Racjonalista - Strona głównaDo treści
Pod nagrobkiem z dywanu

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
27-09-2013 12:22diogenes (42753 punktów)Pod nagrobkiem z dywanu
Ocena 13 na 13
"Polski misjonarz z Ekwadoru ojciec Mirosław Karczewski (45 l.) nie zginął z rak brutalnych rabusiów. Gardło poderżnięto mu podczas homoseksualnej orgii a Kościół zataił prawdę o przyczynach śmierci."

media.wp.p(*)7,wiadomosc.html?ticaid=11161b

Prawda nie była i nie jest specjalnością katabasów. Ale czas tzw. "zamiatania pod dywan" odchodzi do przeszłości. Bezpowrotnie. Kilka kliknięć i wszsyscy w "wiosce" wiedzą - jeśli nie wszystko, to tyle, ile trzeba: nie pomoże zdrowaśka, nie pomoże różaniec, nie pomoże ekskomunika. Prawda ma dwa końce: nie tylko wyzwala, ale tego, kto z nią igra, dobija. Internet obnaża ulubioną praktykę kościoła - wspomniane "zamiatanie pod dywan". Ciekaw jestem, kiedy sieć - mimo wszystko - ex cathedra przypisana zostanie diabłu. Bo to, że wychodzi kościołowi bokiem, jest oczywiste.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Morvoren (311 punktów)
> Prawda ma dwa
>końce: nie tylko wyzwala, ale tego, kto z nią igra, dobija. Internet obnaża ulubioną praktykę
>kościoła - wspomniane "zamiatanie pod dywan".
Pozwolę sobie opisać Kościół jednym zdaniem:
Z nieprawdy powstał, dzięki nieprawdzie trwa, nieprawdą się żywi.

Wszystkie "afery" i "zamiatania pod dywan" jak i sam fakt istnienia krk można wywnioskować właśnie z tego zdania.

A tak na marginesie mówiąc, ciekawe jak Bergolio załatwi sprawę pedofilii w krk. Powinna przyjść pora na "ostateczne rozwiązanie kwestii pedofilskiej" (przepraszam za ew. skojarzenia -ostatecznego rozwiązania- ale żadne inne wyrażenie lepiej by nie pasowało do określenia tego całego zamieszania )
worek kości (2937 punktów)
>Prawda nie była i nie jest specjalnością katabasów.

Być może KK zataił te informacje, aby różne homofobiczne osobniki nie wykorzystały tej sytuacji, aby kpić z czyjejś tragedii.

bembergiem w berg
27-09-2013 23:01 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>Być może KK zataił te informacje, aby różne homofobiczne osobniki nie wykorzystały tej sytuacji, aby kpić z czyjejś tragedii.

Być może.

Obraz misyjnego kościoła w indoktrynacji wiernych jest po prostu ideałem:

"Być misjonarzami znaczy pochylić się jak dobry Samarytanin nad potrzebami wszystkich, zwłaszcza najuboższych i najbardziej potrzebujących, ponieważ kto kocha sercem Chrystusa, nie zabiega o własną korzyść, ale jedynie o chwałę Ojca i dobro bliźniego. W tym tkwi tajemnica apostolskiej owocnej działalności misyjnej, przekraczającej granice, obejmującej kultury, narody i docierającej do najdalszych zakątków świata... - Benedykt XVI"

kosciol.wiara.pl/doc/491915.Kosciol-misyjny

A tu masz babo placek! Coraz częściej dochodzą nas informacje o rzeczywistych motywach misjonarzy, które z ideałem kreślonym przez Benedykta nie mają nic wspólnego. Ta nadęta retoryka ma się do prawdy o misjach jak pięść do nosa. Już wiemy, że być misjonarzem może znaczyć coś zupełnie innego, np. zaspokajanie swoich "apostolskich" potrzeb na kryminalną modłę. Nie chodzi tu bynajmniej o zatajanie prawdy z myślą o czyjejś tragedii: chodzi raczej o "niepokalany" wizerunek kościoła wobec światowej opinii publicznej, o interes zwany "misją". Kościół, który wszem i wobec głosi, że jest widzialnym ciałem Jezusa, jego historycznym wcieleniem nurza się po jaja w grzechu? Czy taki kościół jest święty? Czy taki kościół jest apostolski? W obliczu ostatnich doniesień (wkrótce kolejne, bo internet nie śpi) ludzie potrafią sobie odpowiedzieć na takie proste pytania.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
28-09-2013 00:09 
 Ocena 1 na 1
worek kości (2937 punktów)
>Kościół, który wszem i wobec głosi, że jest widzialnym ciałem Jezusa, jego historycznym wcieleniem nurza się po jaja w grzechu? Czy taki kościół jest święty?

Chyba niechcący utożsamiłeś członka (organizacji) z całą instytucją.

bembergiem w berg
sinapis (1725 punktów)
>>Kościół, który wszem i wobec głosi, że jest widzialnym ciałem Jezusa, jego historycznym wcieleniem nurza się po jaja w grzechu? Czy taki kościół jest święty?
>Chyba niechcący utożsamiłeś członka (organizacji) z całą instytucją.

Oj, chyba chcący... To ta organizacja przecież, gdy członek zanadto poswawoli, chowa go pod sukienkę, żeby ktoś czasem nie uciął.
28-09-2013 17:57 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Chyba niechcący utożsamiłeś członka (organizacji) z całą instytucją.

No jak to, członek kościoła powinien być relikwią, jak napletek, paznokieć czy kciuk świętego.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
sinapis (1725 punktów)
>>Prawda nie była i nie jest specjalnością katabasów.
>Być może KK zataił te informacje, aby różne homofobiczne osobniki nie wykorzystały tej sytuacji, aby kpić z czyjejś tragedii.
Wszystkie homofoby są przecież gorliwymi katolikami, jakżeby mogły w jakikolwiek sposób krytykować Kościół Święty?
Czyjaś tragedia to zawsze tragedia ofiary pedofila. Utajnienie ani tej tragedii nie anuluje, ani jej nie zapobiegnie. Wręcz przeciwnie.
Lodowy (1486 punktów)
>Czyjaś tragedia to zawsze tragedia ofiary pedofila. Utajnienie ani tej tragedii nie anuluje, ani jej nie zapobiegnie. Wręcz przeciwnie.
Zanim coś napiszesz w temacie, poczytaj kto to jest pedofil a kto homoseksualista.
sinapis (1725 punktów)
>>Czyjaś tragedia to zawsze tragedia ofiary pedofila. Utajnienie ani tej tragedii nie anuluje, ani jej nie zapobiegnie. Wręcz przeciwnie.
>Zanim coś napiszesz w temacie, poczytaj kto to jest pedofil a kto homoseksualista.

Mosz recht, przyznaję z pokora, ze pomyliłem wątki
29-09-2013 23:26 
 Ocena 1 na 1
Lodowy (1486 punktów)
>Mosz recht, przyznaję z pokora, ze pomyliłem wątki
>
Pieronie, niy wierza, żeby hanysowi sie tak pomotlało.
i.czaplicka (5782 punktów)
Jest juz sprostowanie
Cytat:

6. Jedną z przyjmowanych wersji jest ta, mówiąca o zainscenizowaniu przez zabójców towarzyskiego spotkania w klasztorze w Santo Domingo już po śmierci o. Mirosława, by zmylić trop i dać mediom łatwy kąsek.

Cytat:

Myśl, najbardziej zbliżona do prawdy jaka się rodzi jest ta, że zabójcy przygotowali i zrealizowali w sposób złośliwy i podstępny okoliczności zbrodni, w taki sposób, żeby wyglądało na coś, co uderza w moralność zakonnika. Widać, że główną przyczyną zbrodni mogła być zemsta za wymagania ewangeliczne, które stawiał dobry pasterz swej owczarni.


www.fronda(*)-szafowaniu-wyrokow,30931.html

Oczyma wyobrazni zobaczylam zabojcow zostawiajacych slady spermy, by oczernic biednego misjonarza...

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365