 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 30-10-2009 06:46 | diogenes (42753 punktów) | Grill Zaduszny
5 na 5 | "Metro": Nie tylko chryzantemy, znicze i pańska skórka. Na Wszystkich Świętych pod cmentarzami kwitnie handel grillowaną kiełbaską, żelkami i balonami. wiadomosci(*)ienia_na_cmentarzach,item.htmlPo Wszystkich Świętych okaże się, że zgrilowano również kilku umrzyków. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | Adrian Sadura (0 punktów) | Albo w jakimś kościele, cudownie odnaleziona zostanie relikwia świętego X w postaci stopy bądź palca, whatever...
Gloria.
|
|
| Jacek Tabisz (30006 punktów) | A jaki ty masz stosunek do zmarłych Diogenesie?
|
|
 | 6 na 6 | diogenes (42753 punktów) | >A jaki ty masz stosunek do zmarłych Diogenesie?
Taki, jaki oni do mnie. (W tej chwili dyskutujemy o piknikach przed cmentarzami, co ze śmiercią ma tyle wspólnego, co przepis na mielonego.)
|
|
|  | | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Oczywiście. Ale uważasz, że sprzedawanie kiełbasek pod cmentarzem ma w sobie coś niepasującego do decorum miejsca?
|
|
5 na 5 | lukaszewicz (5674 punktów) |
Najgorsze, że jak twierdzi rzecznik archidiecezji Warszawskiej, jak się nie pomodlimy to kiełbaska nam się nie należy. Ciężkie jest życie racjonalisty.
Łukaszewicz.
|
|
 | 9 na 9 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | A widzisz, jak dobrze być wegetarianinem... Ja zawsze mogę zajadać się chryzantenami...
|
|
|  | 8 na 8 | Kinia Kinska (825 punktów) | >A widzisz, jak dobrze być wegetarianinem... Ja zawsze mogę zajadać się chryzantenami...
No, to już wiadomo dlaczego z grobów giną kwiaty. I co - jakie lepsze, świeże czy takie lekko zwiędłe i przemrożone?
PS Smacznego.
|
|
| |  | 1 na 1 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Już wymyślili, ale ja mutuję...
|
|
|  | 2 na 2 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > chryzantenamiChryzantena - czy to jakaś antena w stadium poczwarki? 
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
|
|
| |  | 5 na 5 | Przemysław Biegański (845 punktów) | > >chryzantenami> Chryzantena - czy to jakaś antena w stadium poczwarki?>  > Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)Się mi skojarzyło: Chryzantem(n)y złociste w półlitrówce po czystej Stoją na fortepianie I nie podlewa ich, k***a, nikt...Taka piosenka. Była. Jest.
|
|
| | |  | 1 na 1 | liliac (147340 punktów) | > Się mi skojarzyło:> Chryzantem(n)y złociste w półlitrówce po czystej> Stoją na fortepianie> I nie podlewa ich, k***a, nikt...Taka piosenka. Była. Jest.  I będzie
|
|
14 na 14 | Nulka B. (25 punktów) | Dla mnie od roku to święto jest zmorą. Weszłam do rodziny w której kultywuje się doroczny konkurs nagrobków, zniczy, wieńców i flory doniczkowej oczywiście połączonym z konkursem mody cmentarnej  oczywiście w obrębie danej rodziny trzeba sąsiada obgadać. Choć jestem z katolickiej rodziny u mnie w domu jak nie mieliśmy ochoty to nie uczestniczyliśmy we mszy tego dnia, a na cmentarzu ograniczaliśmy się jedynie do skromnej lampki. Jako dziecko bardzo to lubiłam. Wieczorem siadaliśmy całą rodziną - ciocie, kuzyni babcia rodzice i oglądaliśmy stare fotografie z młodości dziadków, a nawet prapradziadków. Babcia opowiadała różne historie, a my jak zaczarowani słuchaliśmy. I przynajmniej wiedzieliśmy na czyim grobie palimy ten znicz, że ta osoba była wesoła, że była kiedyś młoda albo nieszczęśliwa, że pięknie rysowała, cokolwiek!!!! Teraz moja nowa rodzina paraduje po grobach aby wszyscy widzieli ale na czyim grobie palą świeczkę? "no nazwisko nasze to palimy"....
|
|
 | 4 na 4 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | To pięknie sięgać do rodzinnych archiwów, wspominać zamierzchłe historie osób, które były do nas podobne, miały przecież w miarę podobne geny. Oczywiście wszystkie święta, typu boże narodzenie, czy wszystkich świętych, mają starsze i bardziej bezinteresowne korzenie. Niegdyś politeiści nie załatwiali sobie remake'u życia po śmierci, lecz rzeczywiście dawali prezenty w Saturnalia i rzeczywiście wspominali zmarłych w święto Demeter i Kory.
|
|
 | 10 na 10 | Pabloss (4221 punktów) | A ja ci powiem lepszą historię. Otóż moja babka (spod znaku moheru) jest w stanie dokładnie powiedzieć kto był na grobie dziadka i ile świeczek zapalił. Nie mogłem uwierzyć jak pieczołowicie określała, kto zwykle jakie świeczki kupuje, jak je układa na płycie nagrobnej i w jakich ilościach. Co lepsze z już prawie 20 letniej praktyki wie, że na wszystkich świętych na grobie ma być od 30-35 świeczek. Jeśli liczba świec będzie zawierała się w tym przedziale wie, że cała rodzinka była. Jeśli jest mniej zaczyna dociekać co za skur....n (dokładnie używa takiego określenia) zapomniał o dziadku. Jeśli jest więcej to przeżywa ekstazę, kto mógł je zaświecić... czy to nie oby jakieś jej koleżanki, dawni znajomi dziadka, zapomniana rodzina itd... Zasada jest dla niej prosta - im więcej świeczek tym większy prestige. Co śmieszniejsze podczas spotkania rodzinnego chwali się, że dziadka tak wszyscy kochali, że mu zaświecili ......(tu podaje liczbę).... świec. Jeśli jest zbyt mało zniczy milczy wówczas jak grób.
Powiem szczerze, że uwielbiam to jej zachowanie. Jest ono tak cholernie głupie, że aż niespotykane. Jak na babkę przyjdzie pora to będzie mi brakowało tych wyliczeń, no chyba, że sam zacznę kultywować tą jakby nie było tradycję.
|
|
|  | 3 na 3 | stilb (1323 punktów) | W mojej rodzinie tę role przejęła moja mama, dokładnie wie kto ile zniczy zapalił i czyje są kwiaty.
Jako dziecko musiałem przynajmniej trzy godziny odstać nad grobem człowieka którego nigdy nie znałem, skutkiem tego jest moja całkowita obojętność wobec tego święta.
|
|
| |  | | Pabloss (4221 punktów) | o kurcze ja miałem dokładnie tak samo  , a myślałem, że jestem wyjątkowy i jedyny
|
|
| | |  | 6 na 6 | diogenes (42753 punktów) | Tak więc optowałbym za trzecią godziną religii w szkołach: byłby to dobry wstęp do zohydzenia dzieciakom tego procederu.
|
|
|  | 1 na 1 Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | >A ja ci powiem lepszą historię. Otóż moja babka (spod znaku moheru) jest w stanie dokładnie powiedzieć kto był na grobie dziadka i ile świeczek zapalił. Nie mogłem uwierzyć jak pieczołowicie określała, kto zwykle jakie świeczki kupuje,(...) >Powiem szczerze, że uwielbiam to jej zachowanie. Jest ono tak cholernie głupie, że aż niespotykane. Jak na babkę przyjdzie pora to będzie mi brakowało tych wyliczeń, no chyba, że sam zacznę kultywować tą jakby nie było tradycję.
Nie zaczniesz, Pablosie, jesteś na to chyba zbyt prostacki.
Pozdrawiam ******* dziadek Jacek
|
|
 | 2 na 4 | diogenes (42753 punktów) | >Dla mnie od roku to święto jest zmorą.
Nic dziwnego: wszak to święto zmór.
|
|
 | | Myflowers (2721 punktów) | > Dla mnie od roku to święto jest zmorą. Weszłam do rodziny w której kultywuje się doroczny konkurs nagrobków, zniczy, wieńców i flory doniczkowej oczywiście połączonym z konkursem mody cmentarnej oczywiście w obrębie danej rodziny trzeba sąsiada obgadać. Choć jestem z katolickiej rodziny u mnie w domu jak nie mieliśmy ochoty to nie uczestniczyliśmy we mszy tego dnia, a na cmentarzu ograniczaliśmy się jedynie do skromnej lampki. Jako dziecko bardzo to lubiłam. Wieczorem siadaliśmy całą rodziną - ciocie, kuzyni babcia rodzice i oglądaliśmy stare fotografie z młodości dziadków, a nawet prapradziadków. Babcia opowiadała różne historie, a my jak zaczarowani słuchaliśmy. I przynajmniej wiedzieliśmy na czyim grobie palimy ten znicz, że ta osoba była wesoła, że była kiedyś młoda albo nieszczęśliwa, że pięknie rysowała, cokolwiek!!!! Teraz moja nowa rodzina paraduje po grobach aby wszyscy widzieli ale na czyim grobie palą świeczkę? "no nazwisko nasze to palimy"....  > Nulko, czy my aby nie krewne jakie? Pozdrawiam serdecznie M.
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
|
|
4 na 4 | oportunista (1711 punktów) | Tym to sposobem, chcąc nie-chcąc wracamy do pradawnych obyczajów, ucztowanie razem ze zmarłymi, kultywowane jeszcze na wschodzie, w Rosji szczególnie. Popijanie z zakąszaniem na pewno jest przyjemniejsze niż bez, tylko proszę niech kierowca poprzestanie na zakąszaniu. No to zdrówko, za zmarłych.
|
|
 | 6 na 6 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | W Turcji na zarośniętych starymi drzewami cmentarzach są kawiarnie - miły zwyczaj  .
|
|
|  | | Madman (7811 punktów) | > W Turcji na zarośniętych starymi drzewami cmentarzach są kawiarnie - miły zwyczaj .A oni w Turcji mają jakiś sanepid?
|
|
| |  | | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Mają. To nie jest jakiś dziki kraj. Wiele rzeczy wychodzi im lepiej niż na przykład nam, Polakom. Stambuł ma trochę zaniedbanych zakątków, ale inne miejsca wyglądają dużo nowocześniej niż Warszawa. Choćby lotnisko. Z Okęciem nie ma porównania. Ilość autostrad w Turcji też większa niż w Polsce.
Turcja nie jest biednym krajem przy Polsce. Ale nawet tam, gdzie PKB na głowę mieszkańca jest mizerne, tak jak w Indiach, zdarzają się bardziej nowatorskie niż u nas pomysły. Choćby w Indiach zadbano o to, by w dużych miastach wszystkie taksówki, ryksze, autobusy były napędzane na gaz i stworzono system specjalnych stacji paliw. W dziedzinie komunikacji ekologicznej są Indie bardziej zaawansowane od naszego kraju i wielu innych w Europie. Jeśli chodzi o Sanepid, to nie wiem. Możliwe jednak, że Turcy mogliby nam utrzeć nosa.
Cmentarze tureckie to kamienne grobowce, które zostawia się na pożarcie drzewom. Nikt nie naprawia przewróconych płyt etc., przynajmniej tak było do niedawna. Jednym z najstarszych i najpiękniejszych cmentarzy jest ten w dzielnicy Eyup w Stambule, na wzgórzu. Jest tam kawiarnia nazwana od imienia włoskiego malarza, który w XIX wieku zakochał się w tym pięknym mieście i lubił przesiadywać w owej kawiarni. Lokal słynie z najlepszego w całym kraju rachatłukum. Jeśli ktoś lubi słodycze, ciężko mu będzie opuścić ów cmentarz. Kuchnia turecka obok chińskiej, indyjskiej, francuskiej należy do najbogatszych i najbardziej wyrafinowanych. A, jako że mają wciaż jeszcze zwykłe wsie (nie farmy przemysłowe), jakość składników spożywczych bywa najwyższej próby.
|
|
| | |  | | Madman (7811 punktów) | > Mają. To nie jest jakiś dziki kraj.Ja wiem, to taki dżołk był. To ciekawe - w Lombardii nie wolno Turkom sprzedawać kebabów na ulicy , a u siebie mogą wcinać rachatłukum nawet na cmentarzach.  > Wiele rzeczy wychodzi im lepiej niż na przykład nam, Polakom.Masz na myśli blokowanie stron internetowych?  A tak na poważnie - to sam poziom tureckiego futbolu sprawia, że się wstydzę za PZPN.
|
|
| | | |  | | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Lubię Turków i uważam, że nie ma potrzeby patrzyć na nich z wyższością. Całkiem możliwe, że procent ateistów wobec wierzących jest w dawnym kraju Sulejmana WIelkiego większy niż u nas. To w Turcji było prawo zakazujące pojawiania się w strojach religijnych (sutanna, strój imama) na ulicach. Był też zakaz szkół religijnych, choć Unia Europejska (sic!  ) wymusiła ostatnio przyzwolenie na szkoły katolickie (czyli teraz madras tam nie można prowadzić, zaś szkoły katolickie tak).
|
|
2 na 2 | Ocykan (3528 punktów) | > Po Wszystkich Świętych okaże się, że zgrilowano również kilku umrzyków.Mam nadzieję, że klasa tego dowcipu nie świadczy o klasie jego autora.
|
|
 | 2 na 2 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Nie. Ilekroć sprzeczam się albo zgadzam z Diogenesem zauważam raczej subtelne poczucie humoru.
|
|
|  | | Ocykan (3528 punktów) | >Ilekroć sprzeczam się albo zgadzam z Diogenesem zauważam raczej subtelne poczucie humoru.
Ja dotychczas też. Stąd takie pewne zaskoczenie...
|
|
| |  | | setarkos (10757 punktów) | >>Ilekroć sprzeczam się albo zgadzam z Diogenesem zauważam raczej subtelne poczucie humoru. >Ja dotychczas też. Stąd takie pewne zaskoczenie... >
Trudno ocenić czy publiczna konsumpcja kiełbasek (sama w sobie niezbyt estetyczna) większy dysonans na zwykłym cmentarzu wywołuje, czy na cmentarzu zwierzątek domowych (a takie podobno są gdzieś na świecie)
|
|
| | |  | | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Raczej to drugie  . Tam powinni zapraszać kanibali do usług gastronomicznych. Oczywiście możliwy jest również wegetarianizm.
|
|
 | 1 na 1 | metsys (1088 punktów) | > >Po Wszystkich Świętych okaże się, że zgrilowano również kilku umrzyków.> Mam nadzieję, że klasa tego dowcipu nie świadczy o klasie jego autora.  Tak na marginesie. A kiełbasa z czego?
jestem jednym z miliardów szczęściarzy pośród bilionów pechowców, któremu udało się zobaczyć świat...
|
|
3 na 3 | apud (4399 punktów) | >"Metro": Nie tylko chryzantemy, znicze i pańska skórka. Na Wszystkich Świętych pod cmentarzami >kwitnie handel grillowaną kiełbaską, żelkami i balonami.
Ja tez od siebie doloze, aby mnie dolozono tak jak za te chryzantemy zlociste w krysztalowym wazonie dla gornikow poleglych bohatersko. Jaki tuzin minusow od syna Odyseusza.
Zapowiadam i udowadnie, ze tzw Kultura Smierci to twor koscielny tak samo jak swoista kultura sexualna w koscielnym wydaniu.
Wiec jeszcze raz, za panem Agnosiewiczem, dobrodziejem tego forum, w nastroju zaduszkowym bedzie Monty Phyton. Co prawda pozwolilam sobie dolozyc tlumaczenie ale tylko dla znakomitej mniejszosci czytajacych tutaj. Na wszelki wypadek, aby wiedzieli z czego sie smieja...
Graham Chapman, co-author of the 'Parrot Sketch,' is no more. Graham Chapman ,wspol autor skeczu o papudze , nie ma go!
He has ceased to be, bereft of life, he rests in peace, he has kicked the bucket, Przestal istniec, stracil zycie, on spoczywa w spokoju, on kopnal kubelek, hopped the twig, bit the dust, snuffed it, breathed his last, and gone to meet the przeskoczyl galazke, gryzie ziemie, wyzional ducha i poszedl spotkac Great Head of Light Entertainment Wielkiego Naczelnika Swiatlistej Rozrywki in the sky, and I guess that we're all thinking how sad it is that a man of such na niebie i sadze, ze wszyscy myslimy, jak smutne to jest ze czlowiek z takim talent, such capability and kindness, of such intelligence should now be so suddenly talentem, z takim mozliwosciami i uprzejmoscia, o takiej inteligencji tak nagle spirited away at the age of only 48, before he'd achieved many of the things odszedl majac tylko czterdziesci osiem lat, zanim osiagnal wiecej. of which he was capable, and before he'd had enough fun. ktore mogl osiagnac i zanim mial dosyc przyjemnosci.
Well, I feel that I should say, "Nonsense. Good riddance to him, the freeloading Dobra, ale ja powinienem powiedziec. Bzdura. Spadaj ty wykorzystujacy wszystkich bastard! I hope he fries. " s*******nu i mam nadzieje ze sie juz sie smazysz.. And the reason I think I should say this is, he would never forgive me if I didn't, A mowie tak bo poniewaz on nidgdy by mnie nie wybaczyl gdybym tak nie powiedzial, if I threw away this opportunity to shock you all on his behalf. gdybym nie wykorzystal okazji aby was zaszokowac w jego imieniu Anything for him but mindless good taste. I could hear him whispering in my ear last Absolutnie nic (na jego pochwale) poza kretynsko dobrym gustem: slysze go night as I was writing this: ostatniej nocy szepczacego mi do ucha kiedy pisalem to "Alright, Cleese, you're very proud of being the first person to ever say 'shit' on W porzadku Cleese, jestes bardzo dumny ze jako pierwszy powiedziales gowno w television. If this service is really for me, just for starters, I want you to be telewizji. A jezeli ten pogrzeb jest naprawde dla uczczenia mnie, to chce abys byl the first person ever at a British memorial service to say 'fuck'!" pierwszym Brytyjczykiem ktory na brytyjskiej ceremoni pogrzebowej powie p*****lic to.
You see, the trouble is, I can't. If he were here with me now I would probably have Jak widzicie ze nie moge. Gdyby on byl tutaj ze mna mialbylm prawdopodobnie the courage, because he always emboldened me. But the truth is, I lack his balls, his odwage bo on zawsze umacaial mnie. Tak naprawde, nie mam jego jaj splendid defiance.And soI'll have to content myself instead with saying Betty Mardsen jego wspanialego ducha sprzeciwu autorytetomi dlatego musze zadowolic siebie mowiac Betty Mardsen* But bolder and less inhibited spirits than me follow today. Jednakze smielsze, mniej ostrozne charaktery ode mnie wystapia po mnie Jones and Idle, Gilliam and Palin. Heaven knows what the next hour will bring in Jones,Idle,Giliam i Palin. Bog wie co jego imieniu stanie sie w nastepnej godzinie.. Graham's name. W jego imieniu Trousers dropping, blasphemers on pogo sticks, spectacular displays of high-speed podnie beda spuszczone, swietokradcy skaczacy na slupkach, wspanialy pokaz szybkiego farting, synchronised incest. One of the puszczania bakow, synchronizowane kazirodstwo. Jeden z wymienionej four is planning to stuff a dead ocelot and a 1922 Remington typewriter up his own czworki planuje wepchnac zdechlego ocelota i maszyne do pisania remington z 1922 arse to the sound of the second movement of Elgar's cello concerto. roku do swojego tylka przy dzwiekach drugiej czesci koncertu skrzypcowego Elgara And that's in the first half. A to jest tylko pierwsza polowa.
CDN
|
|
 | 3 na 3 | apud (4399 punktów) | Because you see, Gray would have wanted it this way. Really. Anything for him but Poniewaz G. chcialby aby tak bylo. Naprawde. Nic, tylko idiotyczny gust. I to jest mindless good taste. And that's what I'll always remember about him---apart, of wlasnie co ja zawsze o nim bede pamietal . Z wyjatkiem course, from his Olympian extravagance. He was the prince of bad taste. He loved to oczywiscie jego iscie olimpijskiejgo braku umiarku. Byl on ksieciem zlego smaku. shock. In fact, Gray, more than anyone I knew, embodied and symbolised Kochal szokowac.. I faktycznie, G bardziej niz ktokolwiek ucielesnial i symbolizowal
all that was most offensive and juvenile in Monty Python. And his delight in wszystko, co najobrazliwsze i niedojrzale w Monty Pythonie. I jego satysfakcja w shocking people led him on to greater and greater feats. I like to think of him as szokowaniu ludzi prowadzila go do coraz wielkszych osiagniec. Mysle ze byl wiodacym the pioneering beacon that beat the path along which fainter spirits could follow. swiatlem ktory przecieral szlak slabszym duchem.
Some memories. I remember writing the "undertaker sketch" with him, and him Troche wspomnien. Pamietam , kiedy pisalismy skecz o przedsiebiorcu pogrzebowym** suggesting the punch line, 'All right, we'll eat her, but if you ,feel bad about it sugerowana przez niego puente. W porzadku, zjemy ja a jak poczujesz sie zle
afterwardswe'll dig a grave and you can throw up into it.' po tym wykopiemy grob i bedziesz mogl sie tam wyrzygac
I remember discovering in 1969, when we wrote every day at the flat where Connie Booth and I Pamietam w 1969 kiedy pisalismy kadego dnia w mieszkaniu gdzie Connie Booth i ja lived, that he'd recently discovered the game of printing four-letter words on neat mieszkalismy, ze on odkryl zabawe w wypisywanie brzydkich slow na malych kawalkach little squares of paper, and then quietly placing them at strategic points around our flat, papieru i po cichu przyczepial je w newralgicznych miejscach w mieszkaniu. forcing Connie and me into frantic last minute paper chases whenever we were expecting important guests. zmuszajac Connie i mnie do goraczkowego przeszukiwania przed kazdym przybyciem waznych gosci.
|
|
|  | 3 na 3 | apud (4399 punktów) | I remember him at BBC parties crawling around on all fours, rubbing himself Pamietam przyjecia w BBC kiedy raczkowal na czterech konczynach ocierajac sie z affectionately against the legs of gray-suited executives, and delicately nibbling luboscia o nogi dostojnie ubranych dyrektorow i delikatnie podgryzal appetizing female calves. Mrs. Eric Morecambe remembers that too. apetyczne lydki panien. Pani Eryka rowniez to pamieta. I remember his being invited to speak at the Oxford Union, and entering the chamber pamietam, kiedy zaproszony go do Oxford Union ***wszedl do sali dressed as a carrot---a full length orange tapering costume with a large, bright green ubrany jak marchewka, pelnej dlugosci kostium w ksztalcie marchewki z wielkim, jasnozielonym sprig as a hat----and then, when his turn came to speak, refusing to do so. piuropuszem jako kapelusz, a kiedy przyszla jego kolej aby przemowic on odmowil. He just stood there, literally speechless, for twenty minutes, smiling beatifically. Stal tylko, doslownie bez slowa przez dwadziescia minut, usmiechajac sie blogo. The only time in world history that a totally silent man has succeeded in inciting a riot. Jedyny raz w historii swiata calkowicie milczacy czlowiek sprowokowal awanture. I remember Graham receiving a Sun newspaper TV award from Reggie Maudling. Who else! pamietam, kiedy G. nagrode TV gazety Sun od Reggie Maulding****. Wlasnie od niego! And taking the trophy falling to the ground and crawling all the way back to I po odebraniu nagrody, przewrocil sie na podloge i czolgal sie az do his table, screaming loudly, as loudly as he could. And if you remember Gray, that was very loud indeed. swojego stolu drac sie tak glosno jak tylko mogl. I jezeli pamietacie G. bylo to naprawde glosno. It is magnificent, isn't it? You see, the thing about shock... is not that it upsets Wspaniale, nieprawdaz? O szoku mozna powiedziec, ze nie tylko gniewa some people, I think; I think that it gives others a momentary joy of liberation, as we pewnych ludzi. Mysle, ze innym osobom daje natychmiastowa radosc wyzwolenia kiedy realised in that instant that the social rules that constrict our lives so terribly are not actually very important. zdamy sobie sprawe, ze w tym momencie obyczaje spoleczne ktore krepuja nasze zycia tak strasznie nie sa wcale wazne. Well, Gray can't do that for us anymore. He's gone. He is an ex-Chapman. All we have No coz, G, nie moze wiecej zrobic tego dla nas. On odszedl jest on ex Chapmanem. To of him now is our memories. But it will be some time before they fade. co po nim mamy to sa nasze wspomnienia. Tyle tylko, ze uplynie troche czasu zanim znikna. *Aluzja do aktorki komediowe Betty Mardsen, a szczegolnie jej powiedzenia, "wiele, wiele wiele razy" ktore wyglaszala przedstawiajac nijaka Bea Clissold (dosyc ryzykowna gra polslowek w nazwisku na sprzedaz clitoris mniej wiecej) znana z tego ze zaspakajala wiele, wiele wiele razy bardzo wielu w Malej Hatce na ulicy Shaftsbury, (nazwa ulicy tez jest ryzykowna, Shaft moze byc w slangu penisem) ** Undertaker Sketch, prawdopodobnie najbardziej nieslawny skecz Monty Pythona napisany prez Cleesa i Chapmana. Clees przynosi w worku do zakladu pogrzebowego swoja zmarla matke. Przedsiebiorca pogrzebowy czyli Chapman twierdzi ze maga ja pochowac, spalic albo wrzucic do Tamizy. Kiedy Clees twierdzi ze raczej kochal swja matke opcja wrzucenia do Tamizy odpada, a kiedy Chapman widzi nieboszcze, ktora jest mloda i ladna, zwraca sie do swojego asystenta ze maja eater (w slangu cos przyjemnego). Clees oczywiscie jest oburzony a Chapman mowi ze jak sie po tym bedzie zle czul to moga wykopac grob i ja tama wyrzygac. www.youtube.com/watch?v=rFDgSKbapzY tak od 4 minuty. *** Oxford Union Society jest instytucja zalozona gdzies na poczatku XIX wieku i dziala jako Klub Dyskusyjny. Wielu politykow uczylo sie tam przemawiac, przekonywac i debatowac, Premier McMillan nazwal ten klub ostatnim bastionem wolnosci slowa. Nieslychanie powazna i szacowna instytucja. Nie sadze ze jest cos podobnego w Polsce. ****Aluzja do znanego kiedys bo skonczyl sie przed Tatcher (w Anglii) polityka, wslawionego min. klasycznymi gaffami. Np, kiedy mianowano Home Secretary i wracal z pierwszej wizyty w Pn Irlandii, wsiadajac do samolotu powiedzial, "przyniescie mnie duza whisky, co za cholerny kraj", a w parlamencie stwierdzil kiedys ze nalezy "sprowadzic zamachy IRA do poziomu ktory mozna zaakceptowac". Znany byl z wielkiego opanowania w czasie wywiadow i debat politycznych.
|
|
2 na 2 | jkl; (5859 punktów) | >"Metro": Nie tylko chryzantemy, znicze i pańska skórka. Na Wszystkich Świętych pod cmentarzami >kwitnie handel grillowaną kiełbaską, żelkami i balonami. Co to jest pańska skórka??? To się je czy pali?
Kiedy byłam mała pod cmentarzem sprzedawali lampiony. Pomarańczowe, z uchwytem do noszenia. W środek wkładało się świecę. Spacerowanie z tym lampionem po zmroku, zwłaszcza w starszych, mniej oświetlonych częściach cmentarza, to jedno z najbardziej magicznych wspomnień mojego dzieciństwa.
Nie uważam, że odwiedzanie grobów zmarłych musi koniecznie wiązać się z bardzo poważnym i smutnym nastrojem.
|
|
 | 2 na 2 |
|  | | jkl; (5859 punktów) | Zdjęcia też znalazłam. Ciekawe czy to smaczne. W każdym razie można to dyskretniej pogryzać na cmentarzu niż obwarzanki
|
|
| sacrool (353 punktów) | >(...) Na Wszystkich Świętych pod cmentarzami kwitnie handel grillowaną kiełbaską, żelkami i balonami.
Mnie również nie wydaje się to nowością. Dawno, dawno temu, kiedy jeszcze miałam mleko pod nosem, zamiast kiełbasek była np. prażona kukurydza. Swoją drogą- przydałyby się gorące napoje...
Walczę z wiatrakami.
|
|
|  | 1 na 1 | Meretseger (61860 punktów) | |
|
| |  | 1 na 1 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | |
|
| | |  | 1 na 1 | Meretseger (61860 punktów) | > >Wygląda jak pokrojona szczypka z Lubelszczyzny pl.wikipedia.org/wiki/Szczypka> Hmmm... Wierzę na słowo... .Właściwie to powinieneś widywać szczypki, Nie masz daleko  Na własne oczy widziałam je w ubiegłym roku na odpuście w Łagowie.
|
|
| | | |  | 2 na 2 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Właściwie to powinieneś widywać szczypki, Nie masz daleko Na własne oczy widziałam je w ubiegłym roku na odpuście w Łagowie.Skoro te szczypki do pańskiej skórki podobne, to, zdaje mi się, coś takiego widywałem, choć o nazwę nie przyszło mi do głowy pytać. A na odpuście - wstyd mi się przyznać jako poniekąd etnografowi  - długie lata nie byłem. Coraz bardziej wygodnicki i nieruchawy z wiekiem się robię  .
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|