 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-01-2010 22:18 | Smith (10069 punktów) | Film Hafciarka: Protest
7 na 7 | Właśnie obejrzałem dokument Hafciarka: Protest i jakoś przypasował mi tematycznie a nawet geograficznie do tej całej afery z katolickim brandingiem w szkołach. Jest to krótki film o 78 letniej kobiecie protestującej przeciwko obowiązkowemu opodatkowaniu nas na rzecz kościoła katolickiego. Protestująca staruszka dowiedziała się z odpowiedzi Ministerstwa Finansów na swoje zapytanie o faktyczną wysokość naszego obciążenia tytułem wypełnienia umowy konkordatowej, że w roku 2006 r. była to kwota 1,04% z całej puli podatku dochodowego. Wartości chrześcijańskie i symbolika kultury europejskiej po co te slogany, przecież chyba wszyscy wiedzą o co chodzi. A jeżeli nie wiedzą to powinni się domyśleć, że jak zwykle w takich przypadkach, chodzi o pieniądze, które dają władzę i o władzę, która daje pieniądze. Polecam obejrzenie on line albo off line | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
6 na 6 | Adamiak (36436 punktów) | > Wartości chrześcijańskie i symbolika kultury europejskiej po co te slogany, przecież chyba wszyscy wiedzą o co chodzi. W związku z tym można by sprawdzić, gdzie się znajdujemy na początku XXI wieku:
|
|
 | 3 na 3 | Smith (10069 punktów) | > W związku z tym można by sprawdzić, gdzie się znajdujemy na początku XXI wieku: Na zachód od nowo powstałego Rowu Mariackiego? Czy to ten stary dół Helleński się rozrósł i w skutej jedności europejskiej na wschód bliski przesunął?
|
|
|  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | >Na zachód od nowo powstałego Rowu Mariackiego? >Czy to ten stary dół Helleński się rozrósł i w skutej jedności europejskiej na wschód bliski przesunął?
Chcesz sobie poprawić samopoczucie ustaleniem z której strony zsuwasz się w Czarną Dziurę?
|
|
| |  | 2 na 2 | Smith (10069 punktów) | > Chcesz sobie poprawić samopoczucie ustaleniem z której strony zsuwasz się w Czarną Dziurę? Nie zupełnie. Interesuje mnie czy ten rów to skutek parcia europejskiej tarczy na płytę azjatycką? Czy może to jakiś rozłam w fundamencie Europy bo okazał się przeładowany wartościami nie do zniesienia?
|
|
| | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | >Interesuje mnie czy ten rów to skutek parcia europejskiej tarczy na płytę azjatycką? Tyle znam się na geologii, że ta mapka z samym "zaparciem" się mnie jedynie kojarzy.
>Czy może to jakiś rozłam w fundamencie Europy bo okazał się przeładowany wartościami nie do zniesienia? Wartości, to nie takie kiedyś do domu znosiłem, ale za każdym razem Mama kazała mi buty dokładnie wycierać.
|
|
|  | | Smith (10069 punktów) | Bo może człowiekiem małej wiary jesteś?
|
|
| |  | | zachaj (5239 punktów) | >Bo może człowiekiem małej wiary jesteś?
Oj, małej...
|
|
|  | 4 na 4 | Adamiak (36436 punktów) | > Czarna dziura nas wsysa... czarno to widzę  Trochę paradoksalnie, ale ze względów organoleptycznych, to wcale nie kolor Czarnej Dziury jest dla mnie najważniejszy - dużo gorszy jest "zapaszek" ciasnoty. Poglądów.
|
|
| |  | 3 na 3 | -jad- (18783 punktów) | >to wcale nie kolor Czarnej Dziury jest dla mnie najważniejszy
Gdyby był, to nie nazywałbyś jej Czarną
Myśl i rzeczywistość są jak gdyby dwoma odpowiadającymi sobie brzmieniami, o których żaden człowiek nie może powiedzieć z pewnością, które z nich jest głosem, a które echem. Coleridge
|
|
| | |  | 4 na 4 | Adamiak (36436 punktów) | >>to wcale nie kolor Czarnej Dziury jest dla mnie najważniejszy >Gdyby był, to nie nazywałbyś jej Czarną
Ty już chyba znasz moje najczarniejsze myśli, Jadzie. Albo po prostu wiesz, że chlebak, jak sama nazwa wskazuje, służy do noszenia granatów, a nosorożec czarny od białego różni się wielkością.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | -jad- (18783 punktów) | > >>to wcale nie kolor Czarnej Dziury jest dla mnie najważniejszy> >Gdyby był, to nie nazywałbyś jej Czarną> Albo po prostu wiesz, że chlebak, jak sama nazwa wskazuje, służy do noszenia granatów, a nosorożec czarny od białego różni się wielkością.Jasne sprawy! Zapomniałem wcześniej dodać emotki "  " żeby było wiadomo, że nie żartuję 
Myśl i rzeczywistość są jak gdyby dwoma odpowiadającymi sobie brzmieniami, o których żaden człowiek nie może powiedzieć z pewnością, które z nich jest głosem, a które echem. Coleridge
|
|
| | | | |  | 2 na 2 |
1 na 1 | Marian (5438 punktów) |
Zdarzyło mi się kilkakrotnie tą panią spotkać na Rynku we Wrocławiu. Podziwiam determinację. Protest oczywiście popieram.
Pozdrawiam.
|
|
| Sakowicz (285 punktów) | Nie ma czegoś takiego jak obowiązek podatkowy na rzecz kościoła. Podatki są abstrakcyjne, nie są pobierane na określony cel.
|
|
 | 2 na 2 | Smith (10069 punktów) | >Nie ma czegoś takiego jak obowiązek podatkowy na rzecz kościoła. Podatki są abstrakcyjne, nie są pobierane na określony cel. Nie są abstrakcyjne tylko przymusowe i wymierne. Pieniądze z nich trafiają do budżetu państwa z którego to środki są rozdzielane na pokrycie wydatków państwa i w 2006 roku kwota przeznaczana na zaspokojenie corocznych roszczeń kościoła katolickiego z tytułu konkordatu w wyniosła dokładnie tyle co 1,04% wpływu z podatku dochodowego obywateli. Mogły to być poszczególne złotówki z akcyzy , Vat' u, dywidend spółek skarbu państwa, podatków spadkowych i chgw. jeszcze jakich, z kredytami IFM włącznie. Co za różnica. Jest to kwota większa od tej którą państwo łaskawie pozwala nam oddać by większość fundacji i stowarzyszeń co roku walczyła o nią, tapetując miasta billboardami, zaśmiecając je ulotkami i płacąc gruby hajc za czas emisyjny. A czarna mafia nie musi walczyć bo dostaje to z urzędu, plus całą masę zwolnień od podatków, czyli tradycyjnie nie wnosząc nic ciągnie ile się da. Dodatkowo odbiera konkurencji poważną część tego 1% nie inwestując w to jako KK ani grosza poprzez Caritas i inne katolskie stowarzyszenia. Po czym okrasza swą propagandę, żałosnymi efektami działalności tych pralni pomocy humanitarnej.
|
|
|  | | Sakowicz (285 punktów) | Podatki są abstrakcyjne tzn. nie są pobierane na pokrycie konkretnych celów, tylko na pokrycie ogólnych potrzeb finansowych państwa. O tym co jest ową potrzebą finansową decyduje parlament w oddzielnej procedurze ustawodawczej. Zatem nie ma obowiązku podatkowego na rzecz kościoła. Jest obowiązek podatkowy, a jak są wydatkowane podatki to już oddzielna sprawa.
Ponadto podatki co do zasady są bezzwrotne zatem ta Pani protestuje na marne.
|
|
| |  | 3 na 3 | Smith (10069 punktów) | >Podatki są abstrakcyjne tzn. nie są pobierane na pokrycie konkretnych celów, tylko na pokrycie ogólnych potrzeb finansowych państwa. O tym co jest ową potrzebą finansową decyduje parlament w oddzielnej procedurze ustawodawczej. Jest obowiązek i kilka lat temu parlament i prezydent zadecydował co jest potrzebą finansową państwa i potrzeba ta wynosi właśnie tyle w proporcji do z kwoty podatku dochodowego. >Zatem nie ma obowiązku podatkowego na rzecz kościoła. Jest obowiązek podatkowy, a jak są wydatkowane podatki to już oddzielna sprawa. To co próbujesz wytłumaczyć przypomina mi trochę wypowiedź Forda na temat możliwości doboru koloru samochodu. >Ponadto podatki co do zasady są bezzwrotne zatem ta Pani protestuje na marne. 1. Nie jestem księgowym ale na całym świecie istnieje coś takiego jak zwrot nadpłaty podatku dochodowego. W GB masz trzy lata na to by ją odebrać, więc chyba wymyśliłeś sobie jakąś zasadę. 2. Protest Pani powinien uświadomić, skłonnej do wnioskowania, części społeczeństwa rozmiar samego czubka góry, tej podstawowej i najbardziej oczywistej grabieży dokonywanej na społeczeństwie. Odbywającej się pod hipokryzją płaszczyka bzdurnej bezwartościowej społecznie ideologii misji naprawiania ludzkości. Misji która nie działa, nigdy nie działała i przenigdy nie zadziała z korzyścią dla społeczeństwa.
|
|
| | |  | | Sakowicz (285 punktów) |
>1. Nie jestem księgowym ale na całym świecie istnieje coś takiego jak zwrot nadpłaty podatku dochodowego. W GB masz trzy lata na to by ją odebrać, więc chyba wymyśliłeś sobie jakąś zasadę.
Zwrot nadpłaty to zwrot podatku wpłaconego nienależnie, a nie podatku jako takiego. Natomiast nigdy, przenigdy nie jest możliwy zwrot podatku wpłaconego w wymaganej wysokości. Prawie to samo, ale prawie robi różnicę.
System podatkowy to jedno, a wydatki państwa to drugie. To organy państwowe arbitralnie decydują na co będą wydane przychody podatkowe. Obywatel nie ma bezpośredniego wpływu na co idą podatki. Może o tym decydować jedynie przy okazji wyborów, głosując na swoich przedstawicieli. Na różne typy wydatków budżetowych różni ludzie nie chcą przeznaczać swoich dochodów. Np. wiele osób nie chce płacić na wojsko, ale przecież wojsko jest potrzebne. To samo tyczy się policji, służby zdrowia, emerytur pomostowych itp. Idę o zakład, że nie znalazł by się wydatek budżetowy na który zgodziliby się wszyscy podatnicy. Takie myślenie prowadzi do totalnego chaosu. Twoje i tej kobiety rozumowanie jest nie tylko bez sensu, jako że nie jest możliwe przypisanie określonych podatków do określonych wydatków, ale jest również niebezpieczne ustrojowo, ponieważ w konsekwencji prowadzi do rozpadu państwa jako suwerennej organizacji społeczeństwa, gdyż państwo nie może funkcjonować bez podatków istniejących i płaconych w obecnej formie.
Właściwym żądaniem w tej sytuacji byłoby żądanie nie zwrotu podatków, tylko zaprzestania finansowania KK z budżetu państwa. I lepiej byłoby dla tej Pani, żeby miała tego świadomość ponieważ teraz traci jedynie zdrowie i czas. Ku uciesze forumowiczów i innych antyklerykałów.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Smith (10069 punktów) | > Zwrot nadpłaty to zwrot podatku wpłaconego nienależnie, a nie podatku jako takiego. Natomiast nigdy, przenigdy nie jest możliwy zwrot podatku wpłaconego w wymaganej wysokości. Prawie to samo, ale prawie robi różnicę.Na "prawie" to cały ten bajzel się opiera. > System podatkowy to jedno, a wydatki państwa to drugie.Niestety nie bardzo bo drugie nie może istnieć bez pierwszego i znowu sztuczny podział oparty na "prawie" > To organy państwowe arbitralnie decydują na co będą wydane przychody podatkowe. Obywatel nie ma bezpośredniego wpływu na co idą podatki.No tak, to przecież zbyt ważna sprawa dla obywatela, żeby sam mógł o niej decydować > Może o tym decydować jedynie przy okazji wyborów, głosując na swoich przedstawicieli.Cha, cha. Słyszałeś kiedyś wypowiedź poprzedniego burmistrza Londynu na temat wyborów ? > Na różne typy wydatków budżetowych różni ludzie nie chcą przeznaczać swoich dochodów. Np. wiele osób nie chce płacić na wojsko, ale przecież wojsko jest potrzebne. To samo tyczy się policji, służby zdrowia, emerytur pomostowych itp. Idę o zakład, że nie znalazł by się wydatek budżetowy na który zgodziliby się wszyscy podatnicy. Takie myślenie prowadzi do totalnego chaosu.Moim zdaniem braku stanowisk dla pasożytów i braku złudy względnego porządku. Zastanów się np. do czego potrzebne jest Ci wojsko? Szczególnie w Afganistanie bo na miejscu to przydaje się najbardziej do wprowadzenia stanu wojennego. I poprawy statystyk bezrobocia. > Twoje i tej kobiety rozumowanie jest nie tylko bez sensu, jako że nie jest możliwe przypisanie określonych podatków do określonych wydatków, ale jest również niebezpieczne ustrojowo, ponieważ w konsekwencji prowadzi do rozpadu państwa jako suwerennej organizacji społeczeństwa, gdyż państwo nie może funkcjonować bez podatków istniejących i płaconych w obecnej formie."suwerennej organizacji społeczeństwa". To, że państwo jest suwerenną organizacją to nie podlega dyskusji ale ze społeczeństwem ma najwięcej wspólnego przez to, że pasożytuje na nim dzięki wpajaniu takiego reprezentowanego przez Ciebie niewolniczo-sensownego rozumowania w czym jak najbardziej pomocna jest nauka kościoła katolickiego, gdyż ta instytucja właśnie po to została powołana. Federalna Republika Niemiec jest przykładem na to, że jest to możliwe akurat właśnie w tym konkretnym przypadku. Podobnie jak akcja naszego państwa 1% na. > Właściwym żądaniem w tej sytuacji byłoby żądanie nie zwrotu podatków, tylko zaprzestania finansowania KK z budżetu państwa. I lepiej byłoby dla tej Pani, żeby miała tego świadomość ponieważ teraz traci jedynie zdrowie i czas. Ku uciesze forumowiczów i innych antyklerykałów.Ja twierdzę, że wyciąga kolejną cegiełkę z muru chroniącego dogmatycznych idiotów przed samodzielnością myślenia i robi to ku ogólnemu pożytkowi całego społeczeństwa.
|
|
| rexus (2343 punktów) | Jestem głęboko poruszony losem tej babci. Nigdy policja mi w niczym nie pomogła,- Jedynie szkodzić potrafią. Nie dbają o interes tych którzy ich utrzymują, obywateli Tylko o interesy biskupów, wojewodów, generałów. Przedstawiciele prawa którzy nie znają prawa. Psy. Zachód martwi się tyranią ajatollahów, nie widząc takich rzeczy!
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|