 |
Obywatelu: patrz gdzie parkujesz!!! Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-06-2013 21:35 | MarcinK (9189 punktów) | Obywatelu: patrz gdzie parkujesz!!!
13 na 13 | Jak donoszą z Poznania narodziła się nowa świecka tradycja. Otóż każdy zmotoryzowany winien koniecznie sobie ściągnąć planowane trasy pielgrzymek katolickich - na razie tyczy to tylko Bożego Ciała, ale że dziura w budżecie zapewne szybko można się spodziewać rozszerzenia akcji na lokalnych przedstawicieli Watykanu. wiadomosci(*)byla_procesja_.html#BoxWiadTxtMiejmy nadzieję, że władze świeckie staną na wysokości zadania i wytyczone trasy będą udostępniane na lokalnych komisariatach policji. Może trasę następnego Marszu Świeckości dałoby radę puścić przez parking archidiecezji? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
9 na 9 | finerbijk (17282 punktów) | > Miejmy nadzieję, że władze świeckie staną na wysokości zadania i wytyczone trasy będą udostępniane na lokalnych komisariatach policji.Po prostu Arabia Saudyjska, policja na usługach kleru. I to w Poznaniu, co za wstyd  Zaparkowane samochody psułyby im estetykę procesji, bo chyba miejsca mieli dosyć żeby przejść jezdnią, we łbach się przewraca. I jeszcze potem mają czelność upierać się, że to kościół jest zewsząd atakowany i szykanowany.
|
|
 | 2 na 2 | MarcinK (9189 punktów) |
> I jeszcze potem mają czelność upierać się, że to kościół jest zewsząd atakowany i szykanowany.Zauważ, że to tylko 500 zł i zaledwie 1 punkt karny, a powinien być jeszcze pokropek i coś ekstra dla wielebnego
|
|
|  | 5 na 5 | finerbijk (17282 punktów) | > Zauważ, że to tylko 500 zł i zaledwie 1 punkt karny, a powinien być jeszcze pokropek i coś ekstra dla wielebnego  Wśród ukaranych kierowców na pewno znaleźli się katolicy, więc może i sami polecą na plebanię przeprosić z kopertą, popitką i zakąską.
|
|
| |  | 1 na 1 | MarcinK (9189 punktów) |
> Wśród ukaranych kierowców na pewno znaleźli się katolicy, więc może i sami polecą na plebanię przeprosić z kopertą, popitką i zakąską.Formalno prawnie to chyba nawet dopełnili wszystkich obowiązków: www.zdm.poznan.pl/news.php?site=view&id=1824Najbardziej podoba mi się: Cytat:Zobacz więcej: » Archidiecezja Poznańska
|
|
| | |  | 4 na 4 | Meretseger (61860 punktów) |
> Najbardziej podoba mi się:> Cytat:Zobacz więcej: >» Archidiecezja Poznańska A mi najbardziej spodobało się to: Cytat:Informujemy, że w czwartek, tj. 30 maja 2013 roku, odbędą się procesje Bożego Ciała. (...) Odpowiednie oznakowanie drogowe znajduje się na trasie procesji od 24 czerwca." No, miodzio po prostu
|
|
| | | |  | 1 na 1 | MarcinK (9189 punktów) |
> [cytat]Informujemy, że w czwartek, tj. 30 maja 2013 roku, odbędą się procesje Bożego Ciała. (...) Odpowiednie oznakowanie drogowe znajduje się na trasie procesji od 24 czerwca."No popatrz - rok wcześniej już informują, a te bezbożniki jeszcze pretensję mają  Nie zwróciłem uwagi - wielki plus
|
|
|  | 4 na 6 | Artur@R (7115 punktów) | > Zauważ, że to tylko 500 zł i zaledwie 1 punkt karny, a powinien być jeszcze pokropek i coś ekstra dla wielebnego <...plus "rybka" nad zderzaczek lub breloczek do kluczy "Nie wstydzę się Jesusa" 
"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."
|
|
4 na 4 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | Co się dzieje jak zaparkowałem samochód w dozwolonym miejscu, ale później to miejsce przestaje być dozwolone?
Ktoś wie co się dzieje w takiej sytuacji?
Chodzi mi np. o to, czy jeśli ktoś zaparkował samochód i siedział przez tydzień w domu i tylko wyglądał z okna, czy nic mu się nie dzieje, też na mocy prawa dostałby mandat?
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
 | 3 na 3 | MarcinK (9189 punktów) |
>Chodzi mi np. o to, czy jeśli ktoś zaparkował samochód i siedział przez tydzień w domu i tylko wyglądał z okna, czy nic mu się nie dzieje, też na mocy prawa dostałby mandat?
Zapewne ignorantia iuris nocet.
|
|
|  | 4 na 4 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | Jakie to ma zastosowanie w tym przypadku? Dokładnie: do jakiego przepisu to się odnosi? Np. co się robi jak ktoś postanowi wprowadzić tam zakaz postoju albo zakaz zatrzymywania się? Jak znak jest ustawiony to nie mogę się zatrzymać, ale jak znak zostanie dostawiony później? Poważnie pytam - jaki przepis prawa ma tu zastosowanie, żeby jego nieznajomość mogła mi zaszkodzić. OK, znalazłem dokładnie opis tego na wykopie. W swoim komentarzu autor opisu tego wydarzenia wspomniał, że komuś nieszczęśliwie przytrafiło się dokładnie to o czym pomyślałem: Cytat:Na komisariacie był student, który się tłumaczył, że nie ma kasy aby za często jeździć samochodem, więc jeździ rzadko i od 2 tygodni go nie odpalał. To pani policjantka mu na to, że musi sam udowodnić, że parkował tam wcześniej i się nie ruszał (musi mieć swoje zdjęcia, najlepiej codziennie a monitoringu mu nie udostępnią). Gość był załamany, bo nie miał tych 400 zł aby odebrać samochód a każda następna doba na parkingu to 27 zł. Nic ich to nie obchodziło: "Musi sobie Pan poradzić..". Tak w Polsce działa praesumptio boni viri. Szkoda że to nie student prawa... Wystarczyłoby po prostu, żeby w takich sytuacjach się informowało kierowców zaparkowanych pojazdów, że pojazd mają usunąć niezwłocznie (np. niezwłocznie w przypadku dostawianego znaku) albo do wybranego terminu (jak w tym przypadku). Poza tym nie wydaje mi się, żeby właściciel pojazdu miał tu cokolwiek udowadniać. Ale może mamy w Polsce zasadę domniemania winy?
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
| |  | 3 na 3 | Grey (2102 punktów) | >jaki przepis prawa ma tu zastosowanie, żeby jego nieznajomość mogła mi zaszkodzić. nieznajomość nadchodzącego prawa
Sam widzisz, że to działa
|
|
| | |  | 3 na 3 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | Jakby nie przyjął mandatu to by spokojnie wygrał w sądzie.
Policja może wciskać prawie dowolne kity i jest w tej kwestii bezkarna.
Prawda jest taka, że policja w każdej sprawie musi mieć dowód, zdjęcie, cokolwiek.
Problem polega na tym, że tutaj wszyscy woleli z góry zapłacić niż odmówić przyjęcia mandatu, bo chcieli odzyskać swoje samochody. Szkoda że nie trafił się wśród nich ktoś, komu się zachciało walczyć o swoje prawa.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Grey (2102 punktów) | Trudno mówić o domniemaniu niewinności, jak policja ma dowód rzeczowy (samochód)
>Szkoda że nie trafił się wśród nich ktoś, komu się zachciało walczyć o swoje prawa. Szkoda. Ten student byłby dobry - i tak nie potrzebował samochodu, więc mógł walczyć.
|
|
| | | | |  | 6 na 6 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | Policja ma dowód, że samochód stał tam w dniu odholowania.
Nie ma dowodu, że samochód tam nie stał krócej, niż od ustawienia znaków.
Ciężar udowodnienia wykroczenia spoczywa na oskarżycielu.
Dodatkowo student mógłby na swoją obronę przedstawić zeznania świadków, wyciąg z banku (kiedy i za ile ostatni tankował) i zabezpieczony na policyjnym parkingu samochód.
I jak wiadomo - media lubią takie tematy.
Problem polega na tym, że urzędnicy w tym kraju spraw nie załatwiają po ludzku i zgodnie z prawem. To jest zwykłe wyciąganie pieniędzy od obywateli. Jakby chcieli, żeby usunęli stamtąd samochody to by się o to zatroszczyli i żaden samochód by tam nie był zaparkowany.
To jest właśnie to - oni byli przygotowani, żeby usunąć samochody i sprawnie wystawić mandaty. Nie byli przygotowani do tego, żeby poinformować kierowców, żeby usunęli samochody samochody, bo każdy by przecież gdzie indziej zaparkował, gdyby wiedział o zakazie.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
| | | | | |  | | cmos (1664 punktów) | >Problem polega na tym, że urzędnicy w tym kraju spraw nie załatwiają po ludzku i zgodnie z prawem. To jest zwykłe wyciąganie pieniędzy od obywateli. Jakby chcieli, żeby usunęli stamtąd samochody to by się o to zatroszczyli i żaden samochód by tam nie był zaparkowany.
Przypominam sobie podobną sprawę z Niemiec - ktoś wyjechal na parę tygodni, zostawił samochód zaparkowany, tymczasem postawiono znak zakazu parkowania w terminie od za dwa tygodnie ze względu na roboty drogowe. Ponieważ samochód nie został usunięty to odholowano go. Właściciel samochodu się sądził, ale nic nie ugrał. Nie pamiętam już dokładnego uzasadnienia wyroku, ale było to coś w stylu że zostawienie samochodu na tak długo bez dozoru nie jest OK. Więc nie zwalajmy wszystkiego na polskich urzędników, podobne zasady obowiązują i w innych krajach.
|
|
6 na 6 | maciejo (3492 punktów) | > Jak donoszą z Poznania narodziła się nowa świecka tradycja. Otóż każdy zmotoryzowany winien koniecznie sobie ściągnąć planowane trasy pielgrzymek katolickich - na razie tyczy to tylko Bożego Ciała, ale że dziura w budżecie zapewne szybko można się spodziewać rozszerzenia akcji na lokalnych przedstawicieli Watykanu.> wiadomosci(*)byla_procesja_.html#BoxWiadTxtNiech się cieszą, że mandat dostali. Powinni ich na stosie spalić za to, heretyków, bezbożników!!! > Miejmy nadzieję, że władze świeckie staną na wysokości zadania i wytyczone trasy będą udostępniane na lokalnych komisariatach policji.> Może trasę następnego Marszu Świeckości dałoby radę puścić przez parking archidiecezji?Dwa dni przed bożym ciałem wracałem ze służbowej podróży z okolic Kętrzyna. Jadę i wszystkie wsie były upstrzone wzdłuż drogi - od znaku oznaczającego teren zabudowany, do drugiego zmieniającego ten stan rzeczy - powywieszanymi na przemian żółto niebieskimi i biało czerwonymi chorągiewkami, przeplatankami wyglądającymi jak papierowe łańcuchy choinkowe i innymi ozdobami. Asfalt błyszczał jak lustro, chodniki były starannie zamiecione, a w cegłach miejscowego kościoła można się by było przejrzeć;] Pierwsze dwa takie przysiółki minąłem zastanawiając się o co loto? Czy ktoś znaczny przyjeżdża, a to barwy miejscowe czy co, dopiero później w radio usłyszałem o święcie. Kosmos normalnie, brakowało tylko by trawę na zielono malowali.
|
|
5 na 5 | Ziutas (79 punktów) | Patrz gdzie parkujesz !!! Patrz gdzie jedziesz... Dyskutujemy o konsekwencjach, tymczasem wydaje mi się umyka nam coś innego. Tytułem wstępu - sam na własnej i rodziny skórze doświadczyłem lokalnego wydarzenie "boże ciało". 30 maja, trasa Gdańsk - Władysławowo, środek lokomocji samochód. Lecimy trójmiejską obwodnicą i widzimy, że tuż za ostatnim zjazdem zaczyna się regularny koreczek, tak więc odruchowo zjechałem z myślą, jak to wypadek to problem objedziemy miastem. W Gdyni szło dobrze, aż do skrzyżowania przy którym kończy się obwodnica, tutaj definitywny stop. Nie taki, że co kilka minut parę metrów tylko tam gdzie stanęliśmy tam stoimy. My stoimy, obwodnica stoi, droga przed nami zamurowana. Wiedzieliśmy, że kawałek dalej są roboty na trasie ale żeby aż tak. Szczęśliwie sąsiadom na skrajnym pasie nie chciało się czekać i zaczęli sznureczkiem w dziką dróżkę, po piasku dalej przez osiedlowe uliczki i my w dogodnym momencie tak samo. Trochę kluczenia i ponowny wyjazd na wcześniejszą trasę parę kilometrów dalej. Pusto jak w niedziele z rana. Wyjaśnienie ukazało się naszym oczom przy próbie powrotu na trasę parę ulic wcześniej - oczywiście procesja. Pytania nasuwają mi się różne, np: - Jak wielkim brakiem wyobraźni trzeba się wykazać, żeby wydać zgodę na czasowe wyłączenie głównej drogi dojazdowej na półwysep helski z ruchu kołowego, w godzinach dużego natężenia tego ruchu, w pierwszy dzień długiego weekendu. - W jak wielkiej ignorancji trzeba mieć kierowców, żeby skoro już się klepie wszystko, co lokalny biskup przedłoży, nie wpaść na pomysł zorganizowania objazdu. - I główne pytanie, jak można wydać zgodę na coś takiego! Rozumiem tradycję wychodzenia z kościoła w wieś/miasto, zainteresowanie dużej grupy wiernych ale jeżeli oczywistą tego konsekwencją jest dezorganizacja życia innych mieszkańców to jednodniowy charakter imprezy jest żadnym wytłumaczeniem. - Czym jeszcze może grupa obywateli umotywować wniosek, aby lokalne władze uznały za zasadne czasowe usunięcie z jednej, czy drugiej ulicy samochodów albo całkowite jej zamknięcie. Wracając do początku, co możemy zrobić żeby nie będąc zainteresowanym świętowaniem w procesji bożego ciała, nie być ustawianym automatycznie w pozycji obywatela drugiej kategorii?
|
|
 | 2 na 2 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | >>Wracając do początku, co możemy zrobić żeby nie będąc zainteresowanym świętowaniem w procesji bożego ciała, nie być ustawianym automatycznie w pozycji obywatela drugiej kategorii?<< Dzień wcześniej wyjechać: do lasu pod namiot biorąc ze sobą pełne zaopatrzenie i zaprzyjaźnione "boskie ciało", albo na jakieś Karaiby. Podróżowanie po Wolsce w tym dniu to skrajny przypadek sportu ekstremalnego.
|
|
Rafał Holewski (224 punktów) (zablokowany) | Katolicy mają wpojone że'' boże ciało'' to procesja po drodze publicznej,zamiast wokół kościoła,tam nikomu nie przeszkadzają.Powtarzam to''procesującym'' się a Oni patrzą się dziwnie,a ja powtarzam i powtarzam
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|