Racjonalista - Strona głównaDo treści
Geografia. MEN tworzy e-podręcznik!

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
11-01-2016 17:13Hrihorij (1723 punktów)Geografia. MEN tworzy e-podręcznik!
Ocena 4 na 4
Z racji zawodu postanowiłem zapoznać się z długo oczekiwanym e-podręcznikiem do geografii w gimnazjum ( www.epodreczniki.pl). Na razie przeanalizowałem tylko kilka tematów ale zaczęło mnie to wciągać.
Mocno się zdziwiłem gdy w danych statystycznych do zadań silnie zdeprecjonowano Rosję podając błędne tudzież fałszywe dane.
Według podręcznika (content.ep(*)/Sasiedzi_Gosp_tabela_2014.pdf) w Rosji nie ma autostrad a ochroną objętych jest 3,1 % powierzchni kraju. Według innych danych autostrad w Rosji jest obecnie ok. 1200 km (pl.wikiped(*)róg_magistralnych_w_Rosji), a ochronie podlega 11,9% powierzchni kraju www.oopt.info/

Może są to szczególiki i czepiam się ale irytuje mnie gdy w podręcznikach zaczyna się kreować rzeczywistość i to z namaszczeniem ministerstwa.

Zachęcam drogich forumowiczów do przejrzenia innych podręczników. Może jeszcze coś się znajdzie niepokojącego. Ja swoje spostrzeżenia wysłałem do zespołu redakcyjnego i czekam na odpowiedź.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Arminius (25555 punktów)Jaka ochrona?
Według podręcznika (content.ep(*)/Sasiedzi_Gosp_tabela_2014.pdf) w Rosji nie ma autostrad a ochroną objętych jest 3,1 % powierzchni kraju.

Powinien Pan trochę bardziej sprecyzować o jaką ochronę chodzi.

Dane z podręcznika odpowiedają prawdzie jeżeli chodzi o ochronę ścisłą i na poziomie ogólnonarodowym. Podaję cytat ze strony WWF Russia:

On 15 January 2014, the Russian Federation had:

"102 state strict nature reserves with total area 33.8 million hectares (1.6% of total area of Russia);
46 national parks with total area 12 million hectares (0.8% of total area of Russia);
71 national-level nature sanctuaries with total area 13 million hectares (0.8% of total area of Russia);
28 national-level natural monuments with total area 0.04 million hectares (0.002% of total area of Russia)".

Pozostałe procenty to - według danych strony rosyjskiej ( ważne zastrzeżenie) - ochrona na poziomie regionalnym i lokalnym. Problemem najważniejszym jest to, iz status takich obszarów ( nawet na poziomie ogólnonarodowym) wogóle nie gwarantuje należytej ochrony. W tym kontekście proszę sobie poczytać info na temat działalności rosyjskiego Greenpeace.

www.wwf.ru(*)o/reserves/info/statistics/eng
11-01-2016 23:30 
 Ocena 4 na 4
Hrihorij (1723 punktów)Odp: Jaka ochrona?
>Według podręcznika (content.ep(*)/Sasiedzi_Gosp_tabela_2014.pdf) w Rosji nie ma autostrad a ochroną objętych jest 3,1 % powierzchni kraju.
>Powinien Pan trochę bardziej sprecyzować o jaką ochronę chodzi.
>Dane z podręcznika odpowiedają prawdzie jeżeli chodzi o ochronę ścisłą i na poziomie ogólnonarodowym. Podaję cytat ze strony WWF Russia:
>On 15 January 2014, the Russian Federation had:
>"102 state strict nature reserves with total area 33.8 million hectares (1.6% of total area of Russia);
>46 national parks with total area 12 million hectares (0.8% of total area of Russia);
>71 national-level nature sanctuaries with total area 13 million hectares (0.8% of total area of Russia);
>28 national-level natural monuments with total area 0.04 million hectares (0.002% of total area of Russia)".
>Pozostałe procenty to - według danych strony rosyjskiej ( ważne zastrzeżenie) - ochrona na poziomie regionalnym i lokalnym. Problemem najważniejszym jest to, iz status takich obszarów ( nawet na poziomie ogólnonarodowym) wogóle nie gwarantuje należytej ochrony. W tym kontekście proszę sobie poczytać info na temat działalności rosyjskiego Greenpeace.
>www.wwf.ru(*)o/reserves/info/statistics/eng

Ochrona na poziomie regionalnym jest również istotna. Na przykład w naszym kraju parków krajobrazowych i niższych form ochrony przyrody nie powołuje Minister Ochrony Środowiska a jednak wliczają się do ogólnego areału podlegającego ochronie.
To, że w Rosji na obszarach chronionych dzieją się straszne rzeczy wiem z autopsji.
Będąc w Kaukaskim Rezerwacie Biosfery i nocując u przygodnie spotkanych ludzi stałem się świadkiem takiej oto sytuacji:
Przed wieczorem na podwórku ląduje helikopter i wyskakują z niego uzbrojeni w kałachy ludzie. Okazało się, że przyleciał znajomy dyrektor elektrowni z jakimś celebryckim tenisistą wraz z kolegami i świtą. Od razu wypytywali mnie czy nie widziałem grubej zwierzyny w pobliżu. Ostatecznie skończyło się strzelaniem seriami do pustych flaszek; ale ja rano poszedłem a oni zostali.
Inną przygodę miałem gdy obserwowałem przez lornetkę polowanie na bobaki w stepowym zapowiedniku na pograniczu Rosyjsko-Ukraińskim. Niestety zastrzelili kilka sztuk. Oczywiście żadnego strażnika nie było. Za to na drugi dzień mnie złapał strażnik na fotografowaniu roślin i wytrząsał się i ewidentnie miał chęć na łapówkę.
Cóż - kompletny odlot!

Co do pełnej listy chronionych obiektów wydaje mi się, że te dane są bliższe rzeczywistości:"Ogólna powierzchnia obszarów chronionych (parków narodowych i rezerwatów) wynosi 200 mln ha co stanowi 11,9% terytorium Rosji [22]" cytat za geopolityka.org/ artykuł jest tutaj: ( geopolityk(*)stane-problemy-i-nowe-wyzwania )

Dziękuję za zainteresowanie tematem.
Pozdrawiam
12-01-2016 07:58 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)W stepie szerokim
"Inną przygodę miałem gdy obserwowałem przez lornetkę polowanie na bobaki w stepowym zapowiedniku na pograniczu Rosyjsko-Ukraińskim. Niestety zastrzelili kilka sztuk. Oczywiście żadnego strażnika nie było. Za to na drugi dzień mnie złapał strażnik na fotografowaniu roślin i wytrząsał się i ewidentnie miał chęć na łapówkę".

Pięć lat temu byłem w Askanii Nowej - najbardziej znanym stepowym rezerwacie ( zalożonym jeszcze w 19 wieku przez niemieckiego właściciela ziemskiego) Ukrainy, niedaleko stosunkowo od Chersonia. Zew zględów przyrodniczych dla utrzymania ekologi stepowej powinno się tam kosić co jakiś czas stepową roślinność. Jednakże to co zobaczyłem było antydziałaniem. Trawę kosił cięzki sprzęt maskarując przy oakzji całą faunę i florę obrabianego kawałka. Dokonywanie tej czynnośic przy pomocy metod tradycyjnych nie wchodziło w grę - ze względu na to, iż na skoszoną trawę było już złożone zamówienie - więc należało jak najszybciej i jak najwięcej jej skosić aby transakcja doszla do skutku. I wszystko to z powodu takiej a nie innej postawy administracji zapowiednika - bo ukraińscy ekolodzy rwali sobie włosy z głowy.
13-01-2016 19:28 
 Ocena 4 na 4
Lilly Amina (4723 punktów)Odp: W stepie szerokim
To jest chyba stara radziecka metoda. Pamiętam, jak jeszcze w latach 80. wyglądały badania kurhanów - wjeżdżał buldożer, ściągał nasyp, a co zostało, dopiero było wybierane. Tymczasem w Polsce nawet student 1 roku archeologii wie, jak ważna jest stratygrafia, również nasypów.
Arminius (25555 punktów)Z cyklu inuickiego?
Dygresja poboczna - ale ważna. Czas na kolejny odcinek z inuickiego cyklu? Po ogólnym wstępie, ktory okazał się być wielkim sukcesem czas zejść do niższych pokładów. Może coś o nieprzystosowaniu Inuitow do współczesnej cywilizacji( samobójstwa, depresje, alkoholizm, przestępczość) albo o sporze, kto odkrył Grenlandię: Inuici czy Wikingowie, w kontekście - na przyklad - kultur protoinuickich: Thule i Dorset?

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365