 |
Problemik techniczny z odczytem forum Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Sprawy portalu
| Napisano | Autor | Tytuł | | 16-06-2005 14:23 | Patuszkin | Problemik techniczny z odczytem forum | Cześć. Problem polega na tym, że na 10 prób wyświetlenia stron "forumowych" 9 to próby nieudane. Biały ekran. Święty Marek wyjaśnił mi, że problem istnieje u mnie, bo forum działa dobrze, więc zakładam, że muszę zmienić ustawienia swojego systemu (XP). Czy ktoś miał podobny problem i udało mu się go naprawić? Dzięki za podpowiedź. |
jeyes (2281 punktów) (zablokowany) | Ja co prawda nie widuję białego ekranu przy próbie wyświetlenie forum, ale widuję "puste" posty tzn. same ramki bez tekstu. Zwykle dzieje się tak przy wątkach o wielu postach. Wówczas odświeżam stronę lub w ogóle wychodzę z serwisu, odczekuję parę minut i potem wszystko jest OK. Acha - z forami opartymi na innej technologii nigdy nic podobnego się nie dzieje, a więc nie jest tak, że to wina wyłącznie po stronie komputera (systemu) użytkownika.
|
|
 | | Patuszkin | >Acha - z forami opartymi na innej technologii nigdy nic podobnego się nie dzieje, a więc nie jest tak, że to wina wyłącznie po stronie komputera (systemu) użytkownika. >
Na innych forach system funkcjonuje dobrze. Dlatego najpierw napisałem do admina, podejrzewając, że coś się zmieniło. Kiedy stwierdził, że jest jak dawniej, zacząłem szukać u siebie. Ale najdziwniejsze było to, że dawniej nie miałem takich problemów, "szło jak złotko". Zbudowałem system od nowa, jak zwykle z ustawieniami standartowymi, i dalej kuleje. Może mój dostawca internetu zmienił ustawienia?
|
|
|  | | Patuszkin | Dostawca nie zmienił.
|
|
|  | jeyes (2281 punktów) (zablokowany) | A tak w ogóle co to znaczy, że widzisz "biały ekran"? Cały ekran jest biały?
|
|
| | |  | jeyes (2281 punktów) (zablokowany) | To może być wywołane działaniem jakiegoś programu kontrolującego ruch sieciowy typu antyspyware czy antywirsua albo nawet programu typu firewall (ale nie tego wbudowanego w XP Service Pack 2). Masz coś takiego poinstalowanego?
|
|
| | |  | | Bistzack (697 punktów) | > Tak. W okienku adresu jest np: www.racjonalista.pl/forum.php/s,23606/k,23625> natomiast okno strony jest puste, białe. Na dole pisze, że ładowanie strony zakończone(gotowe).Przed chwilą sprawdziłem jak ta strona ładuje się pod Internet Explorer. Czekałem ponad pół minuty z białą stroną przed sobą i zrezygnowałem.  IE po prostu nie potrafi dynamicznie generować tabelek, na których opiera się Racjonalista.pl, a szczególnie jego część forumowa. Na chwilę obecną używam Opery i przy moim połączeniu 128 Kb/s ten wątek (chodzi o sam tekst) ładuje się w kilka sekund przy czym mogę na bierząco odczytywać posty. W ogóle odradzałbym korzystanie z IE i przejście na Operę ( www.opera.com), Firefoxa ( www.firefox.pl) albo Mozillę ( www.mozilla.org). Wszystkie są darmowe, z tym że niezarejestrowana Opera wyświetla baner reklamowy. Tutaj znajduje się krótki artykuł zachęcający do odejścia od Internet Explorer: www.operapl.net/czemu-nie/PS. Osobiście korzystanie z IE uważam za rodzaj masachizmu.
|
|
| | | |  | jeyes (2281 punktów) (zablokowany) | Przez kilka miesięcy używałem Firefoxa i przez cały ten czas nie mogłem zrozumieć co mają na myśli jego twórcy i propagatorzy mówiący o szybkości tej przeglądarki. No bo tak - IE uruchamiał mi się szybko, ale strony ładował długo, zaś Firefox uruchamiał się tak długo jak IE ładował strony, które z kolei wyświetlał szybciej niż IE. W sumie od "kliknięcia" do załadowania strony w obu przypadkach czas był porównywalny. Firefox ma oczywiście zalety, jakimi są możliwość ładowania stron w zakładkach (szczególnie gdy doinstaluje się jakieś rozszerzenie typu Tabbrowser czy podobne), na pewno zaletą jest duża konfigurowalność - ale to "dla chętnych" - przeciętnemu użytkownikowi na nic. Za zaletę Firefoxa uważa się fakt, że korzysta z javy i to tej Sun'a a nie Microsoftu, ale jest to zaleta nie dla użytkownika, ale dla... twórców. Bazowanie na javie gwarantuje, że przeglądarka zadziała w różnych systemach operacyjnych, ale co mi z tego jeśli używam tylko jednego systemu?
Firefox miał dla mnie jeszcze ważną cechę - współpracował z nim menadżer haseł - AI RoboForm.
Problemy z Firefoxem, które nota bene spowodowały, że zrezygnowałem z niego, pojawiły się, gdy zacząłem używać Azureus'a, który też "chodzi na javie". Zrobiło się tak, że albo-albo: albo Firefox, albo Azureus. Oba na raz tak spowalniały system, że właściwie można było mówić o jego zawieszeniu.
Teraz używam Opery. Ma wiele zalet Firefoxa, ma rozwiązania, których tamten nie posiada (np. świetna funkcja "wklej i przejdź" przy okazji wklejania odnośnika w okienko adresu), w moim przypadku ma przewagę nad Firefoxem - nie zapycha systemu, gdy działa Azureus, uruchamia się znacznie szybciej niż Firefox. Z drugiej strony menadżer pobierania plików w Firefox'ie jest lepszy niż w Operze - działa jako nowe okienko, pozwala jednym kliknięciem usuwać pobrany plik albo wszystkie pobrane, w Operze trzeba to robić klikając dodatkowo RMB.
Podsumowując - moim zdaniem warto przetestować różne przeglądarki, bo nie ma tak, że jest jedna najlepsza w każdej konfiguracji systemowej.
|
|
| | | | |  | | Bistzack (697 punktów) | > Przez kilka miesięcy używałem Firefoxa i przez cały ten czas nie mogłem zrozumieć co mają na myśli jego twórcy i propagatorzy mówiący o szybkości tej przeglądarki. No bo tak - IE uruchamiał mi się szybko, ale strony ładował długo, zaś Firefox uruchamiał się tak długo jak IE ładował strony, które z kolei wyświetlał szybciej niż IE. W sumie od "kliknięcia" do załadowania strony w obu przypadkach czas był porównywalny.Ale jeśli chcesz dłużej pobuszować w sieci, Fx jest szybszy. Mimo wszystko na Firefoxa trzeba mieć mocniejszy sprzęt, którego ja nie posiadam. Pliki konfiguracyjne (wtyczki, zakładki, ciasteczka...) mam na innej partycji niż systemowa, więc w każdej chwili mogę zainstalować Fx-a i przekonać się, czy nowa wersja jest szybsza. Czytałem, że wersja nad którą się obecnie pracuje (1.1) będzie szybkością dorównywała Operze. Przekonamy się. > Firefox ma oczywiście zalety, jakimi są możliwość ładowania stron w zakładkach (szczególnie gdy doinstaluje się jakieś rozszerzenie typu Tabbrowser czy podobne), na pewno zaletą jest duża konfigurowalność - ale to "dla chętnych" - przeciętnemu użytkownikowi na nic.Tu się zgodzę, przeciętny użytkownik nienawykły do grzebania w konfiguracjach różnych programów, poszerzenia ich możliwości przez wtyczki nie pozna wielu ich zalet. > Za zaletę Firefoxa uważa się fakt, że korzysta z javy i to tej Sun'a a nie Microsoftu, ale jest to zaleta nie dla użytkownika, ale dla... twórców. Bazowanie na javie gwarantuje, że przeglądarka zadziała w różnych systemach operacyjnych, ale co mi z tego jeśli używam tylko jednego systemu?Nie używam Javy Sun, mam jedynie tę od Microsoftu - wpełzła do systemu jako łatka (krytyczna). Ale, czy nie można wyłaczyć obsługi Javy w Operze? > Firefox miał dla mnie jeszcze ważną cechę - współpracował z nim menadżer haseł - AI RoboForm.Opera posiada taki mechanizm - Wand (różdzka?). > Problemy z Firefoxem, które nota bene spowodowały, że zrezygnowałem z niego, pojawiły się, gdy zacząłem używać Azureus'a, który też "chodzi na javie". Zrobiło się tak, że albo-albo: albo Firefox, albo Azureus. Oba na raz tak spowalniały system, że właściwie można było mówić o jego zawieszeniu.Azerus jako klient BitTorrent? Nigdy go nie używałem, za to polecam darmową Shareazę ( forums.sha(*)owthread.php?s=&threadid=39104). Obsługuje pliki .torrent i dodatkowo poszuka danego pliku w 3 innych sieciach. Wersja 2.1.1.0 jest najbardziej stabilna. > Teraz używam Opery. Ma wiele zalet Firefoxa, ma rozwiązania, których tamten nie posiada (np. świetna funkcja "wklej i przejdź" przy okazji wklejania odnośnika w okienko adresu),Firefox ma rozszerzenie "Wklej i idź", z którego dłuższy czas korzystałem.  > , w moim przypadku ma przewagę nad Firefoxem - nie zapycha systemu, gdy działa Azureus, uruchamia się znacznie szybciej niż Firefox. Z drugiej strony menadżer pobierania plików w Firefox'ie jest lepszy niż w Operze - działa jako nowe okienko, pozwala jednym kliknięciem usuwać pobrany plik albo wszystkie pobrane, w Operze trzeba to robić klikając dodatkowo RMB.Rzadko korzystam z menadżerów wbudowanych w przeglądarki. Używam Free Download Manager ( www.freedownloadmanager.org). > Podsumowując - moim zdaniem warto przetestować różne przeglądarki, bo nie ma tak, że jest jedna najlepsza w każdej konfiguracji systemowej.Ja jak na razie obstawiam przy Operze.
|
|
| | | | | |  | jeyes (2281 punktów) (zablokowany) | > Ale jeśli chcesz dłużej pobuszować w sieci, Fx jest szybszy.Co to znaczy, że jest szybszy? Ja mam połączenie z siecią non-stop i to nijak się nie ma do szybkości uruchamiania przeglądarek i ładowania stron. > Mimo wszystko na Firefoxa trzeba mieć mocniejszy sprzęt, którego ja nie posiadam.Właśnie podałeś argument przemawiający przeciwko Firefox'owi  Panuje opinia, że programy Microsoftu w każdym nowym wydaniu wymagają więcej pamięci RAM, więcej miejsca na dysku i szybszych podzespołów, czego przeciwieństwem mają być programy typu "open source" jak np. Firefox. > Pliki konfiguracyjne (wtyczki, zakładki, ciasteczka...) mam na innej partycji niż systemowa, więc w każdej chwili mogę zainstalować Fx-a i przekonać się, czy nowa wersja jest szybsza.Ja wszystkie istotne pliki i dokumenty trzymam na partycji innej niż systemowa, co zapewnia, że "pad systemu" nie jest równoznaczny z utratą ważnych danych. Nota bene dla Firefoxa istnieje program pod nazwą MozBackup, który zapisuje konfigurację Firefox'a, Mozill'i czy Thunderbird'a w dowolnym miejscu. > Czytałem, że wersja nad którą się obecnie pracuje (1.1) będzie szybkością dorównywała Operze. Przekonamy się.Czyli jednak Firefox nie jest najszybszy, jak go reklamują  > Nie używam Javy Sun, mam jedynie tę od Microsoftu - wpełzła do systemu jako łatka (krytyczna). Ale, czy nie można wyłaczyć obsługi Javy w Operze?Można. "F12" i "odptaszkowujesz" "Włącz obsługę Javy". > >Firefox miał dla mnie jeszcze ważną cechę - współpracował z nim menadżer haseł - AI RoboForm.> Opera posiada taki mechanizm - Wand (różdzka?).W porównaniu z RoboForm wypada to słabiutko. Przykład: do logowania się do serwera bankowego potrzebuję podać nazwę użytkownika, stały element hasła+serię cyfr z tokena. RoboForm pozwala na wpisanie dwóch pierwszych, po czym mogę dopisać aktualną serię z tokena. Menadżer haseł z Opery nie pozwala na coś takiego, bo albo się logujesz albo nie. Nie ma możliwości wpisania cyfr z tokena. Poza tym - hasła z RoboForm przechowywane są w folderze, który możesz sobie dowolnie wybrać podczas instalacji tego programu - nawet na kostce pamięci USB. Gdzie są przechowywane hasła Opery? Nie wiadomo. RoboForm daje możliwość robienia backupu haseł w dowolnym katalogu, Opera nic takiego nie oferuje. > Azerus jako klient BitTorrent? Nigdy go nie używałem, za to polecam darmową ShareazęKieruję się bezpieczeństwem, więc wybrałem Azureusa, który nie instaluje żadnych "szpiegów". > Firefox ma rozszerzenie "Wklej i idź", z którego dłuższy czas korzystałem.  No proszę - ja tego nigdy nie odkryłem.
|
|
| | | | | | |  | | Bistzack (697 punktów) | > >Ale jeśli chcesz dłużej pobuszować w sieci, Fx jest szybszy.> Co to znaczy, że jest szybszy? Ja mam połączenie z siecią non-stop i to nijak się nie ma do szybkości uruchamiania przeglądarek i ładowania stron.Fx wolniej się włącza, ale jako że szybciej wczytuje strony, to przy dłuższym surfowaniu jest szybszy od IE. Sam to przyznałeś w poprzednim poście.  > Panuje opinia, że programy Microsoftu w każdym nowym wydaniu wymagają więcej pamięci RAM, więcej miejsca na dysku i szybszych podzespołów, czego przeciwieństwem mają być programy typu "open source" jak np. Firefox.Jeśli chodzi o OS-y Microsoftu, ta opinia jest prawdziwa. > Nota bene dla Firefoxa istnieje program pod nazwą MozBackup, który zapisuje konfigurację Firefox'a, Mozill'i czy Thunderbird'a w dowolnym miejscu.Tego nie wiedziałem. Ale ja robię tak: po instalacji Fx-a kopiuję plik "profiles.ini" (w którym jest podana ścieżka do mojej konfiguracji) do katalogu systemowego Fx-a. > Kieruję się bezpieczeństwem, więc wybrałem Azureusa, który nie instaluje żadnych "szpiegów".Shareaza też nie instaluje takich programów. Spróbowałaby. :p
|
|
| | | | | | | |  | jeyes (2281 punktów) (zablokowany) | > Fx wolniej się włącza, ale jako że szybciej wczytuje strony, to przy dłuższym surfowaniu jest szybszy od IE. Sam to przyznałeś w poprzednim poście.  Wcale nie mam zamiaru wypierać się tego co napisałem  > >Panuje opinia, że programy Microsoftu w każdym nowym wydaniu wymagają więcej pamięci RAM, więcej miejsca na dysku i szybszych podzespołów, czego przeciwieństwem mają być programy typu "open source" jak np. Firefox.> Jeśli chodzi o OS-y Microsoftu, ta opinia jest prawdziwa.A jeśli chodzi o tzw. "wolne oprogramowanie", to nie? Moim zdaniem z tego rodzaju programami jest podobnie jak z microsoftowymi. Np. nowe dystrybucje linuxa, nowe wersje OpenOffice itp. potrzebują coraz silniejszego sprzętu. Dla mnie, laika, wynika z tego wniosek taki, że nowe wersje nie są optymalizowane ale wyłącznie rozbudowywane. > >Nota bene dla Firefoxa istnieje program pod nazwą MozBackup, który zapisuje konfigurację Firefox'a, Mozill'i czy Thunderbird'a w dowolnym miejscu.> Tego nie wiedziałem. Ale ja robię tak: po instalacji Fx-a kopiuję plik "profiles.ini" (w którym jest podana ścieżka do mojej konfiguracji) do katalogu systemowego Fx-a.MozBackup robi kopie zapasowe "historii", plików konfiguracyjnych (np. profile użytkowników), zakładek, "ulubionych" a nawet pobieranych plików. Potrafi także backupować dane Thunderbird'a - programu pocztowego, który staje się coraz bardziej popularny. > >Kieruję się bezpieczeństwem, więc wybrałem Azureusa, który nie instaluje żadnych "szpiegów".> Shareaza też nie instaluje takich programów. Spróbowałaby. :pZainstaluję i zobaczę jak działa. Może faktycznie jest szybszy od Azureus'a?
|
|
| | | | | | | | |  | | Bistzack (697 punktów) | > >Jeśli chodzi o OS-y Microsoftu, ta opinia jest prawdziwa.> A jeśli chodzi o tzw. "wolne oprogramowanie", to nie? Moim zdaniem z tego rodzaju programami jest podobnie jak z microsoftowymi. Np. nowe dystrybucje linuxa, nowe wersje OpenOffice itp. potrzebują coraz silniejszego sprzętu. Dla mnie, laika, wynika z tego wniosek taki, że nowe wersje nie są optymalizowane ale wyłącznie rozbudowywane.Nigdy nie używałem Linuksa jednak twórcy KDE 4 - środowiska graficznego w fazie rozwoju - deklarują wzrost jego szybkości nawet o 30% w stosunku do KDE 3. ( www.chip.pl/arts/n/article_129328.html).
|
|
| | | | | | | | | |  | jeyes (2281 punktów) (zablokowany) | Testowałem różne dystrybucje linuksa i wrażenia mam negatywne. Po pierwsze - na kompie stacjonarnym nie udało mi się nigdy uzyskać wyglądu czcionek takiego jak pod windowsami. Czcionki zawsze były nieostre. Jedynie raz na laptopie któraś z dystrybucji wyświetlała czcionki poprawnie. Zwracając się o pomoc do użytkowników linuksa otrzymywałem "porady" typu "linuks to nie winda", "pokombinuj trochę, przeszukaj fora" lub wprost "lamer". W końcu gdzieś tam wyczytałem, że ten problem z poprawnym wyświetlaniem czcionek jest immanentną cechą linuksa. Próbuje się go obejść poprzez instalowanie oryginalnych, licencjonowanych czcionek microsoftu (sic!), ale to nic nei daje. Po drugie - instalacja aplikacji. Są instalatory podobne do windowsowych, ale niezwykle często pokazują komunikaty o braku jakichś komponentów. Gdy uda ci się znaleźć w sieci brakujący plik i uda ci się znaleźć instrukcję jego umieszczenia w systemie, to potem, instalując ponownie aplikację otrzymasz inny komunikat, że czegoś znowu brakuje. Ja w tym momencie dziękuję bardzo. Po trzecie - sprawy bezpieczeństwa. Propagatorzy linuksa twierdzą, że jest to system tak odporny na wirusy, trojany i inne świństwa, że wręcz nie wymaga obecności żadnych antywirusów. Tylko że nie ma systemu odpornego na ataki, a niemając odpowiedniego programu chroniącego skąd mam wiedzieć, że jestem bezpieczny? Tyle o linuksie. Teraz o Shareaza - zainstalowałem, ale to lipa. Prędkość ściągania 1-2KB/s a najczęściej stan oczekiwania. Takie coś to ja mam w eMule  Szkoda, bo Azureus nie ma wbudowanej wyszukiwarki plików, a ściąga mi przeciętnie 20-30x szybciej.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Daniel Delimata | >W końcu gdzieś tam wyczytałem, że ten problem z poprawnym wyświetlaniem czcionek jest immanentną cechą linuksa. Próbuje się go obejść poprzez instalowanie oryginalnych, licencjonowanych czcionek microsoftu (sic!), ale to nic nei daje.
Nie tyle jest to cecha Linuksa co czcionek w nim używanych. Jest to m.in. kwestia tzw. hintingu. W przypadku czcionek niekomercyjnych rzadko kiedy jest to dobrze zrobione i w efekcie czcionka na ekranie prezentuje się okropnie. Przykładem mogą być czcionki Latin Modern w wersji TTF. Na wydruku prezentują się świetnie, a na ekranie okropnie (przy niewielkim stopniu pisma). Co jak co ale czcionki Microsoft ma dobre. W przypadku wszechobecnego "Timesa" jest to wynik swoistej rywalizacji między firmami Monotype i Linotype. Pozostałe ze znanych czcionek Microsoftu to wynik zatrudnienia najlepszych specjalistów w branży takich jak Vincent Connare, Adrian Frutiger, Matthew Carter, Thomas Rickner.
Najlepsze czcionki są "superhintowane". Oznacza to, że są to pisma, w których kod hintujący TT był pisany ręcznie i optymalizowany dla każdego stopnia pisma z osobna, a to z kolei oznacza, że na przygotowanie tych czcionek wydano sporo pieniędzy.
Warto też zwrócić uwagę, że czcionki mają swoje wersje i na przykład wersja Georgii obecna w starszych Windowsach prezentuje się nieco inaczej niż ta z nowszych. Różnice są dostrzegalne zwłaszcza w obrębie cyfr, które obecnie w tym kroju mają wybitnie nautyczny charakter.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Daniel Delimata | Brr.. Aż samemu nie chce mi się wierzyć, że wystawiłem temu monopoliście taką laurkę.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | jeyes (2281 punktów) (zablokowany) | > >W końcu gdzieś tam wyczytałem, że ten problem z poprawnym wyświetlaniem czcionek jest immanentną cechą linuksa. Próbuje się go obejść poprzez instalowanie oryginalnych, licencjonowanych czcionek microsoftu (sic!), ale to nic nei daje.> Nie tyle jest to cecha Linuksa co czcionek w nim używanych.Tak czy owak efekt jest nie do zaakceptowania i pozostaje "immanentną cechą linuksa"  Ciekawe jest przy tym, że nawet wspomniana przeze mnie metoda "podbierania" czcionek stosowanych w windowsach nie poprawia ich wyświetlania w linuksie - przynajmniej w moim przypadku niczego to nie zmieniło. Nie bardzo rozumiem dlaczego nic się nie da z tym fantem zrobić, bo przecież w promowanie linuksa od dawna zaangażowane są potężne firmy, które na brak kasy narzekać nie mogą, więc i na opracowanie czcionek pieniądze by się znalazły.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | mohawk (2936 punktów) | > >Nie tyle jest to cecha Linuksa co czcionek w nim używanych.> Tak czy owak efekt jest nie do zaakceptowania i pozostaje "immanentną cechą linuksa"  A taki wygląd by Ci odpowiadał: img156.echo.cx/my.php?image=snapshot13vs.png ?
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | jeyes (2281 punktów) (zablokowany) | Tak jest ładnie!
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Daniel Delimata | > >>Nie tyle jest to cecha Linuksa co czcionek w nim używanych.> >Tak czy owak efekt jest nie do zaakceptowania i pozostaje "immanentną cechą linuksa"  > A taki wygląd by Ci odpowiadał: img156.echo.cx/my.php?image=snapshot13vs.png ?> No właśnie. To co widzimy to Verdana — jedna z najczytelniejszych czcionek jakie pojawiają się na ekranach komputerów, zaprojektowana przez Matthew Cartera dla Microsoftu (z hintingiem autorstwa Thomasa Ricknera), jej premiera miała miejsce 8 lipca 1996 r., zaprojektowana została podobnie jak jej starsza siostra Tahoma w ten sposób, że najpierw utworzono bitmapy a dopiero potem obwiednie i hinting. Wyróżnia się dużą minuskułą, większym od Ariala światłem międzyliterowym, dzięki czemu nawet w przypadku pisma o małym stopniu jesteśmy w stanie rozróżniać na ekranie małe litery i nie zlewają się one jedna z drugą. Zwrócono uwagę na to aby znaki I, l oraz 1 były łatwo rozróżnialne. Delikatne szczegóły, nie widoczne na ekranie, pozwalają zaliczyć Verdanę do grupy krojów noszących cechy linearnych antykw renesansowych (ang. Humanist Lineale), której najbardziej znanymi przedstawicielami są Frutiger, Gill Sans czy Syntax. Jak podaje Adam Twardoch "W Verdanie można zresztą zauważyć wizualne podobieństwo do stworzonego przez szwajcarskiego typografa Adriana Frutigera w latach 1970-76 kroju Frutiger, który zaprojektowany został z myślą o systemie tablic informacyjnych na lotnisku Charlesa de Gaulle'a pod Paryżem. Podobieństwo to jest nieprzypadkowe — obydwa pisma zoptymalizowano pod kątem wysokiej czytelności w trudnych warunkach. (...) Typografowie podkreślają też podobieństwo Verdany do innego wspominanego tu już kroju — Bell Centennial." Wracając do problemów jeyesa przypuszczam (ale głowy nie dam), że problem może tkwić w systemowym rasteryzatorze czcionek TTF.
|
|
| | | |  | | św.Marek | > Przed chwilą sprawdziłem jak ta strona ładuje się pod Internet Explorer. Czekałem ponad pół minuty z białą stroną przed sobą i zrezygnowałem. IE po prostu nie potrafi dynamicznie generować tabelek, na których opiera się Racjonalista.pl, a szczególnie jego część forumowa. Powól, że nie zgodzę się. Wszystko zależy od systemu, pamięci, konfiguracji, oraz mnóstwa czynników. Używam Maxthona, czyli nakładki na IE. Znam chyba wszystkie przeglądarki. Również Operę. U mnie i Opera, i Mozilla chodzą jak wyliniałe ze starości muły. W Maxthonie Racjonalista wgrywa mi się średnio dwie sekundy, w zależności od obiążenia systemu i sieci. Obsługuje wszystkie dodatki, jak choćby AI RoboForm, możliwościami nie ustępuje Operom, Mozillom i innym -om. Zaśmiecanie sobie systemu tylko dlatego, że komuś inna przeglądarka o sekundę szybciej ładuje strony, jest trochę dziwne. Poza tym ważne są też indywidualne przyzwyczajenia i potrzeby. Maxthona nie zamienię na żadną inną przeglądarkę. ___________ Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | | Bistzack (697 punktów) | > Powól, że nie zgodzę się. Wszystko zależy od systemu, pamięci, konfiguracji, oraz mnóstwa czynników. Używam Maxthona, czyli nakładki na IE. Znam chyba wszystkie przeglądarki. Również Operę. U mnie i Opera, i Mozilla chodzą jak wyliniałe ze starości muły. W Maxthonie Racjonalista wgrywa mi się średnio dwie sekundy, w zależności od obiążenia systemu i sieci. Obsługuje wszystkie dodatki, jak choćby AI RoboForm, możliwościami nie ustępuje Operom, Mozillom i innym -om.Używałem MyIE2 (Maxthon) przez prawie dwa lata. Zrezygnowałem z Maxthona stosunkowo niedawno, ale ciągle mam spakowane pliki konfiguracyjne z m.in. wielce pomocnymi regułami blokujacymi reklamy (około 300). Mam słabiutki system jak na dzisiejsze standardy, ale Opera jest jak na razie najszybsza i w ogóle nic nie "zamula".  Wypróbuj najnowszą jej wersję 8.01. > Zaśmiecanie sobie systemu tylko dlatego, że komuś inna przeglądarka o sekundę szybciej ładuje strony, jest trochę dziwne. Poza tym ważne są też indywidualne przyzwyczajenia i potrzeby. Maxthona nie zamienię na żadną inną przeglądarkę.Ponad pół minuty z niemal natychmiastowym pojawieniem się strony w przypadku Opery stanowi różnicę. Poza tym wszystkie pliki konfiguracyjne trzymam na innej partycji. Po odtworzeniu obrazu dysku wystarczy, że zainstaluję Operę i skorzystam z wcześniej spreparowanego skrótu. Z IE już nie skorzystam, zbyt duże ryzyko przedostania się wirusów. Kilka miesięcy temu popełniłem literówkę we wpisywaniu jakiegoś znanego adresu i otrzymałem niespodziankę w postaci trojana.  Potrzebowałem jakiejś informacji i włączyłem IE...
|
|
| | |  | jeyes (2281 punktów) (zablokowany) | To może być wywołane działaniem jakiegoś programu kontrolującego ruch sieciowy typu antyspyware czy antywirsua albo nawet programu typu firewall (ale nie tego wbudowanego w XP Service Pack 2). Masz coś takiego poinstalowanego?
|
|
| | | |  | | Patuszkin (2279 punktów) | Jestem przywiązany do jednego tylko Ad-aware SE, który się znakomicie sprawdza. Unikam wypasionych antyvirów typu Panda, Kaspersky itp, choć w ostateczności mogę ich użyć, ażeby zrobić holocaust dla trojanów. Firewalla założył mój dostawca, z którego jestem ogólnie zadowolny(Jednak mam limity na łacza P2P, natomiast poczta(mailing) i surfing mają priorytet i działają znakomicie). Firewall chroni całą sieć lokalną, do której jestem podłączony. Zainstalowałem Operę już, nie gryzą się z IE, mogę korzystać z nich niezależnie. Już dostrzegłem pewne udogodnienia Opery, m.in to, że mogę ładować stronki portalu, choć daleko do ideału.  Piotrek Patucha
|
|
| | | | |  | | Bistzack (697 punktów) | > Zainstalowałem Operę już, nie gryzą się z IE, mogę korzystać z nich niezależnie. Już dostrzegłem pewne udogodnienia Opery, m.in to, że mogę ładować stronki portalu, choć daleko do ideału.  A z uniedogodnień? Baner, a może brak paska stanu (widok -> paski narzędzi -> pasek stanu)?
|
|
| | | | | |  | | Patuszkin (2279 punktów) | > A z uniedogodnień? Baner, a może brak paska stanu (widok -> paski narzędzi -> pasek stanu)?  Muszę poznać ten program. Powiem Wam za czas jakiś. Powiedzmy, że będę testerem nowości(czyli Opery). Ale nie obiecuję, że uwzględnię wszystkie aspekty. Na to trzeba fachowca. A propos Pandy i Kaspersky'ego. To profesjonalne programy, wiadomo, tylko, że dużo kosztują. Piotrek Patucha
|
|
| | | | | |  | | Patuszkin (2279 punktów) | Ups, komórka rakowa
|
|
| | | | | |  | | Patuszkin (2279 punktów) | > >Zainstalowałem Operę już, nie gryzą się z IE, mogę korzystać z nich niezależnie. Już dostrzegłem pewne udogodnienia Opery, m.in to, że mogę ładować stronki portalu, choć daleko do ideału.  > A z uniedogodnień? Baner, a może brak paska stanu (widok -> paski narzędzi -> pasek stanu)?  Opera w niczym mi nie pomogła. Usunę ją sobie z dysku, bo dwie przeglądarki nie są mi potrzebne. Ale wiem jedno. Problem nie tkwi w przeglądarkach. Próbowałem grzebać w skryptach Active X, wszystkie opcje załączyłem, i nic. Co to moze być? Piotrek Patucha
|
|
| leo_z (935 punktów) | Od dwóch dni również mam problemy z forum tyle tylko, że z wklejaniem odpowiedzi poczynionych wcześniej w wordzie  . Dałem znać Webmasterowi, może coś zaradzi  pozdrawiam
|
|
 | | Patuszkin (2279 punktów) | Zaraz mnie strzeli jasna cholera. Nawet strony z artykułami znikają. Za chwilę przepadnę w otchłani internetowego niebytu. Zatem jeśli ktoś będzie wiedział jak to kure...two naprawić proszę pisać na maila. Piotrek Patucha
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|