>aby w TVP Kultura raz >jeszcze emitować "Mistrza i Małgorzatę". Wszyscy jesteśmy miłośnikami Bułhakowa i pomyślałam, że >może Kogoś z Waszego (a teraz także i mojego) Forum fascynuje twórczość rosyjskiego pisarza.
Jestem wielkim miłośnikiem twórczości Michaiła Bułhakowa i "Mistrza i Małgorzatę" zaliczam do najwybitniejszych dzieł literatury XX wieku. Jednak twórczość tego autora nie ogranicza się tylko do tej powieści i jego miłośnicy powinni znać jeszcze inne np. "Białą Gwardię". Zamiast oglądać ponownie ten niezły rosyjski serial, proponuję przeczytać po raz drugi (i kiedyś jeszcze trzeci) tę powieść, poszukać "nowych smaczków", nowych szczegółów czasami wcześniej niedostrzeżonych itd. Film nigdy nie odda tak naprawdę klimatu czytanej prozy i jej piękna, opowie tylko o czym jest książka. Można się oczywiście zachwycić świetną reżyserią, czy znakomitą grą aktorów, ale to nie jest to samo. Są książki do których wraca się całe życie... Pozdrawiam
|