Racjonalista - Strona głównaDo treści
dekadent w oczach człowieka nowego tysiąclecia.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
23-02-2006 12:01wisnia616 (3 punktów)dekadent w oczach człowieka nowego tysiąclecia.
Witam wszystkich!
Chciałem poruszyć sprawę która ma dzisiaj odbicie we wszystkich wypaczeniach ktore nas otaczają. Schyłkowcy w poczuciu beznadziei zaczeli robić,myśleć i mowić rożne rzeczy które w naturalnym środowisku ludzkim (mam na myśli wieś i miasto) były niewłaściwe mówiąc lekko.
Czy to Oni byli prekursorami zaszych teraźniejszych zoo.nekro.pedo. i tym podobnych fili?
kim dla nas byli i "są nadal" dekadenci?
Bardzo prosze o komentarze.
Dziękuję!
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Volrath (3440 punktów)
Nie rozumiem co mają dekadenci do zoo/nekro/pedo + "fili".
wisnia616 (3 punktów)
>Nie rozumiem co mają dekadenci do zoo/nekro/pedo + "fili".
a to ze nudząć się światem zaczęli sie na widok padliny. za ich czasów statniści sie rozpowszechnili. zaczęła sie narkomania. na tyle na ile rozumuje to robili rzeczy ktorych wczesniej nikt nie robił.... dlatego wcisnąłem tamte przykłady skrajności.

MEMENTO MORI. Ku chwale śmierci,bo tylko ona jest pewną dzisiaj...!
Volrath (3440 punktów)
Tak, ale te powyższe to wynik pewnych zaburzeń, a nie tego, że kiedyś tam byli dekadenci.
Te -filie istniały zanim pojawili się dekadenci.
wisnia616 (3 punktów)
>Tak, ale te powyższe to wynik pewnych zaburzeń, a nie tego, że kiedyś tam byli dekadenci.
>Te -filie istniały zanim pojawili się dekadenci.
Ceść! Źle zrobiłem tak bezpośrednio wiąrząc Dekadentów z tymi filiami. Przyznaje.
Mnie jednak chodzi o to ze wraz z poczuciem znudzenia i beznadziejności poszedł pociąg do rzeczy które są miło mówiąc niewłaściwe moim zdaniem.
Powiedzcie mi co wniosła dla nas,dzisiejszych,zwykłych na pozór ludzi,postawa dekadencka?
Dekadenci nie są z góry osądzeni przeze mnie ze to tylko zboczenia.
Pewnie źle słuchałem na lekcjach j.polskiego....
Wydaje mi się jednak, że dla nas w Polsce to byli prekursorzy "innych styli życia".
Powiedzcie mi prosze co nam dali, co wnieśli,czego nauczyli?
dziękuje z góry.


MEMENTO MORI. Ku chwale śmierci,bo tylko ona jest pewną dzisiaj...!
Myflowers (2721 punktów)
>Dekadenci nie są z góry osądzeni przezemnie ze to tylko zboczenia.
>Pewnie źle słuchałem na lekcjach j.polskiego....
>Wydaje mi się jednak, że dla nas w polsce to byli prekursorzy "innych styli życia".
>Powiedzcie mi prosze co nam dali, co wnieśli,czego nauczyli?
>dziękuje z góry.
>
MEMENTO MORI. Ku chwale śmierci,bo tylko ona jest pewną dzisiaj...!


A więc zajrzyj jeszcze raz do języka polskiego, wczytaj się w wyjaśnienia dotyczące dekadencja, co reprezentowali dekadenci, jaki mieli program. A najlepiej wejdź w przedtem w średniowiecze z tym swoim memento mori.
Rzeczywiście,sądząc po błędach i pisanych "przemyśleniach" masz jeszcze duuuużo do zrobienia w tym zakresie. Jesteś w pierwszej gimnazjalnej? Może to by Cię co nieco usprawiedliwiało, chociaż do końca - niekoniecznie.
Michał Kita (13 punktów)
>Nie rozumiem co mają dekadenci do zoo/nekro/pedo + "fili".

Mam takie samo odczucie.

Nie widzę żadnej korelacji pomiędzy poczuciem beznadziei, chandry i znużenia a dewiacjami seksualnymi.

Te ostatnie mają swoje podłoże w czynnikach biologicznych (zaburzenia hormonalne) lub/i psychicznych (np. uzależnienie od wszechobecnej pornografii). Można jeszcze mówić o wpływie społeczeństwa, jakiejś subkultury (trendu). Zakładam jednak, że idzie o obyczajowość erotyczną, a nie tę o charakterze stricte filozoficznym (refleksyjnym). Nijak nie łączy się to - w moim przekonaniu - z dekadentyzmem.

Swoją drogą, nie wiedziałem o tym, jak różnorodne są dewiacje seksualne. Pozwolę sobie przytoczyć dwie, które najbardziej mnie zszokowały:

"Emetofilia - dewiacja polegający na podniecaniu się wymiotami
Symforofilia - przeżywanie w wyobraźni klęsk i katastrof żywiołowych lub innych, w których cierpią i giną ludzie, co wywołuje satysfakcję seksualna"


"Drzewo nie smagane wichrem
rzadko kiedy wyrasta silne i zdrowe."

Seneka Młodszy
zima (560 punktów)
Pewnie odniesienie do -filii bierze się z poznania życiorysu kilku dekadenckich poetów. Na przykład Bodlera (po francusku pisze się to nazwisko inaczej ). Zdaje się, że chandra szła w parze z ekscesami seksualnymi.
Choć teza, że jak dekadent, to zboczeniec, albo jak zboczeniec to dekadent nie daje się utrzymać.
Pozdrawiam
wisnia616 (3 punktów)
>>Nie rozumiem co mają dekadenci do zoo/nekro/pedo + "fili".
>Mam takie samo odczucie.
>Nie widzę żadnej korelacji pomiędzy poczuciem beznadziei, chandry i znużenia a dewiacjami seksualnymi.
>Te ostatnie mają swoje podłoże w czynnikach biologicznych (zaburzenia hormonalne) lub/i psychicznych (np. uzależnienie od wszechobecnej pornografii). Można jeszcze mówić o wpływie społeczeństwa, jakiejś subkultury (trendu). Zakładam jednak, że idzie o obyczajowość erotyczną, a nie tę o charakterze stricte filozoficznym (refleksyjnym). Nijak nie łączy się to - w moim przekonaniu - z dekadentyzmem.

Cześć. napisałem wyżej że niepotrzebnie połączyłem dekadentów z tymi filiami w tak bezpśredni sposób. przyznaje to.
Cy można jednak kojarzyć poczycie znudzenia wszystkim z otoczenia, ze zmianą stylu życia i orientacji seksualnej?
Jakoś mi utkwiła w głowie "padlina".
Kto z takim zafascynowaniem idąc z piękną kobietą za rękę bedzie sie wpatrywał w jakieś zwłoki,i myslał o tym ze ta którą trzyma za rękę będzie taka sama kiedyś?


MEMENTO MORI. Ku chwale śmierci,bo tylko ona jest pewną dzisiaj...!
Michał Kita (13 punktów)
>Cy można jednak kojarzyć poczycie znudzenia wszystkim z otoczenia, ze zmianą stylu życia i orientacji seksualnej?

Oczywiście, że tak. Poczucie znużenia i bezsilności najczęściej pociąga za sobą właśnie zmianę stylu życia (niech to będzie choćby ucieczka w eskapizm), ale z tą orientacją seksualną byłbym bardziej ostrożny.

"Drzewo nie smagane wichrem
rzadko kiedy wyrasta silne i zdrowe."

Seneka Młodszy
krasnaja (5 punktów)

>Czy to Oni byli prekursorami zaszych teraźniejszych
>zoo.nekro.pedo. i tym podobnych fili?
>kim dla nas byli i "są nadal" dekadenci?

Przepraszam, ale dla mnie to jest maksymalne mylenie pojęć, mieszanie ich i niewłaściwe przeplatanie....

Od kiedy to wszelkiego rodzaju parafilie mają źródło w "schyłkowości"???

Może w "schyłkowości" wewnętrznej, czysto intymnej, rodzcej się z napięć wewnętrznych, bądź będących ich źródłem....????

Nie... Nie podoba mi się to pytanie... Za mało konkretne... Za bardzo prowokujące... Zbytnio mylące...

...a ta młoda krasawica po wodę późno poszła...
szatan616
witam!
bardzo dziwne zjawisko......
powiedzieć coś głupiego to wszyscy skrytykują.
poprosic o cos mądrego od siebie-nikt nie pisze!!!
mam cos na poparcie mojej teorii... sciaga.int(*)bryk/www/wart&art_id=5810&cz=2
jesi ma ktos ochotę to niech zajrzy.
tym czasem dziękuję bardzo za współpracę i zainteresowanie moim skromnym tematem.
pozdrawiam serdecznie!
szatan616
dodam jeszcze ze chodzi mi o ten fragment:
[...] pogoń za intensywnością przeżyć wyrażającą się w ucieczce w erotyzm, perwersję (rodzaj zboczenia płciowego, zaspokajanie popędu płciowego w sposób nienaturalny, niezwykły) (popęd wew., biologicznie uwarunkowany mechanizm motywacyjny, uruchamiający zachowania prowadzące do zaspokojenia określonej potrzeby organizmu), tajemne kulty; lub aktywizm, bunt wobec świata, niezgoda na ten świat, bunt przeciw moralności i kulturze mieszczańskiej (obyczajowości i religii); przeczucie katastrofy rodzi poczucie apatii, strach, bezwolę, zgodę tragiczną;[...]

pozdrawiam!

Wróć do listy wątków działu Bazgroły

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365