 |
Cytat z wykladu- o co chodzi???? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 21-12-2004 17:07 | atomowka | Cytat z wykladu- o co chodzi???? | Jezeli dowod jest wartosciowszy niz prawda, to oznacza ze swiat zaistnial nie dalej niz przed chwila/ |
| Drobner | >Jezeli dowod jest wartosciowszy niz prawda, to oznacza >ze swiat zaistnial nie dalej niz przed chwila/ Cytat zaiste ciekawy. Ale poproszę o cokolwiek więcej! Co było ciut wcześniej i ciut później!
Jakiś kontekst! Być może będę mógł pomóc! Pzdr.
|
|
| gooa (746 punktów) | >Jezeli dowod jest wartosciowszy niz prawda, to oznacza >ze swiat zaistnial nie dalej niz przed chwila/
- przedstaw dowodu - definicje prawdy
... a, ze swiat zaistnial nie dalej niz przed chwila - to akurat wiem o co ci chodzi.
|
|
| Episte | Bez dowodu nie ma prawdy. Gdzie jest prawda?
|
|
 | | papa | > Bez dowodu nie ma prawdy. Gdzie jest prawda?Prawda nie wymaga dowodu. Ona istnieje bez niego. Poznanie prawdy natomiast dowodu wymaga. Może chodzi o krytyke podejscia racjonalistycznego. Skoro racjonalisci uznają cos za prawde tylko w wypadku istnienia niepodwazalnych dowodów, a udowodnic mozemy tylko stosunkowo nieodlegle zdażenia wiec dla nich zadnej starszej prawdy nie ma. Wczesniej nie istnialo nic bo nie ma na istnienie czegokolwiek wczesniejszego dowodów.Kojarzy mi sie to z wnioskowaniem "mysle wiec jestem". Tak...mysle ze cytat krytykuje racjonalistyczne podejscie  ]
|
|
|  | |
|  | | Episte | > >Bez dowodu nie ma prawdy. Gdzie jest prawda?Chciałbym Ci przedewszystkim podziękować "papa", za rzetelną krytykę i ciekawą interpretację tego cytatu co do którego, dzięki Tobie, uświadomiłem sobie że był całkowicie nie trafiony. Więc oto przepraszam wszystkich za swoją nieudolność, którą tutaj objawiłem. Pragnołem w nim jednak ująć coś innego niż zostało przez ciebie odczytane, a mianowicie: iż Prawda wymaga przesłanek to jej stwarzania i , jak słusznie zauwarzyłeś, dowodów dla jej racjonalnego dochodzenia. Czy w obliczu całkowitej relatywności prawdy wynikającej z róznych typów świadomości ludzkiej można mówić o prawdzie absolutnej?. Sądze żę zgodzisz się ze mną z tych lub innych powodów iż - Nie,nie możemy być pewni żadnych absolutnych prawd bo są one uzależnione wyłącznie od naszej "ludzkiej obiektywności". Człowiek na podstawie swoich doświadczeń i spostrzeżeń buduje różne sądy, hipotezy oraz przeświadczenia będące przejawem jakiegoś porządkowania świata. Różnorodność poglądów, jaka występuje w naszym świecie jest być może (tak sądze) wynikiem różnej interpretacji świata zewnętrznego, zakrojonego w naszej świadomości. Każdy z nas może wyciągać inne wnioski i karzdy z nas może przyjmować odmienna poglądy. To co wspóle w nas wszystkich to zdolność do racjonalnego myślenia, czyli ogólnie rzecz biorąc, mamy podobny styl porządkowania naszej rzeczywistości. To dzięki tej zdolności możliwe stało się nasz wspólne porozumienie w tworzeniu całych cywilizacji. Poprzez doświadczenie budujemy prawdę ,i dlatego poddaję teze o stałości prawd, pewnej mojej wątpliwości. Daltego też, przy różnych doświadczeniach jednostki róznej i interpretacji ogółu, wysówam przypuszczenie iż to wszelka prawda jest uzależniona od warunków w jakich przyjdzie jej powstawać, warunków w których stwarzamy ją sami. Skoro ów warunki są inaczej przez kazdego z nas rozumiane jak prawda może istnieć stale, nawet w nas ?. Zmienność przyczyny prawdy jest powodem dla którego ja sam mam wątpliwości co do jej natury. P.S.- Życzę wszystkim miłych i udanych świąt, a tobie "papa" kolejny raz dziękuje. Może ja najleprzym racjonalistą nie jestem  . Oczekuję kolejnych odpowiedzi.
|
|
| |  | | papa (168 punktów) | aha Episte ja tylko interpretowalem cytat a nie wyrażałem swojego zdania na temat relatywizmu. Pisaleś prosto z serca czy takie teksty podsuwają na kursach Public Relations? i ile taki kosztuje? I czy dostane dyplom po jego ukończeniu?
|
|
| | |  | | Episte | A więc jeszcze raz przepraszam!  za to małe nieporozumienie w postrzeganiu świata  Papa moje cytowanie w twoiej pierwszej odpowiedzi mnie zwiodło. P.S. Nie wiem ile taki kosztuje, ale jestem pewien że znalzłby się ktoś kto za niego zapłaci MNIE!  .
|
|
| | | |  | | papa (168 punktów) | heee, chyba nie ale skoro tak mówisz...
|
|
| |  | | exupery | Czy nie możemy być pewni absolutnych prawd? Możemy, między innymi dlatego setce ludzi udaje się 5 lub 6 dni w tygodniu trafić do tego samego miejsca pracy  Jak to zostało już powiedziane: prawdy nie ma powodu dowodzić; coś jest faktem i raczej próbuje się wyjaśnić na jakich zasadach to coś działa, ale nie dowodzić istnienia tego, dlaczego? Bo jest absolutne  Przecież nie zaczniemy dowodzić faktu istnienia tego forum, kogoś takiego uznalibyśmy zapewne za osobę chorą, ale możemy mieć różne zdanie na temat powodów dla jakich to forum zaistniało i pewnie nawet sam jego twórca nie wpłynie na nasze, być może odmienne zdanie  Jeszcze zaciekawiła mnie wzmianka o trudzie wspólnego budowania cywilizacji. Niestety, ale wszystkie znaki na niebie mówią, że cywilizację budowano nie w oparciu o jakiś rodzaj współpracy, ale poprzez siłę, przemoc. I jeżeli już, to mieliśmy do czynienia z polityką, ale nie współpracą, współpraca to działanie wielu ludzi, którzy nie będąc pod przymusem realizują wspólny cel. Oczywiście zdarzało się, że garstka ludzi ustanawiała plan np. rewolucji, ale trudno dopatrywać się tutaj współpracy nawet na miarę lokalną. Poza tym, od zawsze mamy zhierarchizowane struktury życia społecznego, co oznacza, że przede wszystkim wydaje się polecenia. Zajęcie miejsca w takiej strukturze, nawet dobrowolne, oznacza jedynie zgodę na poddanie się czyjejś woli, ale nie współpracę.
|
|
| | |  | | inhet (1073 punktów) | > >Jeszcze zaciekawiła mnie wzmianka o trudzie wspólnego budowania cywilizacji. Niestety, ale wszystkie znaki na niebie mówią, że cywilizację budowano nie w oparciu o jakiś rodzaj współpracy, ale poprzez siłę, przemoc.
A dlaczego "niestety"?
|
|
| | | |  | | exupery | Dobre pytanie  I takim oto sposobem ujawniono, że uważam, iż można było budować w inny, lepszy sposób  Chcąc uniknąć zmiany tematu na temat" "czy można było zrobić to lepiej?", wycofuję się ze słowa "niestety"
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|