 |
DOKTRYNA SZOKU : szczepionki i globalna depopulacja Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 12-11-2009 15:55 | Zbigniew Modrzejewski (157 punktów) (zablokowany) | DOKTRYNA SZOKU : szczepionki i globalna depopulacja
5 na 5 | Wywiad Moniki Olejnik w "Kropce nad i" z Minister Zdrowia Ewą Kopacz obejrzałem wczoraj, tj. we wtorek 3 listopada w TVN24 w całosci i bardzo uważnie : 1. www.dailym(*)-i-ewa-kopacz-3112009-cz1_news 2. www.dailym(*)-i-ewa-kopacz-3112009-cz2_newsoraz "Teraz MY!" - program z 9.11.2009 r. wiadomosci.onet.pl/5678069,33,relacjetv.htmlZ tego, co mowila minister Kopacz, zrozumialem, ze 3 firmy farmaceutyczne produkujace szczepionke nie przetestowaly jej jeszcze w 4-tej, ostatniej fazie. Zrozumialem rowniez, ze w umowie zakupu istnieja klauzule o nie ujawnianiu skutkow ubocznych oraz o braku jakiejkolwiek odpowiedzialnosci za negatywne skutki uboczne dla zdrowia w wyniku przyjecia szczepionki przez pacjenta. Te firmy farmaceutyczne nalegaja, aby szczepionka zostala wprowadzona do danego kraju na zyczenie jego Rzadu, ale poza oficjalnymi procedurami wprowadzania lekow do obiegu m.in. dlatego, ze te oficjalne procedury zawieraja odpowiedzialnosc producenta za negatywne skutki uboczne. To jest bardzo niepokojace i podejrzane, szczegolnie, gdy wezmiemy pod uwage fakt, jakoby rzekomo wiele krajow juz sie na takie bezprecedensowe warunki zgodzilo? Czy to nie jest dziwne? Dlaczego te kraje nie zareagowaly podobnie sceptycznie, jak minister Kopacz? Czy to tylko zbieg okolicznosci? Czy moze skoordynowane dzialanie? Nie chce nazywac tego spiskiem, ale z drugiej strony trudno mi uwierzyc, ze to tylko przypadek. Dr Leonard Horowitz w wydanej w 1996 roku książce pt. "Emerging Viruses: AIDS and Ebola - Nature, Accident or Intentional?" twierdził, że to rząd amerykański celowo, podczas eksperymentalnych szczepień na wirusowe zapalenia wątroby typu B przeprowadzanych w latach 1978-81 w Los Angeles, San Francisco, St. Louis, Denver i Chicago, zaraził gejów wirusem. Ci, mając wielu partnerów seksualnych, doprowadzili do szybkiego rozprzestrzeniania się wirusa. Głównymi ofiarami tego ataku mieli stać się Żydzi, Murzyni i Latynosi. Horowitz posuwa się nawet dalej i twierdzi, że mamy do czynienia z największym spiskiem w dziejach, który skończy się masowym ludobójstwem: www.youtube.com/watch?v=lKQU0pffJBYDlaczego globalna depopulacja( masowe ludobójstwo ) wydaje sie byc konieczne i nieuniknione? Czy byloby to moralnie usprawiedliwione "Mniejsze Zlo" ? Od 1960 roku liczebność populacji ludzi na świecie podwoiła się, natomiast tzw. ekologiczny footprint, czyli stopień konsumpcji zasobów planety, uległ potrojeniu. Oznacza to, że w tej chwili konsumujemy o 25% więcej zasobów, niż Ziemia jest w stanie wyprodukować. Publikowany co dwa lata raport pt. Living Planet Report 2006 o stanie naszej planety, okazuje, że według obecnych prognoz, ludzkość do 2050 roku dla zaspokojenia swoich potrzeb będzie potrzebowała naturalnych zasobów z co najmniej dwóch planet. Mamy poważny deficyt ekologiczny, ponieważ konsumujemy zasoby szybciej, niż Ziemia jest w stanie je odnowić - mówi Ireneusz Chojnacki, Dyrektor WWF Polska. Konsekwencje tego możemy przewidzieć, a scenariusze nie są optymistyczne. Nadszedł czas, aby podjąć istotne decyzje. Możemy nadal budować miasta, elektrownie i domy, przy wykorzystaniu dotychczasowych metod co prowadzić nas będzie ku katastrofie wwf.pl/informacje/news.php?idn=195 Czy jest ktos, kto by sie na to odwazyl i byl w stanie praktycznie wykonac takie trudne, globalne zadanie depopulacji? Jezeli ktos ma watpliwosci, ze istnieja ponadnarodowe elity zdolne do czegos tak koszmarnego, zbrodniczego i nieludzkiego, to proponuje bardzo uwaznie przestudiowac ksiazke Naomi Klein "Doktryna szoku": lewica.pl/index.php?id=18050 Autorka ukazuje w niej, w jaki sposób zwolennicy jednego z wielu nurtów ekonomicznych - tak zwanej "Szkoły chicagowskiej" - doszli do takiej pozycji, że są w stanie dyktować swoje warunki dużej części współczesnego świata. Opisuje, jak neokonserwatyści spod znaku Miltona Friedmana( czolowym przedstawicielem polskiej grupy "Szkoły chicagowskiej" Friedmanistow jest Leszek Balcerowicz ) - wykorzystując naturalne kataklizmy, epidemie, pandemie, ataki terrorystyczne, globalny kryzys finansowy, transformacje ustrojowe i ekonomiczne, niepokoje społeczne, rewolucje i wojny - próbują (z powodzeniem) rozprzestrzeniać swoją doktrynę na teren całego globu, wprowadzając ją nie tylko w biednych, rozwijających się krajach Ameryki Południowej, Afryki i Azji, ale także na dotkniętych klęskami żywiołowymi terenach Stanów Zjednoczonych, gdzie - dla przykładu - Huragan Katrina został wykorzystany jako naturalny sprzymierzeniec korporacyjnych interesów. Klein nie szczędzi nam opisów okrutnych represji, tortur i zabójstw - dokonywanych w imię lepszej, szczęśliwszej i bogatszej przyszłości. Rzecznik Europejskiej Agencji ds. Leków (EMEA) z siedzibą w Londynie Martin Harvey Allchurch w rozmowie z PAP(06.11.2009) zaprzeczył doniesieniom polskich mediów, jakoby krytykował minister zdrowia Ewę Kopacz za to, iż nie wprowadza w Polsce narodowego programu szczepień przeciwko wirusowi grypy A/H1N1. - Nie jest moją sprawą krytykowanie tego, jakie stanowisko zajmują władze poszczególnych państw UE wobec akcji szczepień. Rolą EMEA jest aprobata, monitorowanie i nadzór nad szczepionkami z myślą o wydawaniu zaleceń. Jednak decyzja, czy rządy z nich skorzystają należy do nich - podkreślił. Doniesienia polskich mediów, jakoby miał oskarżać minister Kopacz o "antyszczepionkową psychozę", a nawet "populizm" nazwał "nieprawdziwymi". Kto zatem w polskich mediach dopuścił się tej manipulacji? "Niektóre kraje wpadły w pułapkę wywołaną przez nagłe pojawienie się ognisk wirusa A/H1N1 oraz związane z tym zgony i przesadziły z reakcją" - oświadczył w Sztokholmie specjalista ds. grypy pracujący w Europejskim Centrum Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) Angus Nicoll. www.eioba.(*)ujawnia_niepokojace_informacje. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | Witold Baryluk (630 punktów) | >Od 1960 roku liczebność populacji ludzi na >świecie podwoiła się, natomiast tzw. ekologiczny footprint, czyli stopień konsumpcji zasobów >planety, uległ potrojeniu. Oznacza to, że w tej chwili konsumujemy o 25% więcej zasobów, niż Ziemia >jest w stanie wyprodukować. Publikowany co dwa lata raport pt. Living Planet Report 2006 o stanie >naszej planety, okazuje, że według obecnych prognoz, ludzkość do 2050 roku dla zaspokojenia swoich >potrzeb będzie potrzebowała naturalnych zasobów z co najmniej dwóch planet. Mamy poważny deficyt >ekologiczny, ponieważ konsumujemy zasoby szybciej, niż Ziemia jest w stanie je odnowić - mówi >Ireneusz Chojnacki, Dyrektor WWF Polska.
Jak dla mnie jest to bełkot. Jak możemy konsumować o 25% (czy o 100%) więcej zasobów niż Ziemia jest w stanie wyprodukować, skoro jakoś żyjemy. Tak samo stwierdzenia typu "50% populacji Ziemii żyje poniżej progu niezbędnęgo do życia" (jest to zdanie sprzecznie wewnętrznie).
Może to w takim razie jedynie oznaczać że jedynie konsumujemy szybciej niż Ziemia produkuje (a raczej Ziemia i człowiek przy pomocy rolnictwa itp), co za tym będzię istniał taki punkt w czasie kiedy będzie deficyt. Pytanie tylko kiedy? Ktoś wykonał obliczenia? Nawet jeśli wykonał, to nie był w stanie wziąść pod uwagę możliwych przyszłych osiągnięć naukowych i technicznych, czy odkreć nowyc złóż surowców, technik energetycznych czy zwiększanie wydajności produkcji i racjonowanie konsumpcji.
Nawet jeśli było by konieczne zmniejszczeine populacji, to czemu ma o tym decydować o tym jaki kolwiek rząd. Niech natura rozsądzi, zamknąć granicę, zaopatrzyć się w podstawowe środki przetrwania i dopiero wtedy zobaczyć co z tego wynikinie.
Zwykle w wypadku braku zasobów wybuchała wojna, czemu akurat teraz miało by być inaczej?
|
|
 | 1 na 1 | Matix (5786 punktów) | > Jak dla mnie jest to bełkot. Jak możemy konsumować o 25% (czy o 100%) więcej zasobów niż Ziemia jest w stanie wyprodukować, skoro jakoś żyjemy.Pewnie chodziło o to, że konsumujemy więcej niż powinniśmy, aby na Ziemi została zachowana równowaga, taka homeostaza Ziemi. (odsyłam do filmu www.youtube.com/watch?v=jqxENMKaeCU) > Tak samo stwierdzenia typu "50% populacji Ziemii żyje poniżej progu niezbędnęgo do życia" (jest to zdanie sprzecznie wewnętrznie).Pewnie chodziło o to, że żyje poniżej progu umownego "godnego życia".
|
|
 | 1 na 1 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
> Zwykle w wypadku braku zasobów wybuchała wojna, czemu akurat teraz miało by być inaczej?Bo żyjemy w nowoczesności?  Gdyby zdefiniować wojnę jako dziesiątkujące populację działanie jakiejś siły politycznej, to domniemane w poście inicjującym działania można nazwać wojną.
* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
|  | 1 na 1 | Witold Baryluk (630 punktów) | > >Zwykle w wypadku braku zasobów wybuchała wojna, czemu akurat teraz miało by być inaczej?> Bo żyjemy w nowoczesności?  Nowoczesne metody czasami są metodami barbarzyńskimi. Ale wojna przynajmniej kieruje się jakimś kryterium (siłowym) które pozwala na bezpośrednie porównanie siły dwóch populacji. Spiskowe mordowanie ludności przez międzynarodowe gremia do takiej konfrontacji nie należy. Już wolał bym konwencjonalną wojnę. Pytanie tylko komu ją wywołać...? > Gdyby zdefiniować wojnę jako dziesiątkujące populację działanie jakiejś siły politycznej, to domniemane w poście inicjującym działania można nazwać wojną.Dodatkowo problem z chorobą jest taki że choroby nie znaja granic i się przez nią przedostaną mimo zabezpiczeń. Teoretycznie można by stworzyć wirusa atakującego np. konkretną rasę czy naród, ale póki co nie umiemy czegoś takiego zrobić, ani współczesne społeczeństwa nie są jednorodne. Gdybyśmy uznali że to na szczepionkach chcą wielcy zarobić to po co miały by one zabijać? Gdyby chodziło w ten sposób o zabijanie to czyż nie stało by się oczywiste że producenci są za to odpowiedzialni? Obecnie znane mi fakty nie wskazują niestety na żaden spisek, ale raczeh chaos i dezorientację informacyjną. Więcej w tym medialnego szumu niż prawdziwego niebezpieczeństwa. Gdybym ja projektował taki spisek to bym zrobił to napewno o wiele bardziej finezyjnie.
|
|
| |  | 2 na 2 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>wojna przynajmniej kieruje się jakimś kryterium Wojna oznacza, że wszystkie chwyty są dozwolone, reguły to są w sporcie.
>Gdybyśmy uznali że to na szczepionkach chcą wielcy zarobić to po co miały by one zabijać? By zarobić niechybnie.
>Więcej w tym medialnego szumu niż prawdziwego niebezpieczeństwa. Przecież dopiero się dowiemy ile w tym niebezpieczeństwa.
>Gdybym ja projektował taki spisek to bym zrobił to napewno o wiele bardziej finezyjnie. Możliwe, że mamy do czynienia z finezyjnie skonstruowanym chaosem.
* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| n0e_ (215 punktów) | > proponuje bardzo uwaznie przestudiowac ksiazke Naomi Klein "Doktryna szoku":Naomi Klein nawypisywała niezłe bzdury w tej (niestety popularnej) książce. polecam odpowiedź Norberga z Cato Institute: www.cato.org/pub_display.php?pub_id=9384jej odpowiedź: www.naomik(*)icles/2008/09/response-attacksi znowu jego: www.cato.org/pub_display.php?pub_id=9626jak dla mnie zmasakrował Klein, ona usilnie stara się przypiąć łatkę zła całego świata szkole chicagowskiej, tylko w zderzeniu z faktami marnie na tym wychodzi. natomiast co do tego, że istnieją ludzie zainteresowani problemem populacji, wystarczy pogooglować Club Of Rome. tyle, że tam znajdziecie nazwiska akademików i polityków a nie szefów korporacji. oczywiście byłoby idiotyzmem gdyby korporacje chciały zmniejszyć liczbę ludności bo zmniejszyłyby jednocześnie liczbę konsumentów, którzy mogą kupować ich towary. co nie zmienia faktu, że pojedyncze osoby czy fundacje związane z korporacjami mogłyby być tym zainteresowane, jak chociażby David Rockefeller (członek chociażby Klubu Rzymskiego) czy Ford Foundation (Henry Ford był znanym fanem eugeniki...).
|
|
 | 2 na 2 Romański\Anarchista (2650 punktów) (zablokowany) | O ile rozumiem krytyczne podejście do raczej radykalnej Naomi Klein (którą osobiści cenię i której książki wydane w Polsce czytałem) to powoływanie się na równe kontrowersyjny i radykalny, ideologicznie zaangażowany Cato Institute jest leczeniem (intelektualnym) grypy cholerą. Rozumiem, że Cato Institute musi atakować tezy Klein, publicystyczne przecież a nie socjologiczne, czy naukowe w ogóle, ponieważ jej narracja uderza w samo centrum ideologiczne tego prawicowego think tanku. Trzeba zauważyć, że mamy do czynienia nie z dyskusją faktach a jedynie (lub aż) o wizji przyszłości i definicji granic dyskursu publicznego. Uważam, że bardzo dobrze się dzieje, iż publikowane są książki krytyczne do panującej ideologii neoliberalnej w ekonomii i polityce. Nie ma tu znaczenia, czy stawiane przez Klein (i szerzej, przez Nową Lewicę, alterglobalistów i innym kontestatorów) zarzuty są w 100% prawdziwe - ważne, że skłaniają do dyskusji i poszerzają liczbę perspektyw obecnych w dyskusji o świecie współczesnym.
Pozdrawiam.
"Anarchia matką porządku." P. Kropotkin
|
|
|  | | n0e_ (215 punktów) | myślę, że najbardziej istotne jest to czy mówią prawdę. Naomi Klein usilnie stara się połączyć szkołę Chicago z amerykańskim neokonserwatyzmem. Przypomnijmy: neokonserwatyzm powstał po New Dealu a jego podłoże ideologiczne (czyli interwencjonistyczne hasło 'USA policjantem świata') stworzyli w latach 50-tych byli żydowscy trockiści (nawiasem mówiąc jeden z powodów, dla którego neokonserwatyści tak chętnie popierają militarnie Izrael).
łączenie tego ze szkołą Chicago jest pomyłką, co zresztą Norberg udowadnia.
>Trzeba zauważyć, że mamy do czynienia nie z dyskusją faktach a jedynie (lub aż) o >wizji przyszłości i definicji granic dyskursu publicznego.
wręcz przeciwnie, Norberg bardzo dobrze wytyka Klein, że wybiera ona pojedyncze lata, w których wskaźniki, na których się koncentruje (np. bezrobocie) były najgorsze, natomiast nie pokazuje w żaden sposób trendów na ciągach czasowych - bo te niestety miażdżą jej hasełka.
ps. za Kropotkinem nie przepadam, od biedy strawię Proudhona, choć zdecydowanie najbardziej wolę Rothbarda.
|
|
| |  | 1 na 1 Romański\Anarchista (2650 punktów) (zablokowany) | > myślę, że najbardziej istotne jest to czy mówią prawdę. Naomi Klein usilnie stara się połączyć szkołę Chicago z amerykańskim neokonserwatyzmem. Przypomnijmy: neokonserwatyzm powstał po New Dealu a jego podłoże ideologiczne (czyli interwencjonistyczne hasło 'USA policjantem świata') stworzyli w latach 50-tych byli żydowscy trockiści (nawiasem mówiąc jeden z powodów, dla którego neokonserwatyści tak chętnie popierają militarnie Izrael).??!!??! - Polecam "Ideologie Polityczne" Andrew Heywood'a. Tzw. neoliberalizm, uosabiany przez szkołę Chicago'wską, został przyjęty przez tzw. nową prawicę, której częścią są neokoni. Może podasz jakieś źródło, z którego wyciągnąłeś informację, że neokonserwatyści zostali "stworzeni" przez żydowskich trockistów (?! - zawsze Ci źli żydzi, ten żyd Bush i jego polityka, ehhh). > łączenie tego ze szkołą Chicago jest pomyłką, co zresztą Norberg udowadnia.Twierdzi, nie udowadnia. Dla mnie stara się wybielić swoją ideologię, która przestała cieszyć się powszechnym poparciem. Cato Institute jest organizacją polityczną (stara się przekształcić rzeczywistość społeczną) a więc rozpatruj ich działanie w odpowiedniej, tj. politycznej, perspektywie. > wręcz przeciwnie, Norberg bardzo dobrze wytyka Klein, że wybiera ona pojedyncze lata, w których wskaźniki, na których się koncentruje (np. bezrobocie) były najgorsze, natomiast nie pokazuje w żaden sposób trendów na ciągach czasowych - bo te niestety miażdżą jej hasełka.Bo "Doktryna Szoku" jak i inne jej książki mają charakter publicystyczny a nie naukowy, prezentują jej PRYWATNĄ wizję a nie teorię naukową, czy naukową analizę rzeczywistości. Dostrzegasz różnicę? Bo dla mnie jest ona ogromna! Klein nie jest badaczką społeczną a dziennikarką, która prezentuje swoją wizję, swój punkt widzenia, nie roszcząc sobie pretensji do obiektywnej wiedzy. > ps. za Kropotkinem nie przepadam, od biedy strawię Proudhona, choć zdecydowanie najbardziej wolę Rothbarda.ps. do twojego ps. - tylko, że anarchistą chodzi o ideę pełnej wolności a nie nowe barbarzyństwo rynku  Rothbart nie jest anarchistą, chyba, że malowanym. Ale to dyskusja rytualna, nie prowadząca do niczego. Pozdrawiam!
"Anarchia matką porządku." P. Kropotkin
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|