Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dysusja z kreacjonistami - czy ma ona sens?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
28-04-2005 12:29KaganDysusja z kreacjonistami - czy ma ona sens?
Pytanie w tytule, bowiem nie wiem, czy dyskusja z "betonem" kreacjonistycznym ma sens. Ten watek to zreszta c.d. dyskusji na temat mego artykulu
"Prawdziwe cele kreacjonistów" www.racjonalista.pl/kk.php/s,4044
(1) Lewandowski zarzucił mi iż "Nigdzie jednak nie wykazałeś, że stwierdzenie Hempla opiera się na fałszywych założeniach. Równie dobrze mógłbyś tu napisać, że jesteś wielką pomarańczą i byłoby to tyle samo warte, czyli nic."
Kagan: Dokładnie tyle, ile twierdzenie Jeszui syna Miriam, iż jest on Bogiem i synem bożym. Czemu me twierdzenia uważasz za błędne, a znacznie bardziej idiotyczne twierdzenia pewnego Izraelity uważasz za prawdę? Ostatecznie pomarańcze istnieją realnie, a synowie boży tylko w bajkach...
(2) Lewandowski opiera się wciąż na autorytetach i powołuje na swe wcześniejsze wypowiedzi, a mnie zarzuca gołosłownie iż popełniam "błąd logiczny ipse dixit (powołanie się jedynie na siebie samego), innymi słowy - pustosłowie." Innymi słowy Lewandowski powoływać się na siebie samego to dobry uczynek, ale jak Kagan powoływać się na siebie samego to zły uczynek...
(3) Lewandowski NIE potrafił znaleźć błędu w poniższym rozumowaniu:
"-1=+1: 1=1 ergo 1^2=1^2 (^oznacza potęgowanie), ergo SQR (1^2)=SQR (1^2) [SQR oznacza pierwiastek kwadratowy]; ergo SQR(1)=SQR(1), ale SQR(1) to albo +1 albo -1, ergo -1=+1, ergo znak ;liczby NIE ma znaczenia...
(4) Zdaniem Lewandowskiego "Uniwersytety są pełne demagogów i hohszptaplerów, a także zwykłych cwaniaków, nawet zwykłych głupców. Nie powołuj się na argumentację opartą na samym autorytecie uniwersyteckim, bo znów jest to błąd logiczny Argumentum ad Verecudniam." Ale jak Lewandowski powołuje się na autorytet takich akademików jak np. Popper czy Hempel to jest OK. Profesorowie uniwersyteccy są źli tylko jak wyrażają opinie niezgodne z kreacjonistyczną ideologią Lewandowskiego...
(5) Lewandowski też zupełnie nie rozumie, iż nauka NIE polega na wymyślaniu prawd absolutnych, ale na przechodzeniu od teorii mniej doskonałych do bardziej doskonałych, przy czym ten postęp niekoniecznie musi oznaczać całkowite obalenie poprzednich teorii. Tak więc mechanika Newtonowska jest, wbrew życzeniom Lewandowskiego, wciąż stosowana do szybkości znacznie mniejszych niż prędkość światła w próżni, w tym do programowania WSZYSTKICH współcześnie wykonywanych lotów kosmicznych. Ale Lewandowski wyraźnie lubuje się w dyskutowaniu z oczywistymi faktami, co jednak nie zmienia faktu, iż efekty relatywistyczne są tak małe dla szybkości nawet rzędu drugiej szybkości kosmicznej (ok. 11 km/s), iż są całkowicie pomijane w praktyce. A praktyka weryfikuje, i to bezlitośnie na ich niekorzyść, mętne pseudofilozofie popperowskie, z taką lubością wciąż powtarzane przez Lewandowskiego...
(6) Nauka nie pretenduje do ostatecznych rozwiązań, a tylko do kolejnych aproksymacji owego ostatecznego, w pełni prawidłowego rozwiązania, które są weryfikowane empirycznie, i właśnie po coraz bardziej dokładnej zgodności teorii naukowych z obserwowanymi faktami wnioskujemy, iż popełnia ona postęp. I tak nawiasem, aby otrzymać na tzw. zachodzie doktorat, należy wykazać się istotnym wkładem w postęp nauki. Ale jak to wytłumaczyć komuś, kto twierdzi, jak Lewandowski iż nauka jest w regresie, i w związku z tym rzekomo zastępuje lepsze teorie gorszymi...
(7) Owszem, w przeszłości całkowicie błędne teorie (np. geocentryczna) pozwalały na dość dokładne przepowiednie ruchu planet, ale to primo były czasy, gdy królowała dedukcja, i prowadzenie obserwacji było uważane za niegodne prawdziwego uczonego, a secundo owe przepowiednie wydawały się być dokładne, bowiem bardzo mało dokładna była wówczas miara odległości, a szczególnie czasu... Zaś mechanika Newtonowska jest tak dokładnym przybliżeniem opisu zachowania się ciał przy małych prędkościach, iż nic dziwnego, że jest stosowana do dziś. Jak pisałem, teoria nie musi być idealnym odzwierciedleniem rzeczywistości - wystarczy, gdy będzie ona jej należycie dokładną aproksymacją. W inżynierii przyjmujemy zawsze, że popełniamy błąd w pomiaru i że nasze obliczenia też nie są w 100% dokładne. Tyle, że wszystko zależy od zastosowania: w budownictwie czasem i centymetr nie gra roli, w zegarmistrzostwie liczą się często setne części milimetra...
(8) Na początku uczeni uważali, że kwarki są tylko hipotetycznymi cząstkami, pozwalającymi zrozumieć budowę nukleonów. Ale już wiele lat temu zaobserwowano owe kwarki empirycznie, stąd w kwarki się nie wierzy, bo ich istnienie jest faktem...
(9) Lewandowski wykazuje też zupełne niezrozumienie stochastycznej natury mechaniki kwantowej, myląc modele stochastyczne, które opisują najbardziej prawdopodobne (z określoną dokładnością) zachowanie się cząstek ale nie roszczą sobie pretensji do 100% dokładności z modelami które zwierają błąd systematyczny i systemowy...

(10) Nieuniknione błędy w przepowiadaniu przyszłości, spowodowane m. in zmianą trendów, nie mają nic wspólnego z rzekomymi zarzutami XVIII wiecznych filozofów (np. Hume'a) względem metody indukcji. Indukcja polega bowiem na analizie przeszłych i obecnych, a nie przyszłych trendów.
(11) Dalej Lewandowski myli następstwo w czasie z przyczynowością. To, że marni naukowcy niewłaściwie stosują metodę indukcji, bynajmniej tej metody nie dyskwalifikuje. Zły kierowca rozwali skrzynię biegów nawet w Rolls-Roysie... Ale wtedy winimy kierowcę, a nie producenta...
(12) Lewandowski nie zauważa też, iż TE przeszła olbrzymie zmiany od czasu Darwina, zaś filozofia jego guru Hume'a stoi w miejscu od XVIII wieku...
(13) Indukcja działa, bo jej działanie jest weryfikowalne w praktyce, metodami empirycznymi.



Wróć do listy wątków działu Nauka

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365