Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czarna dziura.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
07-12-2013 10:02romaro (25211 punktów)Czarna dziura.
Ocena 21 na 21
Kościół katolicki sięga po pieniądze unijne przeznaczone na realizację projektów, w których zapisany jest obowiązek wdrażania zasady gender mainstreaming.

Cytat:
Projekty edukacyjne zawierające zasadę gender mainstreaming były realizowane między innymi w województwie lubelskim. Największą pulę unijnych środków otrzymał Katolicki Uniwersytet Lubelski (14 824 647,87 zł - czternaście milionów osiemset dwadzieścia cztery tysiące sześćset czterdzieści siedem złotych i osiemdziesiąt siedem groszy). Wśród beneficjentów są również szkoły podstawowe z Lublina, a także licea ogólnokształcące, w tym liceum i zespół szkół im. św. Stanisława Kostki, który realizował projekt z wpisaną zasadą gender mainstreaming razem z Archidiecezją Lubelską.


Ogólna Teoria Względności przewiduje istnienie we wnętrzu czarnej dziury osobliwości.
Fizycy czasami mają zastrzeżenia co do tego, czy istnienie czarnych dziur jest udowodnione. Chyba w Polsce nie byli. Polski kościół wessie wszystko, przy tym osobliwości nie brakuje.

annadryjan(*)ol-katolicki-zarabia-na-gender
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

07-12-2013 12:09
 Ocena 10 na 10
finerbijk (17282 punktów)
>gender mainstreaming.
Kurcze, już nie nadążam powoli uczyć się tej nowomowy. Kto to wszystko wymyśla? I jeszcze potem płaci na to grube pieniądze, nawet kościołowi?
Ja się nie dziwię, że kościół bierze, ja się dziwię, że na takie bzdury idą niemałe przecież środki, i do tego z Unii. Wybudowali by za to parę kilometrów nowych dróg, to by wszystkie płcie na pewno równo skorzystały.
Brzostowski (7067 punktów)
>>gender mainstreaming.
>Kurcze, już nie nadążam powoli uczyć się tej nowomowy. Kto to wszystko wymyśla? I jeszcze potem płaci na to grube pieniądze, nawet kościołowi?
Rada Europy.
07-12-2013 12:29
 Ocena 16 na 16
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Przeciez k..a najlepszym i najwiekszym dowodem, ze gender istnieje (i ze kosciol czerpie z tej teorii/nauki czy ideologii pelnymi garciami) jest fakt, ze katolicki kler moze sobie chadzac w sukienkach roznych kolorow i nikt sie z nich nie smieje.

A moze nalezaloby w trosce o nasze dzieci zabronic ksiezom noszenia sukienek? Zeby nie deprawowac dzieci i nie wmawiac im, ze facet w sukience to cos normalnego??? Bo facet to facet i spodnie ma nosic!!!!!!!!!!
07-12-2013 14:34 
 Ocena 17 na 17
ratus (4786 punktów)
(zablokowany)
A oto właściwa sukienka dla chłopca:

08-12-2013 23:03 
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)
>Przeciez k..a najlepszym i najwiekszym dowodem, ze gender istnieje (i ze kosciol czerpie z tej teorii/nauki czy ideologii pelnymi garciami) jest fakt, ze katolicki kler moze sobie chadzac w sukienkach roznych kolorow i nikt sie z nich nie smieje.
To nie tak. Idea gender to idea równouprawnienia, walki o to, aby kulturowe wzorce nie ograniczały praw wg płci. To że ksiadz chodzi w sutannie nie ma nic wspólnego z gender, jak i to że zakonnice chodzą w sutannach.
09-12-2013 00:11 
 Ocena 5 na 5
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
>>Przeciez k..a najlepszym i najwiekszym dowodem, ze gender istnieje (i ze kosciol czerpie z tej teorii/nauki czy ideologii pelnymi garciami) jest fakt, ze katolicki kler moze sobie chadzac w sukienkach roznych kolorow i nikt sie z nich nie smieje.
>To nie tak. Idea gender to idea równouprawnienia, walki o to, aby kulturowe wzorce nie ograniczały praw wg płci. To że ksiadz chodzi w sutannie nie ma nic wspólnego z gender, jak i to że zakonnice chodzą w sutannach.

Gender to miedzy innymi teoria, ze niektore cechy przypisywane jednej z plci nie sa wrodzone a nabyte. I tak na przyklad u mnie w domu i w srodowisku, w ktorym sie obracam, noszenie sukienek to przywilej plci zenskiej. Facet, ktory na powaznie nosi sukienke budzi we mnie smiech bo nauczylem sie, ze tylko kobiety nosza sukienki. Gender wytlumaczylo mi, ze noszenie sukienek nie jest zapisane w genach. Jest wynikiem wielu czynnikow - na przyklad zasad i zwyczajow panujacych w danym spoleczenstwie.
Bez gender nadal smialbym sie z facetow noszacych czarne, biale i bordowe sukenki
To gender pozwala ksiezom na strojenie sie w babskie ciuszki bez obaw, ze ludzie sie beda smiali

A tak na marginesie: wyczuwanie ironii czasami bardzo sie przydaje
Brzostowski (7067 punktów)
>>>Przeciez k..a najlepszym i najwiekszym dowodem, ze gender istnieje (i ze kosciol czerpie z tej teorii/nauki czy ideologii pelnymi garciami) jest fakt, ze katolicki kler moze sobie chadzac w sukienkach roznych kolorow i nikt sie z nich nie smieje.
>>To nie tak. Idea gender to idea równouprawnienia, walki o to, aby kulturowe wzorce nie ograniczały praw wg płci. To że ksiadz chodzi w sutannie nie ma nic wspólnego z gender, jak i to że zakonnice chodzą w sutannach.
>Gender to miedzy innymi teoria, ze niektore cechy przypisywane jednej z plci nie sa wrodzone a nabyte. I tak na przyklad u mnie w domu i w srodowisku, w ktorym sie obracam, noszenie sukienek to przywilej plci zenskiej. Facet, ktory na powaznie nosi sukienke budzi we mnie smiech bo nauczylem sie, ze tylko kobiety nosza sukienki. Gender wytlumaczylo mi, ze noszenie sukienek nie jest zapisane w genach. Jest wynikiem wielu czynnikow - na przyklad zasad i zwyczajow panujacych w danym spoleczenstwie.
Oczywiście.
>Bez gender nadal smialbym sie z facetow noszacych czarne, biale i bordowe sukenki
>To gender pozwala ksiezom na strojenie sie w babskie ciuszki bez obaw, ze ludzie sie beda smiali
>A tak na marginesie: wyczuwanie ironii czasami bardzo sie przydaje
Ironię wyczułem bez problemu, tylko że była ona trochę nietrafiona. Chodzi właśnie o to, że gender nie ma nic do śmiania się z księży.

Kiedy spotkałeś się z teorią gender? Od kiedy przestałeś śmiać się z księży?

Kiedy z teorią gender spotkała się Twoja matka, babcia? Od kiedy przestały śmiać się z ksieży, jeśli w ogóle się smiały.

Mówię Ci, to akurat nie ma nic wspólnego z gender.

09-12-2013 18:17 
 Ocena 1 na 1
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)

>Kiedy spotkałeś się z teorią gender?
Nie musialem sie spotykac aby wiedziec, ze plec to nie tylko xx czy xy.

Od kiedy przestałeś śmiać się z księży?
Nie przestalem. Facet w srodkowej Europie noszacy babskie ciuszki i czapeczki nadal mnie smieszy.
Jeszcze bardziej smiesza mnie ludzie, ktorzy caluja takiego faceta w tluste lapska.

>Mówię Ci, to akurat nie ma nic wspólnego z gender.
A ja Ci mowie, ze jako katolik powinienes wiedziec co to metafora - wszak cala wasza religia zbudowana jest na mega-metaforze
09-12-2013 19:06 
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)
Najpierw piszesz tak:

Przeciez k..a najlepszym i najwiekszym dowodem, ze gender istnieje (i ze kosciol czerpie z tej teorii/nauki czy ideologii pelnymi garciami) jest fakt, ze katolicki kler moze sobie chadzac w sukienkach roznych kolorow i nikt sie z nich nie smieje.

potem tak:

Bez gender nadal smialbym sie z facetow noszacych czarne, biale i bordowe sukenki

a na koniec tak:

Nie przestalem. Facet w srodkowej Europie noszacy babskie ciuszki i czapeczki nadal mnie smieszy.

>A ja Ci mowie, ze jako katolik powinienes wiedziec co to metafora - wszak cala wasza religia zbudowana jest na mega-metaforze

Ja wiem co to metafora i ironia, tylko nie mogłem się połapać o co Ci chodzi. Teraz już wiem, że jaja sobie robisz. Ja początkowo myślałem, że piszesz poważnie, bo jest to także argument poważnej dość Pani Profesor:

vod.tvp.pl(*)a-zywo/wideo/02122013/12983509
od ok. 27 minuty.
09-12-2013 08:17 
 Ocena 8 na 8
Meretseger (61860 punktów)
>zakonnice chodzą w sutannach.
Prawdę mówiąc, jeszcze się z tym zjawiskiem nie zetknęłam. Wiem, że zakonnice (i zakonnicy) chodzą w habitach.
09-12-2013 17:46 
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)
>>zakonnice chodzą w sutannach.
>Prawdę mówiąc, jeszcze się z tym zjawiskiem nie zetknęłam. Wiem, że zakonnice (i zakonnicy) chodzą w habitach.
Człowiek uczy się całe życie.
Sutanna to po prostu, szata/suknia. Faktycznie najczęściej chodzą w nich kapłani, ale zakonnicy również, np saletyni, kanonicy regularni.
Zakonnice faktycznie bardzo rzadko, najczęściej wtedy gdy są kapłankami:

pl.wikiped(*)_Izabela_Wiłucka-Kowalska

Poza tym sutanna dla zakonnicy jest do kupienia:

archiwum.a(*)mini-m-nowosc-i3501377900.html
09-12-2013 21:55 
 Ocena 1 na 1
DyktaFon (9281 punktów)
>>zakonnice chodzą w sutannach.
>Prawdę mówiąc, jeszcze się z tym zjawiskiem nie zetknęłam. Wiem, że zakonnice (i zakonnicy) chodzą w habitach.
>
Niezbadane są wyroki boskie...
worek kości (2937 punktów)
>Kościół katolicki sięga po pieniądze unijne przeznaczone na realizację projektów, w których zapisany jest obowiązek wdrażania zasady gender mainstreaming.
>Największą pulę unijnych środków otrzymał Katolicki Uniwersytet Lubelski

1. KUL jest autonomiczną uczelnią, na której zatrudnieni są uczeni o różnym światopoglądzie i to oni, a nie biskupi, starają się o środki na swoje badania, stypendia dla studentów itd.
2. Niektóre osiągnięcia gender na uniwersytecie katolickim (skoro coś takiego jest na katolickiej uczelni, to ciekawe, co dzieje się na innych) - z własnego doświadczenia:
2.1. Konkurs na 25 finansowanych z funduszy unijnych stypendiów dla doktorantów z zastrzeżeniem, że 15 ma powędrować do kobiet, a 10 do mężczyzn.
2.2. Na drużynowych akademickich szachowych mistrzostwach, drużyna MUSI mieć przynajmniej jedną kobietę. Jeśli jakaś drużyna nie znajdzie sobie szachistki, to jej miejsca nie może uzupełnić facet, więc należy grać w niekompletnym składzie.

Równość kosztem jakości - kiedyś dostawało się punkty za pochodzenie, dzisiaj za płeć. Ciekawe, do czego to wszystko doprowadzi.

bembergiem w berg
pawel_wr (4297 punktów)

>2. Niektóre osiągnięcia gender na uniwersytecie katolickim (skoro coś takiego jest na katolickiej uczelni, to ciekawe, co dzieje się na innych) -

Czy Dr Sabina Bober jest wg Ciebie genderystką ?

Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
worek kości (2937 punktów)
>Czy Dr Sabina Bober jest wg Ciebie genderystką ?

Ten konflikt miał raczej naturę personalną.


bembergiem w berg
10-12-2013 08:40 
 Ocena 1 na 1
szuro (1757 punktów)

>2.1. Konkurs na 25 finansowanych z funduszy unijnych stypendiów dla doktorantów z zastrzeżeniem, że 15 ma powędrować do kobiet, a 10 do mężczyzn.
A mógłby Pan wyjaśnić co polityka grantów ma wspólnego z gender studies?

>2.2. Na drużynowych akademickich szachowych mistrzostwach, drużyna MUSI mieć przynajmniej jedną kobietę. Jeśli jakaś drużyna nie znajdzie sobie szachistki, to jej miejsca nie może uzupełnić facet, więc należy grać w niekompletnym składzie.
I tutaj gdyby Pan wskazał w jaki sposób jest to związane z gender studies to również będę wdzięczny.


"...powiedzieć sobie, że pisać może trzeba, ale nie koniecznie trzeba publikować. Czy to jest jakiś nakaz, że ma się publikować?Jeżeli coś, co napisałem, jest warte czytania, to chyba będzie także warte czytania za dziesięć lat."Zbigniew Herbert
oportunista (1711 punktów)
To nie osobliwość, ani czarna dziura a zwyczajny pragmatyzm. Racjonalizm kierujący się zasadą; uciekaj gdy biją, bierz gdy dają.
Pieniądz nie śmierdzi, moralizowanie na jego temat jest zwyczajnie głupie.
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>To nie osobliwość, ani czarna dziura a zwyczajny pragmatyzm. Racjonalizm kierujący się zasadą; uciekaj gdy biją, bierz gdy dają.
No tak. Nie głupi ten co bierze, ale ten co daje. Od instytucji jaką jest kościół, jakoby Depozytariusz Prawdy można by jednak wymagać czegoś więcej.
>Pieniądz nie śmierdzi, moralizowanie na jego temat jest zwyczajnie głupie.
Najwidoczniej można jednak służyć dwóm panom - bogu i mamonie. Chyba, że to ta mamona od plugawej UE przyjmowana jest bogiem?

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365