Moim zdaniem Jezusa , Buddę i Mahometa w dzisiejszych czasach zdiagnozowanoby jako cierpiących na Schizofrenię Paranoidalną i umieszczono w psychiatryku. Wszyscy Oni byli burzycielami zastanych przez siebie systemów wierzeń i twórcami nowych systemów wierzeń. Sens takiej działalności jest oczywiście wątpliwy. To co zostaje po odarciu tych Religii z dogmatów to etyka i jedynie ją warto zachować. Takie elementy wiary jak piekło , karma i inne służą tylko utrzymywaniu ludzi w pewnego rodzaju napięciu aby etyka przebiła się do ich serc. Religie są pożyteczne o tyle o ile uczą Tolerancji , Miłości , Uczciwości , Odpowiedzialności. Jeśli służą innym celom są swoim własnym zaprzeczeniem. |