Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jak ma wyglądać nowy świt ludzkości - nadczłowiek?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
03-07-2008 15:39jimmy_88gno (1653 punktów)Jak ma wyglądać nowy świt ludzkości - nadczłowiek?
Ocena 4 na 4
Myślę, że próba skonkretyzowania naszych marzeń o świecie doskonalszym jest tematem ciekawym i niebanalnym. Widzę obdrapany budynek i ten budynek wybudowali ludzie, ludzie też go jak norę zostawili. Chcę widzieć czysty, świeży budynek, aby pozytywnie mnie nastrajał. Widzę kościoł i ludzi trajkotających w nim o cierpieniu. Chcę, aby ludzie byli szczęśliwi i aby gmach dewastacji zamienić na budynek użyteczny, piękny. Widzę podłość ludzi z "wnętrzami wyściółanymi fikcją". Chcę, aby ich wnętrza wypełniała zwłaszcza "najmłodsza z cnót" - szczerość i aby uczynić życie doczesne, jedyne życie, pięknym. Niweczy nikczemnik, niweczy zakompleksieniec. Niech nadczłowiek będzie pewny siebie i niech szuka zarówno przyjemności fizycznej, jak i intelektualnej. Niech będzie wrażliwy i "nieznarkotyzowany" żadną głupotą. Niech się rozwija, nie może stać w miejscu. Niech buduje, kreuje, tworzy, samorealizuje się. Niech będzie ambitny. Aby wyeliminował wszystkich ciemiężycieli i budował świat życzliwy. Niech jego psychika będzie naturalnie silna (Huxleyowskie środki farmakologiczne to bzdura nad bzdurami: sztuczność przeczy szczerości, a hedonizm, jak przypuszczam, to nie pozostałość tendencji libertyńskich, lecz "kolejne upośledzone dziecię chrześcijaństwa", by zbałamucić naszą percepcję i zniewolić jedyną formą przyjemności, w dodatku podsycanej zakazanym owocem - zapraszam przy okazji na mój drugi wątek). Wolność nie zna zakazów, a zawiera w sobie moralność. Estetycznie i zgodnie z sobą!
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

@ffe? (3233 punktów)
Nietschego sobie pomysł... tylko jak go zrealizować?


A sueno de la razon produce automatica secretaria
Hrabia Valenty (96 punktów)
>Nietschego sobie pomysł... tylko jak go zrealizować?
>
A sueno de la razon produce automatica secretaria

Nietzsche mówił jak stworzyć nadczłowieka, trzeba go "wychodować". Proste i przerażające zarazem. Pozdrawiam.
jimmy_88gno (1653 punktów)
1. Propaganda: "Pielęgnacja otoczenia to pielęgnacja siebie".
2. Wbijanie się na stanowiska państwowe oraz w kadry nauczycielskie ateistów.
3. Odwaga prawdziwie lewicowych środowisk oraz prawdziwej lewicy entuzjastów.
4. Ciągła polemika i nie odstawianie nogi.
5. Dokonywanie aktów apostazji.
6. Zgodność w środowisku racjonalistów, lecz konkretyzowanie celów.
7. Finansowe wspieranie np. Racji PL choćby przez odpis 1% podatku.
8. Uświadamianie ludzi bądź przynajmniej liczne próby.
9. Atmosfera życzliwości przy pojawianiu się nowych, chętnych do współdziałania racjonalistów.
10. Usilne zaznajamianie innych z niebanalnymi książkami oraz szczere chęci reform.
lipschitz (1674 punktów)
A gdzie konkret? Kto weźmie do ręki kielnię i pędzel, by pokazać jak z brzydkiego uczynić coś pięknego? Na przykład akcja upiększania otoczenia, tak by zachęcić, douczyć, na oczach gapiów dokonać przeobrażenia, które ich zachwyci, zmobilizuje, pokaże, że rzeczywiście warto? Chcesz uczyć innych grać, to najpierw im coś sam zagraj, musi być konkret, idee nie są konkretne, dlatego same z siebie nie mają mocy dokonywania przemiany.
03-07-2008 18:34 
 Ocena 5 na 5
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>Kto weźmie do ręki kielnię i pędzel, by pokazać jak z brzydkiego uczynić coś pięknego?
>
Nic, tylko powrócić do zarzuconej praktyki czynów społecznych, ale one śmierdzą komunizmem. Nie pozostaje nic innego jak razem z antykomunizmem siedzieć w norach i zazdrościć pałaców.
Adam Barycki
lipschitz (1674 punktów)
Komunizm raczej śmierdzi wyręczaniem się innymi ludźmi. To nie agitatorzy mają coś do zrobienia, lecz agitowani.
04-07-2008 14:22 
 Ocena 2 na 2
sliwka (295 punktów)
>A gdzie konkret? Kto weźmie do ręki kielnię i pędzel, by pokazać jak z brzydkiego uczynić coś pięknego?

Pewnego razu, wkurzona panującym na dziecięcym placu zabaw syfem, przyniosłam z domu worek foliowy i zaczęłam, nie bacząc na nikogo, zbierać śmieci. Ku mojemu zdumieniu, obecni na placyku inni rodzice zaczęli mi pomagać. Po 15 minutach brzydkie miejsce zrobiło się ładne.

Ale bywa też tak: znajomi postanowili udrożnić zarośnięty, zapchany, zamulony rowek burzowy. Rowek biegł wzdłuż dróżki gminnej, więc normalnie powinna dbać o niego gmina. Ale gmina nie dbała. Znajomi zgłaszali potrzebę oczyszczenia rowu, ale nic nie wskórali. Stwierdzili więc, że szybciej i prościej będzie, jeśli zrobią to sami. Nie docenili sąsiadów. Ktoś pognał do wójta z informacją, że państwo X coś grzebią przy rowie. Przyszła "kontrol" z gminy, nosem pokręciła, palcem pogroziła i wytłumaczyć się kazała. X na to, że niczego sobie przywłaszczyć nie próbuje i pragnie jedynie by deszczówka rowkiem owym jak należy spływała, a posesji mu nie zalewała. Kary na szczęscie "kontrol" nie wlepiła. Więc bywa też tak.
lipschitz (1674 punktów)
To prawda. Jednym z powodów zaniechania jest to, że ludzi - najczęściej są to różnego rodzaju instytucje - przywłaszczają sobie prawa na wyłączność do robienie czegoś dobrego. Być może jest to nawet jeden z największych problemów związanych ze społeczną biernością. Ta wyłączność jest możliwa dzięki stosowaniu restrykcyjnego prawa w przypadku niezależnych działań.
Pozdrawiam
Kurczewski (2471 punktów)
Wydaje mi się że to raczej niepotrzebne bujanie w obłokach i sięganie w przyszłość tak daleką że prawie nierealną. Nie- nie mam nic przeciwko takiemu zajęciu, pomarzyć o szczytnych ideach, szczytach i nadludziach dobra rzecz, ale póki co- po prostu i po ludzku "róbmy swoje".
03-07-2008 21:52 
 Ocena 1 na 1
Kelly (2051 punktów)
>po prostu i po ludzku "róbmy swoje".
Czyli co? Mnie przy życiu trzymają głównie marzenia. Nie żyjemy dla tego, co już za nami, tylko dla przyszłości.
03-07-2008 22:09 
 Ocena 1 na 1
Kurczewski (2471 punktów)
Piękna tradycja romantyzmu polskiego. Wybacz ale chyba to zbyt poetyckie i wysokie dla mnie. Mi wystarczy że dwa razy dziennie zjem (może być chleb ze smalcem, nie jestem wybredny), popiję słodką herbatą, po 10 godzinach roboty (którą lubię) siądę na słoneczku i jeśli tylko nikt zbyt upierdliwie mi nie przeszkadza nie potrzebuję marzeń żeby chcieć ciągnąć to dalej.
03-07-2008 23:33 
 Ocena-1 na 1
Kelly (2051 punktów)
...A ja chciałabym tworzyć, zmieniać świat, pomagać innym i tak dalej - prawdopodobnie młodzieńczy idealizm, który zapewne minie mi w ciągu kilku lat. Ale póki co nadzieja, że nie popadnę w rutynę motywuje mnie do działania, więc będę jej bronić.
03-07-2008 23:40 
 Ocena 1 na 1
O RLY? (0 punktów)
>A ja chciałabym tworzyć, zmieniać świat, pomagać innym i tak dalej - prawdopodobnie młodzieńczy idealizm, który zapewne minie mi w ciągu kilku lat.

Poczułem się jakoś...staro ;F
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>Nie żyjemy dla tego, co już za nami, tylko dla przyszłości.
Pierwsze ma wpływ na drugie.

---
Jak masz "doła" to żyjesz przeszłością właśnie - prawda?
jimmy_88gno (1653 punktów)
Według mnie Kelly ma dużo racji. Brak konkretów rozwiewa ideę. Marzenia są po to, aby je urzeczywistniać. Chyba, że ktoś nie ma marzeń albo panicznie się boi potęgi i piękna jako normy, bo dotychczas szlachetność była marginalna.
jimmy_88gno (1653 punktów)
Polski romantyzm nie ma nic wspólnego z prawdziwymi marzeniami. Jest pełny obłudy i chorych pojęć, na czele z mickiewiczkowsko-słowackimi wizjami Polski cierpiącej i zbawczej. Tymczasem Nietzsche jest takiemu romantyzmowi jak najdalszy, Nietzsche gardzi fikcją. Myślę, że pojęcie romantyzmu wymaga przedefiniowania, bo przez naszą historię i skojarzenia tarzamy się w błocie, gdy tego pojęcia używamy. Podobnie zresztą jak wiele innych pojęć - one także wymagają nowych definicji. Ja prosiłem Państwa o definicję nadczłowieka...
03-07-2008 22:59 
 Ocena 1 na 1
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
Ja prosiłem Państwa o definicję nadczłowieka...

Człowiek, to brzmi dumnie.

Nadczłowiek, to brzmi.... głupio.
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   Cytat: "Człowiek to brzmi dumnie - tylko dla człowieka".

   "Nadczłowiek" śmierdzi nitschem tabun albo cyklon.
.
06-07-2008 17:20 
 Ocena 1 na 1
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)
>   Cytat: "Człowiek to brzmi dumnie - tylko dla człowieka".
>   "Nadczłowiek" śmierdzi nitschem tabun albo cyklon.

Nadczłowiek - człowiek, który podniósł się z kolan.
Cytat:
Nadczłowiek jest zamysłem Ziemi. /Fr.Nietzsche/

I Ziemia czeka na Niego.

Pozdrawiam - Zbyszek


Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   Naprawdę tak rzadko wychodzisz na ulicę? Może tylko w ścisłym centrum wielkiego miasta?
.
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)
>   Naprawdę tak rzadko wychodzisz na ulicę? Może tylko w ścisłym centrum wielkiego miasta?
www.racjonalista.pl/forum.php/s,143242#w143719

Pozdrawiam - Zbyszek


Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
03-07-2008 23:51 
 Ocena 3 na 3
Kelly (2051 punktów)
>Ja prosiłem Państwa o definicję nadczłowieka...
Wszyscy wiemy, o co chodzi, ale słowo rzeczywiście brzmi trochę po hitlerowsku.

"Myślę, że próba skonkretyzowania naszych marzeń o świecie doskonalszym jest tematem ciekawym i niebanalnym."
Jest, tylko niestety łatwo zejść z tematu. Bo wszyscy wizjonerzy (włączając w to Hitlera i Stalina, ale też naszych rodzimych idealistów od prawego i sprawiedliwego Kaczyńskiego po miłującego Tuska) chcieli przecież dobrze. Utopia nie wychodzi, bo po pierwsze różni ludzie mają różne pojęcie dobra (w przypadku tych najbardziej szczegółowych konkretów, nie uniwersalnych wartości), a to, na czym nam najbardziej zależy, zawsze się w końcu zaczyna sypać. Dobrze być idealistą i naprawiać świat, gorzej znaleźć się na drodze takiego delikwenta. Gdy "cel uświęca środki", szykują się kłopoty...

A moje marzenia to jedno, uniwersalne prawo, jedna waluta, dwujęzyczność (narodowy i "globalny"), społeczeństwo obywatelskie, jak najmniej na głowie państwa, jak najwięcej w rękach władz lokalnych, metropolie złożone z wielu połączonych ze sobą malutkich miasteczek, w których wszyscy się znają, legalizacja ślubów homoseksualnych, świadome planowanie rodziny, rzetelne media, ochrona środowiska.
Wierzę, że najdłużej w ciągu pięciuset lat uda się coś takiego osiągnąć. Nawet na krótko.
piątek (1035 punktów)
Nuda i banał...

gdyby tak mieli wyglądać wszyscy ludzie w przyszłości to został bym na przekór katolem, gdzie rywalizacja, konflikt, dyskusja, stronniczość, kogo byś próbował uświadomić, takie życie jest chore i mało ambitne.

"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
Kelly (2051 punktów)
>Nuda i banał...
Ale za to jaki słodki.
jimmy_88gno (1653 punktów)
Mało ambitne, jeśli patrzymy na to jako na poświęcanie się dla innych. Lecz niezwykle ambitne, jeśli uzdrawianie każdego chorego organizmu prowadzi do celu nadrzędnego, jakim jest stworzenie innego, lepszego świata. Nie sądzę, abyśmy nie byli w stanie dawać z siebie więcej. Richard Dawkins czynnie angażuje się w rozbrajanie religii i nie zarzucamy mu małych ambicji. Myślę, że przekroczenie pewnego poziomu rozwoju musi być powszechne. Patologiczni małżonkowie rodzą patologiczne dzieci. Zwiększają tym samym pulę agresji, intelektualnej nicości, psychicznego zdruzgotania, okrucieństwa, spaczenia i bylejakości. Jakie cechy według Państwa ma posiadać człowiek (nadczłowiek - jeśli ktoś się nie boi, bo to tylko słowo, a jego definicję zmieniamy my), aby ogólne ralacje międzyludzkie (międzynadludzkie) były najuboższe w cierpienie i zło?
nowakowska (4 punktów)
Musi się zmienić mentalność ludzi. To oklepane słówko,ale tak jest. Ludzie muszą pozbyć się kompleksów,aby nie niszczyć innych, bo mając kompleksy odgryzają się na innych. Katolicyzm wszczyna tylko te kompleksy, żebyśmy się gryźli.
06-07-2008 18:32 
 Ocena 1 na 1
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

>Musi się zmienić mentalność ludzi.

   Marzymy o tym od chwili, gdy gałąź złamała się pod nami i zaczęliśmy z musu chodzić.
.

Wróć do listy wątków działu Kultura
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365