 |
Dlaczego racjonaliści są zakłamani? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-09-2007 16:10 | Cogito | Dlaczego racjonaliści są zakłamani? | Otrzymaliście z portalu Europa21.pl następujący list: Zakazano demonstracji ludziom, którzy sprzeciwiają się islamizacji Europy. Nazwano ich "ekstremistami","neonazistami"... ponieważ zauważają problem islamizacji i chcieli wyrazić swoją opinię na ten temat. Nie wiem, czy mają rację,wiem, że nikt z nimi nie dyskutował,zostali "spałowani" i wrzuceni do aresztu. Działo się to teraz, w Europie 21 wieku, przy aprobacie ze strony mediów ("Gazeta Wyborcza") , działo sie to w stolicy Unii Europejskiej. To jest zamach na fundamentalne wartości Europy. I uważam, że ten portal, bez zdecydowanego potępienia tego wydarzenia ("spałowania" ludzi bojących się zaprowadzenia Kalifatu w Europie) odbiera sobie moralne prawo do walki z "klerykalizacją" w imię obrony wolności słowa i przekonań. W Brukseli został dokonany gwałt na świętych wartościach Europy!!! Ten czyn odbiera Europie tożsamość, ten czyn sprowadza ją do poziomu dyktatury Łukaszenki. Uważam, że jeżeli nawet Wy, Racjonaliści, nie wyrazicie stanowczego sprzeciwu przeciwko łamaniu prawa do manifestowania swoich poglądów...to ta cywilizacja jest już martwa. Nie ma znaczenia ile napiszecie postów o "religii w szkole" i "klerykalizacji". Nie ma znaczenia żadna wasza działalność dla obrony wolnosci słowa jeśli Wy nie zauważacie niebezpieczeństwa, którym jest zagrożenie dla podstawowych wartości naszej wspólnej cywilizacji, którym jest fundamentalny, antydemokratyczny islam. Pomimo, że nastąpiła wymiana koresopndencji i autor dokonał zmian w powyższym liście, nadal nie nie zostało opublikowane wspólne stanowisko. Czyżby tylko jedna religia urągała rozumowi? |
| Jarek Borzdyński (289 punktów) | >ponieważ zauważają >problem islamizacji i chcieli wyrazić swoją opinię na ten >temat. A jak nazywa się ludzi, którzy widzą problem katolicyzacji?
>W Brukseli został dokonany gwałt na >świętych wartościach Europy!!! Świętymi wartościami Europy są Prawa Człowieka, a nie demonstracje anty-
>to ta cywilizacja jest już >martwa. Prawdziwa cywilizacja europejska wywodzi się z korzeni pogańskich, nie chrześcijańskich, wię jest już martwa, a na jej szczątkach wyrosła karłowata imitacja "demokratycznej" cywilizacji.
>którym jest zagrożenie >dla podstawowych >wartości naszej wspólnej cywilizacji, którym jest >fundamentalny, antydemokratyczny islam. Od kiedy stosy, prześladowania rligijne, kolejni aroganccy papieże, krucjaty, eksterminacje innowierców...stanowią podstawy demokracji? Za to demokracja ma podstawowe 3 elementy: Wolność(np do islamskiej religii) Równość(np islamskiej religii z katolicyzmem) i Pluralizm(czyli różnorodność)
>nadal nie nie zostało >opublikowane wspólne stanowisko. Czyżby tylko jedna religia >urągała rozumowi? Nie wydaje mi się, żeby istniało wspólne stanowisko sztucznego tworu złożonego z wolnomyślicieli.
PS. Osobiście nie popieram islamu, a zwłaszcza jej radykalnej fundamentalnej odmiany, ale nie uważam również, żeby szczególne względy należały się katolikom, którzy poprzez zakłamania starają się zagarnąć cały dorobek cywilizacyjny, filozoficzny, prawny czy ekonomiczny Europy.
|
|
 | | Cogito |
>Nie wydaje mi się, żeby istniało wspólne stanowisko sztucznego tworu złożonego z wolnomyślicieli. >PS. Osobiście nie popieram islamu, a zwłaszcza jej radykalnej fundamentalnej odmiany, ale nie uważam również, żeby szczególne względy należały się katolikom, którzy poprzez zakłamania starają się zagarnąć cały dorobek cywilizacyjny, filozoficzny, prawny czy ekonomiczny Europy.
Absurdem jest sugestia, że ateiści i agnostycy przestrzegający przed islmistycznym zagrożeniem wspierają lub wybielają ekstremizm katolicki. Przykro mi, ale jeśli jest pan przedstawicielem Racjonalistów, to moje pytanie o zakłamanie uzyskuje odpowiedź potwierdzającą. Tu nie chodzi o popieranie, tylko o przeciwstawianie się. Co do "sztucznego tworu zlożonego z wolnomyślicieli" to proszę nie mieć złudzeń, tylko czynny opór może nas uratować przed tą groźną, w swojej istocie zbrodniczą ideologią. Pozostając na swoim absurdalnym stanowisku ułatwia im pan zadanie, a oni nawet nie zauważą jaki był pan dla nich pobłażliwy, gdy będą pana wysadzać w powietrze lub podrzynać gardło.
|
|
|  | | Jarek Borzdyński (289 punktów) | Problem islamizacji jest problemem katolików, to oni boją się utraty wpływów, to oni boją się spadku zainteresowania ich ideologią. Uważam, iż za wszelkie zamachy pośrednio odpowiada polityka Watykanu minionych lat. To chrześcijanie odpowiadają za krucjaty i za ich dzisiejsze konsekwencje. Papież, który zapoczątkował ówczesny holokaust kierował się zapewne tymi samymi argumentami co pan. Nie zgadzam się na to ażeby jaki kolwiek człowiek agitował mnie i używał jako żywej tarczy w swojej chorej gierce. Chcecie czynnie walczyć z islamem, to napiszcie sobie na koszulkach jasno i wyraźnie: "jestem katolikiem, jeśli w odwecie za zamordowanie Ci żony i dzieci drogi islamisto będziesz chciał wysadzić w powietrze paru Europejczyków, upewnij się proszę, że są to na pewno katolicy, którzy całe to piekło rozpętali, bo brak jakiegokolwiek relatywizmu i hipokryzja nie pozwala im dostrzec, że nadepnęli Ci na odcisk".
Osobiście nie mam najmniejszego zamiaru zaciągnąć się do Świętej Armii jej wielkiej hipokrytycznej mości, kolejnego papieża, który wywołuje kolejną wojnę religijną. Kolejnego, który mylnie uważa, że każdy Europejczyk to chrześcijanin i chętnie odda swoje nędzne życie w "świętej" sprawie.
A pan drogi werbowniku, proszony jest o szukanie mięsa armatniego, potrzebnego w sporych ilościach do walki z islamem, na forach katolickich.
|
|
| |  | | Cogito | >Uważam, iż za wszelkie zamachy pośrednio odpowiada polityka Watykanu minionych lat. >To chrześcijanie odpowiadają za krucjaty i za ich dzisiejsze konsekwencje. >Papież, który zapoczątkował ówczesny holokaust kierował się zapewne tymi samymi argumentami co pan.
Po pierwsze nie zna pan historii: Zbrodnicza ideologia islamu narodziła się w VII w. na półwyspie arabskim wśród plemion arabskich, w okresie gdy chrześcijaństwo i religia żydowska były już rozwinięte, ukształtowane i współistniały z innymi wierzeniami i kultami. Obiektywnie rzecz biorąc to islamiści byli i są po dzień dzisiejszy agresorami, którzy wymordowali tysiące ludzi, a pozostałych zniewolili w ciągu pierwszych 100 lat, opanowując m.in. Syrię, Palestynę, Egipt, Afrykę Północną i zniszczyli chrześcijańskie państwo Gotów (obecna Hiszpania i Portugalia). Mordowanie Koptów i Żydów to polityka Watykanu? - wolne żarty, głęboka ignorancja.
>Chcecie czynnie walczyć z islamem, to napiszcie sobie na koszulkach jasno i wyraźnie: >"jestem katolikiem, jeśli w odwecie za zamordowanie Ci żony i dzieci drogi islamisto będziesz chciał wysadzić w powietrze paru Europejczyków, upewnij się proszę, że są to na pewno katolicy, którzy całe to piekło rozpętali, bo brak jakiegokolwiek relatywizmu i hipokryzja nie pozwala im dostrzec, że nadepnęli Ci na odcisk".
Po drugie proszę mnie nie obrażać i nie nazywać katolikiem. Ponadto dobrze by było uruchomić trochę szarych komórek i przyswoić do świadomości, że zbrodniarzy to kompletnie nie obchodzi kogo zabiją. Jeśli będą to nawet przypadkowi muzułmanie, to nie szkodzi szybciej znajdą się tam, gdzie będą ich obsługiwały 72 hurysy.
>A pan drogi werbowniku, proszony jest o szukanie mięsa armatniego, potrzebnego w sporych ilościach do walki z islamem, na forach katolickich. > Po trzecie. Trzeba naprawdę mieć mnóstwo pychy i ignorancji, żeby myśleć, że ma się jakiś wybór. Wojna trwa bez twojej zgody pyszałku, zamachy to tylko potwierdzają. Jesteś mięsem armatnim czy to uznajesz czy nie. Różnica jest tylko taka, że albo będziemy trwać w głupocie i damy się zaprowadzić na rzeź, albo będziemy się przeciwstawiać i może się uda jej uniknąć, chociaż "użyteczni idioci" na to nie zasługują.
|
|
| | |  | | Jarek Borzdyński (289 punktów) | "[...] Rycerze na słowa papieża zareagowali z wielkim entuzjazmem, wznosząc gromkie okrzyki "Bóg tak chce!". Już w rok później wyruszyła do Ziemi Świętej tak zwana "Krucjata ludowa" prowadzona przez Piotra Pustelnika i rycerza Gautiera Bez Mienia. Była to zbieranina rozentuzjazmowanego, fanatycznego plebsu,[...]"
Pan najwidoczniej chce z racjonalistów zrobić "zbieraninę rozentuzjazmowanego, fanatycznego plebsu", który chętnie będzie walczył w czyimś interesie i z czyjejś winy.
"[...]rycerstwo. Zebrawszy się pod Konstantynopolem ruszyło w krwawą drogę do Jerozolimy, którą w 1099 roku zdobyło i utopiło jej ulice we krwi "niewiernych".[...]"
Bardzo fajnie, że jeszcze dziś są ludzie którzy chcą powrotu tamtych wydarzeń i za grosz nie mają w sobie relatywizmu. Osobiście jestem ateistą a jednak potrafię spojrzeć oiektywnie i tolerancyjnie na inne religie.
Pan chce wsadzić kij w mrowisko i nie zważa pan, że skutki sięgną innych, niezaangażowanych i nieprowokujących. Ma pan rację, że islamscy terroryści nie zważają kogo wysadzają, tym niemniej nie należy ich do zamachów prowokować czy zachęcać. Oni na gwałt odpowiadają gwałtem. Po stronie osoby inteligentnej i cywilizowanej jest aby konflikt zażegnać mądrością a nie żelazem...
|
|
| google | Zgadzam się, ale zauważ że pojawiło się tu ostatnio trochę tekstów krytycznych do islamu, co też jest pewnego rodzaju głosem w tej sprawie.
|
|
 | | Cogito | Trochę głosów krytycznych nie wystarczy. Chodzi o wspólne stanowisko bo nie ich wolno lekceważyć.
|
|
dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >W Brukseli został dokonany gwałt na >świętych wartościach Europy!!!
Ja wiem i rozumiem, że islam jest najbardziej niszczycielską religią w dziejach świata, ale strach i nienawiść nie są dla mnie wartościami porównywalnymi z taką wartością jak np. wolność. W USA dobrze to rozumieją i pozwalają działać legalnie partiom komunistycznym czy faszystowskim, mimo że bać się i nienawidzieć komunistów Amerykanie potrafią tak samo jak islamistów. Strach przed islamem nie może być dla racjonalisty powodem, żeby odbierać islamistom prawa do legalnej działalności i propagowania woich celów religijnych.
Naszym celem nie jest prześladowanie islamistów, ale udowadnianie ludziom, że islam to zło - coś naturalnie ohydnego - tak jak socjalizm. Im więcej wolności damy islamistom, tym bardziej będą się kompromitować i zrażać do siebie ludzi dobrych, a przyciągać ludzi złych... tym szybciej upadnie islamskie imperium zła.
Świętą wartością Europy jest wolność, także dla islamistów (oczywiście dopóki nie łamią prawa)
doku
|
|
 | | Cogito | > islam jest najbardziej niszczycielską religią w dziejach świata, ale strach i nienawiść nie są dla mnie wartościami porównywalnymi z taką wartością jak np. wolność. Strach przed islamem nie może być dla racjonalisty powodem, żeby odbierać islamistom prawa do legalnej działalności i propagowania swoich celów religijnych.Błąd na błędzie i błędem pogania. 1. Czytaj chłopie co piszesz. Jeśli jest niszczycielska to "nie rzucaj pereł przed wieprze". Oni nie rozumieją i co gorsza nie potrzebują rozumieć pojęcia wolności. Są niewolnikami boga, który jest absolutnie transcendentny, nie wolno nawet dyskutować z jego nakazami, nawet stawianie pytań w sprawach wiary jest nieprzyzwoite. Zaś apostazja jest karana śmiercią! O czym tu w ogóle mowa? 2.To nie jest jeszcze jedna religia, która według czyjegokolwiek humanitarnego podejścia powinna mieć te same prawa jak inne religie. To jest agresywna, dobrze zaplanowana doktryna religijno-polityczna, obejmująca wszystkie sfery życia łącznie z prawem(szariat), kulturą, gospodarką itp.itd. Doktryna, pod której dominacją egzystuje już ponad 1.5 mld ludzi-niewolników. Radzę od czasu do czasu wejść na www.europa21.pl lub przeczytać np. "Szatańskie wersety", żeby trochę kumać. > Świętą wartością Europy jest wolność, także dla islamistów (oczywiście dopóki nie łamią prawa)Jest odwrotnie, tu nie chodzi o żaden strach tylko najoczywistsze ludzkie prawo. O prawo do obrony. Jeśli nie wpuszczamy do mieszkania nieznanych osobników, to dlaczego mamy wpuszczać tych o których wiemy, że są przestępcami, terrorystami lub ich popleczanikami? Nie ma wolności dla jej wrogów, bo jak zarżną obrońców wolności to kto się o nią upomni?
|
|
|  | dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >> 1. Czytaj chłopie co piszesz. Jeśli jest niszczycielska to "nie rzucaj pereł przed >wieprze". .Oni nie rozumieją i co gorsza nie potrzebują rozumieć pojęcia wolności.
Sam nie przeczytałeś ze zrozumieniem, co napisałem. Wolność jest naszą wartością, jednym z naszych ideałów. Nie obchodzi mnie czy wieprze wyznają te wartości, ani czy je rozumieją. Mnie obchodzi to, czy szanują mnie ludzie, których ja szanuję. Człowieka cywilizowanego kompromituje popieranie, które nie daje pełni praw tym ludziom, którymi gardzimy, których się boimy, których nienawidzimy. Prawo w kraju cywilizowanym wkracza dopiero wtedy, gdy pojawia się bezpośrednie zagrożenie. Prawo cywilizowany nie może wsadzać do więzienia kogoś tylko dlatego, że ktoś inny nazwie go niebezpiecznym. Dawniej w USA każdy Murzyn był przez prawo traktowany jak gdyby stwarzał bezpośrednie zagrożenie, że zaraz zgwałci białą kobietę. Teraz USA są krajem cywilizowanym, Murzynowi wolno wejść do windy z białą.
> Są niewolnikami boga, który jest absolutnie transcendentny, nie wolno nawet dyskutować z jego nakazami, nawet stawianie pytań w sprawach wiary jest nieprzyzwoite. Zaś > apostazja jest karana śmiercią!
Masz prawo się ich bać i ich nienawidzieć, ale nie masz prawa karać ich, zanim nie popełnią przestępstwa
>tu nie chodzi o żaden strach tylko najoczywistsze ludzkie prawo. O prawo do obrony
Ale nie prawo do obrony prewencyjnej. Najpierw musi nastąpić atak. Nie możesz na widok pedała czy mahometanina naciskać spustu, musisz najpierw stać się obiektem jego agresji.
doku
|
|
| |  | | Cogito | >>> Mnie obchodzi to, czy szanują mnie ludzie, których ja szanuję. Człowieka cywilizowanego kompromituje popieranie, które nie daje pełni praw tym ludziom, którymi >gardzimy, których się boimy, których nienawidzimy. Prawo w kraju cywilizowanym >wkracza dopiero wtedy, gdy pojawia się bezpośrednie zagrożenie. Prawo cywilizowany >nie może wsadzać do więzienia kogoś tylko dlatego, że ktoś inny nazwie go >niebezpiecznym.
Nadal nie potrafisz zrozumieć prostego tekstu. Właśnie o to chodzi, że muzułmanie nie tylko nie szanują giaurów lecz wymagają, aby to oni się do nich dostosowali i albo się nawrócili na islam, albo zostali dhimmi, na co masz duże zadatki.
Dziękuję za przyznanie mi prawa do strachu-ale bzdury, ja się domagam prawa znacznie ważniejszego - prawa do życia. Nikt nie proponuje żadnego więzienia dla muzułmanów, więc nie posuwaj się do oszczerstw. Co do obrony prewencyjnej, to warto znać historię choćby własnego kraju. Marszałek Piłsudski w 1934 r. proponował Francji podjęcie działań prewencyjnych przeciwko Niemcom. Odmowa Francji kosztowała Europę miliony ofiar i niepowetowane zniszczenia. Nie ma podstaw zakladać, że uderzenie prewencyjne jest nieuzasadnione, a ponadto nikt tego nie proponuje. Chodzi o prozaiczną sprawę, abyśmy zablokowali agresję tej chorej ideologii w naszym domu. Tylko tyle. Teraz już ataki były (Londyn, Hiszpania), na jaką agresję czekasz, żeby napisać oświadczenie? Gdy zobaczysz jak islamscy bandyci gwałcą twoją żonę w twoim mieszkaniu to będzie agresja?, czy wtedy będzie dobry moment na pisanie oświadczeń? Na zjednoczenie niemuzułmanow? Bo wygląda na to, że będziesz wolał jak władcy Konstantynopola - zginąć z rąki islamistów, niż zawrzeć koalicję ze znienawidzonym "Zachodem".
|
|
| | |  | dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >muzułmanie nie tylko nie szanują giaurów lecz wymagają, aby to oni się do nich dostosowali i albo się nawrócili na islam, albo zostali dhimmi, na co masz duże zadatki.
To mnie nie obchodzi, nie chcę wiedzieć nawet, co to jest dhimmi, zbyt gardzę islamem, żeby się nim interesować. Nie obchodzą mnie wymagania jakichś ciemniaków. Obchodzi mnie zaś to, żeby w mojej ojczyźnie (Polska) i w moim świecie (jak go nazwali w USA "Wolny Świat") prawo było przestrzegane. Interesują mnie np. grupy przestępcze, które uprwiają tzw. przestępczość zorganizowaną. Wydaje się, że Twój problem polega na tym, że nie umiesz odróżnić zagrożenia przestępczością od własnego strachu, nienawiści i pogardy. Jeżeli wskażesz mi jakąś islamską sektę, przeciwko której toczy się śledztwo w ramach zwalczania przestępczości zorganizowanej, to Twój głos w dyskusji o prawach dla islamistów m szansę być potraktowany poważnie. Na razie jednak piszesz tylko o tym, że wśród islamistów jest wielu przestępów i że oni nas nienawidzą - to za mało, żeby skierować prawo przeciwko osobom, które nie są podejrzane.
> Marszałek Piłsudski w 1934 r. proponował Francji podjęcie działań prewencyjnych >przeciwko Niemcom. Odmowa Francji kosztowała Europę miliony ofiar
Bzdura. Współwinni niemieckich zbrodni są dopiero ci, co zaakceptowali okupację Austrii
>Chodzi o prozaiczną sprawę, abyśmy zablokowali agresję tej chorej ideologii
Chcesz powrotu PRL
>zginąć z rąki islamistów, niż zawrzeć koalicję ze znienawidzonym "Zachodem".
Kocham "Zachód", wiem jak trudno Ci to zrozumieć, ale naprawdę kocham i szanuję Holendrów, Anglików, Amerykanów... Te trzy narody stworzyły standardy cywilizacyjne mojego świata i nadal w tych krajach tworzone są nowe prawa, które z czasem stają się wzorcowe dla cywilizowanego świata. W moim przekonaniu sercem Wolnego Świata jest Holandia. Holendrzy są najwyżej rozwiniętym kulturalnie, prawnie i cywilizacyjnie narodem świata - Polacy przy Holendrach to średniowieczne dzikusy, nierozumiejące najprotszych zasad moralnych czy prawnych. Mam do Holendrów większe zaufanie w kwestiach moralno-prawnych nawet niż do agumntó polskich racjonalistów.
Ale Ty nie jsteś racjonalistą. Twoja agresywna i irracjonalna retoryka nie stanowi żadnej przeciwwagi dla wzoców, które czerpiemy od naszych sojuszników i nauczycieli ze "znienawidzonego" Zachodu. PRL już nie wróci. Rosja upada, Wschód się sypie, Chiny i Indie powoli staja się "zachodnie"... islamski ekstremizm to ostatnie podrygi zdychającej ostrygi. A ty chcesz zbrukać Wolny Świat, wprowadzając prawo, które będzie "blokować agresję chorych ideologii"?!
Popatrz na Irak - szyici i sunnici mordują się nawzajem i gdyby Amerykanie im w tym nie przeszkadzali, to ci mordercy nawet by nie zauważyli, że istnieje coś takiego jak Zachód. Islamiści to ludzie, którzy sami siebie skazali już na śmierć, jedyne co możemy w tej sprawie zrobić, to wyrwać z ich łap i uratować jak najwięcej kobiet i dzieci.
doku
|
|
| | | |  | | Cogito | >>muzułmanie nie tylko nie szanują giaurów lecz wymagają, aby to oni się do nich dostosowali i albo się nawrócili na islam, albo zostali dhimmi, na co masz duże zadatki. >To mnie nie obchodzi, nie chcę wiedzieć nawet, co to jest dhimmi, zbyt gardzę islamem, żeby się nim interesować. Nie obchodzą mnie wymagania jakichś ciemniaków. Obchodzi mnie zaś to, żeby w mojej ojczyźnie (Polska) i w moim świecie (jak go nazwali w USA "Wolny Świat") prawo było przestrzegane.
Przekonaniem że oni cię jak twierdzisz nie obchodzą niczego nie zmienisz i obiektywnie jesteś ich sprzymierzeńcem. W bolszewickiej Rosji wielu też tak myślało. Cieszyli się, że nie oni idą na śmierć lub jadą do obozu pracy przymusowej i dyktatura święciła triumfy. W ten sposób NA PEWNO z nimi nie wygramy. Tymbardziej, że muzułmanie są bardziej perfidni. Jako dhimmi będziesz półniewolnikiem, który płaci wyższe podatki i wykonuje wszelkie polecenia muzułmanów, w zamian za pozostawienie cię przy życiu. Jeśli nie ty, to twój syn tego nie wytrzyma i przejdzie na islam lub na zawsze będziecie prześladowani. Wystarczy zaobserwować los Koptów i innych chrześcijan, bahaitów, buddystów itd.
>Popatrz na Irak - szyici i sunnici mordują się nawzajem i gdyby Amerykanie im w tym nie przeszkadzali, to ci mordercy nawet by nie zauważyli, że istnieje coś takiego jak Zachód. Islamiści to ludzie, którzy sami siebie skazali już na śmierć, jedyne co możemy w tej sprawie zrobić, to wyrwać z ich łap i uratować jak najwięcej kobiet i dzieci. > doku
Jest dokładnie odwrotnie, dopiero po amerykańskiej interwencji zaczęli walczyć ze sobą na większą skalę. Ale mnóstwo lewaków i naiwniaków ma idiotyczne pretensje do amerykanów, zamiast im dziękować że bardziej zajmują się sobą niż nami. Fakty i niezbite dowody wskazują, że wiedzą, o istnieniu Zachodu od zarania swojej ideologi.
|
|
| | | | |  | dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | > będziesz półniewolnikiem, który płaci wyższe podatki i wykonuje wszelkie polecenia > muzułmanów, w zamian za pozostawienie cię przy życiu. Jeśli nie ty, to twój syn
To się nie zdarzy, islam upada i ginie, jest już prawie martwy
> wiedzą, o istnieniu Zachodu od zarania swojej ideologi.
wiedzą coraz mniej, ich cywilizacji ze stulecia na stulecie upada coraz bardziej, to jest wpisane w kulturę islamu od samego początku
doku
|
|
| | | | | |  | | Cogito | >To się nie zdarzy, islam upada i ginie, jest już prawie martwy >wiedzą coraz mniej, ich cywilizacji ze stulecia na stulecie upada coraz bardziej, to jest wpisane w kulturę islamu od samego początku > doku
1,5 miliarda ludzi na całym świecie jest martwych? Narzucanie nam swoich praw nawet w Europie, gdzie stanowią jeszcze na szczęście mniejszość - ale to się może zmienić, nie wskazuje na upadek.
|
|
| | | | | | |  | dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >1,5 miliarda ludzi na całym świecie jest martwych?
prawie martwych
zauważ jak chętni są do samobójstw, w jakie bzdury wierzą - zapomniałem już ilu tam aniołów w Niebie każdemu samobójcy mają służyć jako nierządnice w haremie
>Narzucanie nam swoich praw nawet w Europie, gdzie stanowią jeszcze na szczęście >mniejszość - ale to się może zmienić, nie wskazuje na upadek.
A gdzie Wam narzucają te prawa? My w Europie przyjmujemy ich tylko z litości, jako imigrantów uciekających ze swojego islamskiego piekła. Większość przybywa do nas jako szczury z tonącego okrętu, my, Polacy to dobrze rozumiemy, gdyż tak samo emigrowaliśmy, gdy waliło się sowieckie imperium.
Niektórzy z tych islamskich nieszczęśników wariują i stają się terrorystami - nie ma w tym nic osobliwego, w upadających kulturach takie patologie się zdarzają.
doku
|
|
 | | mohawk (2936 punktów) | >W USA dobrze to rozumieją i pozwalają działać legalnie partiom komunistycznym
Żaden cywilizowany kraj nie zakazuje działalności partii komunistycznych. Choć akurat USA miały swoje okresy wahania (delikatnie mówiąc) w tym względzie.
|
|
|  | | Jarek (418 punktów) | >>W USA dobrze to rozumieją i pozwalają działać legalnie partiom komunistycznym >Żaden cywilizowany kraj nie zakazuje działalności partii komunistycznych. Choć akurat USA miały swoje okresy wahania (delikatnie mówiąc) w tym względzie.
Cywilizowane ? A dlaczego nie zakazują, przecież to taka sama zbrodnicza ideologia jak faszyzm ? Czy ktoś ma wątpliwości ? Pozdrawiam
|
|
| |  | | mohawk (2936 punktów) | >>Żaden cywilizowany kraj nie zakazuje działalności partii komunistycznych. Choć akurat USA miały swoje okresy wahania (delikatnie mówiąc) w tym względzie. >Cywilizowane ?
No tak się składa.
>A dlaczego nie zakazują, przecież to taka sama zbrodnicza ideologia jak faszyzm ? Czy ktoś ma wątpliwości ?
A co jest inherentnie zbrodniczego w idei społeczeństwa bezklasowego?
|
|
| | |  | Satanisław (1358 punktów) (zablokowany) |
>A co jest inherentnie zbrodniczego w idei społeczeństwa bezklasowego?<
A co jest inherentnie zbrodniczego w idei społeczeństwa "aryjskiego"?
Widzisz mordo ty moja, idee nie mogą być zbrodnicze. Zasada cogitationis poenam nemo patitur jest jedną z podstaw cywilizacji białych ludzi. Zbrodnicze mogą być czyny. Sprawdź sobie te czyny - ilu ludzi wymordowali faszyści, a ilu komuniści. Jak policzysz (pobieżnie) to jak nie jesteś krańcowym głuptasem - musisz dojść do wniosku, że komunizm jest jeszcze bardziej zbrodniczy od faszyzmu.
|
|
|  | | Jarek Borzdyński (289 punktów) | >Żaden cywilizowany kraj nie zakazuje działalności partii komunistycznych. Choć akurat USA miały swoje okresy wahania (delikatnie mówiąc) w tym względzie.
Przepraszam, ale wydaje mi się, że się pan myli w tym wzglęzie. W Polsce obowiązuje zakaz istnienia partii politycznych, antydemokratycznych w programie lub działaniu. Po drugie istnieje zakaz rozpowszechniania ideologii totalitarnej, w tym oczywiście komunistycznej, nazistowskiej czy faszystowskiej.
|
|
| |  | | mohawk (2936 punktów) | >Przepraszam, ale wydaje mi się, że się pan myli w tym względzie.
Może jednak na "Ty"?
>W Polsce obowiązuje zakaz istnienia partii politycznych, antydemokratycznych w programie lub działaniu. >Po drugie istnieje zakaz rozpowszechniania ideologii totalitarnej, w tym oczywiście komunistycznej, nazistowskiej czy faszystowskiej.
Prosiłbym o link do konkretnych przepisów. Przepis konstytucyjny stanowi jedynie o zakazie istnienia partii odwołujących się w swych programach do totalitarnych metod i praktyk nazizmu etc.
|
|
| | |  | | Jarek Borzdyński (289 punktów) | W sumie znalazłem tylko to co już sam wiesz  "bezpośredni zakaz istnienia partii o cechach antydemokratycznych w programie i metodach swojego działania (zakaz taki wyraża art. 13 Konstytucji) - ,,Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu..."." Źródło: www.prawo-(*)lne-konstytucji-rp-1997-r.htmlCzyli jednak cywilizowany kraj jak Polska zakazuje istnienia takich partii.
|
|
| | | |  | | mohawk (2936 punktów) | > Czyli jednak cywilizowany kraj jak PolskaNa pewno?  > zakazuje istnienia takich partii.No właśnie jakich? O ile wiem, istnieje partia o nazwie Komunistyczna Partia Polski. W wikipedii wyraźnie piszą o rozróżnieniu ustroju komunistycznego i totalitarnych metod i praktyk. Jeśli dobrze pamiętam, na Uniwersytecie Wrocławskim była onegdaj awantura w związku z przynależnością jednego z profesorów do tej partii. Wzniecona przez elpeerowca, spełzła na niczym - KPP jest legalnie działającą partią polityczną.
|
|
| Jarek (418 punktów) | Tak w XXI wieku w Europie wyraża się humanitaryzm i polityczną poprawność. Za nią część polityków zaprzeda duszę.....komu? Myślę że odpowiedzi każdemu nasuwają się sama. Nie myślą o skutkach swoich działań........ Pozdrawiam
|
|
| pyzalski (427 punktów) | Wolność słowa to również islam, oraz inne religie mniej czy bardziej popularne. Każdy ma prawo do demonstracji i za i przeciw, jak również musi nauczyć się ponosić konsekwencje swoich wystąpień walcząc o swoje racje. Demonstracje dzielą się na legalne, których policja pilnuje, oraz nielegalne, które policja rozprasza. W najbardziej demokratycznych krajach tak było i będzie,  w zależności od tego jaki przyświeca demonstracji cel i kto w tym czasie znajduje się u władzy.
|
|
 | | Tronicki (280 punktów) | Autor tematu ma racje, gdyby w Brukseli chciano przerowadzić demonstracje antylkatolicka, antyklerykalna to rząd na pewno by na nia pozwolił, jednak gdy chodzi o krytyke Islamu to do gry wchodzi cenzrua, ale tak własnie działa polityczna poprawność, krytykowac można tylko jednych a drugim daje sie nietykalność.
>Za to demokracja ma podstawowe 3 elementy: >Wolność(np do islamskiej religii) >Równość(np islamskiej religii z katolicyzmem) >i Pluralizm(czyli różnorodność)
Demokracja sama w sobie nie zawiera żadnych wartości, jest tlyko jednym ze sposobów podejmowania decyzji, dlatego tez w wyborach demokratycznych moga być wybrani ludzie podtrzymujacy ciagłaśc historyczna danego narodu dbajac o jego tradycje(co uniemożliwia równe traktowanie Katolicyzmu i Islamu gdyz ten drugi ma mało wspólnego z polska kulturą) bądź rząd który będzie politycznie poprawny i będzie zakazywał nauczania religii w szkołach, będzie usuwał krzyze z miejsc publicznych czy zakazywał wystawiania drzewek bozonarodzeniowych w imie "rówbności"
To co pan napisał może być równie dobrze realizowane w monarchii.
A Plralizm i róznorodnodnośc to według mnie troszeczke dwie rózne rzeczy, oczywiste jest bowiem że UE pluralistyczne nie jest co łatwo zauwazyć poprzez jej działania.
|
|
|  | | Jarek Borzdyński (289 punktów) | >Demokracja sama w sobie nie zawiera żadnych wartości,
Przykro mi to stwierdzić ale myli się pan. Te 3 elementy które wymieniłem SĄ elementami demokratycznego państwa, a nazywają się "kompetencjami demokracji"
Zacytuję Książkę akademicką: Jerzy Kuciński "Podstawy wiedzy o państwie" (osobiście poleam, bardzo przystępna książka):
str. 156 rozd. 9.3. O niektórych kompetencjach demokracji. W tym miejscu zajmiemy się trzema ideami i wartościami nazwanymi przez nas kompetencjami demokracji: 1) wolnością, 2) równością, 3) pluralizmem.
9.3.1. Wolność wolność jednostki, wolność polityczna, zasada domniemania wolności działania jednostki, najlepszym zabezpieczeniem wolności jest podporządkowanie jednostki prawu, a nie władzy.
9.3.2. Równość równość wobec prawa i ówność w sferze praw politycznych, konieczność przyjęcia w demokratycznym mechanizmie sprswowania władzy zasady większości.
9.3.3. Pluralizm oznacza on respektowanie odmienności, różnorodności ludzi i form ich organizacji, pochwała różnorodności, pluralizm polityczny, demokracja pluralistyczna, zasada konkurencji.
Pan mówiąc o demokracji jako o sposobie podejmowania decyzji miał na myśli jedynie ułamek istoty demokracji jakim jest demokracja przedstawicielska.
A monarchia nie jest reżimem politycznym ale formą rządów Forma rządu(np republika, monarchia): struktura organizacyjna naczelnych organów państwowych. Reżim polityczny(demokratyczny, niedemokratyczny): całokształt zasad, na których opiera się system władzy w państwie. Sposób rządzenia, styl rządzenia.
Mam nadzieje, że rozwiałem pańskie wątpliwości dotyczące tego czym jest demokracja. Zachęcam do lektury, naprawde przystępna i fachowa.
|
|
| kimak (2276 punktów) | Jesteś następny, który nie pyta, ale stawia tezy. Wzywasz nas do wydania oświadczenia. No to je napisz i zaproponuj jego publikację na Racjonaliście. Masz, jak wielu innych ludzi, jakieś dziwne przeświadczenie, że PSR i Racjonalista to jakaś potężna instytucja, która by mogła ale jej się nie chce. Chce nam się i to bardzo, ale nie pomożesz nam gardłując i rzucając krzywdzące oskarżenia na forum. Tak jest najprościej. To typowa postawa: Ja wiem lepiej, ale nikt nie chce nic zrobić - to wszystko ich wina.Przykro mi, że nie zauważasz wielu tekstów krytycznych o islamie, które ukazują się na Racjonaliście. Wydaje mi się, że jest to wystarczające świadectwo naszego stosunku do islamizacji Europy. Nie wydaje nam się, żeby wydawanie specjalnej odezwy i zamieszczanie jej tu coś specjalnie zmieniło. Pozdrawiam
"Bawimy się, bawimy ładnie, lub nie nieważne, bo Nico niełatwo rozdrażnić" Lech Janerka
|
|
 | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | A dlaczego nie wspomniałeś o identycznej dyskusji na forum PSR, które to forum nie jest dostępne dla wszystkich? To wyjdźmy z konspiracji. List: Cytat: Zakazano demonstracji ludziom, którzy sprzeciwiają się islamizacji Europy. Nazwano ich "ekstremistami","neonazistami"... ponieważ zauważają problem islamizacji i chcieli wyrazić swoją opinię na ten temat. Nie wiem, czy mają rację,wiem, że nikt z nimi nie dyskutował,zostali "spałowani" i wrzuceni do aresztu. Działo się to teraz, w Europie 21 wieku, przy aprobacie ze strony mediów ("Gazeta Wyborcza"), działo sie to w stolicy Unii Europejskiej. To jest zamach na fundamentalne wartości Europy. I uważam, że ten portal, bez zdecydowanego potępienia tego wydarzenia ("spałowania" ludzi bojących się zaprowadzenia Kalifatu w Europie) odbiera sobie moralne prawo do walki z "klerykalizacją" w imię obrony wolności słowa i przekonań. W Brukseli został dokonany gwałt na świętych wartościach Europy!! Ten czyn odbiera Europie tożsamość, ten czyn sprowadza ją do poziomu dyktatury Łukaszenki. Uważam, że jeżeli nawet Wy, Racjonaliści, nie wyrazicie stanowczego sprzeciwu przeciwko łamaniu prawa do manifestowania swoich poglądów... to ta cywilizacja jest już martwa. Nie ma znaczenia ile napiszecie postów o "religii w szkole" i "klerykalizacji". Nie ma znaczenia żadna wasza działalność dla obrony wolnosci słowa jeśli Wy nie zauważacie niebezpieczeństwa, którym jest zagrożenie dla podstawowych wartości naszej wspólnej cywilizacji, którym jest fundamentalny, antydemokratyczny islam. Pozdrawiam Jan Trukszyn
Odpowiedź Zbysława Śmigielskiego : > Nie ma wątpliwości: należy poprzeć każdą formę protestu. Ale też baczniej przyjrzeć się polityce Unii.Moja odpowiedź: > Nie wiem skąd pochodzi ten cytat, ale mniejsza o to.> Jeśli pominąć formę tego tekstu, która ma wyraźne znamiona szantażu, to trudno odmówić mu racji.> Warto jednak, niejako przy okazji, zastanowić się nad kilkoma innymi problemami mającymi - moim przynajmniej zdaniem - o wiele większe znaczenie i będącymi przyczyną zaistniałej sytuacji, a nie jej skutkiem.> I tak:1. >>To jest zamach na fundamentalne wartości Europy. > Twierdzę, że jest wręcz przeciwnie.> Bo jakież to niby są te "fundamentyalne wartości"?> Śledząc od wielu już lat życie społeczno-polityczne na naszym kontynencie, coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, iż naczelną wartością współczesnej Europy jest "poprawność polityczna". Wszystkie inne wartości są jej bezwzględnie podporządkowane.> Zatem, to manifestacja przeciwko islamizacji była niczym innym jak atakiem na "fundamentalną" wartość Europy i to temu się ostro przeciwstawiono. A, że przy okazji złamano kilka zasad pomniejszych? Ponoć, "gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą". I poleciały.2. >>Ten czyn odbiera Europie tożsamość, ten czyn sprowadza ją do poziomu dyktatury Łukaszenki. > Tak. Tylko, że to - o ironio losu - Łukaszenko jest bardziej skuteczny w obronie tożsamości (choćby i negatywnej) Białorusi niż Europa w obronie swoich fasadowych wartości.3. >>[...], to ta cywilizacja jest już martwa. > Problem w tym, że "ta cywilizacja" już od wielu lat zmierza do samozagłady. I to zarówno przy współudziale jak i bez niego racjonalistów.> Przecież tzw. "poprawność polityczna" jest niczym innym jak strachem przed urażeniem kogokolwiek, a tak naprawdę - przed narażeniem się komukolwiek (choćby i śmiertelnemu wrogowi). Strachem, który staramy się ukryć pod hasłami demokracji, pluralizmu, wolności (najczęściej niczym nie ograniczonej); hasłami tworzącymi właśnie ową "ontologiczną fasadę" naszej cywilizacji.4. >>Wy nie zauważacie niebezpieczeństwa, którym jest zagrożenie dla podstawowych wartości naszej wspólnej cywilizacji, którym jest fundamentalny, antydemokratyczny islam. > I tu jest "pies pogrzebany".> Demokracja jest jedną z wartości NASZEGO systemu cywilizacyjnego (mniejsza już o to, "fasadową" czy nie).> Dyktat religijnego fundamentalizmu jest jedną z naczelnych wartości ICH systemu cywilizacyjnego.> MY, za wszelką cenę, chcemy ICH przkonać do demokracji jako jedynie słusznego systemu społecznego; ONI pragną, również za wszelką cenę, nawrócić NAS na jedynie słuszną religię i związaną z nią moralność.> Jednym i drugim jest dobrze w SWOICH systemach. Odwrócenie sytuacji jest więc kresem obu cywilizacji, a zachwianie równowagi na korzyść jednej ze stron - kresem którejś z nich.> Rozwiązanie tego konfliktu wydaje się dziecinnie proste: jedni i drudzy szanują się wzajemnie i nie wtrącają w wewnętrzne sprawy partnera. Ale to zbyt proste, bo ludzie są z natury bardzo ambitni. Nie spoczną, póki nie dowiodą WŁASNEJ racji (choćby siłą).> I tu wychodzi słabość Europy, która siłę wprawdzie posiada, ale jej nie użyje ze strachu przed "opinią publiczną". Islam zaś jest bezkompromisowy i nie bawi się w "liberalne relatywizmy" filozoficzno-moralne tylko, mając przeciwnika "na linii ciosu", wali z całej siły między oczy. I już.> Dlatego też - moim zdaniem - należy w pierwszym rzędzie walczyć z mitem "politycznej poprawności" po to, aby pozostałe wartości naszej cywilizacji odzyskały swoją utraconą już dawno wartość i znaczenie i zeszły z fasady na grunt realności.I odpowiedź Zbysława Śmigielskiego (w dużym skrócie): > > Głęboko się zastanowiłem nad postem Michała Aleksego i muszę przyznać, że jest całkowicie słuszny. [...] Co, oczywiście, oznacza, iż tym bardziej jestem po stronie protestujących w Brukseli.Ale na to odezwała się Nina Snkari pisząc: (cdn.)
fides ex necessitate esse non debet
|
|
 | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | cd. > Podsumowując, PSR powinien potepić ograniczanie wolności słowa i zgromadzeń w związku z wydanym zakazem manifestacji i jej stłumieniem, zgodnie z maksymą Voltaire'a: Nie zgadzam się z tobą, ale zawsze bronił będę twego prawa do posiadania własnego zdania. Jednocześnie powinniśmy potępić cel i pozycję polityczną organizatorów, która jest sprzeczna z naszymi statutowymi celami. Powinniśmy występować przeciwko islamizacji jako przeciwieństwu laicyzacji, a nie chrystianizacji.Podkreślenia moje. Bez komentarza. Ale dalej Nina pisze: > Dlaczego powinniśmy się wypowiedzieć? Żeby nie dopuścić do wykorzystywana obrony wartości demokratycznych przez środowiska skrajnie prawicowe do realizacji rasistowskich celów.I jeszce dalej: > zakazana i stłumiona manifestacja była organizowana przez skrajnie prawicową partię Vlaams Belang, nastepczynię Vlaams Blok, która została rozwiazana po tym, jak w 2004 r. Sąd Najwyższy w Brukseli skazał ja prawomocnym wyrokiem za "permenentne podżegania do nienawiści rasowej i ksenofobii". Liderzy rozwiązanej partii po 2 tygodniach zarejestrowali ją po d nową nazwa Vlaams Belang (Flamandzki Interes). Uczestnicy tej demonstracji byli wspomagani przez członków włoskiej Ligi Połnocnej, tej samej której b. minister i senator R. Calderoni walczy z budową meczetów przy pomocy świń (bezczeszczenie), czyli leczeniem dżumy cholerą.Na takie dictum odpowiedziałem: > A czy ma to jakieś znaczenie? Byli po "słusznej" stronie. Więc nic, mnie przynajmniej, nie interesuje czy są "prawicowcami" czy "lewicowcami". Czy, Twoim zdaniem, prawica (nawet ta skrajna) nigdy nie może mieć racji??? Czy na rację musi być jakiś monopol? [...] Bo jakie masz argumenty za tym, że te cele są rasistowskie, a nie są np. instynktem samozachowawczym? I skąd teza, iż "środowiska skrajnie prawicowe" nie mają prawa do obrony wartości demokratycznych? [...] I znowu - moim zdaniem - siłą racjonalizmu jest nieuleganie, między innymi, stereotypom myślowym czyli obiektywizm (o ile taki jest w ogóle możliwy) ocen. Tymczasem Ty proponujesz oceny zrelatywizowane przynależnością partyjną, historyzmem, partykularną ontologią. Z tym się nigdy nie zgodzę. Wybacz. [...] Ja nadal optuję za walką z "polityczną poprawnością", bo to jest faktyczna przyczyna wiszących nad nami zagrożeń.Ale Mariusz Agnosiewicz był łaskaw napisać w podsumowaniu dyskusji: > Byłbym za takim listem, z uwzględnieniem sugestii Niny Sankari.Nikt nie broni nam popełniania zbiorowego samobójstwa. Ocenę argumentów zostawiam szerokiemu gremium.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
 | | Cogito |
> Wzywasz nas do wydania oświadczenia. No to je napisz i zaproponuj jego publikację na Racjonaliście. Masz, jak wielu innych ludzi, jakieś dziwne przeświadczenie, że PSR i Racjonalista to jakaś potężna instytucja, która by mogła ale jej się nie chce. Chce nam się i to bardzo, ale nie pomożesz nam gardłując i rzucając krzywdzące oskarżenia na forum. Tak jest najprościej. To typowa postawa: Ja wiem lepiej, ale nikt nie chce nic zrobić - to wszystko ich wina.Proponuję uważnie przeczytać mój tekst, a treść oświadczenia czeka, wystarczy po nie sięgnąć.
|
|
|  | | kimak (2276 punktów) | > Proponuję uważnie przeczytać mój tekst, a treść oświadczenia czeka, wystarczy po nie sięgnąć.Po pierwsze - gdzie ta treśc "czeka"? Po drugie - przeczytałem uważnie Twój post. To na prawde jest męczące, gdy ktoś mówi zagadkami i półsłówkami zamiast wykonac od poczatku do konca robotę, za którą tak gardłuje. Usiądźcie razem z Michałem Aleksym Mentrakiem, napiszcie i przestańmy juz dyskutowac "w powietrzu", a zacznijmy nad jakims konkretem. Niektórzy już i tak siedzą po nocach, zeby obsłużyc sprawy związane z PSR-em, a nie płodzic pełne żalu odezwy na forum. Pozdrawiam
"Bawimy się, bawimy ładnie, lub nie nieważne, bo Nico niełatwo rozdrażnić" Lech Janerka
|
|
| |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | A jakiego tekstu oczekujesz skoro nie ma zgody co do pryncypiów?
"Protestujemy przeciw protestowi, który wprawdzie był słuszny, ale pochodził z niesłusznego źródła". Tak może być?
Było już kiedyś coś podobnego (i to nie tak znowu dawno): "Socjalizm - tak, wypaczenia - nie". Mogliby nas posądzić o plagiat.
Pozdrawiam.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | |  | | kimak (2276 punktów) | Michale, pryncypium jest takie, że wszystkim nam sie nie podoba islamizacja Europy , i tutaj jest pełna zgoda nas wszystkich. Nina, w swojej wypowiedzi, dostrzegła tylko niebezpieczeństwo utożsamienia naszego głosu z głosem skrajnie prawicowych partii - tak samo niebezpiecznych (może nieco jednak mniej - przez to, ze oswojonych), jak i islam. I chwała jej za to! Michale, popierając działania partii politycznych (jakiejkolwiek proweniencji), niechby i najbardziej słuszne, musimy się wystrzegać identyfikowania nas z nimi. I obojętne, czy będzie to LiD, PSL, PiS, czy Liga Północna. Z założenia jesteśmy apolityczni i nie od rzeczy jest skonstruowanie apelu tak, by w inteligentny sposób to zaznaczyć. Obcując z działaniami politycznymi, musimy się dyplomatycznie zachowywać, a nie krzyczeć "hurrra" i wydawać z siebie pompatyczne oświadczenia. Spróbujcie napisać coś inteligentnego , co zadowoli nas wszystkich. Nie antagonizujmy się niepotrzebnie, bo wszyscy myślimy podobnie. Nie tędy też droga, by tylko wymagać, niczego nie proponując. I tylko tyle chciałem powiedzieć.
"Bawimy się, bawimy ładnie, lub nie nieważne, bo Nico niełatwo rozdrażnić" Lech Janerka
|
|
| | | |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >[...] bo wszyscy myślimy podobnie.
Otóż nie myślimy podobnie, a już zapewne nie wszyscy. Dla mnie problem islamizacji Europy jest problemem wtórnym wobec podstawowego jakim jest tzw. "poprawność polityczna". To właśnie pp. czyni nas bezbronnymi wobec nie tylko islamizacji, ale i dowolnego innego zagrożenia. Jedynymi wyjątkami są komunizm i faszyzm, które potrafimy zdecydowanie zwalczać, choć i to nie do końca (neofaszystów w Europie jest multum, a komunistów jeszcze więcej). A dlaczego tylko z tymi ideologiami rozprawiamy się w miarę bezwzględnie? Bo są NASZE. Europejskie. Nikomu więc się nie narażamy. Jeśli chcemy uniknąć zbiorowego samobójstwa, to zlikwidujmy najpierw tę paranoję jaką jest kult "politycznej poprawności" i przywróćmy należyte znaczenie wartościom elementarnym dla naszej kultury.
A co do "apolityczności", to też wypowiadałem się na ten temat wielokrotnie (poszukaj sobie). I z uporem maniaka powiem raz jeszcze: apolityczność jest mżonką, jest pobożnym życzeniem mającym się do rzeczywistości tak jak pięść do oka. Jeśli chcemy być apolityczni, to zamknijmy buzie na kłódki i odpuśćmy sobie jakiekolwiek akcje (szczególnie protesty). Bo w życiu realnym nic, literalnie nic, nie jest apolityczne! Czy to tak trudno, Q, zrozumieć??? Czy medialne wypowiedzi Mariusza są apolityczne??? Nie bądźmy hipokrytami przynajmniej wobec samych siebie!!!
Pozdrawiam.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | |  | | kimak (2276 punktów) | > Czy medialne wypowiedzi Mariusza są apolityczne???Nie zauważyłem niczego politycznego w wypowiedziach Mariusza. Jesli zamierzasz angażować się w politykę, to nikt Ci tego nie wzbrania. Rób to na własny rachunek. PSR jest organizacją apolityczną i, zdaje się że wiedziałeś, że do takiej organizacji wstępujesz. Ideał apolityczności nie istnieje, ale to nie znaczy, że nie należy do takowej dążyć. Reasumując: zamierzasz nadal tylko bić pianę w najprzeróżniejszych wątkach, czy może jednak napiszesz coś, co będzie się nadawało do przedyskutowania? A może cogito? A może...? Pozdrawiam
"Bawimy się, bawimy ładnie, lub nie nieważne, bo Nico niełatwo rozdrażnić" Lech Janerka
|
|
| | | | |  | | webmaster (moderator) | >To właśnie pp. czyni nas bezbronnymi wobec nie tylko islamizacji, ale i dowolnego innego zagrożenia. To jest też cecha kultury zachodniej, które poddała w wątpliwość wszystko, nawet swoje fundamenty. Islam tak nie robi, tam zasady są proste a autorytetów się nie krytykuje. Jeżeli chcemy się bronić przed islamem, to nie z tej pozycji, że mamy inną kulturę, ale z tej, że mamy lepszą.
>A dlaczego tylko z tymi ideologiami rozprawiamy się w miarę bezwzględnie? Bo są NASZE. Europejskie. Nikomu więc się nie narażamy. A może dotyczą zwykłych ludzi bardziej? Islam już przestaje być egzotyką, zaczyna wkraczać i zaczyna się opór.
>Jeśli chcemy być apolityczni, to zamknijmy buzie na kłódki i odpuśćmy sobie jakiekolwiek akcje (szczególnie protesty). Odróżnijmy apolityczność hard i soft. Ty mówisz o hard, my chcemy soft, czyli każdy ma jakiś pogląd i powinien go mieć, ale ta organizacja nie angażuje się politycznie aktywnie (biernie tak, np. zachęcając do głosowania itp.).
Wracając do islamu, to krytyka nie może wynikać z tego, że nie chcemy czegoś obcego lub się boimy (bo to nie argument) ale z tego, że jest to ideologia głupia i szkodliwa oraz niezgodna z wartościami humanizmu.
|
|
| Kelly (2051 punktów) | >Wy nie zauważacie niebezpieczeństwa, którym jest zagrożenie dla podstawowych wartości naszej wspólnej cywilizacji, którym jest fundamentalny, antydemokratyczny islam. Fakt, nie można też zaprzeczyć, że - szczególnie na zachodzie - islamizacja troszkę nam zagraża. Ale ja bym dyskutowała, zamiast demonstrowała. Islam jest dla ludzi naszej kultury (nie wnikajmy, jakiej wiary) rzeczywiście bardzo, hm, oryginalny. Mi osobiście nie podoba się w nim tylko brak tolerancji i zrozumienia dla innych kultur, a w tym między innymi wspomniana przez Ciebie antydemokratyczność. Jedyny problem z islamem to terroryzm, ale nie oszukujmy się, Bush maczał w tym palce... Poza tym, terrorystami zostają ludzie, którzy nie rozumieją swojej wiary. A jeśli zacznynają ją rozumieć za bardzo - od zwątpienia przez racjonalizm do ścięcia głowy droga krótka...
Mademoiselle-Revolte.xx.pl
|
|
 | | Cogito | >Islam jest dla ludzi naszej kultury (nie wnikajmy, jakiej wiary) rzeczywiście bardzo, hm, oryginalny. Mi osobiście nie podoba się w nim tylko brak tolerancji i zrozumienia dla innych kultur, a w tym między innymi wspomniana przez Ciebie antydemokratyczność. >Jedyny problem z islamem to terroryzm, ale nie oszukujmy się, Bush maczał w tym palce... Poza tym, terrorystami zostają ludzie, którzy nie rozumieją swojej wiary. A jeśli zacznynają ją rozumieć za bardzo - od zwątpienia przez racjonalizm do ścięcia głowy droga krótka...
Masz popularny, ale nie realistyczny sposób oceniania islamu. To nie jest tylko nietolerancyjna kultura jak napisałaś. W świecie islamu jako kobieta mogłabyś się wypowiadać na takim forum jedynie pod nadzorem męża lub innego męskiego członka rodziny i tylko gdybyś umiała czytać i pisać, bo w krajach islamskich analfabetyzm jest największy, a wśród kobiet bije wszelkie rekordy. Zresztą po co kobiecie wykształcenie do zajmowania się pracami domowymi, rodzenia i karmienia dzieci. W rodzinie kobieta jest całkowicie podporządkowana mężczyźnie, co znaczy, że nie tylko dzieci podobnie jak i kobiety należą do mężczyzny, ale decyduje on ile razy i jak będzie miał z nią sex, ma prawo ją bić, decydować o tym kiedy i jak ubrana wyjdzie na zewnątrz itd.itp. W sądzie świadectwo dwóch kobiet jest równe świadectwu jednego mężczyzny. Jeśli te nie wyczerpujące wahlarza muzułmańskie "prawa" ci nie przeszkadzają to dalej dyskutuj, ale z muzułmanami nie ma to sensu, bo ich "prawa" ustanowił bóg. Co do Busha to może warto wiedzieć, że Mahomet żył w VII w. i to on dokonał podziału świata na "swiat islamu" przeciwstawiony "światu wojny", co pozwala niektórym cwaniakom wmawiać naiwnym, że islam to religia pokoju, w imię której po 11.9. np. zginęło już ok. 10.000 niewinnych giaurów i dhimmi. Bush zaś nie jest tak stary, żeby odpowiadać za wojny krzyżowe, zdobycie Kordoby (1492), obronę Wiednia (1683) i inne bezeceństwa, których dopuszczono się na miłujących pokój muzułmanach, którzy swoich bestialstw dokonywali w imię pokoju. Pewnie też w imię pokoju np. po zdobyciu Konstantynopola gwałty, tortury, rzezie, grabieże trwały tylko 3 dni. "I nie było ani jednego żołnierza, który nie zdobyłby bogatego łupu i licznych niewolników."
|
|
|  | | Jarek Borzdyński (289 punktów) | >Zresztą po co kobiecie wykształcenie do zajmowania się pracami domowymi, rodzenia i karmienia dzieci. W rodzinie kobieta jest całkowicie podporządkowana mężczyźnie,
Tak się składa, żę wszystkie judeo-chrześcijańskie religie dominują nad kobietami... Uważam, że jest pan nieobiektywny w swoich wypowiedziach i szuka pan każdego, nawet najbardziej błachego argumentu, żeby zdyskredytować islam i islamistów, których wrzucił pan do jednego worka ze wszystkimi terrorystami tego świata. Moim zdaniem największymi terrorystami tego świata są głowy największych mocarstw.
|
|
| |  | | Cogito | >Tak się składa, żę wszystkie judeo-chrześcijańskie religie dominują nad kobietami... >Uważam, że jest pan nieobiektywny w swoich wypowiedziach i szuka pan każdego, nawet najbardziej błachego argumentu, żeby zdyskredytować islam i islamistów, których wrzucił pan do jednego worka ze wszystkimi terrorystami tego świata. >Moim zdaniem największymi terrorystami tego świata są głowy największych mocarstw. > Tylko, że religie judeo-chreścijańskie z oporami zmieniają swoje poglądy, np. na skutek odkryć naukowych i postaw społeczeństw, a doktryna islamska jest niezmienna i bardzo dobrze zabezpieczona przed jakimikolwiek zmianami. Jeśli premier Turcji twierdzi, że nie ma umiarkowanego islamu, gdyż islam jest jeden, to należy mu wierzyć, bo jest zdolnym dobrze wykształconym islamistą i bardzo dobrze wie co mówi, a nie "uważać". Nie wiem który z argumentów jest dla pani błachy> Jeśli pani wie lepiej, to proszę nam wyjaśnić dlaczego 98% terrorystów na świecie to muzułmanie. Dlaczego tylko w krajach muzułmańskiich wykonuje się wyroki śmierci na nieletnich? Dlaczego takie kary jak kamieniowanie, krzyżowanie, obcinanie dłoni i nóg mają miejsca tylko w krajach muzułmańskich?
|
|
| | |  | | Jarek Borzdyński (289 punktów) | >>Tylko, że religie judeo-chreścijańskie z oporami zmieniają swoje poglądy, np. na skutek odkryć naukowych Tak, odkrycie prawdziwego kształtu świata wywarło tak plbrzymi wpływ na zmianę chrześcijaństwa. Wie pan po ilu latach został zrechabilitowany Galileusz? Po 359 latach. Rzeczywiście widać zmiany...
>Nie wiem który z argumentów jest dla pani błachy> Jeśli pani wie lepiej, to proszę nam wyjaśnić dlaczego 98% terrorystów na świecie to muzułmanie. 1. PAN, Jarosław Borzdyński 2. Prosze udowodnić swoją tezę, że 98% terrorystów to muzułmanie.
>Dlaczego tylko w krajach muzułmańskiich wykonuje się wyroki śmierci na nieletnich? Nigdy o tym nie słyszałem, ale faktem jest, że muzułmanie stosują czasem brutalne kary. Kara śmierci wykonywana jest też w kilku stanach USA.
>Dlaczego takie kary jak kamieniowanie, krzyżowanie, obcinanie dłoni i nóg mają miejsca tylko w krajach muzułmańskich? Bo bezmyślnie wykonują polecenia swojej religii.
|
|
| | | |  | | Cogito | > Wie pan po ilu latach został zrechabilitowany Galileusz? Po 359 latach. Rzeczywiście widać zmiany...Widać katolickie kompleksy. Przecież KK nie ma żadnego znaczenia dla rozwoju komunikacji, nauki, gospodarki itp. Z islamem jest zupałnie inaczej. Np. w okresie Ramadanu wszyscy nie jedzą od wschodu do zachodu słońca tylko odpoczywają i jest on zmarnowany dla gospodarki. Podobnie 5 razy dziennie się modlą i to wszyscy - miasta zamierają, wszystko staje. > >Dlaczego takie kary jak kamieniowanie, krzyżowanie, obcinanie dłoni i nóg mają miejsca tylko w krajach muzułmańskich?> Bo bezmyślnie wykonują polecenia swojej religiiNo właśnie i co oni mają do roboty w naszym domu? > 2. Prosze udowodnić swoją tezę, że 98% terrorystów to muzułmanie.To jest oczywiste wystarczy zajrzeć do statystyk. Czy trzeba udowadniać, że Ziemia krąży wokół Słońca? > >Dlaczego tylko w krajach muzułmańskiich wykonuje się wyroki śmierci na nieletnich?> Nigdy o tym nie słyszałem, ale faktem jest, że muzułmanie stosują czasem brutalne kary. to szkoda np.: sejmisja.pl/popularne/?doc=20
|
|
| | | | |  | | Jarek Borzdyński (289 punktów) | >Z islamem jest zupałnie inaczej. Np. w okresie Ramadanu wszyscy nie jedzą od wschodu do zachodu słońca tylko odpoczywają i jest on zmarnowany dla gospodarki. Podobnie 5 razy dziennie się modlą i to wszyscy - miasta zamierają, wszystko staje. A czy katolicy w niedziele nie pracują? Ostatnio wprowadzono zakazhandlu w święta, i jest to czas zmarnowany dla gospodarki. Jeśli ja mam katolickie kompleksy to pan ma islamskie kompleksy.
>No właśnie i co oni mają do roboty w naszym domu? Przeporaszam, ale nie wiem co islamiści robią w pańskim domu, w moim ich niema.
>To jest oczywiste wystarczy zajrzeć do statystyk. Czy trzeba udowadniać, że Ziemia krąży wokół Słońca? Nic nie jest oczywiste. Prosze o link do tych statystyk. Równie oczywiste dla pana może być, że np 98% muzułmanów to terroryści.
|
|
| | |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >>Tylko, że religie judeo-chreścijańskie [...], a doktryna islamska [...]
Islam, podobnie jak chrześcijaństwo, wywodzi się z judaizmu, więc taka opozycja jest bezsensowna.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | |  | | Cogito | >Islam, podobnie jak chrześcijaństwo, wywodzi się z judaizmu, więc taka opozycja jest bezsensowna. Absurd. Islam wywodzi się z arabskiego - pogańskiego kultu wielu bożków. Dziełem Mahometa było wybranie, zapożyczając pomysł z chrześcijaństwa i judaizmu, jednego z nich - Allaha i ustanowienie go absolutnym, bezwzględnym, transcendentnym bogiem.
|
|
|  | | Kelly (2051 punktów) | Podejście islamu do kobiet jest nie w porządku, ale przecież te kobiety się na to zgadzają, ba, wierzą, że takie podejście jest właściwe. Napisałam, że w tej religii nie podoba mi się >brak tolerancji i zrozumienia dla innych kultur, a w tym między innymi (...) antydemokratyczność. (przepraszam za cytowanie samej siebie). Gdyby ustrój krajów Dalekiego Wschodu był bardziej zbliżony do demokracji, każda kobieta mogłaby sama zdecydować, czy chce być muzułmanką, chrześcijanką, czy ateistką. Nawet jeśli "wersją podstawową" byłby islam - tak jak w naszym pięknym kraju "podstawową wersją" jest katolicyzm.
Mademoiselle-Revolte.xx.pl
|
|
| Paweł B (199 punktów) | >Otrzymaliście z portalu Europa21.pl następujący list: >Zakazano demonstracji ludziom, którzy sprzeciwiają się >islamizacji Europy. Nazwano ich >"ekstremistami","neonazistami"... ponieważ zauważają >problem islamizacji i chcieli wyrazić swoją opinię na ten >temat. Nie wiem, czy mają rację,wiem, że nikt z nimi nie >dyskutował,zostali "spałowani" i wrzuceni do aresztu. >Działo się to teraz, w Europie 21 wieku, przy aprobacie ze >strony mediów ("Gazeta Wyborcza") , działo sie to w stolicy >Unii Europejskiej.
Tutaj generalnie radziłbym się upewnić czy rzeczywiście tak było. Nie chce niczemu zaorzeczać ale europa21 wydaje się być kolejnym "oszołomskim" portalem, antyislamskim "radiem maryja", w którym nie ma miejsca na poglądy niezgodne z opinią redaktorów. Wszytkie informacje należy w miare możliwości weryfikować, zwłaszcza takie "rewelacyjne", o tak "wyraźnym kierunku", a dopiero później wyrażać swoją opinię zamieszczając przy tym odpowiednie linki.
>Uważam, że jeżeli nawet Wy, Racjonaliści, nie >wyrazicie stanowczego sprzeciwu przeciwko łamaniu prawa do >manifestowania swoich poglądów... to ta cywilizacja jest już >martwa. Nie ma znaczenia ile napiszecie postów o "religii w >szkole" i "klerykalizacji". Nie ma znaczenia żadna wasza >działalność dla obrony wolnosci słowa jeśli >Wy nie zauważacie niebezpieczeństwa, którym jest zagrożenie >dla podstawowych >wartości naszej wspólnej cywilizacji, którym jest >fundamentalny, antydemokratyczny islam.
ocho, wszytko do tego zmierzało - otóż nie dostrzegam jak wielkim zagrożeniem jest islam, dostrzegam za to jak niebezpieczne jest oszołomstwo. niezależnie w jakim kontekście (religijnym, rasowym, etc). To z oszołomstwa wywodzi sie w zasadzie całe zło... Także bardziej skłonny jestem potępić europe21, niż islam czy chrześcijaństwo (w końcu chrześcijańscy żołnierze idąc na wojnę bardzo często mają boga na ryjku).
|
|
 | | Cogito | >ocho, wszytko do tego zmierzało - otóż nie dostrzegam jak wielkim zagrożeniem jest islam, dostrzegam za to jak niebezpieczne jest oszołomstwo. niezależnie w jakim kontekście (religijnym, rasowym, etc). To z oszołomstwa wywodzi sie w zasadzie całe zło... Także bardziej skłonny jestem potępić europe21, niż islam czy chrześcijaństwo (w końcu chrześcijańscy żołnierze idąc na wojnę bardzo często mają boga na ryjku).
Samo zestawienie mądrych i przezornych ludzi, którzy jedynie przestrzegają przed zagrożeniem z islamem doktryną religijno-polityczną dążąca do wojny podboju i podporządkowania każdego terytorium na którym zamieszkiwali bądź zamieszkują muzułmanie urąga zasadom przyzwoitości. Tego nie można usprawiedliwić nawet jeśli ktoś jest ślepy bo istnieją jeszcze inne zmysły.
|
|
|  | | Paweł B (199 punktów) | >>ocho, wszytko do tego zmierzało - otóż nie dostrzegam jak wielkim zagrożeniem jest islam, dostrzegam za to jak niebezpieczne jest oszołomstwo. niezależnie w jakim kontekście (religijnym, rasowym, etc). To z oszołomstwa wywodzi sie w zasadzie całe zło... Także bardziej skłonny jestem potępić europe21, niż islam czy chrześcijaństwo (w końcu chrześcijańscy żołnierze idąc na wojnę bardzo często mają boga na ryjku). >Samo zestawienie mądrych i przezornych ludzi, którzy jedynie przestrzegają przed zagrożeniem z islamem doktryną religijno-polityczną dążąca do wojny podboju i podporządkowania każdego terytorium na którym zamieszkiwali bądź zamieszkują muzułmanie urąga zasadom przyzwoitości.
Zapewniam cię że jeśli jakiś kraj islamski najechałby dwa europejskie kraje to sytułacja byłaby symetryczna. A islam sam z siebie nie stanowi żadnego zagrozenia, generalnie - zadna idea, sama w sobie, jeszcze nikogo nie zabiła. Troche inaczej wyglada sytulacja w przypadku ludzi ktorzy sa na tyle glupi zeby w pewne rzeczy uwierzyc. A ludzie potrafią się zabijać o byle co, (ostatnio, w oławie bodajże, poszło o klucz do publicznej toalety) i żadna wiara ich nie usprawiedliwia - są oszołomami i niczym więcej. Bardzo łatwo jest zrzucić wine na religie, idea jest prosta tak jak umysły ludzi którzy ją promują; niestety, przy okazji, jej promotorzy stosują metodę odpowiedzialności zbiorowej - tą samą którą stosują terroryści. Może pójdźmy krok dalej (albo wcześniej) i eliminujmy ze społeczeństwa ludzi którzy odpowiadają profilowi przeciętnego mordercy - bez względu na to czy popełnili jakąś zbrodnię czy nie. Co Ty na to ? Dobry pomysł ? "Zamkniemy cię w rezerwacie bo miałeś trudne dzieciństwo..." ?
|
|
| |  | | Jarek Borzdyński (289 punktów) | >A islam sam z siebie nie stanowi żadnego zagrozenia, generalnie - zadna idea, sama w sobie, jeszcze nikogo nie zabiła. Bardzo łatwo jest zrzucić wine na religie,
Dokładnie, to tak jakbyśmy wszystkie winy świata zrzucali na katolicki zakaz antykoncepcji i wypowiadali się na wschodnich forach i namawiali tam ludzi do walki z katolicyzmem, a nawet z zagrożeniem jakie ono niesie...
|
|
| |  | | Cogito | >A islam sam z siebie nie stanowi żadnego zagrozenia, generalnie - zadna idea, sama w sobie, jeszcze nikogo nie zabiła.
Nie znalazlem przeprosin za obelgę, bo obelgą jest zrównywanie rozsądnych ludzi dbających o swoje naturalne prawa z organizacją przestępczą . Powyższa żałosna próba obrócenia sprawy w beznadziejny psedo - żart najlepiej świadczy o intelektualnych walorach autora i tego pana poniżej również.
|
|
| | |  | | Paweł B (199 punktów) | > >A islam sam z siebie nie stanowi żadnego zagrozenia, generalnie - zadna idea, sama w sobie, jeszcze nikogo nie zabiła.> Nie znalazlem przeprosin za obelgę, bo obelgą jest zrównywanie rozsądnych ludzi dbających o swoje naturalne prawa z organizacją przestępczą .Nie znalazłeś bo ich nie ma. I nie ma czegoś takiego jak naturlane prawo  . W naturze jest, co najwyżej, bezprawie. Acha, skoro islam jest taki zły, to może nich ktoś go wsadzi do więzienia ... > Powyższa żałosna próba obrócenia sprawy w beznadziejny psedo - żart najlepiej świadczy o intelektualnych walorach autora i tego pana poniżej również.I oczywiście nie powiesz, czy warto zamykać (wyrzucać z kraju, izolować w rezerwatach) osoby które mają profil mordercy, bez względu na to czy popełniły jakąś zbrodnię, czy nie..  Dokończ "żart" .. Jak do tego stusuje się "prawo naturalne" ?
|
|
| | | |  | | Cogito | > I nie ma czegoś takiego jak naturlane prawo . W naturze jest, co najwyżej, bezprawie.A na Słońcu leży śnieg, nauka jest niepotrzebna, a ty jesteś Napoleonem - lecz się.
|
|
| | | | |  | | Paweł B (199 punktów) | > >I nie ma czegoś takiego jak naturlane prawo . W naturze jest, co najwyżej, bezprawie.> A na Słońcu leży śnieg, nauka jest niepotrzebna, a ty jesteś Napoleonem - lecz się.ty pierwszy trolu
|
|
| |  | | Pan Tau (1237 punktów) | Paweł B napisał:[...] A islam sam z siebie nie stanowi żadnego zagrozenia, generalnie - zadna idea, sama w sobie, jeszcze nikogo nie zabiła. [...] Oczywiście, idea sama nie zabija. Ale może być wykorzystywana do uzasadniania zabijania. I niektóre idee do tego nadają się lepiej, niektóre gorzej. Islam, jak każda objawiona religia monoteistyczna, jest źródłem monistycznej ideologii dzielącej ludzi na dwie grupy - "wiernych" i "niewiernych". Jest zatem źródłem nieprzezwyciężalnych podziałów (żadna dyskusja, żaden kompromis nie wchodzą w grę ze względu na ich irracjonalne, religijne, objawione źródło), a tak silne, jednoznaczne i łatwe do wytyczenia podziały doskonale nadają się do uzasadniania zabijania w imię "wyższego dobra", co doskonale znamy z historii. Jak się bliżej przyjrzeć, nie ma żadnej różnicy między uzasadnieniami zbrodni nazistowskich (w imię prymatu jedynej godnej rasy), zbrodni bolszewickich (w imię prymatu jedynej godnej klasy społecznej i zbrodni islamskich czy chrześcijańskich (w imię prymatu jedynej godnej religii).
"Z religią czy bez, dobrzy ludzie będą postępować dobrze, a źli - źle, ale złe postepowanie dobrych ludzi, to zasługa religii." S.Weinberg
|
|
| | |  | | Paweł B (199 punktów) | > Paweł B napisał:[...] A islam sam z siebie nie stanowi żadnego zagrozenia, generalnie - zadna idea, sama w sobie, jeszcze nikogo nie zabiła. [...] > Oczywiście, idea sama nie zabija. Ale może być wykorzystywana do uzasadniania zabijania.> I niektóre idee do tego nadają się lepiej, niektóre gorzej.> Islam, jak każda objawiona religia monoteistyczna, jest źródłem monistycznej ideologii dzielącej ludzi na dwie grupy - "wiernych" i "niewiernych". Jest zatem źródłem nieprzezwyciężalnych podziałów (żadna dyskusja, żaden kompromis nie wchodzą w grę ze względu na ich irracjonalne, religijne, objawione źródło), a tak silne, jednoznaczne i łatwe do wytyczenia podziały doskonale nadają się do uzasadniania zabijania w imię "wyższego dobra", co doskonale znamy z historii.pl.wikipedia.org/wiki/Koran#Nakazy_i_zakazypl.wikipedia.org/wiki/At-TaubaCzy edytor powyższych haseł kłamie ? Obawiam się, że nikt z tu dyskutujących (albo pyskujących, bo taki też tu jest) nie zna koranu i kultury muzułmańskiej na tyle, aby stawiać jakiekolwiek tezy o ich naturze. Być może w koranie są treści o podziale na wiernych i niewiernych, ale zapewne zaraz obok nich mozna znaleźć treść o elementarnym szacunku dla drugiego człowieka (to cecha wszystkich "biblii", można je interpretować na miliony sposobów). Wszystko zależy od tego, na co ksiądz czy immam położy akcent, jak dany fragment "zrozumie" i jak na daną interpretację zareaguja wierni. Ale interpretacja, wybór akcentów i ewentualna reakcja zależą tylko i wyłącznie od ludzi, ich charakteru, wiedzy i inteligencji - w szczególnych przypadkach (o których mówi sie najwięcej) fobii, uprzedzeń i kompleksów. Koran ani żadna inna biblia nie mają na nie najmniejszego wpływu... Zamiast koranu można wziąść np. historie starożytnego rzymu i mówić o tym jak to zachłanność i podbój są super sposobami na stworzenie imperium ...
|
|
| | | |  | | webmaster (moderator) | Koran:Koran twierdzi, że Bóg nagradza ludzi za powstrzymywanie się od złości, jednak w surze 9 wzywa do walki zbrojnej przeciwko wrogom religii. Islam:Islam jest uważany przez wyznawców za trzecią i ostateczną religię objawioną. Islam:(..) w większości państw islamskich nie są respektowane zapisy Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka ONZ dotyczące wolności czy wolności sumienia. No comment.
|
|
| | | |  | | Pan Tau (1237 punktów) | Paweł B napisał:1. Zainteresował mnie pewien fragment z tego drugiego hasła: Wikipedia:Należy jednak zwrócić uwagę, że Allah nakazuje walkę zbrojną jedynie przeciwko tym innowiercom, którzy jako pierwsi zaatakowali muzułmanów, łamiąc daną wcześniej przysięgę (chodzi tu o Bizantyjczyków):
Dotrzymajcie wiernie zawartego z bałwochwalcami przymierza; jeżeli oni sami nie łamią go, i jeżeli nie dają pomocy waszym nieprzyjaciołom przeciw wam. Bóg kocha tych, którzy Go boja się. Po upływie świętych miesięcy, zabijajcie niewiernych wszędzie gdzie ich napotkacie, bierzcie ich w niewolę, oblegajcie im miasta, ze wszystkich stron stawcie na nich zasadzki. Jeżeli się nawrócą, i odprawiać będą modlitwy, zapłacić powinni haracz święty: zostawcie ich w pokoju. Pan jest miłosierny i łaskawy. (9:4-5) Możesz mi wyjaśnić, w jaki sposób z cytowanego powyżej fragmentu Koranu wyciągnięte zostały (również powyżej zacytowane) wnioski (w szczególności chodzi mi o wytłuszczony przeze mnie fragment komentarza)? Osobiście nie widzę podstaw do wyciągania takich wniosków, przynajmniej nie na podstawie tego fragmentu Koranu (ale jeśli nie na jego podstawie, to po co go cytowano?) 2. Jeśli jednak powyższy komentarz jest prawdziwy, to oznaczałoby, że islam rozpowszechniał się absolutnie niezgodnie ze swoimi założeniami. Bo chyba nie powiesz, że jego rozpowszechnianie miało wyłącznie charakter pokojowy lub było efektem samoobrony muzułmanów? To tylko dwie uwagi, w gruncie rzeczy niezbyt ważne, ponieważ taka czy inna interpretacja świętych ksiąg religii objawionych nie ma żadnego znaczenia dla oceny opartych na nich ideologii. Właściwą odpowiedź napiszę jutro.
"Z religią czy bez, dobrzy ludzie będą postępować dobrze, a źli - źle, ale złe postepowanie dobrych ludzi, to zasługa religii." S.Weinberg
|
|
| | | | |  | | Paweł B (199 punktów) | >Możesz mi wyjaśnić, w jaki sposób z cytowanego powyżej fragmentu Koranu wyciągnięte zostały (również powyżej zacytowane) wnioski (w szczególności chodzi mi o wytłuszczony przeze mnie fragment komentarza)?
Oczywiście nie potrafię i nawet nie będę próbował. Jak można "dobrze" zinterpretować tekst w którym występują dwa, sprzeczne ze sobą nakazy?
>Osobiście nie widzę podstaw do wyciągania takich wniosków, przynajmniej nie na podstawie tego fragmentu Koranu (ale jeśli nie na jego podstawie, to po co go cytowano?)
Po to aby pokazać jak na wiele różnych sposobów można przeczytać jeden fragment. Ktoś, kto chce zemsty, skupi sie na fragmencie o zabijaniu, ktoś inny położy nacisk na zdanie o obronie (tak jak edytor Wikipedii). Teraz wystarczy posłuchać tych którzy gorliwie protestują przeciw islamowi.
> 2. Jeśli jednak powyższy komentarz jest prawdziwy, to oznaczałoby, że islam rozpowszechniał się absolutnie niezgodnie ze swoimi założeniami. Bo chyba nie powiesz, że jego rozpowszechnianie miało wyłącznie charakter pokojowy lub było efektem samoobrony muzułmanów?
Nie wiem, być może usprawiedliwiali sie bogiem tak jak i mają to w zwyczaju np. chrześcijanie. Nie prowadzę tej rozmowy po to aby pokazać że islam jest "fajny" albo "głupi", nie znam ani kultury muzułmańskiej ani treści koranu (i zapewne nie tylko ja). Chce tylko zaznaczyć, że nie ma czegoś takiego jak "zła treść" zwłaszcza w odniesieniu do tekstów o niejasnym przesłaniu; takich jak min. biblie. Nie wyobrażam sobie sytuacji w której w nowoczesnej europie istnieje "indeks ksiąg zakazanych", czy tak ma wyglądać lekarstwo na głupotę?
Kto ma prawo decydować co można a czego nie można czytać muzułmaninowi? Uogólniając - jakiemukolwiek człowiekowi?
|
|
| | | | | |  | | Pan Tau (1237 punktów) | Paweł B napisał:Oczywiście nie potrafię i nawet nie będę próbował. Jak można "dobrze" zinterpretować tekst w którym występują dwa, sprzeczne ze sobą nakazy? Dlaczego sprzeczne? Sprzeczność jest między tekstem komentarza a komentowanym fragmentem Koranu. Natomiast tekst komentowany sam w sobie nie jest sprzeczny - zawiera dwa nakazy, z których jeden mówi, jak traktować przymierza zawarte z "bałwochwalcami", a drugi - co robić z "niewiernymi" po upłynięciu świętych miesięcy. Paweł B napisał:Po to aby pokazać jak na wiele różnych sposobów można przeczytać jeden fragment. Ktoś, kto chce zemsty, skupi sie na fragmencie o zabijaniu [...] 1. Z tego co wiem, to jedynym powszechnie akceptowanym sposobem interpretacji Koranu jest odczytanie dosłowne. 2. Sam fakt, że Koran dostarcza takich narzędzi usprawiedliwiania zbrodni, jak powyższe fragmenty jest wystarczający, by potępieć jakąkolwiek ideologię, która się do niego odwołuje. I istnienie innych, "łagodnych" fragmentów nie ma w tym przypadku żadnego znaczenia. W "świętych księgach" nazistów też nie wszystkie zdania mówią o mordowaniu (nawet niekoniecznie dosłownie) Żydów, są też hymny pochwalne na cześć klasy robotniczej, kultury europejskiej itp. Czy nazim też chcesz interpretować tak niejednoznacznie, jak to proponujesz robić względem islamu? Paweł B napisał:Chce tylko zaznaczyć, że nie ma czegoś takiego jak "zła treść" zwłaszcza w odniesieniu do tekstów o niejasnym przesłaniu; takich jak min. biblie. Nie wyobrażam sobie sytuacji w której w nowoczesnej europie istnieje "indeks ksiąg zakazanych", czy tak ma wyglądać lekarstwo na głupotę? Kto ma prawo decydować co można a czego nie można czytać muzułmaninowi? Uogólniając - jakiemukolwiek człowiekowi? 1. Nie pisałem o świętych księgach, a o ideologiach - one są (albo mogą być) przyczyną zła. 2. Nie przypominam sobie też, bym proponował jakiekolwiek indeksy ksiąg zakazanych. 3. Uważam natomiast, że istnieje ostateczna granica tolerancji i za nią stawiam wszelkie ideologie głoszące jedyną objawioną prawdę i dzielące ludzkość na zbawionych "swoich" i potępionych "obcych". Hasło "jedna wiara, jedna religia, jeden bóg" jest fundamentem ideologii przesiąkniętej złem tego samego rodzaju, co ta od pamiętnego hasła "jeden naród, jedno państwo, jeden wódz". Złem nieodwracalnego, irracjonalnego podziału, który fanatykom tych ideologii zawsze znakomicie służył do usprawiedliwiania ich zbrodni.
"Z religią czy bez, dobrzy ludzie będą postępować dobrze, a źli - źle, ale złe postepowanie dobrych ludzi, to zasługa religii." S.Weinberg
|
|
| | | |  | | Pan Tau (1237 punktów) | Paweł B napisał:[...] Obawiam się, że nikt z tu dyskutujących (albo pyskujących, bo taki też tu jest) nie zna koranu i kultury muzułmańskiej na tyle, aby stawiać jakiekolwiek tezy o ich naturze. [...] Ja z kolei obawiam się, że niezbyt dokładnie przeczytałeś to, co napisałem powyżej. Nie pisałem ani o Koranie, ani o kulturze muzułmańskiej, ponieważ moim zdaniem to nie ma żadnego znaczenia dla oceny islamu, a mówiąc dokładniej - dla oceny ideologii opartej na islamie. Otóż uważam, że złem jest każda ideologia monistyczna, która dzieli świat i ludzi na dwie części: "nas" i "ich", "swoich" i "obcych". Każda, dla której wszystko jest albo "białe", albo "czarne". Każda, w której nie ma najmniejszego miejsca na niepewność czy wątpliwości. Każda, która w czyn wprowadza hasło: "kto nie jest z nami, jest przeciwko nam". A każda objawiona religia monoteistyczna (jak islam) jest źródłem takiej monistycznej ideologii. Wierni każdej takiej religii są bowiem przekonani o absolutnej wyższości swojej religii nad wszelkimi innymi religiami i światopoglądami. I to oczywiście nie jest żadną niespodzianką - w końcu sednem monoteizmu jest twierdzenie, że skoro zakładamy istnienie tylko jednego boga, to tylko nasz bóg może być prawdziwy. Stąd tylko jego, czyli nasza prawda jest Prawdą. A jako, że jest ona objawiona, nie podlega żadnej dyskusji. Rezultatem tego przekonania jest odbywające się w umysłach monoteistów dzielenie wszystkich ludzi na dwie grupy: I. dobrych "wiernych" - wyznawców tej religii, którzy dzięki swojej wierze dostąpią zbawienia oraz II. złych "niewiernych" - którzy, ze względu na swoją niewiarę, są skazani na potępienie. Z usankcjonowanego powyższym podziałem przekonania o absolutnej wyższości własnej wiary nad jakimkolwiek innym światopoglądem, bierze się z kolei ich pęd do tzw. nawracania "niewiernych", a to, czy sobie tego życzą, czy nie, nie ma żadnego znaczenia - nawracający są święcie przekonani, że czynią dobro. To swoje nawracanie potrafią prowadzić wbrew woli nawracanych, a zdarza się, że i kosztem ich życia. Bo cóż w końcu to za koszt w obliczu życia wiecznego?
"Z religią czy bez, dobrzy ludzie będą postępować dobrze, a źli - źle, ale złe postepowanie dobrych ludzi, to zasługa religii." S.Weinberg
|
|
| | | | |  | | Bartek Zasepa | To dopawdy zabawne, jak temat zboczyl z drogi. Zaczelo sie od obrony demonstracji przeciw naplywowi Islamu (nic nie wiem o tej akcji; partia jest faszystowska, ale zgadzam sie poniekad z COGITO), a teraz mamy interpretacje Koranu. Paradne. Jaki sens - dla ''racjonalisty'' - ma rozczytywanie jakiejkolwiek swietej ksiegi?? Przeciez kazdy swiety tekst bywal w swej historii gwalcony po to tylko, by usprawiedliwic rozprzestrzenianie/oczyszcznie/utrzymywanie jedynie slusznej wiary. Co wazniejsze, owe swiete ksiegi nie bywaja spojne i klarowne. Biblia przykladem. Koran tez - poniektore sury wskazuja (wedle poniektorych badaczy) na epilepsje Muhammada. I to powazna.
O Islamie i Europie.
Smiac mi sie chce, gdy czytam, ze niechec do Islamu rowna sie byciu katolem - a takie wypowiedzi pojawialy sie w tym temacie. Wedle mojego spraw rozumienia, KAZDA religia jest zlem. No, moze buddyzm jest wyjatkiem, ale niekoniecznie. Islam jednak jest najbardziej grozny. Dlaczego? W przeciwienstwie do Chrzescijanstwa, Islam nie posiada instytucji, ktora firmuje interpretacje zagmatwanych swietych tekstow i ktora potrafi od czasu do czasu zmienic swoje zdanie. Oczywiscie, dotyczy to glownie KRK, ale decyzje Rzymu bywaja istotnie wazne i dla innych sekt. Te, ktore nie sluchaja, sa nie mniej niebezpieczne niz Islam; na szczescie malo ich. Islam=Koran. Ksiazka sprzed czternastu wiekow. TO samo w sobie jest niebezpieczne.
Co do zagrozenia 'naszej kultury'... Nie jestem w stanie podac zrodel itd., ale kilka lat temu w Niemczech Turczynka oskarzyla swego meza o brutalne pobicie jej. Co zabawne, niemiecka sedzina oddalila pozew, bowiem, wedle jej interpretacji, owo bicie i pobicie miescilo sie w ramach odrebnosci kulturowej tureckiej imigracji w Niemczech. Wyrok zostal odrzucony przez wyzsza instancje, ale....
|
|
| estetka (708 punktów) | >Otrzymaliście z portalu Europa21.pl następujący list:
nie wiem jak kto, ale ja nie otrzymaliscie.
a na pytanie "dlaczego racjonalisci sa zaklamani odpowiedzialabym pytaniem "kiedy przestaniesz bic swojego psa".... wg mnie jezeli zmienisz ton z "dlaczego jestescie zaklamani" na "nie rozumiem mechanizmu"... to jest baza do dyskusji ...
"Przestancie zdobywac wiedze a skoncza sie wasze dylematy" Lao Tseu
|
|
 | | Cogito | > >Otrzymaliście z portalu Europa21.pl następujący list:> nie wiem jak kto, ale ja nie otrzymaliscie.Co prawda odpowiadam estetce, ale proszę, tę odpowiedź potraktować szerzej, wszystkim tym, ktorzy uważają sią za racjonalistów, ale korzystają ze swoich szarych komórek bardzo oszczędnie i wybiórczo. Do meritum - Skoro człowiek na rzeczonym portalu skarży się, wystarczy tam wejść i zobaczyć. Podobnie portal www.racjonalista.pl - ma swojego właściciela, administratora z którymi prowadzi się korespondencję. Że, takie rzeczy trzeba tłumaczyć dorosłym ludziom. > a na pytanie "dlaczego racjonalisci sa zaklamani odpowiedzialabym pytaniem "kiedy przestaniesz bic swojego psa"....Stawiając tę tezę przyznaję lekko prowokacyjnie, oczekiwałem na logiczne, racjonalne odpowiedzi i jakieś dowody, że racjonaliści nie są zakłamani, czytaj: nie ograniczają się do krytyki jednej religii, ale dostrzegają niebezpieczeństwo tam gdzie ono jest, czyli w agresywnych doktrynach polityczno-religijnych, w tym w islamie. Taki jest sens protestowania przeciw islamizacji Europy. Większośc odpowiedzi jest jednak szokująca i niestety generalizując potwierdza postawioną tezę. Odpowiedzi te podzielę na grupy: Przedstawiciele pierwszej, jak autorka niniejszej odpowiedzi, stosuje metodę zmiany tematu. Najprostszym sposobem jest odpowiedzieć pytaniem na pytanie lub przelicytować autora stawiając inną tezę. Może pójdzie w inny temat, bo ten jest z jakichś powodów niewygodny (np. "nic o tym nie wiem"). Przedstawiciele drugiej grupy odpowiadają atakiem na autora. Ponieważ nie mają żadnych racjonalnych argumentów próbują zaprzeczać faktom np.temu że doktryna muzułmańska jest niebezpieczna, twierdzić, że inne religie są równie niebezpieczne, posuwając się nawet do obelg. Najśmieszniejsze jest to, że najbardziej zaciekły harcownik swoją wiedzę na temat tej polityczno-religijnej doktryny czerpie z notatki w Wikipedii, gdzie np. cała historia islamu (1400lat) obejmuje 7,5 krótkiej linijki!! To tak jakby np. sztuki pilotażu uczyć się z encyklopedii. Nie wie też, że powszechnie znany wyraz "dom" ma wiele znaczeń. Twierdzi, że w jego domu nie ma muzułmanów. Ja ich widuję w Warszawie dość często - już za często. Zaś naszym wspólnym domem jest nie tylko Polska, ale też Europa. Dlatego demonstracja Stop Islamizacji Europy odbywała się w Brukseli. No, ale jeśli ktoś mieszka w kretowisku to mu współczuję, tylko po co wypowiada się na temat, o ktorym niewiele wie? Podsumowując dyskusja pokazała jak wielu z racjonalistów zachowuje się niepoważnie - jak przedszkolak tupie nóżkami i krzyczy - ja nie umrę! Dziadek czy babcia umrą, bo są starzy, ale ja nie. A wystarczy pamiętać słynne już słowa niemieckiego pastora na temat nazizmu: Gdy przyszli po Żydów nie protestowałem, bo nie byłem Żydem. Gdy przyszli po komunistów nie protestowałem, bo nie byłem komunistą. Gdy przyszli po mnie, nie było komu protestować. Drodzy polemiści, życzę Wam trochę więcej otwartości i solidarności z innymi ludźmi nawet jeśli się z nimi nie zgadzacie. Dziękuję za uwagę.
|
|
| elfir (1058 punktów) | Nie moge poprzec protestu przeciwko islamizacji Europy, gdyż uważam, że każdy człowiek ma prawo do wyznawania takiego światopogladu jaki mu pasuje.
Protestować natomiast będę zawsze i wszędzie przeciwko narzucaniu swojego światopoglądu innym ludziom. A więc: * religii w szkole * symbolom religijnym w obiektach państwowych * wprowadzaniu zasad religijnych do prawodawstwa * określaniu ról społecznych w zależności od płci * ograniczaniu demokracji
itd.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|