Niczego nie ujmując innym szacownym polskim miejscowościom, Kraków jest potęgą...jeśli chodzi o pomniki stawiane znanemu Krakusowi z Wadowic, papieżowi dwojga imion Janowi Pawłowi z numerem 2. Mieliśmy ich piętnaście a teraz przybył z Włoch szesnasty.
Cytat:Pomnik papieża: z ziemi włoskiej do Nowej Huty
miasta.gaz(*)edium=Nlt&utm_campaign=1077762Ustawiono go przed kościołem Arką Pana a nie będący zwolennikiem stawiana "na każdym kroku pomników" proboszcz stwierdził:
Cytat:po tej stronie Krakowa mamy tylko dwa upamiętniające Jana Pawła II - mówi proboszcz ks. Edward Baniak.
Tylko dwa pomniki papieża w Nowej Hucie, to faktycznie za mało, tym bardziej że jeden w Krakowie mamy nielegalny (?):
Tymczasowy pomnik papieża już poświęcony i to w obecności prawnika, prezydenta Kaczyńskiego.
Cytat:Historyczny podwójnie. Po pierwsze - ze względu na rangę miejsca i postaci. Po drugie - ze względu na to, że po raz pierwszy w historii tak hucznie święci się i odsłania pomnik bez pozwoleń.
Pomnik stoi na dziedzińcu Wawelu a naczelny architekt Krakowa nie wyraził zgody na jego postawienie, więc kościółkowi "wykombinowali" że:
Cytat:Zdaniem Kurii nie są potrzebne normalnie wymagane przy budowie zezwolenia, ponieważ pomnik nie będzie "trwale zespojony z podłożem".
www.bibula.com/?p=2573
Takie rzeczy to tylko w Erze....sorry...w Krakowie.
A może jeszcze gdzieś w Polsce są również podobne absurdy związane z papieską pomnikomanią?
PS.Zapomniałem dodać, że ten "nielegalny" pomnik postawiono w tamtym roku i zdaniem piszące artykuł redaktora jest dziewiątym pomnikiem. Obawiam się, że źle policzył...