Racjonalista - Strona głównaDo treści
Miłość

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
20-10-2006 15:03muzyk (5 punktów)Miłość
Witam!
Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, czym tak naprawdę jest miłość.
Wykorzystuje się uczucia innych jedynie po to, by czerpać jakąś z góry ustaloną przyjemność, bądź też coś osiągnąć. Nie liczy się ból, jaki może sprawić ów czyn, tak niemoralny. Pozostaje więc zadać pytanie : Czy miłość daje nam szczęśćie, czy może sprawia nam ogromny ból, bądź też czy możę jeszcze jest jedną wielką zagadką, której my, jako istoty ludzkie nie bylibyśmy w stanie jeszcze odgadnąć? Czy bez miłości można żyć?! Odpowiedzmy sobie na to sami.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Nelchael
>Witam!
>Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, czym tak naprawdę jest miłość.
Taa, wierzą, że miłość pochodzi od jakiegoś "boga", podczas gdy to tylko chemia

>Wykorzystuje się uczucia innych jedynie po to, by czerpać
>jakąś z góry ustaloną przyjemność, bądź też coś osiągnąć.
Nie wszyscy tak robią.

>Czy miłość daje nam szczęśćie, czy może sprawia nam ogromny ból,
Jedno i drugie.

>czy możę jeszcze jest jedną wielką zagadką, której my, jako
>istoty ludzkie nie bylibyśmy w stanie jeszcze odgadnąć?
Ale już to odgadnięto .

>Czy bez miłości można żyć?! Odpowiedzmy sobie na to sami.
To po co pytasz, skoro sam chcesz sobie odpowiedzieć? A tak na serio to sam jestem ciekaw odpowiedzi na to pytanie, ale wydaje mi się, że jako istoty społeczne potrzebujemy miłości.

Pozdrawiam
Vendetta (62 punktów)

>czym tak naprawdę jest miłość.
beta-fenyloetyloaminą (znaczek beta się nie wyświetlił )

>Wykorzystuje się uczucia innych jedynie po to, by czerpać
>jakąś z góry ustaloną przyjemność, bądź też coś osiągnąć.
>Nie liczy się ból, jaki może sprawić ów czyn, tak
>niemoralny.
Ludzie lubią przyjemności, i trudno to zakwestionować.
Czy cel może uświęcać środki ?

>Pozostaje więc zadać pytanie : Czy miłość daje
>nam szczęśćie, czy może sprawia nam ogromny ból,
Daje nam szczęście dopóki organizm produkuje endorfiny

>Czy bez miłości można żyć?! Odpowiedzmy sobie na to sami.
Zależy co rozumiesz pod pojęciem miłość. Generalnie w społeczeństwie miłość pojmowana jest jako: narkotyk, chęć prokreacji i bliska osoba. Czyli: bez narkotyku żyć można, bez dzieci też, a bliska osoba to niekoniecznie partner życiowy.

Vendetta
Drobner (19539 punktów)
>Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, czym tak naprawdę jest miłość.
Sądzę, że jesteś jedną z nich.

Pozdrawiam, Drobner
fidelio (48 punktów)
>Witam!
>Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, czym tak naprawdę jest
>miłość.

Ilość używanych przez Ciebie uogólnień świadczy o tym, że albo jesteś osobą bardzo młodą, albo zaliczasz się do niepoprawnych idealistów.
Przypuszczam, że miłość jest wszystkim po trochu ze zbioru, który przedstawiłeś (-łaś).
Poza tym obawiam się, że niewielu ludzi potrafi tak naprawdę kochać (tak jak niewielu słyszy piękno muzyki, czy zauważa urok tego, na co patrzy).
Życzę szczęścia i pozdrawiam.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365