Globalne ocieplenie to zjawisko zasadniczo negatywne, obfitujące w szereg niepożądanych konsekwencji tak przyrodniczych jak i ekonomicznych. Jednakże nawet ów fenomen ma swoje dodatnie strony. Bowiem topniejące lodowce i wieczna zmarzlina odsłaniają co chwila truchła ludzi i zwierząt sprzed tysięcy lat, świetnie zakonserwowane - których badania pozwalają istotnie poszerzać naszą wiedzę. Podręcznikowym przykładem owego zjawiska było znalezienie na pograniczu włosko - austriackim, liczącego sobie ponad pięć tysięcy lat człowieka lodu "Otzi" w 1991 r. Zdarzenie to miało charakter naukowej sensacji - a dokładne przebadanie "icemena" i przedmiotów przy nim znalezionych uchyliło sporego rąbka tajmenicy na temat życia ludzi w tak odległym czasie. Odpowiednikiem zdarzenia z 1991 r. w świecie fauny - jest przypadkowe odkrycie świetnie zakonserwowanych zwłok dwóch kociąt lwa jaskiniowego - wymarłego 12 tysięcy lat temu - które miało miejsce kilka dni temu na Syberii, w rejonie Jakucji. Lwiątka - wielkości dobrze wyrośniętych kotów domowych - w chwili smierci miały około 3 tygodni. Przyczyną ich śmierci było najpewniej zawalenie się stropu kryjówki, w której przebywały. Kociaki - dzięki syberyjskiemu mrozowi i pozostawaniu przez tysiące lat w lodowym pancerzu - są wyśmienitym stanie. Zachowała się ich wełnista sierść, łapy, ogony, oczy, uszy, a nawet wibrysy. Lew jaskiniowy to jeden z najokazalszych przedstawicieli megafauny lodowcowej, wymarłej po ustąpieniu lodowca kilkanaście tysięcy lat temu. Był wielkości tygrysa syberyjskiego - do Europy przybył 700 tysięcy lat temu z Afryki, stopniowo rozprzestrzeniając się na tereny Eurazji. Do chwili obecnej cała wiedza na temat tego kota pochodziła z analiz sztuki jaskiniowej oraz analizy zachowanych szczątków kostnych. Kociaki są absolutnie "całuśne" i prezentują się nie gorzej niż najlepsze steiffowskie pluszaki. Pozostaje mieć tylko nadzieję, iż zrobi się wszystko co możliwe aby nadal w takim stanie pozostawały. www.bbc.co(*)ve-lions-discovered-in-siberia |