Racjonalista - Strona głównaDo treści
Test językowy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
02-11-2007 13:10Basia (364 punktów)Test językowy

Zawsze zastanawiałam się wg jakich zasad układane są tzw. testy na inteligencję oraz czy mają one jakiekolwiek przełożenie na rzeczywistość. Ostatnio dochodzę do wniosku, że chyba jednak nie za bardzo.

serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,52340,2345042.html

Jeśli macie wolną chwilę, to rozwiążcie ten teścik i skomentujcie, bo jestem ciekawa Waszych refleksji.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

IQ955 (2355 punktów)
>skomentujcie, bo jestem ciekawa Waszych refleksji.
Jeśli mój autoironiczny pseudonim nie wyjaśnia Ci wszystkiego - zajrzyj tutaj.
Tam, w artykule "Z bełkotu na nasze" (a w nim "Inteligencja" oraz "IQ") znajdziesz więcej.

Pozdrowienia,

IQ955. [Marek Czeszek]
Basia (364 punktów)

Ad rem! bywa niebezpiecznie wciągające(y)...
wierzba
>>skomentujcie, bo jestem ciekawa Waszych refleksji.
>Jeśli mój autoironiczny pseudonim nie wyjaśnia Ci wszystkiego - zajrzyj tutaj.
>Tam, w artykule "Z bełkotu na nasze" (a w nim "Inteligencja" oraz "IQ") znajdziesz więcej.
>
Pozdrowienia,

>IQ955. [Marek Czeszek]
****************************************
ku przypomnieniu dodatek informacyjny;
przed kilku laty telewizja (tvn 1)
zorganizowala test "na najmadrzejszego polaka roku.
Wygral mlody elegancki facet ,nazwiska niestety nie pamietam ale
pamietam,ze drugie miejsce zajal Marek Borowski
(jeszcze wowczas) z SLD i pamietam dobrze,ze bral w tym udzial
jeszcze Jan Maria Rokita,ktrory odpadl w przedbiegach.
Test trwal dobrych kilka godzin.
I tyle.pzdr.wierzba.
***********************************************
JATO (2644 punktów)
Onegdaj zaszedłem na stronkę macherów od IQ - takie tam "towarzystwo wzajemnej adoracji". Zacząłem analizować przykładowy test. Wyciągnąłem z niego kilka błędów logicznych. Powiadomiłem ferajnę - fakt, że odpisali i przeprosili.
-----------------------
Inteligencja moja (na mój gust) całkiem zwyczajna. Ot taki tam wykształciuch. Po zapoznaniu się ze wzmiankowanymi geniuszami przestałem mieć kompleksy.
-----------------------
Istniejemy wśród rożnych bzdur. Ta chyba jest trudna do wykrycia ponieważ zasłania się emocjami. "No jak to - to w końcu wysokie IQ - gdzie mnie do nich!!!" Okazuje się, ze to czasem im daleko do nas.
-----------------------
Śpijmy spokojnie.
JATO


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
> rozwiążcie ten teścik i
>skomentujcie, bo jestem ciekawa Waszych refleksji.

Miałem 15 poprawnych, chociaż policzyli mi 14.

Po pierwsze, to nie jest dobry test na inteligencję, żadne z tych zadań nie mogłoby zostać użyte np. przez Mensę.

Po drugie, układał go ktoś o niewysokiej inteligencji, ponieważ w zadaniu 1. spośród czterech słów: krewetka, flądra, meduza i ostryga każdy o minimalnej choćby wiedzy biologicznej uzna że nie pasuje do tego towarzystwa tylko meduza - każde z pozostałych zwierząt jest wysoko zorganizowaną formą życia: mięczaki, skorupiaku i strunowce są grupami blisko ze sobą spokrewnione, meduza jest formą bardzo od nas odległą. A jeśli ktoś nie ma wiedzy biologicznej, to pomaga sobie inteligencją, a ona wskazuje jednoznacznie meduzę, jako jedyne niejadalne zwierzę.

Żeby wskazać flądrę z tak marną argumentacją, że tylko ona jest rybą, trzeba być naprawdę okazem inteligencji innego rodzaju. Temu kto wybrał flądrę, dam podobną zagadkę. Kto nie pasuje do tego towarzystwa: człowiek, kangur, krowa, mucha. Jestem pewien, że autor wskazałby człowieka, bo tylko człowiek jest w tej grupie małpą, a reszta to bezmyślne zwierzęta.

Nie rozumiem, dlaczego Gazeta kompromituje się takimi głupotami.

doku
02-11-2007 19:28 
 Ocena 2 na 2
Jacek Krysztofik (1390 punktów)
>[...] w zadaniu 1. spośród czterech słów: krewetka, flądra, meduza i ostryga każdy o minimalnej choćby wiedzy biologicznej uzna że nie pasuje do tego towarzystwa tylko
   Flądra.

>Żeby wskazać flądrę z tak marną argumentacją, że tylko ona jest rybą,
Cytat:
Flądra jest kręgowcem[...] Pozostałe zwierzęta nie.

   Żeby nie zrozumieć tego trzeba być wtórnym analfabetą, o znajomości biologii już nie wspominając.

>A jeśli ktoś nie ma wiedzy biologicznej, to pomaga sobie inteligencją, a ona wskazuje jednoznacznie meduzę, jako jedyne niejadalne zwierzę.
   Śmiech...
Agorafobia — nieuzasadniona niechęć do Gazety wyborczej.
03-11-2007 02:23 
 Ocena 2 na 2
elfir (1058 punktów)
>   Flądra.

Tylko meduza jest jamochłonem i nie posiada szkieletu:
wewnetrznego: flądra
zewnetrznego - pancerzyk krewetki, muszla ostrygi
:D
Jacek Krysztofik (1390 punktów)
"Nauka pozbawiona myślenia jest zmarnowanym wysiłkiem" — Konfucjusz.
03-11-2007 04:51 
 Ocena 1 na 1
LEGION. (3161 punktów)
Cytat:
"Nauka pozbawiona myślenia jest zmarnowanym wysiłkiem" — Konfucjusz.

Ci którzy nie mają nic do powiedzeni cytują innych

Jędrzej, Maciej, Roman - Hmmm... Tak! To ewidentnie obala teorię ewolucji
Jacek Krysztofik (1390 punktów)
>Ci którzy nie mają nic do powiedzenia
O czym tu mówić... — Stanisław Ryszard Dobrowolski
www.polska(*)nagrania/Dobrowolski_wstyd.mp3
machejno (761 punktów)
>
Jędrzej, Maciej, Roman - Hmmm... Tak! To ewidentnie obala teorię ewolucji


Ale mi sie to podoba.... Swietne, nawet moja ulomna inteligencja tym razem cos zalapala.
03-11-2007 12:47 
 Ocena 5 na 5
makson (164 punktów)
>>   Flądra.
>Tylko meduza jest jamochłonem i nie posiada szkieletu:
>wewnetrznego: flądra
>zewnetrznego - pancerzyk krewetki, muszla ostrygi
>:D

Tylko ostryga jest zwierzęciem osiadłym
Tylko krewetka ma odnóża
Tylko flądra ma łuski
Tylko meduza ma parzydełka

P.S. 45% (a prawie wszędzie strzelałem )
05-11-2007 11:53 
 Ocena 2 na 2
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>Żeby nie zrozumieć tego trzeba być wtórnym analfabetą, o znajomości biologii już nie >wspominając.

Taka argumentacja niewiele wnosi do dyskusji na temat testów na inteligencję. Najwyraźniej nie odróżniasz testu na inteligencję od sondażu ulicznego. Na wszelki wypadek podam Ci zasadę, która obowiązuje dla zadań tego typu.

Zadanie polegające na tym, żeby wskazać przedmiot niepasujący do całego zbioru elementów, rozwiązuje się w ten sposób, że najpierw trzeba znaleźć cechę wspólną dla całego zbioru, czyli dla wszystkich elementów, a potem na tej podstawie stwierdzić, że dany przedmiot nie jest elementem tego zbioru.

W tym konkretnym przykładzie cechą wspólną jest np. to, wszystkie są zwierzętami morskimi za wyjątkiem... bez wyjątku, ten trop nie prowadzi do rozwiązania, więc może np. to, że wszystkie są blisko spokrewnione ze znanymi nam zwierzętami lądowymi... pomyślmy, ryby są spokrewnione z innymi kręgowcami, małże są spokrewnionme ze ślimakami, krewetki też mają krewnych na lądach, ale meduzy są zupełnie inne, są jakby z innej planety, to zupełnie obce, dziwne i egzotyczne formy życia - i tak oto otrzymujemy rowiązanie takiego testu na inteligencję.

Redaktorzy Gazety popełnili błąd logiczny, bo wskazali bezpośrenio cechę wyróżniającą jeden z elementów, zamiast poszukać cechy wspólnej wszystkich elementów zbioru.

Skoro nie zrozumiałeś mojego przykładu z kangurem i muchą, dam Ci jeszcze łatwiejsze zadanie. Kto jest wyjątkowy w zbiorze: murzyn, szympans, aborygen, irlandczyk. Dla ułatwienia od razu Ci podpowiem - wbrew pozorom rozwiązaniem nie jest irlandczyk, mimo że tylko on jest rudy w tym towarzystwie - skup się i pomyśl logicznie.

Na koniec dodam, że w testach na inteligencję nie ma miejsca na polemikę i kontrowersje. Zadania muszą mieć jednoznaczne rozwiązanie i tylko takie są w nich zamieszczane. Rozwiązanie się albo rozumie, albo się go nie rozumie. I nie ma się tu czego wstydzić ani złościć, każdy widział kiedyś zadanie, którego nie umiał rozwiązać.

Gorzej jest niestety, gdy za układanie czy stosowanie testów biorą się ludzie, którzy nie znają się na tym. Być może ktoś kiedyś ułożył to zadanie z flądą i meduzą bardzo sprytnie, pochwytliwie, być może nawet przewidział, że ludzie z niewysoką inteligencją w pośpiechu wybiorą flądrę (błąd), zamiast wykluczyć meduzę. Cóż z tego, skoro dzisiejsi egzaminatorzy sami są na tyle przeciętni, że nie są nawet w stanie zadawać trudnych pytań, gdyż wierzą w błędne odpowiedzi.

doku
J.Szulc (5723 punktów)

Pozwolisz?www.racjonalista.pl/forum.php/s,107749#w108199

cały czas powtarzam, że to żaden test, tym bardziej nie dla określenia poziomu IQ - w tym miejscu pozdrowienia dla "naszego" IQ
Para idzie w gwizdek, moi drodzy...

Pozdrawiam.

"Lepiej z mądrym nieść kamień, niż z głupcem jeść i pić." - przysłowie armeńskie
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>cały czas powtarzam, że to żaden test, tym bardziej nie dla określenia poziomu IQ

Też to mówiłem, ale skoro podano go w grupie testów na inteligencję, skoro większość odpowiedzi jest logiczna, a niektóre nawet piękne z punktu widzenia logiki i inteligencji (np. ten z liczbą kresek składających się na literę), to warto wskazać jedno zadanie, gdzie podano nielogiczną odpowiedź jako właściwą, podczas gdy istnieje piękna odpowiedź włściwa i logiczna.

>Para idzie w gwizdek, moi drodzy

Umysł wymaga treningu, żeby pozostał giętki.

Pamiętasz kto dowodził, że dużo czyta i trenuje umysł, więc dzięki temu jest ostry jak brzytwa?

Warto jest stale ostrzyć swoją brzytwę, szczególnie gdy nie wiadomo, kiedy mały Alex będzie musiał jej użyć.

Pozdrawiam.


doku
Jacek Krysztofik (1390 punktów)
>Najwyraźniej nie odróżniasz testu na inteligencję od sondażu ulicznego.
   Właściwie, to się raczej stosuje do Ciebie.

>Na wszelki wypadek podam Ci zasadę, która obowiązuje dla zadań tego typu.
   Daruj sobie, tatuśku.

>są jakby z innej planety, to zupełnie obce, dziwne i egzotyczne formy życia
   Jak by nie było, nasi przodkowie. Jamochłony są przodkami kręgowców, czego o mięczakach, czy skorupiakach powiedzieć nie można. Poza tym wcześniej uzasadniałeś, że są niejadalne... teraz wymyślasz argument, za który dziecko z podstawówki by Cię wyśmiało, mnie zaś chce się płakać.

>i tak oto otrzymujemy rowiązanie takiego testu na inteligencję.
   Błędne rozwiązanie. Podział na kręgowce i bezkręgowce jest najprostszy, najbardziej intuicyjny. Podam Ci jeszcze lepszy, bo bardziej ścisły ewolucyjnie. Tylko flądra należy do wtóroustych, pozostałe zwierzęta - do pierwoustych. Gdyby zaś odrzucić biologię, co w omawianym teście byłoby wskazane, to właściwą odpowiedzią (na poziomie językowym) powinna być ostryga, gdyż jako jedyna nazwa zaczyna się od samogłoski.

>Redaktorzy Gazety popełnili błąd logiczny, bo wskazali bezpośrenio cechę wyróżniającą jeden z elementów, zamiast poszukać cechy wspólnej wszystkich elementów zbioru.
   Natomiast Ty znalazłeś cechę wspólną - wodne środowisko życia. Dało Ci to rozwiązanie?

>Skoro nie zrozumiałeś mojego przykładu z kangurem i muchą,
   Zrozumiałem, ale osobą, która wybrałaby człowieka, byłbyś raczej Ty, nie kto inny.

>Kto jest wyjątkowy w zbiorze: Murzyn, szympans, Aborygen, Irlandczyk.
   Ty jesteś wyjątkowy. Jeśli chodzi o ortografię. Zresztą nie tylko. Przypomina mi się dyskutowana przez nas kwestia "gry słów".

>Dla ułatwienia od razu Ci podpowiem
   Poza to tylko poza. Stając na palcach nie robisz się wyższy. Co najwyżej możesz stracić równowagę.
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>Daruj sobie, tatuśku.

Nie zrozumiesz, Twoja strata

>wcześniej uzasadniałeś, że są niejadalne...

To uzasadnienie jest dobre, wskazuje na to samo, jedynie poprawne rowiązanie. Szkoda że nie chciałeś zrozumieć zasad, ale w teście na inteligencję nie może być tzw. "duali". ("Dual" to zadanie posiadające drugie - inne, ale też poprawne, rozwiązanie).

> teraz wymyślasz argument, za który dziecko z podstawówki by Cię wyśmiało, mnie zaś
>chce się płakać.

Taka argumentacja powala - prawie mnie przekonałeś, że masz rację.

>Podział na kręgowce i bezkręgowce jest najprostszy, najbardziej intuicyjny.

Ale logicznie niczym się nie różni od podziału np. na skorupiaki i resztę, albo od podziału na mięczaki i resztę. Twój punkt widzenia jest antropocentryzmem (kręgocentryzmem), nie ma nic wspólnego z zasadą rozwiązywania testów na inteligencję. Równie dobrze mógłbyś wygrać w szachy nie znając reguł, po prostu jako pierwszy zrzucając bierki z szachownicy.

Skoro nie chcesz, żeby tatuś nauczył cię reguł, nic innego Ci nie pozostaje, jak się popłakać. Ale może zmienisz zdanie. Zamiast płakać wróć do mojej poprzedniej wypowiedzi i spróbuj zrozumieć, że w teście na inteligencję nie jest rozwiązaniem wskazanie czegoś dowolnego, a potem nazwanie tego "resztą" - "bezczymśtam" - "bezcośtam" nie jest rozwiązaniem takiego testu, jest odpowiednikiem zrzucenia bierek z szachownicy.

Nic dziwnego, że po takim

> Tylko flądra należy do wtóroustych

Pierwszy podałem ten argument, tyle tylko, że użyłem nazwy "strunowce", gdybyś czytał uważnie, co tatuś pisze, to byś nie płakał teraz. Oprócz czytania wikipedii warto jeszcze mysleć logicznie. Wszystko jedno czy użyjesz nazwy "bekręgowce", czy "bezstrunowce", czy "nieczworonogi", czy "pierwouste" czy jeszcze innej - logicznie te nazwy nie określają żadnej grupy systematycznej, a jedynie dopełnienie (wspomnij teorię zbiorów) grupy dobrze określonej.

Nawiasem mówią, grupa "pierwouste" łączy tylko dwa elementy , a nie trzy, nie nadaje się więc jako kryterium rozwiązania tego testu. Poza tym nie nadaje się w ogóle jako kryterium testu na inteligencję, a co najwyżej na egamin z biologii, bo wymaga zaawansowanej wiedzy, a nie inteligencji. Zaplątałeś się zupełnie w argumantach.

doku
LeonMamon
>"murzyn, szympans, aborygen, irlandczyk"

tylko aborygen nie ma literki 'Z'
J.Szulc (5723 punktów)

Test określający poziom inteligencji, żeby był wiarygodny, powinien mieć standaryzację - poprawcie mnie, jeśli się mylę.
To, co zobaczyłam otwierając podany link, najogólniej przypomina mi zabawę, i to też nie najwyższych lotów.

Jeśli chcesz się dobrze bawić, przy okazji coś na tym skorzystać, polecam książkę G.Dryden i J.Vos "Rewolucja w uczeniu".

Miłej zabawy.
Pozdrawiam.

"Lepiej z mądrym nieść kamień, niż z głupcem jeść i pić." - przysłowie armeńskie
ollikm (2038 punktów)
(zablokowany)
E, to ja już wolę test "Jaki znak zodiaku do ciebie pasuje?"
"Poziom" ten sam a zabawa lepsza.
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   A ja w takich testach zawsze zajmuję bardzo wysokie miejsca. Na przykład w sprawie tej ryby wyszło mi, że mam 20%. Czego, to już nie wiem, bo tam nie pisze wyraźnie. Co ciekawe, ten sam wynik otrzymałem po głębokim namyśle nad odpowiedziami i ten sam, kiedy odpowiedzi wskazałem losowo, czyli byle jak.
   Prawdziwa cnota testów się nie boi!
Jacek Krysztofik (1390 punktów)
>tam nie pisze wyraźnie
   Panie Zbysławie...
05-11-2007 01:53 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)
>>tam nie pisze wyraźnie
>   Panie Zbysławie...
Ja przyjęłam, że to umyślna stylizacja - nomen omen "Test językowy".
Na razie nie tracę nadziei i ruszam na trochę przyschnięte "mżonki" MAM-a.
05-11-2007 02:17 
 Ocena 2 na 2
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   Przy 20% miało być inaczej?
05-11-2007 08:27 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)
>   Przy 20% miało być inaczej?
>
A ja - "umyślna stylizacja". Ciekawie będzie się przetestować.
Gregorias z Pikutkowa
>Zawsze zastanawiałam się wg jakich zasad układane są tzw.
testy na inteligencję<
Dobry test na inteligencję powinien ujawniać potencjał intelektualny niezależnie od stymulacji w domu rodzinnym i od jakości wykształcenia. To bardzo trudne, ale wiele testów całkiem dobrze ujawnia zróżnicowanie potencjału intelektualnego ludzi w danej kulturze. (IQ w zasadzie powinien mierzyć tylko potencjał, a nie inteligencję plus wiedzę.) W Polsce mamy jednak sytuacje zupełnie inną. Około 30 procent ludności przedstawia się notorycznie jako inteligenci, są oni głęboko przekonani, że ich IQ przewyższa pozostałe 99 procent i nie potrzeba do tego żadnych testów, bo to przecież jest oczywiste. Około pięć milionów (lub więcej) posługuje się wyłącznie inteligencją emocjonalną, mniej więcej siedem milionów osiąga bez trudu IQ powyżej przeciętnej w naszym kraju (ale jedyny test, który na to wskazuje to zachowania wyborcze).
Ponieważ jesteśmy krajem mającym tysiącletnią tradycję marnotrawienia potencjału intelektualnego swojej ludności, masowe testy IQ byłyby zagrożeniem dla naszej narodowej kultury.
Volrath (3440 punktów)
Osiągnęłem 65%. W tym część wystrzelałem, a parę z różną skutecznością zaznaczyłem z powodu znalezienia innych zależności niż autor miał na myśli (szczególnie jak chodzi o te obrazkowe).

Myślę, że test raczej powinien być lepiej przemyślany, powinny być bardziej jednoznaczne odpowiedzi. No i bardziej zróżnicowany poziom trudności - bo tu były albo bardzo łatwe albo trudne pytania.

No i nie ma żadnego porównania z wynikami innych osób. Nie wiadomo ani co ten test mierzy (chyba tylko skuteczność rozwiązywania zadań typowych dla tego testu) ani jak dany wynik wypada na tle wyników innych ludzi, w szczególności przeciętnego wyniku.

Jedyne czego się dowiedziałem z rozwiązania tego testu to to, że mam chyba problemy z anagramami - najwięcej czasu spędziłem na zadaniach z anagramami.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)
Dobre wyniki w testach zawsze poprawiają mi humor, a w tym aż 10 razy musiałam strzelać. Cóż, wyżej uszu nie podskoczysz.

Ale i sam taki test jest zawsze zaledwie na miarę inteligencji swego autora.

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365