Racjonalista - Strona głównaDo treści
Herbert Spencer ostrzega

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
19-10-2004 22:29JokerHerbert Spencer ostrzega
Wielu spośród tu obeznych zwolenników tzw. racjonalizmu uważa się za obiektywnych, ponieważ opiera swój światopogląd np. wyłącznie na nauce. Tymczasem nauka nie jest nieomylna, a antyreligijne uprzedzenia prowadzą do wypaczenia obrazu rzeczywistości nie mniej niż religijne zaślepienie.
Pisał o tym w racjonalny sposób pan Herber Spencer-agnostyk.
'Podobnie rzecz się ma z uprzedzeniami antyteologicznymi. Paczą one nasze poglądy na zjawiska społeczne już przez to,że zapoznają wartość systemów religijnych i ich rolę,że wytwarzają atmosferę wzbraniającą uznać systemy religijne za normalny i istotny czynnik rozwoju społecznego. O tyle też,o ile nie chcą uznać ani odpowiednio ocenić tych prawd, o tyle są źródłem fałszywych poglądów społecznych'
J

Mariusz Agnosiewicz
Święta racja. Przyłączamy się do potępienia antyreligijnych uprzedzeń, które należy zwalczać jak każde inne.
scorp
Herbert Spencer ma zapewne rację, ale nic z niej nie wynika takiego, co popierało by poprzedzający go kawałek tekstu, naszpikowany kawałkami mikromanipulacji

> zwolenników tzw. racjonalizmu
"tzw." przemyca poglądy autora najwyraźniej niechętne racjonalizmowi

>uważa się za obiektywnych, ponieważ opiera swój
>światopogląd np. wyłącznie na nauce.
Autor wnika tu w ocenę własną racjonalistów i jej uzasadnienie. Za jakiego ja się uważam i dlaczego niech pozostanie moją sprawą, Jokerze. "Uważa się za", relatywizacja, osłabiająca wymowę dalszej części zdania.

> Tymczasem nauka nie jest nieomylna,
Ani nie jest "omylna". Omylni niekiedy lub nie są ludzie. Gdyby jednal napisać, że ludzie nie są nieomylni, byłoby bardziej rzetelnie, ale mniej napastliwie, prawda Jokerze?

> a antyreligijne uprzedzenia prowadzą do wypaczenia obrazu rzeczywistości nie mniej niż religijne zaślepienie.
Bzdura. Uprzedzenia to tylko głupota, a zaślepienie religijne to głupota podsycona silną emocją. Sama emocja już wypacza obraz rzeczywistości. Człowiek uprzedzony może narobić przykrości i szkód sobie i innym, ale zaślepiony religijnie wierny może zniszczyć swoje życie i innych ludzi też.

Podpieranie takiego tekstu Herbertem Spencerem też jest nie w porządku.
Joker
>Herbert Spencer ma zapewne rację, ale nic z niej nie wynika takiego, co popierało by poprzedzający go kawałek tekstu, naszpikowany kawałkami mikromanipulacji
Najpierw bądź łaskaw zapoznać się z wypowiedzią, a potem dopiero bierz się za krytykę.
>> zwolenników tzw. racjonalizmu
>"tzw." przemyca poglądy autora najwyraźniej niechętne racjonalizmowi
Mój tekst jak najbardziej popierał racjonalizm.


>Ani nie jest "omylna". Omylni niekiedy lub nie są ludzie. Gdyby jednal napisać, że ludzie nie są nieomylni, byłoby bardziej rzetelnie, ale mniej napastliwie, prawda Jokerze?
A co jest tak napstliwego w stwierdzeniu faktu, że naukowcy się mylą i nie są w stanie wyjaśnić wszystkiego (przynajmniej na obecnym etapie rozwoju). Mimo to bardzo ich szanuję.

>Bzdura. Uprzedzenia to tylko głupota, a zaślepienie religijne to głupota podsycona silną emocją. Sama emocja już wypacza obraz rzeczywistości. Człowiek uprzedzony może narobić przykrości i szkód sobie i innym, ale zaślepiony religijnie wierny może zniszczyć swoje życie i innych ludzi też.
To dość pokrętne tłumaczenie. Rozumiem,że według Ciebie człowiek nienawidzący religii nie działa pod wpływem 'silnej emocji'. No to przykład p. Kubickiego obala tę tezę.
>Podpieranie takiego tekstu Herbertem Spencerem też jest nie w porządku.
W którym konkretnie miejscu moja wypowiedź jest z nim sprzeczna?
Joker
>Herbert Spencer ma zapewne rację, ale nic z niej nie wynika takiego, co popierało by poprzedzający go kawałek tekstu, naszpikowany kawałkami mikromanipulacji
Najpierw bądź łaskaw zapoznać się z wypowiedzią, a potem dopiero bierz się za krytykę.
>> zwolenników tzw. racjonalizmu
>"tzw." przemyca poglądy autora najwyraźniej niechętne racjonalizmowi
Mój tekst jak najbardziej popierał racjonalizm.


>Ani nie jest "omylna". Omylni niekiedy lub nie są ludzie. Gdyby jednal napisać, że ludzie nie są nieomylni, byłoby bardziej rzetelnie, ale mniej napastliwie, prawda Jokerze?
A co jest tak napstliwego w stwierdzeniu faktu, że naukowcy się mylą i nie są w stanie wyjaśnić wszystkiego (przynajmniej na obecnym etapie rozwoju). Mimo to bardzo ich szanuję.

>Bzdura. Uprzedzenia to tylko głupota, a zaślepienie religijne to głupota podsycona silną emocją. Sama emocja już wypacza obraz rzeczywistości. Człowiek uprzedzony może narobić przykrości i szkód sobie i innym, ale zaślepiony religijnie wierny może zniszczyć swoje życie i innych ludzi też.
To dość pokrętne tłumaczenie. Rozumiem,że według Ciebie człowiek nienawidzący religii nie działa pod wpływem 'silnej emocji'. No to przykład p. Kubickiego obala tę tezę.
>Podpieranie takiego tekstu Herbertem Spencerem też jest nie w porządku.
W którym konkretnie miejscu moja wypowiedź jest z nim sprzeczna?
Kubicki (72 punktów)
Nikt nie planuje antyreligijnej krucjaty pod nowymi ateistycznymi sztandarami. Coś takiego było już w historii i okazało sie wypędzaniem diabła demonem i stało się de facto nową "ateistyczna" religią ze wszelkimi jej objawami. Stało się zaprzeczeniem rozumu.

Jednak wszędzie tam gdzie religia będzie wciskać swój nieracjonalny i zaborczy łeb będę ją walił po tym łbie ile tylko pary w łapach starczy. Nie pozwalam aby na lekcjach biologii uczono Inteligentnego Projektu bo jest to zwykły kreacjonistyczny bełkot, nie pozwalam aby w moje życie seksualne właził ze swoimi fobiami pan Karol z Wadowic nie zgadzam się na permanentną indoktrynację moich dzieci. Ja sam pokażę im religie, ja ich bedę prowadził do koscioła, ja nauczę ich szanowac inne wyznania i ja nauczę je jak przeciwstawiac się przedstawicielom wselkich mozliwych religii, którzy chcieliby zrobić z nich duchowych niewolników.

Jeśli życzy ktoś sobie nazwać mnie ateistycznym fanatykiem ... proszę uprzejmnie , mam to gdzieś, ale dostaję torsji na widok kilogramów wazeliny jakimi namaszczano ledwie żywe ciało jego swiatoblowości. I nie widziałem żadnej różnicy pomiedzy lizusowskimi pieniami na jego cześć a tymi którymi obdarzano ś.p. Leonda Breżniewa.

Może jestem fanatykiem, ale nie potrafię ze spokojem patrzeć jak w Policach wydaje się kilka milionów na pomnik pana Karola (ściepa ludzi to było 3000 ) a brakuje pieniędzy na domy dziecka, ośrodek dla dzieci kalekich, czy warsztaty terapii zajęciowej dla osób upośledzonych umysłowo.

To chyba tyle jesli chodzi o antyreligijność

AMEN
Jędrek
Ty waćpan, panie Kubicki mówisz AMEN, a ja ci na to serdeczne Bóg Zapłać za te piękne słowa prosto z serca, wolne od wybujałego pustosłowia i pseudointelektualnych wzdęć.
To zaiste nie sztuka przetapiać dzwony na armaty czy na odwrót. Rzecz w tym włąsnie, żeby nie doprowadzać do sytuacji, w których na piedestał wynoszone były by, jako jedynie słuszne jakiekolwiek doktryny i ich wyznawcy, a z całej reszty świata doń nie przystającej palone były stosy ludzkiego nieszczęścia i rozterek.
Może jesteś trochę zacietrzewiony, ale pewnie masz ku temu jakieś powody. Twoja rzecz. Jednak myślę, że fanatykem mógłby cię nazwać tylko...fanatyk.

Poki co, Salve Bracie ! Miło było mi cię spotkać na swej krótkiej drodze po tym ziemskim łez padole.

Jeszcze na marginesie: też pamietam Breżniewa. Ten co prawda, zdaje się sam chodził i ślinę przełykał, jednak ośmielam się też czasem zwracać uwagę na pewne podobieństwa sytuacji i postaci. Słyszę wtedy, że jak mogę, to nie to samo, żebym przestał. A niby dla czego, mówię i polecam jeszcze "Defiladę" Fidyka. Po co z resztą daleko szukać. A czasy Gierka ? Tłumy ludzi, transpareny, co chwilę ktoś wyrywa się i coś skanduje, ludzie klaszczą i spazmują "sto lat, niech żyje". Jakbym to znowu widział, co tydzień w samo południe na nieparyskim bruku.
A lokomotywa dziejów toczy się dalej, to na czarno to na czerwono pomalowana, tymi samymi gorliwymi rękoma...
Kubicki (72 punktów)
>Może jesteś trochę zacietrzewiony, ale pewnie masz ku temu jakieś powody. Twoja rzecz. Jednak myślę, że fanatykem mógłby cię nazwać tylko...fanatyk.

A jakoś tak coś mi się. Fizyka opisuje to prawem, że akcja równa jest reakcji. Nie jestem takim przeciwnikiem raelian, ani buddystów ani innych ciekawych , bardziej lub mniej egzotycznych wyznań i religii ponieważ one sa ode mnie dosć daleko. Katolicyzm zaś, oraz pewne odłamy protestantyzmu są niestety zbyt blisko. I nie mówię o odległości ale o wpływie na moje życie. Nie wiem jak nazywa się to wyznanie ale najbardziej zagorzali jego fanatycy chcą w Stanach ( i częściowo im sie udało) wprowadzić ID do szkół. A to już bezpośrednio grozi ingerencją religii w naukę również u nas. Katolicyzm jest mi "najbliższy" ze wzgledów o których mówić nie muszę. Ale co zrozumiałem najwięcej wyzwala we mnie emocji. A tak na marginesie moge ci powiedzieć, ze mój syn jest ministrantem i wcale mu tego nie bronię, wręcz przeciwnie. Niech się uczy obowiazkowości.

>Jeszcze na marginesie: też pamietam Breżniewa. Ten co prawda, zdaje się sam chodził i ślinę przełykał, jednak ośmielam się też czasem zwracać uwagę na pewne podobieństwa sytuacji i postaci. Słyszę wtedy, że jak mogę, to nie to samo, żebym przestał. A niby dla czego, mówię i polecam jeszcze "Defiladę" Fidyka. Po co z resztą daleko szukać. A czasy Gierka ? Tłumy ludzi, transpareny, co chwilę ktoś wyrywa się i coś skanduje, ludzie klaszczą i spazmują "sto lat, niech żyje". Jakbym to znowu widział, co tydzień w samo południe na nieparyskim bruku.

To było piękne
Jędrek
>...Katolicyzm jest mi "najbliższy" ze wzgledów o których mówić nie muszę. Ale co zrozumiałem najwięcej wyzwala we mnie emocji.
To oczywiste

>...mój syn jest ministrantem i wcale mu tego nie bronię, wręcz przeciwnie. Niech się uczy obowiazkowości.
Tego możesz go nauczyć na wiele innych sposobów. Zabraniać ? W żadnym razie, możesz wywołać odwrotny skutek, ale coś zasugerować, wskazać, podpowiedzieć.
Piszę o tym, bo patrząc z perspektywy ćwierćwiecza mam wrażenie, że wielu moich kolegów, byłych ministrantów i oazowców... nie bardzo wiem jak to wysłowić... ma mały bałagan w swoim życiu. Zdaję sobie sprawę z tego, że w tych czasach miało wszystko to zupełnie inny wymiar, a w każdym razie nasze podejście, raczej bezkrytyczne i emocjonalne, a co za tym idzie skutki jakie to wszystko mogło spowodować, bardziej wyraźne i bolesne. Teraz jest zgoła inaczej, więc może jak się napatrzy na to od kuchni, to samo mu przejdzie.

> To było piękne
Dziękuję he he...
Asmoeth_Beta (307 punktów)
>Wielu spośród tu obeznych zwolenników tzw. racjonalizmu
>uważa się za obiektywnych, ponieważ opiera swój
>światopogląd np. wyłącznie na nauce. Tymczasem nauka nie
>jest nieomylna, a antyreligijne uprzedzenia prowadzą do
>wypaczenia obrazu rzeczywistości nie mniej niż religijne
>zaślepienie.

Bez wątpienia opieranie światopoglądu wyłącznie na nauce to zabobon i jako taki z racjonalizmem nie ma nic wspólnego...
Jędrek
Z tego tu miejsca pragnąłbym jeszcze nadmienić, że ważąc wszelkie gatunki prawd nie można w żadnym, ale to w żadnym razie pominać prawd objawionych, które w swym znaczeniu dla pełnego a co za tym idzie obiektywnego poznania rzeczywistości, innym prawdom w niczym nie ustepują, a nawet znacznie je przewyższają.
Dla tego wszelkiej maści racjonalistycznym podżegaczom mówimy stanowczo NIE !
Kubicki (72 punktów)
W pełni zgadzam się z moim przedmówcą i powiem wiecej: to skandal, zeby w naszym ubogim kraju takie pieniądze wywalać w błoto na rzecz badań, które prowadzą do odkycia prawd ludzkich, czy też diabelskiego pochodzenia. Za połowę tej kwoty można poprosić któregoś z wielebnych kardynałów a on na pewno dzięki żarliwej modlitwie dozna objawienia kolejnej boskiej prawdy. W ten sposób proponuję zaoszczędzić nie tylko na nauce, ale również na wyborach parlamentarnych, prezydenckich i ewntualnych referedach.
W ten sposób kraj nasz stanie się oazą szczęścia zdrowia pomyślnosci czego wszystkim tu zgromadzonym i sobie samemu życzę

AMEN
Jedrek
Nikt dziś nie docenia siły żarliwej modlitwy...No może z wyjątkiem waćpana, panie Kubicki.
A więc módlmy się...

Wróć do listy wątków działu Bazgroły

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365