duchowieństwa, które nie miało spadkobierców (celibat) traciło majątek na rzecz państwa. Zatem przenoszono majątek na kościelne osoby prawne i majątek "zostawał z bogiem" po ich śmierci.

>I czy wtedy państwo powinno wypłacać te ogromne odszkodowania ?
Ogromnych odszkodowań za szkody na osobie czy zadośćuczynienia u nas nie ma i nie było. Odszkodowanie należy się głównie za koszty hospitalizacji poszkodowanego (art. 444 KC, patrz poniżej), a zadośćuczynienie za doznaną krzywdę - cierpienie (art.445 KC). Największe zadośćuczynienie o jakim słyszałem to chyba 230 000 zł (W wyroku z dnia 15 marca 2010r. sygn. akt IC 1503/09, Sąd Okręgowy w Rzeszowie Wydział I Cywilny). Sprawa związana byłą ze śmiercią osoby.

_____________________________________________________________________________________________
Art. 444 [Szkoda na osobie]
§ 1. W razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu.
§ 2. Jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty.
(...)

Art. 445 [Zadośćuczynienie pieniężne]
§ 1. W wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.
§ 2. Przepis powyższy stosuje się również w wypadku pozbawienia wolności oraz w wypadku skłonienia za pomocą podstępu, gwałtu lub nadużycia stosunku zależności do poddania się czynowi nierządnemu.
18-04-2013 16:51 
 Ocena 5 na 5
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>"Ofiary" pedofilii "przypominające" sobie po 40 latach "molestowanie" ? To chyba jakieś żarty ...
Sądzisz może, że to winni? Dzieci cynicznie wykorzystujące bezbronnych kapłanów? A gdyby tak przypomniały sobie po 30 lub 50 latach to byłyby bardziej czy mniej wiarygodne? Te "molestowanie" to jak rozumiem takie niewinne zabawy? Co tam trauma ofiar, biedni księża są krzywdzeni.
>Ale jak się ktoś dowie, o jakie kwoty w USA się sądzono, to zrozumie, dlaczego zrobiono taką zorganizowaną przez mafię prawniczą akcję ...
Ach, mafia prawnicza. I zapewne masoński spisek mający na czele oczernianie matki naszej kościoła.
>W Polsce ktoś chce podobną akcję zorganizować mając dwa cele:
>- jedni chcą zniszczyć Kościół Katolicki
>- drudzy chcą zarobić duże pieniądze
Niemożliwością jest oczywiście to, że celem może być ukaranie winnych? Wiadomo przecież, te podłe "ofiary" to nic tylko by świątobliwych oczerniały chcąc kościół powszechny do zguby doprowadzić.
>Oczywiście zgadzam się, że na księży często idą osoby o skłonnościach homo lub pedofile (bo łatwiej realizować swoje potrzeby seksualne), ale w takiej sytuacji oskarżani powinni być konkretni ludzie, a nie instytucja.
Jeśli instytucja systematycznie tuszuje przestępstwa swojego personelu, to nie tylko ów personel trzeba karać.
>No ale ile można by uzyskać od biednego księdza nie mającego nawet nieruchomości ?
W Polsce to faktycznie przewaga bardzo biednych księży, co można zaobserwować patrząc na ich niezwykle tanie samochody na przykład
>Ale jest jeszcze drugi aspekt tej sprawy:
>dlaczego szuka się pedofilii akurat w Kościele Katolickim, a nie w innych związkach wyznaniowych lub w ogóle w zupełnie innych miejscach i instytucjach ?
>Np. w szkołach, przedszkolach, harcerstwie, związkach sportowych ?
Któż Ci powiedział, że się nie szuka? Tak dla przykładu policyjne prowokacje nie tylko w księży są wymierzone. Poza tym księża stawiają się za wzór moralności, a jako taki powinni być pod szczególną kontrolą. Żona Cezara musi być wolna nawet od cienia podejrzeń.
>I czy wtedy państwo powinno wypłacać te ogromne odszkodowania ?
Jeśli państwo tak samo jak kościół tuszowałoby przestępstwa swoich funkcjonariuszy to owszem.
>Moim zdaniem cała ta akcja wygląda na zorganizowaną część procesu demontażu Kościoła Katolickiego i jest pokryta grubą warstwą hipokryzji.
Wiedziałem. Cóż by innego. Kościółkowi niewinni a wszyscy inni fe.
>Jeżeli jesteśmy na portalu "racjonalnym", to powinniśmy próbować analizować takie sytuacje racjonalnie, a nie emocjonalnie. Ja tymczasem widzę, że w sprawach Kościoła Katolickiego na tym portalu rządzą emocje ...
Z pewnością. A każda krytyka krk to tylko emocje i żadnych podstaw nie ma. Wiadomo wszak wszem i wobec, że kościół to świętszy od bozi jest.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365