Racjonalista - Strona głównaDo treści
Cudowne głosowanie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
02-07-2013 14:07Meretseger (61860 punktów)Cudowne głosowanie
Ocena 35 na 35
fakty.inte(*)ana-pawla-ii-uznany,nId,989705
Cudowne uzdrowienia mnożą się jak króliki na wiosnę, ale jeśli myślicie, że do kanonizacji bierze się je wszystkie, jak leci, to się mylicie.
Cud kanonizacyjny należy starannie wybrać. Najlepiej przez głosowanie.
Cytat:
Komisja kardynałów i biskupów z Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych uznała we wtorek w głosowaniu cud wybrany do kanonizacji Jana Pawła II

No i niech kto teraz powie, że Watykan nie jest państwem demokratycznym. Jest! Nawet cuda wybiera się w głosowaniu. Prawie jak prezydenta w Polsce.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Hippopotomonstrosesquispedaliofob (578 punktów)
Prawa dżungli ,magia Pegaza i tego typu sprawy związane z najzabawniejszym ,a zarazem najbardziej żenującym państwie świata.
02-07-2013 14:48
 Ocena 16 na 16
Elka I Ponura (7473 punktów)
>No i niech kto teraz powie, że Watykan nie jest państwem demokratycznym. Jest! Nawet cuda wybiera
>się w głosowaniu.

Boskość Jezusa sobie przegłosowali, to i cuda mogą sobie demokratycznie wybierać, c'nie?

Atheism is a non-prophet organization.
George Carlin
02-07-2013 15:10
 Ocena 12 na 12
Małyska (6054 punktów)
>Cud kanonizacyjny należy starannie wybrać. Najlepiej przez głosowanie.
No tak, przegłosowali i jest cud. Żyjemy w XXI wieku, a tu zabobony i wiara w cuda, jak w średniowieczu. Jednak cud JP II jest niczym w porównaniu z osiągnięciami o. Johna Bashobory z Ugandy. On nie tylko uzdrawia, ale wskrzesza zmarłych. Jego własny biskup potwierdza 27 przypadków wskrzeszeń. Już 6 lipca lipca wystąpi na stadionie narodowym w Warszawie. Może sprawi, że komuś odrośnie noga.
Pamiętam też Kaszpirowskiego, ten uzdrawiał hurtowo, nawet przez telewizję i nie jest nawet błogosławionym.
Moim zdaniem cud jest wtedy gdy samotna matka z pensją 1200 złotych jest w stanie wychować dwójkę dzieci. Tym jednak żaden kardynał nie chce się zająć.
02-07-2013 17:21 
 Ocena 3 na 3
panTeista (6808 punktów)
>On nie tylko uzdrawia, ale wskrzesza zmarłych. Jego własny biskup potwierdza 27 przypadków wskrzeszeń.

Może wskrzesi Lecha Kaczyńskiego.


Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Ruch Palikota.
02-07-2013 22:43 
 Ocena 1 na 1
Paul Figura. (1368 punktów)

>Może wskrzesi Lecha Kaczyńskiego.

Najpierw ten szaman i nekromanta musiał by sie pojawić w Krakowie.Tak swoją drogą jestem ciekaw za pomocą czego wskrzesza ludzi, czarów, rytuałów, lub zapewne magicznych mikstur.

makoshika (1454 punktów)
Skoro mają to wszystko tak obcykane, to z pewnością już wiedzą, jak należy się modlić prawidłowo, żeby ktoś taki jak Wojtyła wstawił się o uzdrowienie u swojego szefa w niebiesiech. Tymczasem Watykan milczy, gdy miliony codziennie modlą się o zdrowie dla siebie i swoich bliskich, którzy na ich oczach umierają, jakby to była tylko sprawa genów, tłustego zarcia i zanieczyszczonego środowiska. Cud dowodzi, że albo jest na uzdrowienie specjalna procedura modlitewna (jakiś algorytm?), albo... No, właśnie. Wygląda na to, że facet, od którego to zależy jest leniem lub łobuzem. Bo co mu zawiniły dzieci, że nie chce ich uleczyć z białaczki?
02-07-2013 15:39 
 Ocena 7 na 7
licho nie śpi (487 punktów)
>Wygląda na to, że facet, od którego to zależy jest leniem lub łobuzem. Bo co mu zawiniły dzieci, że nie chce ich uleczyć z białaczki?<

Myślisz jak typowy ateista, a to przecież właśnie jest wielka tajemnica wiary.
Trzeba mieć ufność w Panu, że to wszystko ma głęboko ukryty sens, dzieci cierpią na chwałę Najwyższego, a nagrodę niewyobrażalną dostaną w Niebie.
Albo i nie dostaną, bo jeśli Pambuk modlitw nie wysłuchał, znaczy wiara nie była prawdziwa tylko podszyta wątpieniem
Przynajmniej tak twierdzi znajomy katolik, z którym ostatnio dyskutowałam na temat "wysłuchiwalności" modlitw...
02-07-2013 16:13 
 Ocena 9 na 9
Marcin Łoziński (385 punktów)
>>Wygląda na to, że facet, od którego to zależy jest leniem lub łobuzem. Bo co mu zawiniły dzieci, że nie chce ich uleczyć z białaczki?<
>Myślisz jak typowy ateista, a to przecież właśnie jest wielka tajemnica wiary.
>Trzeba mieć ufność w Panu, że to wszystko ma głęboko ukryty sens, dzieci cierpią na chwałę Najwyższego, a nagrodę niewyobrażalną dostaną w Niebie.
>Albo i nie dostaną, bo jeśli Pambuk modlitw nie wysłuchał, znaczy wiara nie była prawdziwa tylko podszyta wątpieniem
>Przynajmniej tak twierdzi znajomy katolik, z którym ostatnio dyskutowałam na temat "wysłuchiwalności" modlitw...

Powiedz znajomemu, że się nie zna, bo to, czy modlitwa zostanie wysłuchana, zależy od tego, czy ta modlitwa jest w Bożym Planie. Jak jest, to się módl, aby zostać wysłuchanym. Jak nie ma, to się módl, bo rozgniewasz Pana, okazując brak zaufania w jego Boży Plan. Jeżeli uważasz, że to nie ma sensu, to znaczy, że nie rozumiesz czym jest Tajemnica Wiary i powinieneś się pomodlić o Łaskę Wiary. I dać na tacę. Bo to część Bożego Planu jest.

A ja teraz idę poklęczeć na grochu.
02-07-2013 17:10 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> czy modlitwa zostanie wysłuchana, zależy od tego, czy ta modlitwa
> jest w Bożym Planie. Jak jest, to się módl, aby zostać wysłuchanym.
> Jak nie ma, to się módl, bo rozgniewasz Pana, okazując brak zaufania
> w jego Boży Plan

W takim razie wybieram brak zaufania w Jego gniew. No i boży plan oczywiście (okryty doktrynalnie tajemnicą).

"Gdy rozum śpi, budzą się demony"
Francisco Goya 1746-1828
02-07-2013 18:23 
 Ocena 3 na 3
sinapis (1725 punktów)
>A ja teraz idę poklęczeć na grochu.

Nie zaniedbaj go tylko wprzódy ugotować
02-07-2013 19:09 
 Ocena 4 na 4
Kasianna132 (617 punktów)
> dzieci cierpią na chwałę Najwyższego, a nagrodę niewyobrażalną dostaną w Niebie.

Cierpią, bo ich tak ukochał.... to ja wolę być kochana mniej
MajkelSS (2075 punktów)
(zablokowany)
W średniowieczu każdemu państwu wypadało mieć jakiegoś świętego, bo to renoma i w ogóle. Przypomnijcie mi, który mamy właściwie rok ?

Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.
02-07-2013 16:20 
 Ocena 5 na 5
Marcin Łoziński (385 punktów)
>W średniowieczu każdemu państwu wypadało mieć jakiegoś świętego, bo to renoma i w ogóle. Przypomnijcie mi, który mamy właściwie rok ?

Rok Pański 2013.

Ciotka Wiki przychodzi z pomocą:
Rok Wiary - okres w Kościele katolickim rozpoczynający się 11 października 2012 roku, w pięćdziesiątą rocznicę otwarcia Soboru Watykańskiego II, a kończący w Uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata, 24 listopada 2013 roku. W dzień rozpoczęcia mija także 20 lat od opublikowania przez błogosławionego Jana Pawła II Katechizmu Kościoła Katolickiego i obradować będzie Synod Biskupów nad kwestią nowej ewangelizacji.

Swoją drogą żałuję, że przegapiłem koronację Jezusa Chrystusa na Króla Wszechświata. Ale to musiała być impreza. Ciekawe, czy w internecie znajdę jakieś nagrania...
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Swojego szefa też wybierają głosując i nazywając to głosowanie Duchem Świętym.
03-07-2013 21:40 
 Ocena 1 na 1
Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów)
>Swojego szefa też wybierają głosując i nazywając to głosowanie Duchem Świętym.
>

Kardynałowie głosują, a Duch Święty kartki nosi.


Przeklęte lenistwo, w imię siedmiocyfrowej kwoty na koncie, opuść to pracowite ciało!
02-07-2013 16:45
 Ocena 17 na 17
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Cud kanonizacyjny należy starannie wybrać. Najlepiej przez głosowanie.<<
02-07-2013 17:06 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Cudem konkordatowym?

"Gdy rozum śpi, budzą się demony"
Francisco Goya 1746-1828
kogut59 (3090 punktów)
>No i niech kto teraz powie, że Watykan nie jest państwem demokratycznym. Jest! Nawet cuda wybiera
>się w głosowaniu. Prawie jak prezydenta w Polsce.

Man dowód ze tak jest


kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Dziwisz się cieszy. Krew i zęby, które pobrał od jeszcze żywego JPII zyskają na wartości, interes się rozkręci jak nigdy dotąd.
Paul Figura. (1368 punktów)
> Krew i zęby, które pobrał od jeszcze żywego JPII zyskają na wartości, interes się rozkręci jak nigdy dotąd.

Wadowickie kremówki od kilku lat sprzedają się nadzwyczaj dobrze (Idą jak woda) ciekawe co jest tego przyczyną.
Medieval (3004 punktów)
Zapraszam na film Mea Maxima Culpa, jeśli ktoś jeszcze nie widział.
Dla osób cierpiących na spory deficyt czasu, można zacząć od 56 min. i zakończyć na 1h 7 min.
www.youtube.com/watch?v=t9S0gYQgxxU
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
> Cytat:
Komisja kardynałów i biskupów z Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych uznała we wtorek w
>głosowaniu cud wybrany do kanonizacji Jana Pawła II

>No i niech kto teraz powie, że Watykan nie jest państwem demokratycznym. Jest! Nawet cuda wybiera
>się w głosowaniu. Prawie jak prezydenta w Polsce.

Żeby się tylko nie okazało, że to Ruskie serwery te głosy liczyły...

...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM)
dejna (257 punktów)
>fakty.inte(*)ana-pawla-ii-uznany,nId,989705
>Cudowne uzdrowienia mnożą się jak króliki na wiosnę, ale jeśli myślicie, że do kanonizacji bierze
>się je wszystkie, jak leci, to się mylicie.
>Cud kanonizacyjny należy starannie wybrać. Najlepiej przez głosowanie.
"Nasz wielki rodak" to ciekawa postać. Innych uzdrawiał swoją świętością i osobistymi kontaktami z Bogiem, natomiast siebie samego wolał powierzyć sprawdzonemu sztabowi lekarzy oraz "cudom" medycyny kosztujących krocie niż mizernej wierze w modlitwę. Z tego też powodu u schyłku życia ten nieprzejednany obrońca embrionów poddał się zabiegowi neurochirurgicznemu tj. wszczepienia tkanki płodowej pochodzącej z kilku aborcji. Dokładnie na ten sam zabieg nie zgadzał się Regan - również przeciwnik aborcji, ale najwidoczniej prezydent USA nie był aż takim hipokrytą. Ciekawe tylko, czy owe embriony przeznaczone do wszczepienia w świętą mózgownicę Jana Pawła II też poddane były głosowaniu?

maruda (5550 punktów)
>Z tego też powodu u schyłku życia ten nieprzejednany obrońca embrionów poddał się zabiegowi neurochirurgicznemu tj. wszczepienia tkanki płodowej pochodzącej z kilku aborcji.

Jakiemu dokładnie zabiegowi się poddał i kiedy?
dejna (257 punktów)
>Jakiemu dokładnie zabiegowi się poddał i kiedy?
Chodzi o zabieg aplikacji tzw. czarnej substancji. Polega to na wszczepianiu żywych jeszcze komórek mózgu pobranych z poronionego lub poaborcyjnego płodu. Dzięki tej metodzie objawy Parkinsona ustają. Zaaplikował to sobie na kilka lat przed zgonem. Nie pamiętam dokładnie ale owo zdjęcie pochodzi z 1999 lub 2000 roku. Zresztą leczył się nie tylko tym. W zastosowaniu były preparaty oparte na specyfikach z puszczy peruwiańskiej (kora drzew, ziółka) a także vilcacora, kuracja której poddawał się "car Rosji" Jelcyn. Dlatego nie powinna nikogo dziwić "dziwna" poprawa zdrowia Wojtyły na 5min. przed wyreżyserowaną śmiercią.
08-07-2013 09:05 
 Ocena 5 na 5
Kurka Wodna (8 punktów)
Aż się zarejestrowałam!
O ile pamiętam, JP2 uderzył się w głowę podczas pielgrzymki, był wtedy w Krakowie, stąd ten plasterek. A prawdziwą transplantację istoty czarnej przeprowadza się tak:

Jeśli zdjęcie było po prostu pochopnie wybrane, proszę o link do jakiegoś w miarę wiarygodnego źródła mówiącego o podejrzeniach, iż JP2 poddał się takiej operacji.
Nie można walczyć z bzdurnością religii, używając bzdurnych plotek...
dejna (257 punktów)
>O ile pamiętam, JP2 uderzył się w głowę podczas pielgrzymki, był wtedy w Krakowie, stąd ten plasterek.
To oficjalne stanowisko strony kościelnej, która z prawdomówności raczej nie słynie. Skoro jak twierdzisz JP2 utłukł sobie łeb w Krakowie, no to masz nie lada problem i słabą pamięć, bo ktoś tutaj kłamie. Skoro tak to skąd znalazł się ten plaster na jego czole już w Sandomierzu?

>Jeśli zdjęcie było po prostu pochopnie wybrane, proszę o link do jakiegoś w miarę wiarygodnego źródła mówiącego o podejrzeniach, iż JP2 poddał się takiej operacji.
Wiedzę na ten temat zaczerpnąłem z gazety "Fakty i Mity" 2004/44 która - umówmy się - nie jest prasą pokroju "Faktu" czy "Super Expressu" i trudno zarzucić jej niekompetencję czy manipulację
10przykaza(*)3/04/06/zycie-plodowe-papieza/
10-07-2013 23:36 
 Ocena 1 na 1
Kurka Wodna (8 punktów)
>>O ile pamiętam, JP2 uderzył się w głowę podczas pielgrzymki, był wtedy w Krakowie, stąd ten plasterek.
>To oficjalne stanowisko strony kościelnej, która z prawdomówności raczej nie słynie. Skoro jak twierdzisz JP2 utłukł sobie łeb w Krakowie, no to masz nie lada problem i słabą pamięć, bo ktoś tutaj kłamie. Skoro tak to skąd znalazł się ten plaster na jego czole już w Sandomierzu?
Rzeczywiście, pomyliłam się z Krakowem, ale plaster pojawił się już PO przyjeździe do Polski... ( hydepark.net.pl/viewtopic.php?t=2567 ) a wątpię, żeby ktoś podejmował się poważnej operacji neurologicznej podczas intensywnej podróży, a zwłaszcza że byłby na nogach następnego dnia... Nie mówiąc o tym, że miejsce na głowie nie zgadza się.

>Wiedzę na ten temat zaczerpnąłem z gazety "Fakty i Mity" 2004/44 która - umówmy się - nie jest prasą pokroju "Faktu" czy "Super Expressu" i trudno zarzucić jej niekompetencję czy manipulację
>10przykaza(*)3/04/06/zycie-plodowe-papieza/
Cóż, nie jest to twardy dowód, ale podejrzenie samo w sobie nie jest nieprawdopodobne. Jednakże, dodawanie do tego własnych sprecyzowań na temat czasu i miejsca było naprawdę niepotrzebne...

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365