Racjonalista - Strona głównaDo treści
Co Bóg zrobił - jest dobre.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
21-02-2006 22:16Zakład BezRydzyka przegrania. (d jest zbędne)Co Bóg zrobił - jest dobre.
Bóg , w swej wielkiej chwale, dał człowiekowi wolność wyboru. Hura! (Dzięks, Heja).
.
I widział Bóg, że to było dobre. Dobra była ta wolność wyboru! Alleluja! Siejmy, siejmy...Trzeba siać...
.
Piękne......ale, wolno zapytać: wolność wyboru między czym a czym???? Objaśnił ktoś Adamowi? Uprzedził ktoś Adama? Poinformował ktoś Adama? NIE?
.
I człowiek skorzystał z tej boskiej dobrej 'dobroci' wolności wyboru tak, jak umiał. I widział człowiek i Bóg, że to, co człowiek wybrał, było dobre, bo musiało być dobre, bo człowiek był dobry, bo takim stworzył go Bóg.
.
Ale nagle okazało się, że 'dobry' człowiek mając 'dobrą wolność wyboru' - wybrał 'ŹLE'.
Jak to w ogóle mogło być możliwe: przecież cały stworzony świat 'dobry' był?
.
Jeśli więc wszystko, co Bóg zrobił jest 'dobre', to wszystko, co wynika z tych dobrych Bożych dzieł i zamierzeń, TEŻ MUSI BYĆ 'dobre': z 'dobra' wszak tylko dobro wynikać może! .
Bo przecież z 'dobra' nie może wynikać 'zło'!!!!!
.
Bo przecież z 'dobrego' Boga nie może wynikać 'ZŁY'.
.
Moje rozważania niekoniecznie muszą dotyczyć Polski.
Ani Polaków.

zima (560 punktów)
Jesteś pewien, że rozmawiałeś z tym bogiem, co trzeba? Bo wychodzi, że Ty z tym od budownictwa mówiłeś, a trzeba było z tym od cenzury i wolnych niedziel.
Pozdrawiam
PS. Bóg od cenzury zrobił cenzurę. Co było dobre (?).
Huzarski (178 punktów)
>Bóg , w swej wielkiej chwale, dał człowiekowi wolność
>wyboru. Hura! (Dzięks, Heja).
>.
>I widział Bóg, że to było dobre. Dobra była ta wolność
>wyboru! Alleluja! Siejmy, siejmy...Trzeba siać...
>.
>Piękne......ale, wolno zapytać: wolność wyboru między czym
>a czym???? Objaśnił ktoś Adamowi? Uprzedził ktoś Adama?
>Poinformował ktoś Adama? NIE?
>.
>I człowiek skorzystał z tej boskiej dobrej 'dobroci'
>wolności wyboru tak, jak umiał. I widział człowiek i Bóg,
>że to, co człowiek wybrał, było dobre, bo musiało być
>dobre, bo człowiek był dobry, bo takim stworzył go Bóg.
>.
>Ale nagle okazało się, że 'dobry' człowiek mając 'dobrą
>wolność wyboru' - wybrał 'ŹLE'.
>Jak to w ogóle mogło być możliwe: przecież cały stworzony
>świat 'dobry' był?
>.
>Jeśli więc wszystko, co Bóg zrobił jest 'dobre', to
>wszystko, co wynika z tych dobrych Bożych dzieł i
>zamierzeń, TEŻ MUSI BYĆ 'dobre': z 'dobra' wszak tylko
>dobro wynikać może! .
> Bo przecież z 'dobra' nie może wynikać 'zło'!!!!!
>.
>Bo przecież z 'dobrego' Boga nie może wynikać 'ZŁY'.

Sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Na chwilę, dla potrzeb dyskusji przyjmujemy za pewnik Boga, jego dobro, jak i stworzenie przez niego człowieka. Bóg ma dwie mozliwości: tworzy ludzi dobrych bezwarunkowo, nie znających zła i do niego niezdolnych, przeto wolnej woli pozbawionych. Ludzkość taka to zbiorowisko automatów po których dokładnie wiadomo czego się spodziewać (skoro do jednego tylko są zdolni), a swiat taki jest etyczną pustynią, bo ciężko mówić o mnożeniu dobra w świecie w którym nie ma wartości przeciwnych, czyli skali odniesienia. 100 jest większe od zera, tylko dlatego że zero istnieje. Brak zera i liczb ujemnych czyni relatywnym cały zbiór liczb istniejących. W etyce tak samo.
Bóg ma zatem(w końcu jest nieskończenie mądry więc wpada na to) alternatywę: dopuści do istnienia zło, aby uprawomocnić dobro, które to powinniśmy (choc wie Bóg, że nie zawsze będziemy) wybierać. W tym rozumieniu świat w którym żyjemy jest DOBRY - najlepszy jaki był do pomyslenia. Słowem: "Teodycea" Leibnitza.

Pozdrawiam.
plodzien (7378 punktów)
> Bóg ma zatem(w końcu jest nieskończenie mądry więc wpada na to) alternatywę: dopuści do istnienia zło, aby uprawomocnić dobro, które to powinniśmy (choc wie Bóg, że nie zawsze będziemy) wybierać. W tym rozumieniu świat w którym żyjemy jest DOBRY - najlepszy jaki był do pomyslenia. Słowem: "Teodycea" Leibnitza.>

Na Boga! Chyba nie. Po co zaraz stwarzać zlo w celu dostrzeżenia dobra. Dobro można stopniować. Zamiast mieć wybór między eklerem a jego brakiem, lepiej byloby, gdybyśmy mogli wybierać między eklerem a wadowicką kremówką na przyklad.
Poza tym nie jest przecież prawdą, że dobra nie rozpoznamy bez istnienia zla, skoro w niebie istnieje samo dobro a aniolowie nie są pomimo tego "zbiorowiskiem automatów" - jak to nazywasz.
Pozdrawiam
Huzarski (178 punktów)
>> Bóg ma zatem(w końcu jest nieskończenie mądry więc wpada na to) alternatywę: dopuści do istnienia zło, aby uprawomocnić dobro, które to powinniśmy (choc wie Bóg, że nie zawsze będziemy) wybierać. W tym rozumieniu świat w którym żyjemy jest DOBRY - najlepszy jaki był do pomyslenia. Słowem: "Teodycea" Leibnitza.>
>Na Boga! Chyba nie. Po co zaraz stwarzać zlo w celu dostrzeżenia dobra. Dobro można stopniować. Zamiast mieć wybór między eklerem a jego brakiem, lepiej byloby, gdybyśmy mogli wybierać między eklerem a wadowicką kremówką na przyklad.
>Poza tym nie jest przecież prawdą, że dobra nie rozpoznamy bez istnienia zla, skoro w niebie istnieje samo dobro a aniolowie nie są pomimo tego "zbiorowiskiem automatów" - jak to nazywasz.
>Pozdrawiam
>

Co do pierwszego twego zastrzeżenia, dobro i zło istnieja tylko dzięki zewnętrznej ocenie. jeśli bys całe życie spędził odczuwając tylko temperature 25 st.C, i doświadczenie to dzieliło by z toba całe społeczeństwo, ani wasz język, ani wyobraźnia nie wykształciłyby pojęcia mrozu.

Aniołowie zaś są przez pewnych teologów uważani właśnie za "roboty" na usługach Pana. W ramach naszej logiki nie ma innego rozwiązania, jeśli chcemy uniknąć pogrążania sie w chybotliwej mitologii. Oczywiście logika Boga może znać zasady jakie naszym umysłem objąc jest trudno, ale na ten temat wypowiadac się nie jestem kompetentny.

Pozdrawiam.
wisnia616
>Bóg , w swej wielkiej chwale, dał człowiekowi wolność
>wyboru. Hura! (Dzięks, Heja).
>.
>I widział Bóg, że to było dobre. Dobra była ta wolność
>wyboru! Alleluja! Siejmy, siejmy...Trzeba siać...
>.
>Piękne......ale, wolno zapytać: wolność wyboru między czym
>a czym???? Objaśnił ktoś Adamowi? Uprzedził ktoś Adama?
>Poinformował ktoś Adama? NIE?

Dzieńdobry! ja bym tylko chciał zaznaczyć ze wolność jako_taka jest.... Nie istnieje!
książka pt. "wolny na imitach" wszystko wyjaśnia moim zdaniem skromnym...
moge sie oczywiście mylić...!
dziękuję!
życzę powodzenia w szukaniu prawdy!

Wróć do listy wątków działu Bazgroły

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365