Proponuję zamanifestować wsparcie dla Jurka Owsiaka w związku z atakami, jakie przypuściły na niego władze IV RP z jedynie słusznych pozycji PIS (dzisiejsza GW:
serwisy.gazeta.pl) "Program WOŚP skrytykował wczorajszy "Nasz Dziennik" związany z o. Tadeuszem Rydzykiem.
- "Drodzy rodzice, czy chcielibyście, aby Wasze dzieci uczył... Jerzy Owsiak?" - pyta gazeta na pierwszej stronie. I odpowiedź: - "Jeśli nie, koniecznie porozmawiajcie z dyrektorem szkoły, do której chodzą Wasze pociechy".
W tekście program Owsiaka krytykuje Maria Nowak z PiS, wiceprzewodnicząca sejmowej komisji edukacji i młodzieży.
- Co złego robi Owsiak? - pytamy posłankę Nowak.
- Lansuje ideologię "róbta, co chceta". Wyrządził wiele szkód wychowawczych młodzieży. Uczył, że liczą się tylko zachcianki, nie liczą się żadne normy społeczne. Konsekwencją tej działalności są problemy z dziećmi.
- A co zrobił dobrego?
- Przede wszystkim zrobił dużo złego."
Marian Piłka, poseł PiS, dodaje, że nauka pierwszej pomocy to nie zadanie dla WOŚP.
- Powinny ją realizować inne organizacje - mówi "Gazecie". - Otoczka i głoszona przez Owsiaka ideologia budzą wątpliwości."
Jest to kolejny etap wojny ideologicznej prowadzonej przez PIS, wojny zagrażającej wolności słowa, innym swobodom obywatelskim i - w konsekwencji - demokracji.
Proponuję 4 kwietnia (inauguracja programu Owsiaka "Ratujemy i uczymy ratować") o godz. 12.00 i/lub 18-ej użyć klaksonów samochodowych (prywatnych, taksówek itd.). Kto nie ma klaksonu, może użyć czegokolwiek innego, co robi hałas. W ten sposób nasze poparcie dla Owsiaka będzie słychać, będzie wreszcie słychać także nasz protest przeciwko zamykaniu ust! 3 maja powtórka i protest pod Sejmem. Prześlij swoim znajomym.