Witam Tekst ten jest formą pytanie, a nie twierdzenia. Mianowicie Wiemy że wszystko co nas otacza zbudowane jest z materii, zawartej w kosmosie, ludzkość od wieków starała się wytłumaczyć pochodzenie tej materii a więc i zarazem powstanie Wszechświata poprzez wielkiego twórcę Boga, i tu zaczyna się tworzyć moje pytanie wydaje mi się że jest to jedyna forma w jaką ludzkość tłumaczy sobie powstanie Wszechświata, nie przyjmując do wiadomości faktu, iż sprawy mogą się mieć zupełnie inaczej niż te przedstawione w religii której zdaje się zaprzeczać nawet czas ??? W celu wyjaśnienia chcę dodać że chodzi mi o możliwości jakie prezentuje rzeczywistość, oraz zatrzymywane niekiedy przez błędne pojmowanie czasu i o możliwości istnienia innych wszechświatów, innych światów, a nawet innych wymiarów bądź rzeczy o których nie mamy zielonego pojęcia ... Czy ludzkość tak krótko istniejąca starała się tłumaczyć istnienie wszechświata jak jakkolwiek inaczej niż poza tłumaczeniem tego Bogiem... lub czysta nauką ??? Epsilon |